Polski-Dubbing.pl • Zobacz wątek - Dubbing w reklamach PLAY

Strona główna forum Tworzenie dubbingu Technika

Sprawy techniczne dotyczące powstawania dubbingu.

Dubbing w reklamach PLAY

Postprzez galaqxus » 30 lip 2009, o 10:54

Witam, zastanawiam się jak tworzono dubbing w jednej z reklam telewizyjnych z udziałem porucznika Borewicza, wygląda mi to tak jaby użyli innej techniki, czyli przy pomocy próbek głosu aktora archiwalnego lub dzisiejszego cyfrowo stworzyli dialog i zretuszowali usta z oryginału. Bo przecież nie mogli tego materiału filmowego zrobic dziś bo tam Bronisław Cieślak widac że był zfilmowany ponad 20 lat temu.Mam nadzieje że tak podobnie będzie wyglądał dubbing niedługo. A może innej sztuczki tam użyli.Co o tym sądzicie?
Avatar użytkownika
galaqxus
Stremowany amator
 
Posty: 37
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 02:20

Postprzez Krzysiek89 » 30 lip 2009, o 12:59

Tu na pewno zastosowano efekty specjalne, polegające na osobno sfilmowanych lub animowanych cyfrowo ustach, które następnie dodano do wizerunku twarzy Borewicza z sekwencji z któregoś odcinka "07 zgłoś się". Bronisław Cieślak był tu potrzebny tylko do zdubbingowania kwestii padających "rzekomo" z ust słynnego porucznika. Podobny zabieg zastosowano w innych reklamach PLAY - w tych z Frankensteinem i Brucem Lee. Efekt wizualny można zdemaskować po nieco nienaturalnym ruchu ust.
Avatar użytkownika
Krzysiek89
Poziom: fandubber
 
Posty: 833
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:52

Re: Dubbing w reklamach PLAY

Postprzez ポッテロ » 30 lip 2009, o 14:37

galaqxus napisał(a):(...) przy pomocy próbek głosu aktora archiwalnego lub dzisiejszego cyfrowo stworzyli dialog i zretuszowali usta z oryginału. (...) Mam nadzieje że tak podobnie będzie wyglądał dubbing niedługo.


Z tego, co się orientuję, w niektórych krajach już stosują taką technikę, oczywiście na razie eksperymentalnie, przynajmniej jeśli chodzi o próbki głosy, bo z poprawianiem ruchu ust wątpię, za dużo zachodu. W sumie nie miałbym nic przeciwko temu – skończyłby się problem źle dobranych głosów, gdyby aktorzy mówili głosem oryginalnych postaci, tyle że w rodzimym języku, pozostałby tylko problem źle dopasowanych kłap.
Hey hey let’s go 喧嘩する
大切な物をprotect my balls
僕が悪いso let’s fighting
Let’s fighting love
Let’s fighting love
Avatar użytkownika
ポッテロ
Pan Sowa
 
Posty: 2904
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:56
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez Dezerter » 30 lip 2009, o 14:42

Play niech się nie bierze za dubbingowanie reklam opartych na fragmentach filmowych, bo najwyraźniej im to nie wychodzi. Nie mówię o reklamie z Borewiczem, tylko z Brucem Lee(fragmenty pochodzą z filmu "Wściekłe pięści"). Brak synchronizacji i głos kompletnie nie pasujący do Lee. Nie wiem kto to zatwierdził, ale działa to na tej samej zasadzie co reklamy proszków do prania zdubbingowane z niemieckiego na język polski gdzie słychać polską lektorkę w scenie gdzie bohaterka tylko się usmiecha i nie porusza wargami.

Najlepszy dubbing w reklamie jaki miałem okazję usłyszeć to seria "Pragnienie nie ma szans" zrobionym dla Sprite'a. Zorientowałem się, że to jest dubbing w chwili kiedy zobaczyłem jednego z występujących tam aktorów w innej reklamie, tyle, że już w oryginale. Głosy pod względem zgodności z oryginałem były dopasowane bardzo dobrze + postarali się o polskie plansze z napisami(tabliczka "Uwaga hieniy" itp.). Co dziwne ten sam aktor pojawił się w jakimś filmie który u nas zdubbingowano i jak każdy się pewnie domyśla dali innego/gorszego dublera.

http://www.youtube.com/watch?v=y-TqPTXGnEY&feature=related
Avatar użytkownika
Dezerter
Pan Jarosław
 
Posty: 3096
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 22:59

Postprzez ポッテロ » 30 lip 2009, o 14:46

Głosy rzeczywiście dobre, chociaż dubbing trochę zdradza synchronizacja. Niemniej początkowo też uwierzyłem, że te reklamy sprite’a są polskie, a to przez tę reklamę, w której koleś wysiada w szaliku Legii w Krakowie czy na odwrót.
Hey hey let’s go 喧嘩する
大切な物をprotect my balls
僕が悪いso let’s fighting
Let’s fighting love
Let’s fighting love
Avatar użytkownika
ポッテロ
Pan Sowa
 
Posty: 2904
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:56
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez galaqxus » 30 lip 2009, o 22:42

Na przyład dubbing "2 GEN" do Piratów z karaibów: Johny Depp mówi po polsku...:D To by było niezłe!
Avatar użytkownika
galaqxus
Stremowany amator
 
Posty: 37
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 02:20

Postprzez galaqxus » 30 lip 2009, o 22:44

Ciekawe kiedy ta technika będzie dostępna w filmach fabularnych, bo w animacjach mogliby poprzestac na naszych dubberach i może cyfrowo usta modelowac...
Avatar użytkownika
galaqxus
Stremowany amator
 
Posty: 37
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 02:20

Postprzez galaqxus » 30 lip 2009, o 23:07

Zaraz... To nie byli polscy aktorzy z pociągiem Sprite'a, przecież nawet te same wagony i wnętrza jak u nas... I naprawdę cyfrowo obrobili im buźki?! No to gratulacje dałem się nabrac
Avatar użytkownika
galaqxus
Stremowany amator
 
Posty: 37
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 02:20

Postprzez KTZ » 31 lip 2009, o 11:13

galaqxus napisał(a):czyli przy pomocy próbek głosu aktora archiwalnego lub dzisiejszego cyfrowo stworzyli dialog i zretuszowali usta z oryginału. Bo przecież nie mogli tego materiału filmowego zrobic dziś bo tam Bronisław Cieślak widac że był zfilmowany ponad 20 lat temu.

Krzysiek89 napisał(a):Tu na pewno zastosowano efekty specjalne, polegające na osobno sfilmowanych lub animowanych cyfrowo ustach, które następnie dodano do wizerunku twarzy Borewicza z sekwencji z któregoś odcinka "07 zgłoś się".

Ale kombinujecie. :P
A nie wydaje się być bardziej prawdopodobne, że wykorzystali odpowiednie fragmenty serialu i zaprosili Cieślaka do studia, by zdubbingował siebie na potrzeby reklamy?

Dezerter napisał(a):Play niech się nie bierze za dubbingowanie reklam opartych na fragmentach filmowych, bo najwyraźniej im to nie wychodzi. Nie mówię o reklamie z Borewiczem, tylko z Brucem Lee(fragmenty pochodzą z filmu "Wściekłe pięści"). Brak synchronizacji i głos kompletnie nie pasujący do Lee. Nie wiem kto to zatwierdził, ale działa to na tej samej zasadzie co reklamy proszków do prania zdubbingowane z niemieckiego na język polski gdzie słychać polską lektorkę w scenie gdzie bohaterka tylko się usmiecha i nie porusza wargami.

Podejrzewam, iż brak synchronizacji był w tym wypadku zamierzony. Amerykański dubbing azjatyckich filmów to żywa legenda, która była i jest do dziś obiektem wielu kpin. To on bowiem charakteryzował się często (choć nie zawsze) kiepskim wykonaniem.

Pottero napisał(a):Niemniej początkowo też uwierzyłem, że te reklamy sprite’a są polskie, a to przez tę reklamę, w której koleś wysiada w szaliku Legii w Krakowie czy na odwrót.

galaqxus napisał(a):Zaraz... To nie byli polscy aktorzy z pociągiem Sprite'a, przecież nawet te same wagony i wnętrza jak u nas... I naprawdę cyfrowo obrobili im buźki?! No to gratulacje dałem się nabrac

Akurat ta reklama Sprite'a była polska. :)
KTZ
Stremowany amator
 
Posty: 23
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:47

Postprzez Krzysiek89 » 31 lip 2009, o 12:37

KTZ napisał(a):A nie wydaje się być bardziej prawdopodobne, że wykorzystali odpowiednie fragmenty serialu i zaprosili Cieślaka do studia, by zdubbingował siebie na potrzeby reklamy?


Zobacz i sam oceń.
Na pewno Cieślak musiał pofatygować się do studia, aby zdubbingować kilka kwestii odnośnie reklamy. Pod koniec mówi (cały czas widoczny na ekranie): "Zdziwiony, że mówi to porucznik Borewicz? A mnie dziwi, że jeszcze nie masz Play Fresh!". Sekwencja pochodzi z któregoś odcinka "07 zgłoś się", lecz usta zretuszowano za pomocą komputerów, co można rozpoznać po ich nieco nienaturalnym ruchu.
Avatar użytkownika
Krzysiek89
Poziom: fandubber
 
Posty: 833
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:52

Następna strona

Powrót do Technika

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości