Dubbing w reklamach PLAY
Dubbing w reklamach PLAY
Witam, zastanawiam się jak tworzono dubbing w jednej z reklam telewizyjnych z udziałem porucznika Borewicza, wygląda mi to tak jaby użyli innej techniki, czyli przy pomocy próbek głosu aktora archiwalnego lub dzisiejszego cyfrowo stworzyli dialog i zretuszowali usta z oryginału. Bo przecież nie mogli tego materiału filmowego zrobic dziś bo tam Bronisław Cieślak widac że był zfilmowany ponad 20 lat temu.Mam nadzieje że tak podobnie będzie wyglądał dubbing niedługo. A może innej sztuczki tam użyli.Co o tym sądzicie?
-
Krzysiek89
- Poziom: fandubber
- Posty: 833
- Rejestracja: 15 gru 2011, o 01:52
Tu na pewno zastosowano efekty specjalne, polegające na osobno sfilmowanych lub animowanych cyfrowo ustach, które następnie dodano do wizerunku twarzy Borewicza z sekwencji z któregoś odcinka "07 zgłoś się". Bronisław Cieślak był tu potrzebny tylko do zdubbingowania kwestii padających "rzekomo" z ust słynnego porucznika. Podobny zabieg zastosowano w innych reklamach PLAY - w tych z Frankensteinem i Brucem Lee. Efekt wizualny można zdemaskować po nieco nienaturalnym ruchu ust.
Re: Dubbing w reklamach PLAY
Z tego, co się orientuję, w niektórych krajach już stosują taką technikę, oczywiście na razie eksperymentalnie, przynajmniej jeśli chodzi o próbki głosy, bo z poprawianiem ruchu ust wątpię, za dużo zachodu. W sumie nie miałbym nic przeciwko temu – skończyłby się problem źle dobranych głosów, gdyby aktorzy mówili głosem oryginalnych postaci, tyle że w rodzimym języku, pozostałby tylko problem źle dopasowanych kłap.galaqxus pisze:(...) przy pomocy próbek głosu aktora archiwalnego lub dzisiejszego cyfrowo stworzyli dialog i zretuszowali usta z oryginału. (...) Mam nadzieje że tak podobnie będzie wyglądał dubbing niedługo.
Hey hey let’s go 喧嘩する
大切な物をprotect my balls
僕が悪いso let’s fighting
Let’s fighting love
Let’s fighting love
大切な物をprotect my balls
僕が悪いso let’s fighting
Let’s fighting love
Let’s fighting love
Play niech się nie bierze za dubbingowanie reklam opartych na fragmentach filmowych, bo najwyraźniej im to nie wychodzi. Nie mówię o reklamie z Borewiczem, tylko z Brucem Lee(fragmenty pochodzą z filmu "Wściekłe pięści"). Brak synchronizacji i głos kompletnie nie pasujący do Lee. Nie wiem kto to zatwierdził, ale działa to na tej samej zasadzie co reklamy proszków do prania zdubbingowane z niemieckiego na język polski gdzie słychać polską lektorkę w scenie gdzie bohaterka tylko się usmiecha i nie porusza wargami.
Najlepszy dubbing w reklamie jaki miałem okazję usłyszeć to seria "Pragnienie nie ma szans" zrobionym dla Sprite'a. Zorientowałem się, że to jest dubbing w chwili kiedy zobaczyłem jednego z występujących tam aktorów w innej reklamie, tyle, że już w oryginale. Głosy pod względem zgodności z oryginałem były dopasowane bardzo dobrze + postarali się o polskie plansze z napisami(tabliczka "Uwaga hieniy" itp.). Co dziwne ten sam aktor pojawił się w jakimś filmie który u nas zdubbingowano i jak każdy się pewnie domyśla dali innego/gorszego dublera.
http://www.youtube.com/watch?v=y-TqPTXGnEY&feature=related
Najlepszy dubbing w reklamie jaki miałem okazję usłyszeć to seria "Pragnienie nie ma szans" zrobionym dla Sprite'a. Zorientowałem się, że to jest dubbing w chwili kiedy zobaczyłem jednego z występujących tam aktorów w innej reklamie, tyle, że już w oryginale. Głosy pod względem zgodności z oryginałem były dopasowane bardzo dobrze + postarali się o polskie plansze z napisami(tabliczka "Uwaga hieniy" itp.). Co dziwne ten sam aktor pojawił się w jakimś filmie który u nas zdubbingowano i jak każdy się pewnie domyśla dali innego/gorszego dublera.
http://www.youtube.com/watch?v=y-TqPTXGnEY&feature=related
Poszukuję filmów i seriali aktorskich do których polski dubbing powstał na zlecenie Canal+, TVP bądź Wizji Jeden. Poszukuję także taśm 16mm z filmami aktorskimi które otrzymały kinowy dubbing a który nie został nigdzie wydany. Dotyczy to produkcji wyświetlanych w kinach do lat 90.
Jeśli nagranie dubbingu jest na taśmie szpulowej to jestem w stanie przegrać go na DVD. Przegranie nośnika VHS lub taśmy 16mm nie stanowi problemu.
Sam staram się kolekcjonować polskie dubbingi do produkcji aktorskich i w swoich zbiorach mam wiele unikatów które nie są nigdzie dostępne. Z chęcią się wymienię za nagrania których nie mam a które mnie interesują. Proszę o kontakt na mojego maila:
dezerter_poczta@op.pl
Jeśli nagranie dubbingu jest na taśmie szpulowej to jestem w stanie przegrać go na DVD. Przegranie nośnika VHS lub taśmy 16mm nie stanowi problemu.
Sam staram się kolekcjonować polskie dubbingi do produkcji aktorskich i w swoich zbiorach mam wiele unikatów które nie są nigdzie dostępne. Z chęcią się wymienię za nagrania których nie mam a które mnie interesują. Proszę o kontakt na mojego maila:
dezerter_poczta@op.pl
Głosy rzeczywiście dobre, chociaż dubbing trochę zdradza synchronizacja. Niemniej początkowo też uwierzyłem, że te reklamy sprite’a są polskie, a to przez tę reklamę, w której koleś wysiada w szaliku Legii w Krakowie czy na odwrót.
Hey hey let’s go 喧嘩する
大切な物をprotect my balls
僕が悪いso let’s fighting
Let’s fighting love
Let’s fighting love
大切な物をprotect my balls
僕が悪いso let’s fighting
Let’s fighting love
Let’s fighting love
galaqxus pisze:czyli przy pomocy próbek głosu aktora archiwalnego lub dzisiejszego cyfrowo stworzyli dialog i zretuszowali usta z oryginału. Bo przecież nie mogli tego materiału filmowego zrobic dziś bo tam Bronisław Cieślak widac że był zfilmowany ponad 20 lat temu.
Ale kombinujecie.Krzysiek89 pisze:Tu na pewno zastosowano efekty specjalne, polegające na osobno sfilmowanych lub animowanych cyfrowo ustach, które następnie dodano do wizerunku twarzy Borewicza z sekwencji z któregoś odcinka "07 zgłoś się".
A nie wydaje się być bardziej prawdopodobne, że wykorzystali odpowiednie fragmenty serialu i zaprosili Cieślaka do studia, by zdubbingował siebie na potrzeby reklamy?
Podejrzewam, iż brak synchronizacji był w tym wypadku zamierzony. Amerykański dubbing azjatyckich filmów to żywa legenda, która była i jest do dziś obiektem wielu kpin. To on bowiem charakteryzował się często (choć nie zawsze) kiepskim wykonaniem.Dezerter pisze:Play niech się nie bierze za dubbingowanie reklam opartych na fragmentach filmowych, bo najwyraźniej im to nie wychodzi. Nie mówię o reklamie z Borewiczem, tylko z Brucem Lee(fragmenty pochodzą z filmu "Wściekłe pięści"). Brak synchronizacji i głos kompletnie nie pasujący do Lee. Nie wiem kto to zatwierdził, ale działa to na tej samej zasadzie co reklamy proszków do prania zdubbingowane z niemieckiego na język polski gdzie słychać polską lektorkę w scenie gdzie bohaterka tylko się usmiecha i nie porusza wargami.
Pottero pisze:Niemniej początkowo też uwierzyłem, że te reklamy sprite’a są polskie, a to przez tę reklamę, w której koleś wysiada w szaliku Legii w Krakowie czy na odwrót.
Akurat ta reklama Sprite'a była polska.galaqxus pisze:Zaraz... To nie byli polscy aktorzy z pociągiem Sprite'a, przecież nawet te same wagony i wnętrza jak u nas... I naprawdę cyfrowo obrobili im buźki?! No to gratulacje dałem się nabrac
-
Krzysiek89
- Poziom: fandubber
- Posty: 833
- Rejestracja: 15 gru 2011, o 01:52
Zobacz i sam oceń.KTZ pisze: A nie wydaje się być bardziej prawdopodobne, że wykorzystali odpowiednie fragmenty serialu i zaprosili Cieślaka do studia, by zdubbingował siebie na potrzeby reklamy?
Na pewno Cieślak musiał pofatygować się do studia, aby zdubbingować kilka kwestii odnośnie reklamy. Pod koniec mówi (cały czas widoczny na ekranie): "Zdziwiony, że mówi to porucznik Borewicz? A mnie dziwi, że jeszcze nie masz Play Fresh!". Sekwencja pochodzi z któregoś odcinka "07 zgłoś się", lecz usta zretuszowano za pomocą komputerów, co można rozpoznać po ich nieco nienaturalnym ruchu.