
„Mumia: Film Lee Cronina” (The Mummy; 2026) to nowa, znacznie mroczniejsza wersja jednej z najbardziej znanych historii grozy. Film nie idzie w stronę przygodowej „Mumii”, ale stawia na horror, napięcie i atmosferę rodzinnego koszmaru. Fabuła opowiada o młodej dziewczynie, która znika bez śladu na pustyni, a po ośmiu latach niespodziewanie wraca do domu. To, co początkowo wydaje się szczęśliwym powrotem, szybko zamienia się w przerażającą historię związaną z tajemniczą, nadnaturalną siłą.
Ciekawostką dla polskich widzów jest informacja o polskim dubbingu. Jak podał Radosław Koch na platformie X, „Mumia: Film Lee Cronina” to kolejny film Warner Bros. zdubbingowany bezpośrednio na potrzeby dystrybucji VOD. To kolejny amerykański kinowy film aktorski z kategorią wiekową R który w ostatnim czasie otrzymał polski dubbing.
„Mumia: Film Lee Cronina” to więc propozycja przede wszystkim dla starszych widzów. Polski dubbing na VOD jest tu interesującym wyjątkiem i może świadczyć o tym, że dystrybutorzy coraz śmielej testują pełne polskie wersje językowe także przy aktorskich horrorach.
Grafika wykorzystana w nagłówku: © New Line Cinema


No i po raz kolejny można zadać pytanie czy ten dubbing trafi tylko na VOD czy również pojawi się w wersji BR/DVD.
Bardzo dobra wiadomość ale przydałaby się aby również stare filmy z lat 80 i 90 dostały polski dubbing. To nierealne ale marzy mi się Koszmar z Ulicy Wiązów z polskim dubbingiem.
Świetnie ale czemu prawie zawsze takie filmy dostają dubbing na VOD, dvd itp.., czemu znowu nie w kinie ale potraktuję to jako smutne pytanie retoryczne.
Do kin jest drożej, a nie zawsze się to opłaca.
Niestety chyba będziemy musieli się obejść bez dubbingu na płytach. Właśnie zostały odpalone preordery na film Mortal Kombat 2 i w wersjach językowych widać jedynie polskie napisy, dlatego polskiej wersji językowej raczej nie dostaniemy także w wydaniu fizycznym Mumii (jeżeli w ogóle wyjdzie u nas na płytach). Szkoda. Bardzo wielka szkoda.
Właśnie też miałem pisać o tym „Mortal Kombat” i o tej przykrej sytuacji , która jest co raz częstsza przy filmach Warnera które mają dubbing na potrzeby kin i VOD a na płytach tego dubbingu już nie ma. Ktoś ma jakąś teorie z czego to wynika? Śmiem twierdzić że wydanie płytowe z samymi napisami sprzeda się u nas mimo wszystko gorzej niż gdyby film byłby wydany nawet z tym nielubianym u nas dubbingiem. Co do „Mumii”zobaczymy jak to będzie ale faktycznie szanse na dubbing płytowy tego filmu bardzo zmalały. Niestety podobnie wygląda sytuacja z filmem „Oni cię zabiją”. Tutaj wygląda na to że ten film w ogóle się u nas nie pojawi w wydaniu płytowym.