
Avatar (2009) w reżyserii Jamesa Camerona od dzisiaj można oglądać na ekranach kin w wersji z polskim dubbingiem. Film doczekał się polskiego dubbingu 13 lat od premiery filmu w polskich kinach. Dystrybucja filmu w polskich kinach jest ograniczona czasowo. Ci którzy się wybiorą do kina będą mieli do wyboru seanse z polskim dubbingiem także w IMAX i 4DX. Najbardziej korzystne godzinowo są seanse w sieciach kin Cinema City, które oferują widzom seanse z polskim dubbingiem w godzinach wieczornych.
Za opracowanie polskiej wersji dubbingowej filmu Avatar odpowiada IYUNO•SDI GROUP. Reżyserem dubbingu był Artur Kaczmarski. Dialogi napisał Jakub Kowalczyk.
Główna obsada polskiego dubbingu filmu Avatar przedstawia się następująco:
- Piotr Witkowski – Jake Sully (Sam Worthington)
- Maria Dębska – Neytiri (Zoe Saldana)
- Wiktoria Gorodeckaja – Grace Augustine (Sigourney Weaver)
- Przemysław Bluszcz – Pułkownik Miles Quaritch (Stephen Lang)
- Zuzanna Lit – Trudy Chacon (Michelle Rodriguez)
- Marcin Hycnar – Parker Selfridge (Giovanni Ribisi)
- Rafał Cieszyński – Norm Spellman (Joel David Moore)
- Agnieszka Matysiak – Mo’at (CCH Pounder)
- Karol Dziuba – Tsu’Tey (Laz Alonso)
- Wojciech Brzeziński – Doktor Max Patel (Dileep Rao)
- Jan Aleksandrowicz-Krasko – Lyle Wainfleet (Matt Gerald)
i inni.
Avatar zdobył 9 nominacji do Oscara i trzy statuetki. Jest to najbardziej dochodowy film w historii kina. Film jest wykonany w dwóch technikach: tradycyjnej 2D oraz zupełnie nowej na tamte czasy technice 3D. Postprodukcja trwała aż dwa lata.
Avatar opowiada historię sparaliżowanego byłego komandosa, który dostaje szansę odzyskania zdrowego ciała. Musi jednak wziąć udział w specjalnym programie militarnym o nazwie Avatar. Zostaje więc wysłany na planetę Pandora, gdzie zaprzyjaźnia się z lokalną społecznością i postanawia jej pomóc.
14 grudnia 2022 roku na ekrany kin wejdzie kontynuacja, film Avatar: Istota wody który także będzie dystrybuowany z polskim dubbingiem
Avatar trwa 2 godziny i 45 minut, i jest to jeden z najdłuższych filmów aktorskich które w ostatnich latach otrzymały polski dubbing. Film posiada kategorię wiekową PG-13.
Grafika wykorzystana w nagłówku: © Twentieth Century Fox Film Corporation.

Dla mnie zaskakującym jest fakt że Wiktoria Gorodeckaja dubbinguje Signorey Weaver. Nie oceniam przed obejrzeniem filmu i zapoznaniem się z polska wersją . Wierzę że będzie dobrze , tylko po prostu ta aktorka nigdy nie wpadła by mi do głowy jako głos aktorki znanej z serii „Obcy”. Z całą pewnością wpływ na taką decyzje miał fakt że Weaver w tym filmie jest 13 lat młodsza. Dezerter ty zapewne wybierzesz się na ten film do kina.Daj znać proszę jak prezentuje się polski dubbing.
Tak, wybieram się na ten film. Najpóźniej zobaczę go w poniedziałek, a może uda mi się wybrać na niego w niedzielę. Co do Sigourney Weaver to w trakcie kiedy kręcono Avatara (od 16 kwietnia do 1 grudnia 2007 roku) miała ona 58 lat. Z kolei Wiktoria Gorodeckaja ma obecnie 40 lat. Czyli jest 18 lat różnicy. To dużo i często widać tę różnicę na ekranie. Obsada na papierze mimo wszystko wygląda dosyć dobrze, i do tego dubbing robi SDI więc oczekuję solidnej roboty. Gdyby za dubbing odpowiadało Studio PRL, a konkretnie Maciej Kosmala, to można by sobie odpuścić wizytę w kinie. Widziałem „Wojnę z dziadkiem” w jego reżyserii i dubbing jest koszmarny. Zupełnie jakbym oglądał nieudane dubbingi telewizyjne z lat 90. robione po taniości. Tam też pomiędzy Robertem De Niro a dubbingującym go Cezarym Kwiecińskim było 23 lata różnicy, co niestety było słychać. Mam nadzieję, że w przypadku „Avatara” aż tak to się nie będzie rzucać na ekranie. Dobrze też, że ten dubbing powstał teraz a nie w 2009 roku, bo brzmiałby kreskówkowo. Wystarczy posłuchać jak wtedy Sonika dubbingowała filmy. Obecnie jakość kinowych dubbingów mocno się poprawiła, a Disney do tego stara się pilnować aby poziom dubbingu był wysoki. Szkoda tylko, że wszyscy dystrybutorzy nie wykazują żadnej inicjatywy tylko patrzą na to co robi Disney. Jeśli Disney w ciągu najbliższych lat weźmie się na poważnie za dubbingowanie w kinach filmów dla widzów dorosłych, to przynajmniej część dystrybutorów pójdzie w ich ślady, ale jeśli pozostaną przy produkcjach które dubbingują obecnie, to na jakieś większe dubbingowe niespodzianki bym nie liczył. Ja sam już przestałem chodzić do kina na filmy które nie mają dubbingu. Jak mam czytać napisy to wolę zaczekać aż ten film będzie w jakimś serwisie VOD.
Niestety, Avatar na Disney+ jest bez dubbingu.
To jest niewątpliwie bardzo duży zawód , że Disney nie udostępnił tego dubbingu na swojej platformie , ale wydaje mi się że to nie te czasy i nie ten dystrybutor żeby chować ten dubbing do szuflady. Myślę że prędzej czy póżniej ten dubbing ujrzy światło dziennie.Albo na Disney Plus albo na płytach DVD/BR .Albo może i tu i tu. Ale, też jestem bardzo zawiedziony obecną sytuacją bo się nastawiłem na to że w poniedziałek 21 listopada obejrzę pierwszą część Avatara z dubbingiem.
Mnie to akurat nie dziwi takie posunięcie. Wygląda na to, że ten dubbing najpierw pojawi się w odświeżonym wydaniu Blu-ray, a dopiero później na platformie Disney+. Gdyby teraz wypuścili ten dubbing do sieci, to mniej osób kupiłoby odświeżone wydanie, i mniej by na tym zarobili. A tak dzięki dubbingowi więcej osób zobaczyło film w kinie i więcej osób kupi wydanie Blu-ray. Ja sam na takie wydanie czekam.
Byłem wczoraj wieczorem na tym filmie. Poza mną na sali było jeszcze 16 osób. O dziwo Wiktoria Gorodeckaja pasuje głosowo pod Sigourney Weaver i nie czuć w głosie tej różnicy lat. Gorodeckaja śmiało mogłaby dubbingować Sigourney Weaver także w innych produkcjach które powstały do 2009 roku. Mówiąc krótko dubbing „Avatara” stoi na najwyższym możliwie poziomie. Jest naprawdę bardzo dobry. Co ważne w tym dubbingu w dialogach nie było cenzury. Pojawiały się łagodne przekleństwa na jakie pozwala kategoria wiekowa PG-13. To ważna wiadomość, bo Disney dialogi w Marvelach wygładza z bluzgów. W przypadku filmów Foxa widocznie przyjęli inną politykę. Głosowo nie można się do niczego przyczepić, bo dobór głosów jest bardzo dobry. Otrzymaliśmy bardzo dobry dubbing do bardzo dobrego filmu. Mam nadzieję, że Disney zdubbinguje jeszcze kiedyś w kinach na tym samym poziomie film aktorski Foxa który pierwotnie był u nas pokazywany bez dubbingu. Taką okazją mógłby być dubbing do „Titanica” który pojawi się u nas w lutym 2023 roku. Gdybyśmy otrzymali dubbing na tym samym poziomie co „Avatara”, to mielibyśmy prawdziwą perełkę.
P.S.
Polecam Ci wypad do innego miasta na dubbing „Avatara”, jeśli nie masz u siebie multipleksów, naprawdę warto. To najlepszy tegoroczny dubbing do filmu aktorskiego (drugim w kolejności jest Batman od Soniki).
Dzięki Dezerter za podzielenie się wrażeniami z seansu i polskiej wersji do tego filmu.Jak będę miał możliwość to na pewno wybiorę się na ten film do kina . To prawda , w moim mieście nie ma multipleksu i jeżeli już to raczej tutaj w kinie realnie patrząc będzie druga część i to pewnie gdzieś z miesięcznym opóżnieniem. Mam nadzieję że wersja z dubbingiem pierwszej części pojawi się w Disney Plus i to pewnie jeszcze w tym roku. Co do drugiej części trochę mam obawy że spora część filmu (tak gdzieś w 80-85%)będzie w tzw CGI i nie będziemy widzieć aktorów w ludzkiej formie , tylko w komputerowej. Dlatego cieszę się że powstał dubbing do filmu z 2009 roku i tacy aktorzy jak Sam Worthington (przemówił po polsku po raz pierwszy) , Signorey Weaver czy Giovanni Ribisi zostali zdubbingowani , ponieważ rzadko filmy z tymi aktorami dostają polski dubbing.
Ps:Ciekawe czy wersja z dubbingiem pierwszej części wyjdzie na BR/DVD.
Ps 2: „Titanic”z dubbingiem ? Takie filmy to nie moje klimaty ale gdyby faktycznie powstał dubbing to chętnie bym obejrzał. Leonardo Di Caprio , Kate Winslet czy Billy Zane również u nas są rzadko dubbingowani.
Pozdrawiam.
A co do „Titanica”, to jest jedna dubbingowa ciekawostka. Otóż lata temu (nie pamiętam kiedy to dokładnie było) Polsat zdubbingował zapowiedź „Titanica” na swojej antenie. Nie były to jakieś fragmenty filmu, ale wypowiedź Kate Winslet jako narratorki. Czytała chyba jakiś list, albo coś podobnego. Głos pamiętam był dobrze dobrany. Szkoda, że tego wtedy nie zgrałem.
„Titanic” ma kategorię wiekową PG-13, czyli tę samą co „Avatar” więc są jakieś szanse na dubbing. Wprawdzie poniżej 50%, ale nie są zerowe, tak jak by się wydawało jeszcze rok temu. Zresztą całkiem niedawno dubbingi do „Terminatora 2: Dnia sądu” i „Avatara” z 2009 roku też wydawały się mało prawdopodobne, a jednak powstały. Jeśli dubbing będzie to całkiem możliwe, że zapowiedź dostaniemy w grudniu przed drugą częścią „Avatara”. Pewnie Disney przy podjęciu decyzji będzie patrzył jak sprzedał się dubbing pierwszej części „Avatara”.
Avatar 1 miał większe szanse na dubbing jak tylko zapowiedzieli dubbingowanie najnowszego, to logiczne, ciekawe czy zdubbingowano też wersję rozszerzoną, szkoda że pana Barbasiewicza nie dano do roli Quaritcha 🙁 Brak terminów?