youtube facebook twitter google plus

PostHeaderIcon Przygoda na Alasce

Ciężkie przeżycie. Już po kwadransie myślałam, że nie zdzierżę. Zrobiłam sobie przerwę na kąpiel. Potem jakoś poszło. Ale po następb bardziej wyrafinowane: "Nie poddawać się, nigdy się nie poddawać" skutecznie odbierały mi apetyt.

Dwójka dzieci wyrusza na poszukiwania ojca, który rozbił się samolotem na Diabelskim Kciuku czy Czarcim Palcu (
nych 15 minutach byłam w stanie skoncentrować się już tylko na jedzeniu szarlotki, chociaż kwestie w rodzaju: "Trzymaj się mnie, Jessie, trzymaj" albo "Wdrapuj się, Jessie, wdrapuj" lutaka skała). Ojciec spędza w tym, co zostało z kabiny (a zostało niewiele), długie dni i noce na wzdychaniu i wpatrywaniu się w zdjęcia dzieci. Od czasu do czasu razem z pokiereszowanym samolotem spada o skałkę niżej, wydając serie dźwięków: "ooo" i "aaa" albo "eeh". Tymczasem jego pociechy lekko pokonują rwące rzeki, wodospady i wiry, w maleńkim kajaczku i w adidasach rączo wbiegają na szczyty, z kórych widok sugeruje, że to przynajmniej Himalaje. Przy okazji ratują z rąk kłusownika i jego tępawego pilota małego niedźwiadka. Niedźwiadek bardzo się do nich przywiązuje i pędzi za dziećmi przez całą Alaskę, wychylając się niespodziewanie na każdym postoju, a to zza krzaczka, a to zza górki. A raz nawet staje na tylnych łapach na tle zorzy polarnej. Kiedy kłusownicy chcą go znów porwać, bohatersko doprowadza do lądowania helikoptera, jednego drania gryzie w kolano, a drugiego częstuje dawką środka usypiającego i już za chwilę zjawia się na miejscu katastrofy, żeby z liną w zębach wyciągnąć z przepaści głównych bohaterów.

W tym bezsensownym zamieszaniu od czasu do czasu pojawiają się zupełnie zaskakujące bzdury, jak na przykład zaklejenie dziurawej łódki plastrem albo chwilowa niedyspozycja Seana, która jest jedynym efektem upadku ze skały, w trakcie którego normalny człowiek połamałby kręgosłup w 15 miejscach, zgubił wszystkie zęby i urwał nos.

Ale to jeszcze nic. "Przygodę na Alasce" rozkłada koszmarny dubbing. Wredni kłusownicy w śnieżnej zadymce r
ozmawiają ze sobą w konwencji salonowej pogawędki przy herbatce, a aktorzy dubbingujący dzieci robią to tak, jakby w przerwach między recytowanymi tekstami grali w warcaby albo czyścili paznokcie. Chyba że chodzi o te wszystkie "aaa" i "eee" - wtedy to co innego. Naprawdę dają z siebie wszystko, zwłaszcza ojciec dogorywający w samolocie - rzęził tak naturalistycznie, że aż odechciało mi się szarlotki.

"Przygodzie na Alasce" właściwie należy się jedna gwiazdka. Ale druga jest za to, że nie zdubbingowano ryków niedźwiadka. Przynajmniej tego można posłuchać bez zażenowania.

* Alaska, reż Fraser C. Heston, USA 1996, dystr. Vision.

[podpis] Magda Szczypiorska-Mutor
Gazeta Telewizyjna nr
185, wydanie z dnia 09/08/1997 WIDEO, str. 14

Poprawiony (niedziela, 23 października 2011 18:01)

 

Dubbingowe premiery
W kinach:
  • Biegnij Amelio!
  • Twój Vincent

Najbliższe premiery:

  • Mali bohaterowie (20 października; kino)
  • Thor: Ragnarok (25 października; kino)
  • Liga Sprawiedliwości (17 listopada; kino)
  • Mikołaj w każdym z nas (24 listopada; kino)
  • Co wiecie o swoich dziadkach? (1 grudnia; kino)
  • Gwiezdne wojny: ostatni Jedi (14 grudnia; kino)
  • Jumanji: Przygoda w dżungli (29 grudnia; kino)
  • Paddington 2 (29 grudnia; kino)
  • Traktorek Florek (26 stycznia 2018; kino)
  • Czarna Pantera (14 lutego 2018 roku; kino)
  • Pułapka czasu (9 marca 2018 roku; kino)
  • Traktorek Florek dodaje gazu (23 marca 2018; kino)
  • Wielka wyprawa Oskara (20 kwietnia 2018; kino)
  • Traktorek Florek ratuje farmę (25 maja 2018; kino)

Filmy które można obejrzeć online z dubbingiem w usłudze VOD:

Ostatnio na forum
No posts were found
Logowanie