Polski-Dubbing.pl • Zobacz wątek - Brak zainteresowania kreskówką

Strona główna forum Opinie Opinie i propozycje

Wasze opinie odnośnie polskiego dubbingu.

Brak zainteresowania kreskówką

Postprzez smoke » 11 maja 2017, o 23:18

Na wstępie dosłownie dwa zdania o mnie – dubbingiem interesuję się od dawna, fundamentalną wiedzę posiadam, chociaż wiem, że daleko mi do wyjadaczy na tym forum, także jestem otwarta na wszelkie komentarze czy poprawki mojego rozumowania. W kreskówkach 'siedzę' od kiedy tylko pamiętam – wiem co się dzieje w fandomach, szukam różnych teorii, czyli np. wiedziałam że autorem dzienników z Wodogrzmotów Małych był brat Stanka jeszcze zanim zostało to jednoznacznie powiedziane itd. No, to do rzeczy.
Chcę powiedzieć, że według mnie to nikt z ludzi dubbingu nie interesuje się kreskówkami, co w sumie jest trochę dziwne, w końcu te dwa światy są ściśle związane. Ile wywiadów czytałam/słuchałam/byłam na spotkaniach z aktorami to każdy o kreskówkach wypowiada się w ten sam lekceważący sposób – że to dla dzieci, że te dzisiejsze to są skrajnie głupie, że nie ma tam nic wartościowego, że to niepoważne. Szczerze to nie znajduję nawet żadnych opinii, komentarzy czy czegokolwiek od kogoś kto się na dubbingu faktycznie coś zna o kreskówkach (jeśli ktoś o tym pisze to proszę dajcie znać gdzie można coś takiego znaleźć). Uwaga jest skupiona głównie na filmach fabularnych, trochę też i animowanych. A szkoda, bo dzisiaj kreskówki wyglądają zupełnie inaczej niż kiedyś, kilka naprawdę wartościowych tytułów – Wodogrzmoty Małe, Steven Universe, Star Butterfly kontra siły zła itd. Te kreskówki są produkowane głównie dla fanów animacji, a nie dla dzieci. Mam wrażenie że z polskiego dubbingu tego jeszcze nikt nie zauważył. I z tego prawdopodobnie wynikają takie pomyłki jak Lord Dominator z W tę i nazad mówiąca głosem Roberta Tondery – z braku chociaż minimalnego zainteresowania fabułą kreskówki.
I tak – mniej-więcej wiem, jak robi się dubbing w Polsce i nie oczekuję, że reżyser wpadnie w fandom bo na to nie ma ani czasu ani pieniędzy. Ale jest jakakolwiek szansa, że ktoś kiedyś wykaże odrobinę zainteresowania tym światem? Że np. aktorki podkładające w My Little Pony nie będą zszokowane widząc na spotkaniu z fanami kreskówki zamiast małych dziewczynek dojrzałych mężczyzn?
Ale co by nie było, ludzie kreskówek też mało wiedzą o świecie dubbingu. Polecam chociaż początek nagrania ze spotkania fanów MLP z wywiadem z panią Kołakowską i panią Turowską https://www.youtube.com/watch?v=h16jDX3ywAY Jeśli cokolwiek wiecie o świecie MLP to jak na dłoni widać, że te dwa światy nic o sobie nie wiedzą.
Wiem, że nasz dubbing jest bardzo dobry i jak dla mnie to właśnie zainteresowanie światem kreskówki to jest ostatnia sprawa, w której polski dubbing kuleje. Wiem też, że to środowisko ma wpływ na dubbing, dlatego chciałam tutaj chociaż zwrócić uwagę na ten temat. Może uda się kiedyś skomunikować te dwa światy? :)
smoke
Stremowany amator
 
Posty: 2
Dołączył(a): 6 sty 2017, o 17:14

Re: Brak zainteresowania kreskówką

Postprzez Luzerka1212 » 20 maja 2017, o 09:29

Też trochę jest to dla mnie smutne. Tak jak zauważyłaś, wiele osób uważa, że kreskówki są tylko dla dzieci, szczególnie przeciwnicy dubbingu. Im nie przeszkadza dubbing w kreskówkach, bo przecież to dla dzieci i i tak tego nie będą oglądać. Dużo osób też mylnie zalicza do tego anime i potem jest ten znany już hejt na ten konkretny gatunek animacji. Nie wiem czy to się kiedyś zmieni. Ludziom strasznie trudno jest pozbyć się stereotypów :(
Nie ważne kim jesteś. Ważne, że jesteś sobą.
Luzerka1212
Stremowany amator
 
Posty: 89
Dołączył(a): 7 sie 2015, o 18:38


Powrót do Opinie i propozycje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości