Polski-Dubbing.pl • Zobacz wątek - Dubbingi Canal+

Strona główna forum Opinie Opinie i propozycje

Wasze opinie odnośnie polskiego dubbingu.

Dubbingi Canal+

Postprzez Dezerter » 5 paź 2009, o 20:44

Na moje pytanie(z długim uzasadnieniem) zadane na oficjalnym forum Canal+ czy jest szansa na to, że przywrócą dubbingowanie wybitnych filmów, administratorka odpowiedziała:"Jackie, przekazałam Twoje uwagi do redakcji Canal+."
http://www.canalplus.pl/forum/?topic/22-4668
Pewnie i tak to nic nie da, ale zachęcam użytkowników i czytelników do wzięcia dyskusji na ich forum w podlinkowanym temacie. Niech wiedzą, że nie wszyscy abonenci tolerują lektora. Na forum C+ loguje się po napisaniu pierwszego posta(po wysłaniu go pojawia się tabela w której trzeba wypełnić dane, aby założyć własne konto)
Avatar użytkownika
Dezerter
Pierwsza duża rola
 
Posty: 2992
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 22:59

Postprzez ポッテロ » 6 paź 2009, o 09:21

Wątpię, żeby to coś dało, a w każdym razie nie ma co liczyć na ponowną emisję archiwalnego dubbingu – kiedyś już pytałeś o to na forum Canal+, na co administrator odpowiedział, że nie posiadają już praw do emisji tych filmów. Do takich chociażby Zwariowanych melodii też już nie posiadają... Dobrze, że prawa do tych ostatich chyba ktoś odkupił, chociażby Kartonowa Sieć, która chyba nadawała te kreskówki z dubbingiem opracowywanym na zlecenie Canal+.

A tak z innej beczki, to coś od przeciwników dubbingu: link. Stare, bo stare, ale poczytać można.
Hey hey let’s go 喧嘩する
大切な物をprotect my balls
僕が悪いso let’s fighting
Let’s fighting love
Let’s fighting love
Avatar użytkownika
ポッテロ
Pan Sowa
 
Posty: 2834
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:56
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez Dezerter » 6 paź 2009, o 19:27

To, że im wygasła licencja, to nie oznacza, że nie mogą ponownie wyemitować swoich dubbingów. Licencję mozna zawsze odnowić. Jak na kodowany kanał to emitują i tak duzo starszych pozycji z lat 70-80 które już dawno były pokazywane np. na TCM. Akurat w podlinkowanym temacie nie chodziło mi tylko o ponowną emisję zdubbingowanych filmów, ale o powrócenie do dubbingowania wybitnych filmów na zasadzie którą zaproponowałem(przez 2-3 miesiące włącznie z premierą emitują tylko wersję lektorską a ostatnia, bądź jedna z ostatnich emisji opatrzona byłaby dubbingiem). Ze wszystkich dostępnych kanałów polskojęzycznych C+ jest jedyną stacją która mogłaby tej prośby wysłuchać, chociaż cudu raczej nie będzie, ale nie zaszkodzi popróbować.
Avatar użytkownika
Dezerter
Pierwsza duża rola
 
Posty: 2992
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 22:59

Postprzez Daru » 6 paź 2009, o 19:51

Bardzo głupi pomysł.

ZUPEŁNIE się to nie opłaca, jest nielogiczne (wtedy to już nikt tego nie obejrzy), do tego masa ludzi, którzy obejrzą sobie film po raz któryś, będzie narzekać "Ojej, jaki okropny dubbing, a przyzwyczaiłem się do lektora."
Daru
Dubbingpedia.pl
 
Posty: 128
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:55

Postprzez Dezerter » 6 paź 2009, o 20:11

A co mnie inni obchodzą? Płacąc za C+ mam chyba prawo czegoś od nich wymagać. Skoro są w stanie pokazywać anime i South Park w wersji oryginalnej z samymi napisami, bez polskiej fonii, to tylko dowodzi, że mają na uwadze mniejsze grupy odbiorców. Mogli pójść na łatwizne i wlepić lektora, a jednak zadecydowali o napisach. Wchodząc do Polski mieli dubbingować 30 % ramówki. Przyjaciele byli dubbingowani przez około 6 lat, a 3 po zaprzestaniu dubbingowania filmów. Niestety źle do tego podchodzili, ale jak sama administratorka stwierdziła nie udało im się zainteresować szerszej publiczności. Z ich badań udostępnionych w tamtym czasie wynikało, że dubbingu domagało się 40% społęczeństwa, co chyba nie jest taką małą liczbą. Liczyli pewnie na dużo więcej, ale ten procent nie jest taki mały. Z pewnością większy od osób wybierających oryginał. Chyba nie proszę o tak wiele domagając się tylko jednej emisji z dubbingiem?
Avatar użytkownika
Dezerter
Pierwsza duża rola
 
Posty: 2992
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 22:59

Postprzez ポッテロ » 6 paź 2009, o 20:49

Dezerter napisał(a):Z ich badań udostępnionych w tamtym czasie wynikało, że dubbingu domagało się 40% społęczeństwa, co chyba nie jest taką małą liczbą. Liczyli pewnie na dużo więcej, ale ten procent nie jest taki mały. Z pewnością większy od osób wybierających oryginał. Chyba nie proszę o tak wiele domagając się tylko jednej emisji z dubbingiem?


Tutaj znów muszę się nie zgodzić i stwierdzić, że z moich obserwacji i przetrząsania Internetu wynika, że coraz więcej ludzi woli właśnie napisy. Prawda jest niestety taka, że sporo ludzi pamiętających złote czasy dubbingu w Polsce już nie żyje, ci, którzy wychowali się na lektorze, niedługo też odejdą do lamusa, a na powierzchni zostanie ogromna grupa, która wychowała się na ściąganych z Internetu piratach z napisami. Jak już kiedyś mówiłem – napisy prędzej czy później w Polsce będą, więc o to się akurat martwić nie muszę.

Ja osobiście nie miałbym nic przeciwko temu, aby Canal+ dubbingował część swojej ramówki. Na dobrą sprawę jeśli zrobiliby dubbing do filmu czy serialu, przy każdej emisji mogliby dawać widzowi możliwość wyboru napisów, dubbingu bądź lektora. Problem w tym, że dogodzenie mniejszości dubbingowej a dogodzenie mniejszościom anime i southparkowców to trochę inna sprawa – opracowanie wersji z napisami wychodzi ich znacznie taniej niż zlektorowanie tego. Nie można jednak tak powiedzieć o dubbingowaniu filmów, które zapewne przyniosłoby im straty. Żebyś na mnie nie przeklinał, Dezerterze, że znów wypowiadam się w antydubbingowym tonie i znów chwalę napisy – jak już mówiłem, wolę napisy, ale bardzo chętnie oglądam filmy dubbingowane, traktując je jako ciekawostkę, bo jest to oryginalne i ciekawe. Chętnie obejrzałbym sobie Szybko i wściekle czy American Gangster na C+ z dubbingiem (w ogóle chciałbym mieć w tv i na DVD możliwość wyboru między napisami a dubbingiem, żeby lektorzy w końcu odeszli do lamusa), bo w oryginale widziałem już w kinie, ale zejdźmy na ziemię: C+ zarabia tyle, że mogą zignorować jojczenie tej garstki maniaków dubbingów i wiele na tym nie stracą. I żadne ankiety tu nie pomogą, bo zawsze można je przeinaczyć czy, jak to zwykle bywa, zignorować.
Hey hey let’s go 喧嘩する
大切な物をprotect my balls
僕が悪いso let’s fighting
Let’s fighting love
Let’s fighting love
Avatar użytkownika
ポッテロ
Pan Sowa
 
Posty: 2834
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:56
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez Dezerter » 6 paź 2009, o 21:45

Fani wersji oryginalnej nie powinni narzekać, bo mają całkiem spory wybór. Na chwilę obecną umożliwiają to(z napisami) kanały C+, HBO, Ale Kino, bez napisów, TCM, FOX, Disney Channel, Cartoon Network, Hallmark. Wątpię, aby kiedykolwiek taki np. Cartoon Network czy Disney porzucił opracowywanie dubbingów na koszt samych napisów. Padli by po paru miesiącach z powodu braku oglądalności, bo dzieci w wieku przedszkolnym nie byłyby w stanie nadążyć za napisami. W jakiś sposób stosowanie dubbingu w 95% pozycji na kanałach dziecięcych wpłynie na postrzeganie tej formy opracowywania przez dorosłe już dzieci. Te kanały coraz częściej sięgają po pozycje aktorskie, co może dać jakieś rozeznanie dziecku które zdubbingowany serial zobaczy np. na Polsacie z lektorem(kiedys mieli takie sobotnie pasmo). Pisałem o tym już wcześniej. Jestem ciekaw jak sprawa będzie wyglądała po 2010r kiedy ma zostać wprowadzona dyrektywa europejska odnośnie polonizacji filmów. Możemy się spodziewać niespodziewanego.

Pragnę Ci jeszcze przypomnieć, że poza C+ w latach 90-tych dubbing stosowały Wizja Jeden i TVP. Ostatnim tchnieniem TVP był serial Frasier który ponoć ciepło przyjął się przez publiczność(okolice 2001r). To "pokolenie dubbingowców" odnawia się każdego roku co może świadczyć, że jeszcze nie zaniechano u nas tej praktyki. Ludzie powracający po paru latach z takich krajów jak Niemcy czy Włochy, też będą chcieli miec coś do powiedzenia. Po przeczytaniu sporu ich wypowiedzi w internecie 95% z nich którzy przed wyjazdem byli zatwardziałymi zwolennikami lektora, teraz z jego powodu nie mogą oglądać polskiej telewizji. Może jestem naiwny, ale wierzę, że kiedyś dadzą mi częściowy wybór w telewizji i na DVD. Nasz kraj cały czas się rozwija w tym dobrym kierunku i być może kiedyś podziekują Olejniczakowi czy Knapikowi za długoletnią współpracę.

P.S
Odnośnie napisów. Rzecznik HBO albo C+(juz nie pamiętam który) stwierdził, że pomimo udostępnienia abonentom możliwości wyboru wersji oryginalnej to i tak mało osób z niej korzysta.
Avatar użytkownika
Dezerter
Pierwsza duża rola
 
Posty: 2992
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 22:59

Postprzez AtoMan » 8 paź 2009, o 15:58

AXNy tematyczne też mają wybór oryginalnej wersji językowej - kilkakrotnie miałem okazję sprawdzić to na AXN Sci-Fi, oczywiście te serie anime, które idą z napisami, mają dwie identyczne ścieżki audio, a reszta napisów nie ma wcale.

Dyrektywa? Chciałbym wiedzieć, co to za dyrektywa. 2010 rok nie jest znów tak daleko...
Obrazek :mowi: https://youtu.be/8_E_5D3hekc lub https://youtu.be/4c-0ZbEHhGg
Avatar użytkownika
AtoMan
Dubbingpedia.pl
 
Posty: 1494
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:42

Postprzez Dezerter » 8 paź 2009, o 19:00

AtoMan napisał(a):AXNy tematyczne też mają wybór oryginalnej wersji językowej - kilkakrotnie miałem okazję sprawdzić to na AXN Sci-Fi,


A to ciekawe, AXN ma wnerwiające reklamy. Nie dość, że nie stosują w zapowiedziach polskich napisów i polskich wersji tytułów, to jeszcze polski lektor po krótkim dialogu dany tytuł serialu nie wymawia po polsku, tylko w wersji oryginalnej. Mam Cyfrę + i na ich kanałach nie mam możliwości wyboru wersji oryginalnej.

AtoMan napisał(a):Dyrektywa? Chciałbym wiedzieć, co to za dyrektywa. 2010 rok nie jest znów tak daleko...

Posiłkujemy się tylko plotkami. Na razie w prasie na ten temat milczą, co wydaje się dosyć dziwne, skoro za rok telewizje miałaby czekać wielka rewolucja.
Avatar użytkownika
Dezerter
Pierwsza duża rola
 
Posty: 2992
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 22:59

Postprzez Seryl » 16 paź 2009, o 19:45

Pottero napisał(a):opracowanie wersji z napisami wychodzi ich znacznie taniej niż zlektorowanie tego.

Też tak myślałem, ale jednak lektor jest najtańszy. Mam kolegę, który jest dźwiękowcem w jakimś studio wykonującym wersje lektorskie, więc jest w tym dosyć w tym obyty. Na pewno nagranie lektora jest mniej czasochłonne, bo nie trzeba pocić się nad rozstawianiem napisów itd. Mają ograniczenie do 36-38 znaków, więc są bardziej skrótowe. Jak go spotkam, to dopytam się ile co kosztuje :)
Seryl
Stremowany amator
 
Posty: 88
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 02:29

Następna strona

Powrót do Opinie i propozycje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość