Polski-Dubbing.pl • Zobacz wątek - Rok 1977

Strona główna forum Historia polskiego dubbingu 1970-1979

Możliwość pisania postów bez rejestracji.

Moderator: Zbigniew Dolny

Rok 1977

Postprzez Zbigniew Dolny » 24 sie 2008, o 13:44

Rok 1977
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Premiery kinowe filmów dubbingowanych, wg. miesięcy
luty: Zwycięzca; Strzały Robin Hooda;
marzec: Konik garbusek;
kwiecień: Dziewięć miesięcy;
maj: Syrenka i książę; Święto dzikich zwierząt; Podróż kota w butach;
czerwiec: Hultajska czwórka; Dzieciństwo w ogniu; Robert i jego małpka;
lipiec: Perkusja, Dzięcioł i Dziewczyna; Nasz nowy braciszek; Tabor wędruje do nieba; Odbicie w lustrze;
sierpień: Zrozumiałeś, gratuluję!; Filipek;
wrzesień: Księżniczka na grochu;
październik: W gwiezdnym pyle; Tajemniczy upiór;
listopad: Dopóki bije zegar; Griszka i koń Zefir; Zamach w Sarajewie; Noc nad Chile;
grudzień: Mały książę;

------------------------------------------------------------------------------------
DUBBING ROKU - dubbing telewizyjny
1. Ja, Klaudiusz I, Claudius) - W. Bryt. 1976 reż. Herbert Wise
reż. dubb.: Izabela Falewicz
dialogi: Maria Etienne (1, 3, 6, 7, 8, 11, 13), Krystyna Uniechowska (2, 4, 5, 9, 10, 12)
dźwięk: Alina Hojnacka-Przeździak, Stanisław Uszyński
montaż: Danuta Sierant (1, 3, 5, 7, 9), Halina Kucharska (2, 4, 6, 8, 10), Gabriela Turant-Wiśniewska (11, 12, 13)
kier. prod.: Adam Wieluński

Klaudiusz - Derek Jacobi - Stanisław Brejdygant
Makron - John Rhys-Davies - Bogusz Bilewski
Sejan - Patrick Steward - Krzysztof Kumor
Marcelus - Stuart Wilson - Cezary Morawski
August - Brian Blessed - Tadeusz Bartosik
Tyberiusz - George Baker - Roman Wlhelmi
Kaligula - John Hurt - Henryk Talar
Antonia - Margaret Tyzack - Irena Laskowska
Druzus - Ian Ogilvy - Krzysztof Kołbasiuk
Agryppina - Fiona Walker - Aleksandra Koncewicz
Herod Agryppa - James Faulkner - Włodzimierz Nowakowski
Lucjusz - Simon MacCorkindale - Sergiusz Wolicki
Karaktakus - Peter Bowles - Włodzimierz Bednarski
Messalina - Sheila White - Małgorzata Włodarska
Kastor - Kevin McNally - Cezary Morawski
Postumus - John Castle - Mariusz Benoit
Gratus - Bernard Hill - Włodzimierz Bednarski
Liwia - Siân Phillips - Zofia Morozowska
Agryppinilla - Barbara Young - Halina Dobrowolska
Julia - Frances White - Zofia Saretok
Liwilla - Patricia Quinn - Anna Romantowska
Gershom - George Pravda - Zygmunt Listkiewicz
Plaucjusz - Roger Bizley - Maciej Wolf
Pizon - Stratford Johns - Czesław Byszewski
Elia - Richard Aylen - Krystyna Kołodziejczyk
Liwiusz - Denis Carey - Janusz Paluszkiewicz
Poppea - Sally Bazely - Daniela Machulska
Kasjusz Cherea - Sam Dastor - Arkadiusz Bazak
Plancyna - Irene Hamilton - Jolanta Wołejko
młody Herod - Michael Clements - Piotr Borowik
Fabjusz - Jonathan Burne - Edward Sosna
Martyna - Patsy Byrne - Alicja Migulanka
Druzylla - Beth Morris - Gabriela Kownacka
śpiewak - Robert Bateman - Adrian Milewski
Montanus - James Bree - Zbigniew Kryński
Pallas - Bernard Hepton - Maciej Maciejewski
Narcyz - John Cater - Witold Pyrkosz
Neron - Christopher Biggins - Piotr Grabowski
Kamilla - Carol Gillies - Katarzyna Łaniewska
Rufus - Michael Hawkins - Leopold Matuszczak
Lucjusz - Russell Lewis - Jacek Czyż
Gallus - Charles Kay - Tadeusz Wieczorek
Germanik - Gary Locke - Krzysztof Machowski
Lentulus - Jon Laurimore - Eugeniusz Robaczewski
Gemellus - Douglas Melbourne - Czarek Kwieciński
Tytus - Edward Jewesbury - Zygmunt Maciejewski
Senator - George Howe - Krzysztof Tomczak
Domicjusz - Esmond Knight - Janusz Paluszkiewicz
młody Klaudiuisz - Ashley Knight - Michał Maciejewski
Arystarch - Carleton Hobbs - Henryk Machalica
Apikata - Kate Lansbury - Barbara Bargiełowska
niewolnik Klaudiusza - Tony Haygarth - Kazimierz Kaczor
Praxis - Alan Thompson - Tadeusz Grabowski
Sentor - Roy Stewart - Jan Majzel
Rzeżbiarz - Arthur Whybrow - Egeniusz Kamiński
Marek Winicjusz - Manning Wilson - Bogusław Stokowski
Trazyllus - Kevin Stoney - Gustaw Lutkiewicz
kurier - Nicholas Willatt - Wojciech Szymański
Marek Agryppa - John Paul - Włodzimierz Bednarski
Cezonia/ Sybilla - Freda Dowie - Aleksandra Zawieruszanka
Lollia - Isabel Dean - Maria Homerska
Bryzeida - Anne Dyson - Barbara Rachwalska
Helena - Karin Foley - Hanna Mikuć
Attyk - John Franklyn-Robbins - Włodzimierz Bednarski
kurier z Germanii - Patrick Drury - Wojciech Zajdler
Pollion - Donald Eccles - Andrzej Grzybowski
Thallus - David Davenport - Tadeusz Bogucki
Asprenas - John Fagan - Maciej Szary
Warron - Aubrey Richards - Leonard Andrzejewski
Wipsania - Sheila Ruskin - Joanna Jędryka
Sabinus - Bruce Purchase - Juliusz Berger
Horacy - Norman Shelley - Stanisław Jaśkiewicz
Kalpurnia - Jo Rowbottom - Ewa Kania
młody Kaligula - Robert Morgan - Tomek Podmiotko
Witeljusz - Roy Purcell - Edmund Harwański
Kwestor - Michael Segal - Zygmunt Listkiewicz
Muza - Renu Setna - Wiesław Drzewicz
Brytanik - Graham Seed - Adam Ferency
Gajusz - Earl Rhodes - Michał Sawczuk, ...

.Obrazek.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek.Obrazek

A oto genialna trójka polskich aktorów dubbingowych którzy, za udział w tym serialu, na trwale zapisali się złotymi
zgłoskami w historii polskiego dubbingu:


.Obrazek.Obrazek
Derek Jacobi grający Klaudiusza i dubbingujący go w polskiej wersji - Stanisław Brejdygant.

.Obrazek.Obrazek
Brian Blessed odtwarzający rolę Augusta i Tadeusz Bartosik.

.Obrazek.Obrazek
I ta co była solą tego serialu - Siân Phillips, czyli Liwia i doskonale wcielająca się we wszelkie "czarne charaktery" aktorka o gołębim sercu - Zofia Mrozowska.

Z wielu wielu wspaniałych aktorów biorących udział w tym dubbingu przypomnijmy jeszcze:

.Obrazek.Obrazek
Antonia - Margaret Tyzack i jej polski głos - Irena Laskowska.

.Obrazek.Obrazek
Tyberiusz - George Baker i Roman Wilhelmi.

.Obrazek.Obrazek
Julia - Frances White i Zofia Saretok.

Ja, Klaudiusz – brytyjski serial telewizyjny wyprodukowany przez BBC w 1976 roku. Jest to adaptacja dylogii powieściowej brytyjskiego pisarza Roberta Gravesa – "Ja, Klaudiusz" i "Klaudiusz i Messalina", która okazała się jednym z najpopularniejszych seriali telewizyjnych w historii BBC.
Narracja w filmie prowadzona jest z pozycji cesarza Klaudiusza, stojącego nad grobem starca, który, pisząc autobiografię, opowiada potomnym historię swej rodziny. Odsłania mroczne kulisy historii rodu, który stworzył potęgę Rzymu. Serial przedstawia degenerację wartości moralnych toczącą rodzinę cesarską, która wiedzie do upadku imperium. (Wikipedia)


-------------------------------------------------------------------------------------
DUBBING ROKU - dubbing kinowy

2. Konik garbusek (Koniok-Gorbunok = Конёк-Горбунок) - ZSRR 1975 reż. Iwan Iwanow-Wano
reż. dubb.: Grzegorz Sielski
dialogi: Krystyna Kotecka

Wania - Barbara Marszałek
Konik Garbusek - Alicja Krawczykówna
Car - Jerzy Przybylski
Koniuszy - Sławomir Misiurewicz
Cud Dziewczyna - Ewa Adamska
Daniłła - Ryszard Dembiński
Gawryłła - Ireneusz Kaskiewicz
Wieloryb - Marian Wojtczak
Kobyła - Ewa Mirowska, ...

.Obrazek.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek.Obrazek

Obrazek.Obrazek
Wanię dubbingowała Barbara Marszałek.

Obrazek.Obrazek
Konik garbusek przemówił głosem Alicji Krawczykówny.

Obrazek.Obrazek
Car to doskonały, charakterystyczny głos Jerzego Przybylskiego.

Obrazek.Obrazek
Bajkowy czarny charakter- Koniuszy, Sławomir Misiurewicz.

Obrazek.Obrazek
Cud Dziewczyna ma głos Ewy Adamskiej.

[Obrazek.Obrazek.Obrazek
Ryszard Dembiński (z lewej) był głosem Daniłły i Ireneusz Kaskiewicz (po prawej) który dubbingował Gawryłłę.

Obrazek.Obrazek
Wieloryb przemówił głosem Mariana Wojtczaka.

Obrazek.Obrazek
Kobyła przemówiła głosem Ewy Mirowskiej.

Trzecia na naszych ekranach, a druga animowana adaptacja jednej z najpopularniejszych baśni rosyjskich. [FSP]

Żyli trzej bracia: dwaj silni i mądrzy oraz mały Waniusza uważany przez wszystkich za głuptasa. Pewnej nocy czuwali razem, by przyłapać tajemniczego szkodnika tratującego ich pole. Okazał się nim Cudowny Rumak, którego Waniuszy udało się złapać i okiełznać. W zamian za zwróconą wolność obdarował on chłopca dwoma wspaniałymi rumakami i małym Konikiem Garbuskiem. Waniusza ukrył konie w stajni, ale zawistni i chciwi bracia je ukradli. Na grzbiecie Konika Garbuska chłopiec wyrusza w pościg za złodziejami. po drodze znajduje pióro Żar-Ptaka i chowa je, mimo ostrzeżeń Konika, że przyniesie mu ono nieszczęście. Tymczasem na rynku w miasteczku bracia wystawili już konie na sprzedaż. Wania przybywa jednak w porę. Zachwycony car daje mu za konie kilka czapek srebra, a ponieważ rumaki nie dają się nikomu dotknąć, Wania zostaje carskim masztalerzem, zyskując w zdegradowanym poprzedniku zawziętego wroga. Za jego podszeptem car wystawia Wanię na coraz cięższe próby, z których chłopiec wywiązuje się jednak dzięki pomocy Konika Garbuska. Zdobywa dla cara nieuchwytnego Żar-Ptaka, przynosi Cud-Dziewicę, żeglującą po odległych morzach. Car zakochuje się w Dziewicy i pragnie ją poślubić. Ona jednak stawia warunki. Chce odzyskać pierścień, który spoczywa na dnie oceanu. Znowu Wania z Garbuskiem wyruszają na kraj świata. Dzięki pomocy wieloryba, wdzięcznego za uratowanie go od pokuty, zdobywa legendarny pierścień. Wtedy Dziewica oznajmia, że wyjdzie za cara, gdy ten odzyska młodość; w tym celu musi się poddać potrójnej kąpieli: we wrzącym mleku, wrzącej, a następnie lodowatej wodzie. Car postanawia sprawdzić skuteczność tej kuracji na Wani. W ostatniej chwili chłopca ratuje znów Garbusek i Wania wynurza się z kąpieli jako piękny, dorodny młodzieniec. Na jego widok car wskakuje ochoczo do ukropu, a Wania zostaje mężem pięknej Dziewicy, z którą panują długo i szczęśliwie, nie zapominając o wiernym Koniku Garbusku. (FSP)


Kilka lat temu PROPAGANDA, czyli TVP, wydała ten film na dvd... i jest to prawdziwe kuriozum!
Nie dość że bajce zmieniono tytuł/ a wydawało się że każdy musiał słyszeć o "Koniku garbusku"/ na "Iwan i zaczarowany kucyk", to film jest "zdubbingowany"... właściwie nie wiadomo czy to coś można nazwać dubbingiem.
Wszystkie postacie są dubbingowane przez dwie osoby (kobietę i mężczyznę - Hannę Kinder-Kiss i Adama Wnuczko). Kiedy mamy dialog między trzema postaciami męskimi - Wania, Car i Koniuszy - w pewnym momencie gubimy się... przecież oni wszyscy mówią jednym głosem! To co że trochę zmodulowanym ... ale jednak.
Ale to jeszcze nic. Tragedia następuje kiedy bohaterowie zaczynają śpiewać! Oczywiście nasi aktorzy nie śpiewają, tylko czytają tekst piosenki - jak to robi lektor, a my słyszymy śpiew ... w języku angielskim!!! Tak, tak, nasza kochana TV kupiła ten film od amerykanów i ludową bajkę rosyjską słyszymy w języku angielskim. Doprawdy ręce opadają.
Więc czytelniku, jeśli masz okazję, obejrzyj ten film w starym doskonałym, łódzkim dubbingu. [bytuch]

-----------------------------------------------------------------------------------
3. Zwycięzca (Pobieditiel = Победитель) - ZSRR 1975 reż. Andriej Ładynin i Edgar Chadzikian
reż. dubb.: Zofia Dybowska-Aleksandrowicz

Spirydonow - Aleksander Zbrujew - Marek Kondrat
Mokaszew - Gieorgij Taratorkin - Krzysztof Kołbasiuk
Anna - Walentyna Kariewa - Halina Chrobak
Jegor - Michaił Łobanow - Andrzej Golejewski
Mitiaj - Jewgienij Szutow - Czesław Lasota
Kariejew - Władimir Korieniew - Maciej Rayzacher
Ganin - Aleksiej Łoktiew - Andrzej Gawroński
Jelena Nikołajewna - Irina Goszewa - Mira Morawska
Jefim Iwanowicz - Iwan Ryżow - Jerzy Tkaczyk
feldfebel - Wadim Zacharczenko - Józef Kalita
Misza - Jurij Gusiew - Zygmunt Listkiewicz
Akim - Stanisław Czekan - Czesław Mroczek
pułkownik - Władimir Zamanski - Zdzisław Salaburski
Wasia - Nikołaj Halikow - Zenon Dądajewski, ...

.Obrazek

Akcja filmu "Zwycięzca" toczy się w latach wojny domowej, w okresie drugiej ofensywy denikinowskiej. Tytułowy bohater - to komisarz Armii Czerwonej, który na terenach zajętych przez "białych" organizuje oddział bojowy. Osią przygodowej fabuły jest pojedynek moralny i ideologiczny komisarza z białogwardyjskim oficerem, żywiącym pewne wątpliwości co do słuszności sprawy, której służy. [FSP]

Rok 1919. Czerwonoarmista Jasza Spirydonow zostaje złapany przez "białych". Przesłuchuje go oficer Mokaszew, były właściciel wsi Olchówka. Rannemu Spirydonowowi udaje się zbiec i trafia właśnie do tej wsi, gdzie schronienia udziela mu młoda nauczycielka Anna. Tymczasem w Olchówce pojawia się policja, by ukarać chłopów za zagrabienie pańskiego mienia. Chłopi buntują się, są ofiary. Wiadomo, że po takich faktach spadną represje na całą wieś. Chłopi przyłączają się więc do komisarza Jaszy, który organizuje oddział. Stanowi on poważną groźbę dla białych, zwłaszcza gdyby połączył się z silniejszymi ugrupowaniami Armii Czerwonej. Zakochany w Annie komisarz wysyła ją do miasta, gdyż we wsi ma się pojawić ekspedycja karna, która dowodzi Kariejew, naczelnik kontrwywiadu. Uczestniczy w niej również mimo oporów wewnętrznych - Mokaszew, czując się odpowiedzialny za ucieczkę Spirydonowa; ma jednak coraz więcej wątpliwości co do słuszności sprawy, której służy.
W oddziale Spirydonowa pojawia się prowokator Ganin udający przedstawiciela komunistycznej organizacji z miasta. Po niepowodzeniu ekspedycji właśnie on i Mokaszew mają zorganizować zasadzkę na Spirydonowa. Zasadzka nie udaje się, gdyż pozyskany rzekomo przez białych członek oddziału, Jegor, tylko pozornie zdradza komisarza, a w rzeczywistości działa z jego rozkazu. Dochodzi do spotkania Mokaszewa ze Spirydonowem i ostatecznej, pełnej wzajemnego szacunku rozmowy dwóch przeciwników... Wkrótce potem białogwardzista targnie się na życie.
Oddział Spirydonowa wykonuje zadanie powierzone mu przez sztab Armii Czerwonej: ochronę i utrzymanie mostu przed atakiem na pozycje białych.

--------------------------------------------------------------------------------------
4. Strzały Robin Hooda (Strieły Robin Guda = Стрелы Робин Гуда) - ZSRR 1975 reż. Sergiej Tarasow
reż. dubb.: Izabela Falewiczowa

Robin Hood - Boris Chmielnicki - Wojciech Zeidler
Maria - Regina Razuma - Dorota Kawęcka
Kate - Vija Artmane - Wanda Majerówna
brat Tuck - Eduard Pavuls - Zygmunt Listkiewicz
Guy Gisborn - Algimantas Masiulis - Zdzislaw Salaburski
biskup - Jurij Strenga - Wiesław Machowski, ...

.Obrazek

Zrealizowana przez twórców radzieckich wersja przygód Hooda ma wyraźnie charakter balladowy (wzmacniają to wrażenie melodyjne, skomponowane specjalnie dla filmu pieśni), choć przede wszystkim jest to obraz przygodowy z wartką akcja, mnóstwem pojedynków i emocjonujących sytuacji. Robin Hooda gra Boris Chmielnicki (w wersji pol. Wojciech Zeidler), znany moskiewski aktor teatralny, występujący w Teatrze na Tagance, a partnerują mu popularni aktorzy łotewscy - Vija Artmane(Wanda Majerówna) i Eduard Pavuls(Zygmunt Listkiewicz). [FSP]

Robin Hood w towarzystwie swych wiernych druhów przybywa na turniej łuczniczy odbywający się na zamku bogatego, słynącego z okrucieństwa rycerza Guya Gisborna. Zwycięża, ale zostaje rozpoznany przez gospodarza. Z opresji wybawia Hooda i jego przyjaciół - umożliwiając im ucieczkę - błazen Guya, sprzyjający w tajemnicy Robinowi. Niebawem do kompanii dzielnego Hooda dołącza piękna Maria, córka młynarza zabitego przez Gisborna oraz krotochwilny brat Tuck, dla którego ziemskie uciechy i fertyczna Kate są ważniejsze od zbawienia duszy. Do siedziby Robina trafia młody rycerz Allan wracający z wyprawy krzyżowej. Przybysz skarży się na okrucieństwo działających w zmowie Gisborna i biskupa: szykanami zgnębili jego ojca, a po jego śmierci, za rzekome długi, zagarnęli zamek Allana. Teraz z kolei przyjaciel Guya i biskupa, sir Edmund, zamierza poślubić jego ukochaną Annę, którą oszukano, że Allan nie żyje. Robin i jego druhowie zbierają potrzebną rycerzowi sumę i młody człowiek odzyskuje rodowe włości. Nieuczciwy biskup nie cieszy się jednak długo podstępnie wyłudzonymi pieniędzmi; Robin zatrzymuje go w lesie i odbiera sakiewkę. W ostatniej chwili Hood udaremnia także ślub sir Edmunda z Anną, którą prowadzi do ołtarza Allan. Po wyjściu z kościoła młodą parę dosięgają śmiertelne strzały Edmunda, który w chwilę potem ginie z ręki Hooda. Tymczasem Guy mając nadzieję, że zwabi Robina w pułapkę do zamku, porywa jego ukochaną Marię. Dzięki pomocy nienawidzącego swego pana błazna Robin unika pułapki i uwalnia dziewczynę. Szczęśliwi zakochani, Robin i Maria bez przeszkód już wracają do sherwoodzkiego lasu... (FSP)

----------------------------------------------------------------------------------------
5. Dziewięć miesięcy (Kilenc hónap) - Węgry 1976 reż. Márta Mészáros
reż. dubb.: Czesław Straszewski

János Bognár - Jan Nowicki - Jan Nowicki

.Obrazek

Márta Mészáros konsekwentnie podejmuje w swych filmach problemy sytuacji kobiety we współczesnym świecie. Bohaterką jej poprzedniego filmu - nagrodzonej w Berlinie Zachodnim i Chicago "Adopcji" była starzejąca się samotna kobieta, opanowana tęsknota posiadania dziecka. "Dziewięć miesięcy" jest kontynuacją podjętego tam problemu macierzyństwa. Mészáros dopomina się o równouprawnienie kobiet, o swobodę w decydowaniu o swym losie i o losie własnego dziecka. [FSP]

Dwudziestokilkuletnia Juli Kovács zgłasza się do pracy w zakładzie metalurgicznym w małym miasteczku Ózd. Przyjmuje ją młody inżynier János Bognár, który od pierwszego wejrzenia zakochuje się w niej. Już następnego dnia odprowadza Juli do domu, wyznając miłość i proponując małżeństwo. Dziewczyna, z początku niechętna zalotom Jánosa, wkrótce także zaczyna darzyć go uczuciem. János chciałby wiedzieć o Juli wszystko, śledzi ją i dowiaduje się, że na wsi u matki wychowuje się jej nieślubne dziecko, którego ojcem jest żonaty wykładowca uniwersytetu.
Juli zachodzi w ciążę, János namawia ją, żeby przerwała pracę w fabryce i odłożyła końcowe egzaminy na studiach, które zaocznie kończy. Uważa, że jako jego przyszła żona nie musi pracować. Między kochankami narastają konflikty: ona chce być niezależna, on jest zwolennikiem rodziny, w której decydujący głos posiada mężczyzna. Jego celem jest własny dom i samochód - ona chce przede wszystkim ukończyć studia. Mają także różne poglądy na wychowanie dzieci, poza tym János ukrywa przed swą rodziną, że jego narzeczona jest już matką. Juli lubi wszakże jasne sytuacje i sama ujawnia tajemnicę. Rodzina Jánosa jest oburzona i nie kryje swoich opinii o "tego typu kobietach". János, choć przepędza krewnych, gdy zostają sami nie tai już swego gniewu. Wygania Juli z domu, przeklinając ją i mające się narodzić dziecko. Juli odchodzi. Wkrótce dostaje pracę i mieszkanie służbowe w spółdzielni ogrodniczej. Osamotniony János próbuje ją odnaleźć - bez skutku. Juli rodzi swoje drugie dziecko. (FSP)

-------------------------------------------------------------------------------------
6. Syrenka i książę (Rusałoczka = Русалочка) - ZSRR - Bułg. 1976 reż. Władymir Byczkow
reż. dubb.: Maria Piotrowska

syrenka - Wika Nowikowa - Ewa Adamska
książę - Jurij Sienkiewicz - Stanisław Kwaśniak, ...

.Obrazek

Radziecko-bułgarski film "Syrenka i książę" zrealizowany według popularnej bajki Hansa Christiana Andersena, inspirowała obchodzona w 1975 roku 100 rocznica śmierci duńskiego bajkopisarza... Już od rozpoczynającego się prologu (...) mamy na ekranie efektowne widowisko. Na tronie godnie sadowi się wesoły, morski car, na kolorowej mozaice podwodnych kamieni i wodorośli, w takt pięknych melodii pląsają królewskie córki, a na płynącym po morzu statku nastrojowo śpiewają marynarze świętujący szesnastą rocznicę urodzin swego księcia.W filmie Byczkowa popularna bajka Andersena wzbogacona została o nowe perypetie , inaczej scharakteryzowane zostały postaci bohaterów. Filmowa syrenka budzi w ludziach strach i grozę, ma ugruntowaną złą sławę i tylko interwencja narratora i księcia ratuje ją od niechybnej śmierci na szubienicy. Narzeczona księcia nieoczekiwanie natomiast przeobraża się w krnąbrną i kapryśną pannicę uwielbiającą okrutne i krwawe zabawy. Przeniesiona zaś z podwodnego królestwa na ziemię i przyobleczona w postać wesołej szynkarki czarownica jest o wiele sympatyczniejsza niż w literackim pierwowzorze. Zmienił się i książę. Ślepy i głuchy zarówno na podłość księżniczki, jak i szlachetność syrenki, słusznie pozostaje w filmie osamotniony i nieszczęśliwy. Zresztą tylko narrator widzi piękno duchowe syrenki i własnym życiem przypłaca jej nieśmiertelność. ["Sowietskije Fiłmy" za FSP]

Załoga płynącego po morzu statku spostrzega wyłaniający się z wodnych otchłani korowód pięknych syrenek. Ich zwodnicze głosy i tajemnicze oblicza omamiają marynarzy i statek tonie. Fale, którym pomaga najmłodsza i najurodziwsza córka króla mórz, wyrzucają na brzeg jednego z rozbitków - francuskiego księcia. Omdlałego młodzieńca znajduje przejeżdżająca wybrzeżem księżniczka i zabiera na swój dwór. Za nimi po kryjomu podąża zakochana w księciu od pierwszego wejrzenia syrenka. Po drodze panna z rybim ogonem spotyka Sulpicjusza, wagabundę z dobrym sercem. Wzruszony prośbami syrenki Sulpicjusz obiecuje znaleźć czarownicę, która da jej ludzką postać. Czarownica, miejscowa szynkarka, uprzedza syrenkę, że w ludzkiej postaci czeka ją śmierć - jeśli książę nie odwzajemni jej uczuć, albo nieśmiertelność - gdyby ktoś oddał dla niej życie. Syrenka zgadza się. Pierwsze jednak kontakty z ludźmi omal nie kończą się dla niej tragicznie. Prawdomówna dziewczyna przyznaje się, że jest wodną rusałką topiącą ongiś statki i zostaje skazana na śmierć. Dzięki pomocy Sulpicjusza, który prosi księcia o interwencję, do egzekucji nie dochodzi, a syrenka trafia na dwór księżniczki. Szczęśliwa, że znalazła się blisko ukochanego, cierpi zarazem ogromnie widząc, że książę nie zwraca na nią uwagi, darząc uczuciem księżniczkę. Tymczasem księżniczka urządza turniej rycerski, którego zwycięzca ma otrzymać jej rękę. Książę wygrywa i choć wie, że kapryśna panna nie kocha go - przed walką potajemnie zapewniała każdego z przeciwników, iż pragnie tylko jego zwycięstwa - ceniąc swój rycerski honor postanawia ją poślubić. Sulpicjusz wiedząc że oznacza to śmierć dla syrenki, w przebraniu wyzywa księcia na pojedynek. Dzielny wagabunda ginie, ale syrenka żyć będzie wiecznie, choć niedostępna dla księcia, który zbyt późno zrozumiał swój błąd... (FSP)

-------------------------------------------------------------------------------------
7. Święto dzikich zwierząt (La Fête sauvage) - Fr 1975 reż. Frédéric Rossif
reż. dubb.: Maria Olejniczak
literackie opracowanie komentarza: Halina Wodiczko

tekst czyta Andrzej Stockinger i Aleksandra Koncewicz

.Obrazek

"Święto dzikich zwierząt" to barwny, a zarazem dramatyczny kalejdoskop dzikich zwierząt, żyjących na ostatnich już, nieskażonych cywilizacją terytoriach Republiki Południowej Afryki, na pustyniach afrykańskich, na zboczach Himalajów, na brzegach Orinoko. Film pokazując zwierzęta w ich naturalnym środowisku daje pełny obraz ich życia: poszukiwania i zdobywania pożywienia, miłości, śmierci. Sekwencje, gdy zwierzęta w walce o byt zadają sobie gwałt są o wiele mniej okrutne niż nasze wyobrażenia o tym, zaś sceny miłości nadspodziewanie piękne. Niezwykle wzruszające są na przykład sceny, gdy żyrafy pozbawione przez naturę głosu, wyrażają swoje uczucia przy pomocy fascynującego tańca szyi. Punktem wyjścia filmu jest fantastyczna, poetycka i sugestywna - wizja: dręczone i zabijane przez człowieka zwierzęta zrywają więzy i druty, by powrócić do swej nieistniejącej , pierwotnej krainy. [FSP]

Godna polecenia jest też ścieżka dźwiękowa ze świetną muzyką Vangelisa.
--------------------------------------------------------------------------------------
8. Podróż kota w butach (Nagagutsu o haita neko: Hachijû nichikan sekai isshû) - Jap. 1974 reż. Hiroshi Shidara
reż. dubb.: Zofia Dybowska-Aleksandrowicz
dialogi: Joanna Klimkiewicz
teksty piosenek: Zbigniew Stawecki
konsultacja muzyczna: Jan Janikowski
montaż: Henryka Machowska
kier. prod.: Tadeusz Simiński

Pero - Marek Kondrat
Hipo - Cezary Julski
Mały - Danuta Mancewicz
Juko - Kazimierz Brusikiewicz
Grumon - Jerzy Tkaczyk
Czarnoksiężnik - Zdzisław Salaburski
Piraci- Józef Kalita, Joachim Lamża, Henryk Łapiński, i inni
śpiewają: Anita Łastik, Marek Kondrat i Amazonki

.Obrazek

"Podróż kota w butach" jest trzecim na naszych ekranach - po "Kocie w butach" i "Małej syrence" - pełnometrażowym japońskim filmem rysunkowym.
Reżyser Hiroshi Shidara czerpał tu z dwu źródeł: główny bohater jest wzorowany na postaci kota Pero ze znanej bajki Charlesa Perrault, fabuła zaś - na powieści "W 80 dni dookoła świata" Juliusza Verne'a. Żartobliwe zmiany nazw geograficznych jak np: Londynu na Dondon, kanału sueskiego na kueski, Mississipi na Missussuppi itp. nie zmylą nikogo co do miejsca rozgrywającej się akcji.
Film charakteryzuje się dynamicznym tempem licznych pogoni zrealizowanych z imponującą wirtuozerią i nagłymi zwrotami akcji, w których "mrożące krew w żyłach" epizody przeplatają się z elementami komediowymi. Godna uwagi jest również strona plastyczna filmu: sugestywny i stylowy rysunek miejsc odwiedzanych przez Pero oraz wyrazista animacja. [FSP]

W restauracji miasta Dondon pracuje jako kelner Pero - kot w butach. Pewnego dnia podczas obiadu zakłada się z bogatym i pewnym siebie przedsiębiorcą Gourmontem, że objedzie świat w 80 dni. Pero ma wyruszyć w drogę małym stateczkiem wraz ze swymi przyjaciółmi - hipopotamem Karterem i dwoma myszkami. Właśnie przez jedną z nich, której wbrew kocim zasadom uratował życie - Pero został skazany na śmierć przez kociego króla. W dniu odjazdu do Dondonu przybywa trzech kocich zabijaków mających wykonać wyrok. Pero ze zbirami na karku wyrusza w daleką, najeżoną niebezpieczeństwami podróż.
Pierwszy etap to Madridd, gdzie Pero bierze udział w corridzie, lecz przez wysłanników kociego króla zostaje zmuszony do ucieczki, uciekać musi także z kolejnych etapów podróży: miast Vinice, Tizza czy Hathens. Przy wejściu do kanału kueskiego stateczek ulega awarii i Pero przerabia go na pojazd kołowy, którym rusza przez pustynię Półwyspu Garabskiego. Tymczasem tajemniczy wilk, doktor Garigari, wysłannik Gourmonta podstawia kocim zabijakom groźną opancerzoną machinę. Podczas szaleńczej pogoni przez garabskie miasto machina ulega zniszczeniu, ale Garigari natychmiast sprawia zabijakom balon. Dzięki sprytnemu fortelowi Pero z przyjaciółmi zdobywają balon i odlatują do Pindii, gdzie budują łódź podwodną. Niestety pod powierzchnią morza czyha już na nich dr Garigari ukryty wraz z kotami w wielkiej sztucznej rybie. I tym razem jednak Pero jest sprytniejszy i wychodzi cało z opresji.
Nad rzeką Missussuppi dr Garigari dzięki podstawionemu kociakowi usypia Pero na kilka dni i ten z dużym opóźnieniem wyrusza w dalszą drogę. W drodze przez polarne krainy prześladowcy usiłują uniemożliwić mu podróż przy pomocy ogromnego sztucznego mamuta. W oznaczonym dniu Pero ląduje jednak w Dondonie. Rozpoczyna się ostatni atak samego Gourmonta, który w szaleńczym pościgu po zakamarkach ratuszowej wieży usiłuje przeszkodzić Pero w dotarciu do ratuszowego zegara. Na nic to się jednak zdaje i Pero wygrywa zakład, stając na wieży w samo południe wyznaczonego dnia. (FSP)

Bardzo dziękuję panu Markowi Kopaczowi z Filmoteki Narodowej za spisanie listy płac polskiej wersji językowej z kopii filmowej.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
9. Hultajska czwórka (Ozornyje bratja = Озорные братья = Japbaklar = Джапбаки) - ZSRR (Turkmenia) 1975 reż. Kakow Orazsachatow, Chaid Jakubow
reż. dubb.: Mirosław Bartoszek

Dżapbak - Enwer Annakulijew - Andrzej Łągwa
Japbak - Muratgieldy Rachimow - Bronisław Wrocławski
Mapbak - Kajipnazar Muchammiednurow - Sławomir Górzyński
Topbak - Aszyr Dżumadurdyjew - Sławomir Pieniążek
Kelek-baj - Bazar Amanow - Jerzy Przybylski
Jałak-iszan - Durdy Saparow - Zygmunt Malawski
Pelwan - Dżuma Bierdyjew - Piotr Giryń
rozbójnik 1 - Szakur Kulijew - Ireneusz Kaskiewicz
rozbójnik 2 - Kurban Keldżajew - Sławomir Misiurewicz, ...

.Obrazek

Bohaterowie filmu - czterej bracia - reprezentują cechy, które zjednują im uznanie wiejskiej społeczności: zaradność, spryt, humor, poświęcenie. Solidarna i nierozłączna czwórka potrafi stawić czoła przeciwnościom losu i egzekwować sprawiedliwość w imieniu pokrzywdzonych biedaków. Film z pietyzmem odtwarza egzotyczne realia turkmeńskiego aułu, zaś czwórka dzielnych "Dżapbaków" zyska zapewne sympatię dziecięcej widowni. [FSP]

Żyli, byli czterej bracia: Dżapbak, Japbak, Mapbak i Topbak. Zwano ich Dżapbakami od imienia najstarszego brata. Byli ubodzy i bezdomni, zarabiali na życie najmując się do pracy u bogatych gospodarzy. Wrażliwi na krzywdy i niesprawiedliwość zawsze ochoczo służyli potrzebującym pomocy.
Pewnego dnia Dżapbakowie schodzą na dno wyschniętej studni aby pośpieszyć na pomoc uwięzionemu osiołkowi. Lecz oto nadchodzi para zbójców i drwi z uwięzionych nieboraków zabierając umocowaną do pnia linę. Sprytny Mapbak zauważywszy na dnie studni tajemniczy dzban wykrzykuje triumfalnie: "skarb". Znęceni łupem rozbójnicy radzi nie radzi wyciągają chłopców i osła...
Rada aułu pod przewodnictwem przebiegłego iszana postanawia skonfiskować nędzny dobytek Dżapbaków. Wykorzystuje to sprytny Kelek-baj, najmajętniejszy gospodarz w aule, twierdząc, że zastępował ubogim sierotom ojca i to jemu właśnie należy powierzyć mienia Dżapbaków. W rzeczywistości Kelek-baj wykorzystywał chłopców do najcięższych prac, głodził i zmuszał do spania pod gołym niebem. Kelek-baj przywłaszcza sobie kozę Dżapbaków, dzięki której przynajmniej mleka mieli pod dostatkiem, a zbuntowanych chłopców wygania.
Baj postanowił ożenić swego niewydarzonego jedynaka - Pelwana z piękną Bostan. Dziewczyna jednak darzy uczuciem pastucha Geldi. Matka Bostan, uboga wdowa nakłania córkę do bogatego zamążpójścia, Kelek-baj przyrzekł bowiem wybudować nową jurtę dla młodej pary. Zaprzyjaźnieni z Bostan i Geldim Dżapbakowie śpieszą młodym na pomoc. Japbak przebiera się w strój narzeczonej i uczestniczy w ceremonii swatów z Pelewanem.
Trójka pozostałych braci przyłapuje tymczasem rozbójników, usiłujących na rozkaz Kelek-baja uprowadzić owce Gelediego. Mieszkańcy wioski potępiają haniebny uczynek Kelek-baja. Za sprawą hultajskiej czwórki wszystko kończy się szczęśliwie. Bostan i Geldi padają sobie w ramiona, a Dżapbakowie ruszają na spotkanie nowym przygodom... (FSP)
----------------------------------------------------------------------------------------
10. Dzieciństwo w ogniu (Ogniennoje dietstwo = Огненное детство) - ZSRR 1976 reż. Jurij Szwyriew
reż. dubb.: Czesław Staszewski

Grisza Miroszko - Pietia Gorkin - Piotr Antczak
Andriej - Alosza Bakinow - Janusz Bierzyński
Iwan - Sierioża Sokołow - Sławomir Pieniążek
Sońka - Sasza Rebieko - Piotr Giryn
Mańka - Ania Nazariewa - Magda Scholl
komisarz Sabbutin - Jurij Kuźmienkow - Bogumił Antczak
ojciec Andrieja - Daniił Netriebin - Jerzy Szpunar
ojciec Griszy - Giennadij Juchtin - Ryszard Dembiński
Czykanow - Aleksiej Wanin - Ryszard Stogowski
telegrafista Somow - Jurij Miedwiediew - Janusz Kubicki
rudy Kozak - Jewgienij Krasawcew - Stanisław Jaroszyński
ataman - Stanisław Chitrow - Zbigniew Niewczas, ...

.Obrazek

Punktem wyjścia scenariusza "Dzieciństwa w ogniu" była autobiograficzna opowieść Grigorija Miroszniczenki "Junarmia" (Młoda armia) - jedna z najpoczytniejszych w ZSRR książek dziecięcych o wojnie domowej. Akcja toczy się na północnym Kaukazie, na węzłowej stacji kolejowej i w przylegających do niej osadach. Bohaterami są dzieci robotników z warsztatów kolejowych, walczące - tak jak ich ojcowie - na tyłach wroga. Atutami filmu są dynamiczna akcja, sympatyczne sylwetki małych bohaterów oraz romantyczna atmosfera wielkiej przygody. [FSP]

Pewnego czerwcowego dnia roku 1919 na stacji pojawił się czerwony pociąg agitacyjny. Dzieciarnia oczu oderwać od niego nie mogła. W pociągu było kino, a komisarz Sabbutin pięknie mówił o rewolucji. Podbił on serca podrostków - Griszki, Andrieje, Iwana i Sońki. Nawet jego córeczka, kilkuletnia Mańka, wydawała się chłopcom dziewczynką wyjątkową - była przecież córką bohatera.
Ale wkrótce znowu nastały ciężkie czasy. Okolice opanowali białogwardziści. W miejsce czerwonego agit-pociągu na stację wtoczył się białogwardyjski pociąg pancerny. Sabbutina aresztowano i skazano na śmierć - w ostatniej chwili cudem udało mu się zbiec spod szubienicy. Znaleźli go - rannego - Griszka, Andriusza i Iwan, gdy na starej bocznicy kolejowej wypróbowywali "bombę" własnej produkcji. Chłopcy już dawno zamierzali zorganizować oddział bojowy, ale nie bardzo wiedzieli jak się do tego zabrać. Co innego teraz - pod wodzą Sabbutina, którego ukryli w starej twierdzy za wioską. Pierwsza rzecz to zdobyć broń. Nie na darmo chłopcy całe dnie spędzali na stacji - poznali obyczaje strażników pociągu pancernego, którzy i na służbie nie gardzili wódką. Teraz wykorzystali tę wiedzę i wynieśli z pociągu znaczne ilości karabinów i amunicji. Wbrew oczekiwaniom, komisarz Sabbutin nie pochwalił ich, lecz zganił za samowolę. Niemniej, obiecał pomóc w stworzeniu oddziału. Sprawy potoczyły się szybciej, gdy powrócił z "tajemniczych wojaży" Sońka, najstarszy z nich - trzynastoletni - i najbardziej doświadczony. Przeszedł linię frontu, wracał od "czerwonych" z rozkazem powiadomienia ich o terminie ukończenia remontu i odjazdu "pancernego".
Po akcji rozbrojenia pociągu wzmógł się białogwardyjski terror. Zginął ojciec Andrieja, a on sam wraz z Griszą i jego ojcem zostali aresztowani. Widzieli to na szczęście wszędobylscy Sońka i Iwan, którzy sprowadzili pomoc i odbili skazanych na rozstrzelanie więźniów. Ukryci w twierdzy dorośli i dzieci dzielnie odpierali ataki białogwardzistów. Ci jednak wywabili z niej komisarza Sabbutina prowadząc na muszce jego córkę. Kiedy wydawało się, że nic juz nie uratuje komisarza, przybyli z odsieczą czerwoni... (FSP)
----------------------------------------------------------------------------------------
11. Robert i jego małpka (Terezu bych kvůli žádné holce neopustil) - CSRS 1976 reż. Josef Pinkava
reż. dubb.: Henryka Biedrzycka

dr. Tesař - Luděk Munzar - Andrzej Wykrętowicz
jego żona - Jana Hlaváčová - Aleksandra Zawieruszanka
Robert - Norbert Judt - Czarek Kwieciński
Martin - Ivan Polášek - Remigiusz Stefani
Marcela - Katka Zatovičová - Monika Wysocka
Pepik - Roman Čada - Krzysztof Jarosiński
dozorca w ZOO - Čestmír Řanda st. - Janusz Berger
nauczycielka - Eva Mária Chalupová - Barbara Burska, ...

.Obrazek

...to bezpretensjonalna historia przyjaźni dwóch braci i małej szympansicy z ogrodu zoologicznego w Libercu. Wartko tocząca się akcja, naturalnie zachowujący się przed kamera mali aktorzy, umiar w dozowaniu dydaktyki -oto niewątpliwe zalety filmu. [FSP]

Doktor Tesař, pracownik ZOO, przywozi z zagranicznej podróży małą szympansicę Tereskę. Ponieważ małpka źle znosi odosobnienie w klatce, tęskni i nie przyjmuje pokarmu, doktor Tesař zabiera ją do domu i opiekę nad nią przekazuje swoim synom - Robertowi i Martinowi. Ich starania przynoszą rezultaty, ale małpka zaprzyjaźniona bardziej z Robertem, staje się powodem kłótni obu braci i obiektem zazdrości ich kolegów.
Paczka chłopców z pobliskiego osiedla pod przywództwem Pepika, rozżalonego z powodu zabrania mu roweru przez strażnika ZOO, postanawia wykraść Tereskę. Okazja nadarza się, gdy mały Robert zabiera małpkę do szkoły - porwanie udaje się dzięki pomocy Marceli, dziewczynki z bandy Pepika, w której Martin jest zakochany bez pamięci.
Porywacze zamykają Tereskę w piwnicy. Małpka przestaje jeść, choruje, a bezradni chłopcy nie wiedzą jak jej pomóc. Przenoszą ją na strych, skąd małpka nocą ucieka. Gdy poszukiwania nie dają rezultatów Pepik telefonuje do ZOO i przyznaje się do wszystkiego. Tymczasem małpka, po dramatycznych przygodach w mieście, odnajduje drogę do ogrodu zoologicznego. (FSP)

---------------------------------------------------------------------------------------
12. Perkusja, Dzięcioł i Dziewczyna (Nie bolit gołowa u diatła = Не болит голова у дятла) - ZSRR 1975 reż. Dinara Asanowa
reż. dubb.: Henryka Biedrzycka

Mucha - Sasza Żezlajew - Jacek Otffinowski
Ira - Lena Cypłakowa - Lucyna Brusikiewicz
Bułkin - Sasza Bogdanow - Krzysio Jarosiński, ...

.Obrazek

Sewa Muchin czyli po prostu Mucha, lat 14, uczeń klasy VII. Chłopak jak inni, niczym się nie wyróżnia. Zarówno w domu, jak i w szkole, żyje w cieniu starszego brata - słynnego koszykarza Andrzeja. Sewa ma tego serdecznie dość, chciałby być oceniany dla swych własnych zasług, ale tych póki co nie ma. Ma natomiast Sewa dwie miłości: jazz i koleżankę z klasy, Irę. Muzykę słyszy wszędzie: w stukaniu dzięcioła, w skrzypieniu starej bramy w parku, w szumie ulicy. Najchętniej całe dnie spędzałby w swoim królestwie na strychu, obwieszonym zdjęciami wirtuozów jazzu i wygrywał na bębnie. Kończy się to jednak zwykle awanturą; domownicy i sąsiedzi nie mają zrozumienia dla pasji chłopca: nierzadko bęben ląduje w pobliskim stawie a raz omal nie trafia na złom.
Z Irą także nie układa się dobrze. Często się sprzeczają, dziewczyna wciąż mówi o jakimś Walerce, a gdy pewnego dnia wybiorą się razem do kina, Mucha przeżyje straszliwe upokorzenie - nie zostanie wpuszczony na film od 16 lat.
Rok szkolny dobiega końca. Jeszcze tylko praktyka w drukarni i - wakacje. Mucha na praktykę nie chodzi - po prostu nie może znieść obojętności Iry. Zaniepokojona wychowawczyni, Tatiana Pietrowna składa wizytę ojcu uzmysławiając zapracowanemu panu Muchinowi, że jego młodszy syn dorasta, że potrzebuje ojcowskiej troski i zainteresowania. Mucha nigdy nie dowiedział się o tej rozmowie, ale odczuł korzystne zmiany w domu. Jeszcze przed wyjazdem na obóz pionierski spróbował sił w orkiestrze zorganizowanej w sąsiedniej szkole.
Na obozie Sewa otrzymuje list od Iry. List pożegnalny. Jej ojciec, wojskowy, przeniesiony został do innego miasta, Ira wyjeżdża na zawsze. Sewa rzuca wszystko i biegnie na dworzec. Nie zdąży. Długo biegnie za pociągiem, którym odjechała Ira... (FSP)

--------------------------------------------------------------------------------------
13. Nasz nowy braciszek (Geschwister) (TV) - NRD 1975 reż. Wolfgang Hübner
reż. dubb.: Izabela Falewicz

pani Wille - Walfriede Schmitt -Teresa Szmigielówna
pan Lohner - Dietmar Richter-Reinick - Krzysztof Kumor
Ilona - Marijam Agischewa - Małgorzata Włodarska
Ekkehard - Stefan Naujokat - Grzegorz Grzywna
Andrzejek - Bert Paul - Piotruś Borowik
babcia Andrzejka - Elli Jessen-Somann - Alina Bukowska
dziadek Andrzejka - Hans Klering - Janusz Paluszkiewicz
Siegfried - Burkhard Völkel - Wiesław Stefaniak
Renate - Angelika Herrmann - Ewa Miller, ...

.Obrazek

Współczesność,powszednie sprawy, praca, rodzina stale pozostają na czele listy tematów interesujących kinematografie NRD. Reżyser telewizyjny Wolfgang Hubner podjął ten problem w aspekcie kształtowania się rodziny powstającej z dwóch rozbitych małżeństw. Bohaterowie filmu, ludzie w dojrzałym wieku, matka dorastających córki i syna oraz ojciec kilkuletniego chłopca są świadomi niebezpieczeństw zagrażających nowej rodzinie, a przede wszystkim kłopotów związanych ze wzajemna adaptacja dzieci, pogłębionych jeszcze znaczną różnica wieku. Dlatego też, jeszcze przed zawarciem związku, usiłują doprowadzić do zbliżenia dzieci - i to jest właśnie tematem filmu. Niełatwy ten proces realizatorzy ukazują z pozycji dzieci, ich codziennych radości, zabaw i smutków. Do nich zresztą film jest adresowany, choć wiele spraw poruszonych przy tej okazji zmusić może do zastanowienia także dorosłych widzów. [FSP]

Konduktorka pani Wille i maszynista Lohner pragną połączyć swe losy, ale oboje mają dzieci z poprzednich małżeństw. Andrzejek Lohner wychowuje się u dziadków na wybrzeżu Bałtyku i ma wkrótce pójść do szkoły. Dużo starsi Ekkehard i Ilona Wille są już nieomal samodzielni. Szczęście i harmonia przyszłej rodziny zależą od możliwości wzajemnego zrozumienia się i pokochania dzieci w tak różnym wieku. Panią Wille dręczą wątpliwości, obawia się też, że będzie musiała na pewien czas zrezygnowac z pracy. Ilona i Ekkehard nawet nie chcą słyszeć o takim rozwiązaniu. Są pewni, że z małym Andrzejem znajdą łatwo wspólny język. Wyjeżdżają na wakacje nad Bałtyk, aby poznać chłopca, zaprzyjaźnić się z nim i przygotować do przyszłego wspólnego życia w rodzinie. Okazuje się to znacznie trudniejsze, niż przewidywali. Ilonie i Ekkehardowi niełatwo jest połączyć osobiste zainteresowania z zadaniem, którego się podjęli. Ilona chciałaby się spotykać ze swym chłopcem, Ekkeharda ciągnie do kolegów w tym samym wieku. Nie obywa się bez sprzeczek i nieporozumień. W momencie kryzysu, gdy wydaje się, że wszystko się zawali, okazuje się, że cała trójka, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, czuje się już solidarnym i nierozerwalnie związanym rodzeństwem. (FSP)

---------------------------------------------------------------------------------------
14. Tabor wędruje do nieba (Tabor uchodit w niebo = Табор уходит в небо) - ZSRR 1975 reż. Emil Łotianu
reż. dubb.: Maria Olejniczak
dialogi: Joanna Klimkiewicz

Rada - Swietłana Toma - Alicja Wyszyńska
Łojko Zobar - Grigorie Grigoriu - Piotr Zaborowski
Nur - Michaił Szyszkow - Leonard Andrzejewski
Rusalina - Nelli Wołszaninowa - Dorota Kawecka
Talimon - Paweł Andriejczenko - Tadeusz Grabowski
Balint - Wasilij Simczycz - Henryk Machalica, ...

.Obrazek

Romantyczna historie cygana, który "kochał konie, kochał kobiety, ale nade wszystko kochał wolność", znalazł reżyser w besarabskich opowiadaniach Maksyma Gorkiego. Stworzył na ich kanwie widowisko pełne fantazji i temperamentu, urzekające barwą, uroda pejzażu i ludzi,malarska kompozycja kadru, a nade wszystko muzyką, cygańską pieśnią i tańcem. Film Łotianu jest próbą zgłębienia filozofii życia Cyganów, mentalności i ducha koczowniczego ludu, dla którego niezależność i wolność są wartościami najcenniejszymi. [FSP]

Trzej Cyganie pędzą po stepie tabun skradzionych koni. Mijając austro-węgierski posterunek graniczny usiłują uprowadzić także konie rządowe. Ścigani przez żołnierzy ledwo uchodzą z życiem. Łojko Zobar chroni się w lesie. Jest ranny. Z gęstwiny wyłania się piękna młoda Cyganka, która wabi go ku sobie, opatruje rany. Sen to czy jawa? Ból ustępuje, dziewczyna znika, tylko w dali majaczą barwne cygańskie wozy...
Zobar dociera do swojego taboru, serdecznie witany przez ojca i młodziutką siostrę Rusalinę. Ale nie zabawi tu długo. Ciężko mu na sercu. Nie znajduje ukojenia ani w karczmie, ani w ramionach kochanki Juliszki. Wciąż myśli o tamtej. Zobaczy ją wreszcie na jarmarku w miasteczku. Piękna i dumna, drwi z zakochanego w niej bogatego pana, odrzucając jego uczucia i jego majątek. Nie poznaje bądź nie chce poznać Zobara, który obiecuje zdobyć dla niej najpiękniejszą w okolicy białą klacz. Gdy Łojko przyprowadzi konia do obozowiska - zastanie już tylko dogasające ognisko. Tabor Rady odjechał w kierunku Galicji...
Tropią Zobara żandarmi. Wyda go w końcu własny ojciec by uchronić przed zgubą resztę taboru. Bubula i Talimon przypłacą życiem próby uratowania skazanego na śmierć przyjaciela. Zobar wyrwie się jednak śmierci i prosto spod szubienicy popędzi szukać ukochanej. Dumna Rada zgadza się zostać jego żoną pod warunkiem, że Zobar w obecności całego taboru padnie jej do nóg i ucałuje prawą rękę na znak posłuszeństwa. Nie ukorzy się Zobar. Na oczach całego taboru wbija nóż w serce Rady, a w chwilę potem sam pada martwy, zabity przez ojca dziewczyny... (FSP)

--------------------------------------------------------------------------------------
15. Odbicia w lustrze (Tükörképek) - Węgry 1975 reż. Rezsö Szörény
reż. dubb.: Izabela Falewiczowa
dialogi: Halina Wodiczko

Erzsébet Novák - Jana Plichtová - Jadwiga Jankowska-Cieślak
lekarka, Irén Varga - Erika Bodnár - Barbara Wrzesińska
Tibor, chłopiec Erzsébet - György Cserhalmi - Stefan Knothe
Bakosova - Hédi Temessy - Alina Bukowska
reżyser - Lajos Őze - Zbigniew Zapasiewicz, ...

.Obrazek

Bohaterka "Odbić w lustrze" chce zerwać ze swoim "ja", dokonuje kilku prób ucieczki: najpierw ucieka w świat fantazji, w którym pełni rolę "miecza sprawiedliwości", karzącego ludzi za ich nikczemność i nieuczciwość. Jednak to nie jest w stanie jej zaspokoić: jest niespokojna, przeżywa coraz to nowe konflikty. Kolejną ucieczką Erzsébet są próby dokonania jakiegoś przełomu w życiu: zniszczenia własnej osobowości poprzez wyrażająca się w czynach - bezkompromisową egzaltację. Lecz i ta próba nie udaje się. Dokonuje trzeciej ucieczki - teraz celem jest zakład dla psychicznie chorych: zrywa wszelki kontakt z otoczeniem, chce zapomnieć o własnej przeszłości zerwać z dawnym "ja". I tu pojawia się bratnia dusza, serdeczna i czuła lekarka, która chciałaby zawrócić ją z wybranej drogi, pomóc, wyleczyć.
Film usiłuje wniknąć w najgłębsze warstwy psychiki: ukazać trudności, na jakie napotyka ten, kto chciałby je zbadać. [FSP]

Dwudziestoletnia przedszkolanka Erzsébet Novák chwyta za nożyczki i z pasją obcina sobie włosy niemal przy skórze. Taksówkarzowi każe się wieźć poza Budapeszt. Na Górze Wolności niszczy wszystkie swoje dokumenty z wyjątkiem zdjęcia córeczki. Znaleziona przez milicję zostaje odwieziona do zakładu dla psychicznie chorych. Zajmuje się nią młoda lekarka Irén Varga, która traktuje ją z ogromną wyrozumiałością i cierpliwością. Chociaż dziewczyna uparcie milczy, lekarce udaje się nawiązać z nią pewien kontakt. Erzsi lubi Irén, ale denerwuje ją jej serdeczność, którą uważa tylko za element terapii, za zawodowy obowiązek. Wyraża to w liście napisanym do lekarki. Irén sprowadza do szpitala trzyletnie dziecko pacjentki, które przebywa u swego ojca, gdyż sąd odebrał Erzsi prawo do opieki nad córką. Jednak zaaranżowane spotkanie z córeczką i jej ojcem - jeszcze bardziej przygnębia Erzsi i nie przełamuje - na co liczyła lekarka - jej milczenia.
W zakładowym parku Irén organizuje wieczorek artystyczny - psychodramę, w której Erzsi występuje jako clown. Z początku nie chce włączyć się do zabawy: jej grymasy są gorzkie, nie chce się uśmiechać. Gdy jeden z wyleczonych już pacjentów zaczyna parodiować doktor Irén przedrzeźniając jej ciepły, pełen życzliwości i cierpliwości sposób traktowania pacjentów, Erzsi podchwytuje ironiczny ton występu, i włącza się do zabawy. Z reakcji i zachowania Erzsi na scenie Irén wnioskuje, że pacjentka jest zdrowa. Gdy oświadcza dziewczynie, że nie będzie jej już leczyła - Erzsi załamuje się. Co ze mną teraz będzie? - pyta.
Zaczyna się cykl scen retrospektywnych wyjaśniających dlaczego Erzsébet znalazła się w zakładzie. Wspólnie z przyjaciółką wymyśliły średniowiecznego rycerza Chaima Scholauma, rzecznika sprawiedliwości, którego nazwiskiem podpisywały listy adresowane do różnych fabrycznych notabli, m. in. także do kierowniczki przedszkola, w którym pracowały. Piętnowały w nich ludzi niegodziwych, dopuszczających się nadużyć, żądały uczciwości i sprawiedliwości. Niezbyt szczęśliwie ułożyło się także jej życie osobiste: bezskutecznie walczyła o córeczkę. Próbowała sądownie odzyskać prawo do opieki nad dzieckiem, ale nie chciała wiązać się małżeństwem z jej ojcem, ponieważ go nie kochała. Gdy przegrała proces zdecydowała się w końcu na krok ostateczny: postanowiła porwać córkę - ale i to się nie powiodło. Jednocześnie w przedszkolu doszło do konfliktu z kierowniczką, której nie podobały się jej metody wychowawcze.
Także młody człowiek, w którym była zakochana traktował ich związek tylko jako przygodę i w końcu ją opuścił. Dlatego - jak pisze do lekarki Irén - "chce zerwać ze sobą i być kimś innym". (FSP)

--------------------------------------------------------------------------------------
16. Zrozumiałeś, gratuluję! (Dodumałsa, pozdrawlaju! = Додумался, поздравляю!) - ZSRR reż. Eduard Gawriłow
reż. dubb.: Maria Piotrowska-Zalewska

Jura Czernow - Alosza Jerszow - Piotr Antczak
Swietłana - Natasza Teniszczewa - Dorota Królikowska
Ławrik - Roman Madianow - Sławomir Górzyński
Tania - Lusia Muchina - Justyna Zbiróżanka
Nikołaj Golowin - Jura Jurjew - Tomek Starzyk
Pietrakow - Andriej Karpow - Piotr Giryń
Wieroczka - Kazakowa - Lena Zubkowa - Dorota Słowikowska
mama Jury - Galina Polskich - Zofia Grąziewicz
ojciec Jury - Oleg Anofrijew - Józef Zbiróg, ...

.Obrazek

...akcja filmu rozgrywa się wśród dwunastolatków i dotyczy relacji między jednostka a kolektywem. Zwraca uwagę ciekawie i z autentyzmem pokazane środowisko szkolne oraz rysunek głównego bohatera, który łgarstwem zdobywa sobie pozycję lidera w szkole, by następnie - w obawie przed kompromitacją i w obronie dobrej reputacji - zrobiźć wszystko, by tej pozycji sprostać. [FSP]

Uczeń VI klasy Jura Czernow nie sypia po nocach. Cóż z tego, że nauczyciele uważają go za zdolnego i inteligentnego ucznia, skoro w oczach kolegów jest słabeuszem i nieudacznikiem. Chłopcy nie zauważają go, dziewczynki jawnie lekceważą - cóż to bowiem za chłopak, który zamiast na boisku sportowym siedzi z dziewczętami w pracowni robót ręcznych i dzierga na drutach pończochę? Kto by tam pamiętał, że Jura kiedyś chorował i ma zwolnienie z WF. Uczucie niedołęstwa i osamotnienie osiąga apogeum, gdy Jura oznajmia kolegom, że wyjeżdża na Daleki Wschód (dokąd przeniesiony został jego ojciec - oficer), a ci rozstają się z nim bez żalu.
Przelała się kropla goryczy. W nowej szkole w dalekowschodniej przygranicznej osadzie Jura zaprezentuje się takim jakim chciałby być: odważnym, silnym, pełnym inicjatywy. Wymyśla sobie biografię championa boksu moskiewskich szkół (potwierdzając to odpowiednio spreparowanym montażem zdjęć), siada w ławce obok najładniejszej dziewczynki w klasie, stawia czoła - umiejętnie skrywając strach - jej licznym wielbicielom. Cała osada mówi o moskwianinie - jego "zdjęcia z ringu" wiszą na gazetce ściennej, a aktywista Ławrik organizuje zawody pięściarskie, na których Czernow ma bronić barw swej szkoły. Jura zdaje sobie sprawę, że przeholował. Najchętniej przyznałby się do wszystkiego, ale mu wstyd. Tak więc znów pokonuje strach i staje na ringu. Cudem wychodzi mu cios - i zwycięża. Na próżno usiłuje przekrzyczeć wiwatujących na jego cześć kolegów wyznając, że to jego pierwszy krok na ringu, że odniesione zwycięstwo to czysty przypadek. Nikt go nie słyszy, a jeśli nawet słyszy - nie wieży... (FSP)

-------------------------------------------------------------------------------------
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28

Postprzez Zbigniew Dolny » 6 maja 2009, o 19:13

17. Filipek (Philipp, der Kleine) - NRD 1976 reż. Herrmann Zschoche
reż. dubb.: Czesław Staszewski

Filip - Andij Greissel - Paweł Woźniak
Babcia Hundertgramm - Ilse Voigt - Janina Jabłonowska
ojciec Filipka - Jan Spitzer - Bogumił Antczak
sprzedawca instrumentów muzycznych - Szymon Szurmiej - Sławomir Misiurewicz, ...

.Obrazek

...film ma formułę baśni, choć akcja rozgrywa się współcześnie, w realnym miasteczku Arnstadt. Jan-Sebastian Bach objął tam w 18 roku życia funkcje organisty...

Filipek jest za mały na swój wiek, cierpi bardzo bo nikt go nie zauważa, a koledzy nie dopuszczają do zabawy. Chłopczyk pragnie odznaczyć się, aby go wszyscy wreszcie dostrzegli. Przypina sobie odznaczenie ojca, co wywołuje tylko kpiny. Pewnego dnia Filipek traci swój flet, otrzymany w prezencie od ojca. Smutnego chłopca zaprasza handlarz instrumentów muzycznych i po wysłuchaniu jego żalów ofiarowuje mu flet czarodziejski. Jeśli nauczy się na nim grać czarodziejską melodię - będzie mógł wszystko powiększać lub zmniejszać. Flet straci jednak swą moc, jeśli Filipek spróbuje powiększyć siebie.
Uszczęśliwiony chłopiec jest pewien, że zdobył środek pozwalający mu dokonać wielkich czynów i zdobyć szacunek mieszkańców miasteczka. Jednak wszystkie jego dobre uczynki przynoszą szkody i kłopoty. Uciekając przed sierżantem milicji tropiącym lwa, w którego zamienił kotka swej przyjaciółki Tani, Filip staje przy pomniku Bacha na rynku i próbuje sam siebie powiększyć przy pomocy czarodziejskiej melodii. Zgodnie z zapowiedzią flet traci czarodziejską moc, ale gra Filipka przyciąga na rynek tłum mieszkańców miasteczka, który oklaskami przyjmuje jego piękny koncert. (FSP)

-------------------------------------------------------------------------------------

18. Księżniczka na grochu (Princessa na goroszynie = Принцесса на горошине) - ZSRR 1976 reż. Borys Rycariew
reż. dubb.: Izabela Falewicz

.Obrazek

Ekranizacja jednej z najpiękniejszych bajek H. Ch. Andersena opowiada o Księciu który pragnął pojąć za żonę prawdziwą księżniczkę. Podróżuje po całym świecie poszukując tej jedynej, lecz bezskutecznie. Pewnego wieczora u bram jego zamku pojawia się młoda dziewczyna zapewniając, że jest ową prawdziwa księżniczką. Aby przekonać się o szczerości jej słów przygotowano wielkie posłanie, gdzie pod prześcieradło położono maleńkie ziarenko grochu. [opis dystrybutora dvd]

W pewną deszczową noc do wrót pałacu mądrego króla i dobrej królowej zastukała zmarznięta dziewczyna podając się za księżniczkę. Choć nikt jej nie uwierzył, zatrzymano ją na dworze i otoczono opieką. Nazajutrz król obawiając się , by jego jedyny syn nie zakochał się w przybłędzie, pospiesznie wyprawił go na poszukiwanie żony - prawdziwej księżniczki.
Po długiej wędrówce książę dotarł do krainy tłustego króla, posiadacza hodowli dorodnych świń i jednej córki. Uwielbiając sztuczne przedmioty księżniczka z pogardą odrzuciła księcia i jego podarki: piękną, żywą różę i ślicznego słowika. Rozgoryczony książę postanowił dać jej nauczkę. Przebrawszy się za świniopasa, zaoferował kapryśnej pannicy mechaniczne zabawki w zamian za pocałunki. Gdy księżniczka zgodziła się, książę upewnił się, że nie jest tą, o której marzy.
Drugim etapem podróży księcia było królestwo, którego poczciwy władca miał tylko jedno zmartwienie: córkę, która licznych kandydatów do jej reki skazała na śmierć, ponieważ nie potrafili rozwiązać trzech postawionych przez nią zagadek. Księżniczka była jednak tak piękna, że książę mimo ostrzeżeń jej ojca zgłosił chęć podjęcia arcytrudnej i niebezpiecznej próby. Wyszedł z niej cało, ale nie otrzymał ręki księżniczki. Wyszła za mąż za księcia, którego wiele lat kochała w postaci złego ducha trolla i dzięki swej miłości przywróciła do właściwej postaci.
Coraz bardziej rozgoryczony młodzieniec trafia do pałacu wyjątkowo urodziwej księżniczki uwielbiającej sztukę i artystów. Starając się o jej względy uczestniczy w turnieju dziewięciu Muz, niestety znów bez rezultatu: zwycięża brutalny rycerz, który uderzeniem pięści niszczy jego dzieło - kruchy wazon z pięknym kwiatem.
Znużony bezowocnymi poszukiwaniami książę wraca do domu, gdzie wreszcie znajduje małżonkę. Zostaje nią owa dziewczyna - przybłęda. Pod stosem piernatów wyczuła ona ziarenko grochu - a mogła tego dokonać tylko autentyczna księżniczka... (FSP)

-------------------------------------------------------------------------------------
19. W gwiezdnym pyle (Im Staub der Sterne) - NRD 1976 reż. Gottfried Kolditz
reż. dubb.: Maria Piotrowska

Akala - Jana Brejchová - Barbara Dzido
Suko - Alfred Struwe - Andrzej Żarnecki
szef - Ekkehard Schall - Janusz Kubicki
Ronk - Milan Beli - Bogusław Sochnacki
Illic - Silvia Popovici - Alicja Zommer
Rall - Violeta Andrei - Ewa Mirowska
Thob - Leon Niemczyk - Leon Niemczyk
My - Regine Heintze - Mirosława Marcheluk
Kte - Mihai Mereuţă - Henryk Dudziński, ...

.Obrazek

"W gwiezdnym pyle" to typowy film fantastyczno-naukowy.
Akcja rozgrywa się w bliżej nieokreślonej przyszłości na jednej z odległych planet, na której lądują kosmonauci z innej gwiazdy. Podstawowym elementem konstrukcji dramaturgicznej jest konflikt moralny dotyczący wyboru, jakiego muszą dokonać astronauci postawieni w sytuacji alternatywnej. [FSP]

Mieszkańcy planety Cynro odbierają wezwanie o pomoc z odległej planety Tem-4 i wysyłają w jej stronę statek kosmiczny Cynro 19/4. Gdy po długiej podróży zbliża się do celu, z zupełnie niewyjaśnionych przyczyn następuje groźna awaria. Załoga z największym trudem opanowuje sytuację i statek ląduje na planecie Tem-4. Spotkanie z jej mieszkańcami jest dość dziwne. Są wprawdzie dość przyjacielscy, zapraszają załogę statku na nocny, pełen atrakcji bankiet, lecz udają, że nie wiedzą nic o sygnałach wzywających pomocy, a potem wyjaśniają, że była to tylko próba techniczna nowej stacji do przekazywania sygnałów w kosmos. Astronauci przestają wierzyć w szczerość intencji Temian, a dalsze wydarzenia potwierdzają ich obawy. Podczas gdy kierująca wyprawa astronautka Akala wraz z większością załogi przebywa na bankiecie, nawigator Suko przechwytuje rozmowę, z której wynika, że awaria pojazdu była skutkiem próby zestrzelenia go przez Temian. Inny członek załogi odkrywa w podziemnej kopalni tysiące niewolników pracujących pod strażą Temian. Są to pierwotni mieszkańcy planety - Turynianie - niedawno podbici przez Temian. To oni w czasie inwazji wysłali wołanie o pomoc. W korytarzach kopalni dochodzi do pierwszej wymiany strzałów. Temianie brutalnie przerywają kontakty przybyszów z uciśnioną ludnością planety. W obawie ewentualnego buntu Turynian szef Temian stawia Akali ultimatum: albo Cynrianie natychmiast opuszczą Tem-4, albo ich statek zostanie zniszczony. Akala i część załogi opowiada się za udzieleniem pomocy podbitemu ludowi, ale dręczą ich wątpliwości: czy można rzucić na szalę losy całej wyprawy? Temianie, chcąc zmusić załogę do natychmiastowego opuszczenia planety zatapiają część lądu, na której wylądował statek. Załoga w ostatniej chwili startuje, ale Akala, ratując rannego Suko, nie zdążyła powrócić na pokład. (FSP)

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
20. Tajemniczy upiór (Kísértet Lublón) - Węg. 1976 reż. Róbert Bán
reż. dubb.: Mirosław Bartoszek

.Obrazek

"Tajemniczy upiór" jest filmem przygodowym, rodzajem kostiumowego "kryminału" z trupem, tytułowym upiorem oraz detektywem - czytelnikiem dzieł Spinozy i dlatego obdarzonym silnym zmysłem krytycznym. Detektyw w finale oczywiście chwyta winnego. Zasługą Róberta Bána jest to, że nie usiłował zrobić z powieści Mikszakta niczego ponad to, do czego się to dzieło nadaje. Jedynie dialogi zabawił ironią. Akcja rozgrywa się w małym miasteczku na Spiszu, bohaterami są Węgrzy i Polacy, m. in. król August II Mocny i starosta spiski - Lubomirski. [FSP]

Pani Czernicka z Tarnowa wytoczyła Michałowi Kaszparkowi, dostawcy win z Lubowli, proces o kradzież beczułki z dukatami. W czasie procesu Kaszparek nagle umiera. Starosta Lubomirski zaczyna zalecać się do wdowy, ale zostaje wypłoszony z jej domu przez ducha zmarłego, który nie zamierza opuścić swej dawnej żony. Duch Kaszparka spłaca wszystkim swoje długi i żąda tego samego od swoich dłużników.
Krakowski inspektor policji Jakub Strang dowiaduje się, że po kraju krążą fałszywe pieniądze pochodzące prawdopodobnie z kiesy upiora. W przebraniu mnicha przyjeżdża do Lubowli, gdzie ma nastąpić ekshumacja i spalenie zwłok niepokojącego miasto Kaszparka. Inspektor wraz z chirurgiem w tajemnicy przeprowadzają sekcję zwłok i stwierdzają, że Kaszparek został otruty.
Podczas palenia zwłok na rynku w Lubowli upiór pojawia się na dachu jednego z pobliskich domów. Strang strzela i rani zjawę, która krwawiąc ucieka przed policją. Ślady prowadzą do domu Kaszparkowej, ale rewizja nie przynosi rezultatu. Rada miejska zwraca się o pomoc do czarownicy, która decyduje, że jedynym sposobem jest spalenie na stosie Kaszparkowej. Tymczasem Strang trafia w domu Czernickiej na warsztat do fałszowania pieniędzy, ratując też przed niechybną śmiercią panią Czernicką, oskarżoną przez ducha o współpracę z policją.
Król August Mocny nie pozwala na egzekucję pięknej Marii Kaszparek, poleca zamknąć ją w klasztorze, w którym zamierza ją odwiedzać. Maria zostaje uprowadzona w drodze do klasztoru; chcąc pozostawić po sobie ślad wyrzuca po jednym fałszywe dukaty. Rozwścieczony zniknięciem Marii "duch" podpala dom Kaszparków i rusza tropem młodej kobiety, wymieniając chłopom znalezione przez nich fałszywe dukaty na prawdziwe.
W klasztorze spotykają się: król, Lubomirski, inspektor i "duch", który zostaje zdemaskowany i zabity podczas próby ucieczki z uwolnioną z klasztoru Marią. Był nim Michał Czernicki, nieprawy syn dostawcy win, starego Kaszparka. Chciał poślubić piękną pannę, Marię Jabłońską, jednak ojciec mu na to nie pozwolił. Maria wyszła za mąż za jego przyrodniego brata. Czernicki chcąc się zemścić ukradł ojcu ukryte dukaty i zamienił je na fałszywe. Za zgodą Marii otruł swego przyrodniego brata, a jej męża. Następnie wykorzystując podobieństwo - egzystował jako "duch" u boku ukochanej, prowadząc interesy zmarłego. (FSP)

--------------------------------------------------------------------------------------
21. Dopóki bije zegar (Poka bjut czasy = Пока бьют часы) - ZSRR 1976 reż. Giennadij Wasiljew
reż. dubb.: Czesław Staszewski
dialogi: Krystyna Kotecka

Masza - Rita Siergiejeczewa - Marysia Guz
dziadek Maszy i Wielki Ogrodnik - Gieorgij Wicyn - Władysław Dewoyno
Miel - Natasza Tieniszczewa - Ewa Adamska
skrzypek - Witalij Gordijenko - Tomasz Fogiel, ...

.Obrazek

Stylowa baśń rozgrywająca się w krainie okrutnego króla Krapodina. Na pomoc prześladowanym poddanym rusza mała Masza, która po niezliczonych perypetiach uwalnia mieszkańców od tyrana.
Zdjęcia plenerowe kręcono w Jałcie i w Polsce, na zamku w Malborku. [FSP]

W królestwie Wesołych Ludzi Pracy rządy sprawuje zły król Krapodin. Potęga władcy i jego dworzan tkwi w kołpakach-niewidkach, zapewniających im niewidzialność i bezkarność. Nocą niewidzialni stawiają dziwne stemple na domach mieszkańców, na ich dobytku i dzieciach, a rano wszystko przechodzi na własność króla.
W momencie kiedy w mieście pojawia się Masza, dziewczynka z realnego świata spiesząca z pomocą nieszczęsnym poddanym, król ma już tylko jeden kołpak, na dodatek brudny i zniszczony. Od swych zauszników Krapodin dowiaduje się, że stary ogrodnik mieszkający z wnuczką hoduje kwiat, z którego soku można przyrządzić eliksir niewidzialności. Widząc w napoju jedyny środek utrzymania władzy postanawia za wszelką cenę go zdobyć. Na próżno staruszek tłumaczy i błaga, że eliksir potrzebny mu jest dla uzdrowienia sparaliżowanej wnuczki Miel, na nic zdaje się też pomoc zakochanego w dziewczynie młodego skrzypka. Strażnicy króla dewastują ogród a młodzieńca - na rozkaz Krapodina - zamykają w czarnej wieży.
Masza przedostaje się do zamku, aby odebrać cudowny kwiat i uwolnić skrzypka. Po wielu perypetiach przy pomocy królewskiej służby pokonuje władcę i odzyskuje cenny kwiat. Mieszkańców ogarnia radość - skończyły się rządy złego Krapodina. Władca i jego dworzanie przemienieni w żmije i szczury - w popłochu opuszczają miasto... (FSP)

--------------------------------------------------------------------------------------

22. Griszka i koń Zefir (Budienowka = Буденовка) - ZSRR 1976 reż. Igor Wozniesienski
reż. dubb.: Czesław Straszewski

Griszka - Dima Zamulin - Sławomir Pieniążek
Waśka Zabroda - Sierioża Tiegin - Tomasz Kozłowicz
Babunicha - Maja Bułgakowa - Mirosława Marcheluk
Jegor - Wiktor Proskurin - Stanisław Kwaśniak, ...

.Obrazek

Siedmioletni Griszka mieszka z matką, ojciec zginął na samym początku pierwszej wojny światowej. Pozbawiony ojcowskiej troskliwości chłopiec przywiązuje się do "wujka" Jegora, ale widuje go rzadko, ponieważ Jegor, dowódca oddziału partyzanckiego walczy gdzieś z białymi. Początkowo Griszka, podobnie jak jego koledzy, nie rozumie różnicy między czerwonymi i białymi, chłopcy często bawią się to w jednych, to w drugich...
Pewnego dnia po zaciętej bitwie wieś opanowują białogwardziści. Jegor jest ciężko ranny, ukrywa się na jednej z wysp, wśród trzcin. Griszka ukradkiem nosi mu jedzenie i opowiada co dzieje się wokół. Zdobywa nawet jodynę do leczenia rany oszukując białogwardyjskiego przywódcę barona Waalda, właściciela pięknego białego konia, który bardzo podoba się chłopcu.
Niestety, kryjówkę Jegora odkrywa przebiegła babka Babunicha i donosi o tym baronowi. Griszka postanawia uprzedzić ukrywającego się o niebezpieczeństwie, ale wtedy właśnie ordynans Waalda proponuje mu, żeby odprowadził Zefira do stajni. Griszka nie potrafi oprzeć się pokusie przyczyniając się mimowolnie do aresztowania i śmierci ukochanego wujka.
W jakiś czas potem Griszka spotyka zwiadowcę oddziału czerwonych, Lońkę Sidorenko. Pomaga mu zdobyć dane o liczbie i lokalizacji białogwardzistów. Oddziały Armii Czerwonej pokonują białych, Griszka gorzko opłakuje śmierć swojego nowego przyjaciela Lońki, poległego w tej walce... (FSP)

--------------------------------------------------------------------------------------
23. Zamach w Sarajewie (Sarajevsky atentat - Atentat u Sarajevu) - Jug (Bośnia-Hercegowina) - CSRS 1975 reż. Veljko Bulajić
reż. dubb.: Maria Olejniczak

Gawriło Princip - Irfan Mensur - Andrzej Baranowski
Trifko Grabeż - Jan Hrušínský - Ryszard Dreger
Nedeljko Cabrinovic - Radoš Bajić - Krzysztof Machowski
Jelena - Libuše Šafránková - Dorota Kawęcka, ...

.Obrazek

Niewątpliwie, prawda o Sarajewie okazała się bardziej złożona i mniej oczywista niż głosił to przekaz popularny. W imię dziejowej wierności autorzy scenariusza wytonowali aurę emocjonalną, w jakiej mówiło się dotąd o zamachowcach, uwzględnili także analizy historyczne stawiające na szali efekt zamachu i cenę jaką zań trzeba było w konsekwencji zapłacić. Kierowani tymi samymi ambicjami, pokusili się o bardziej wyważony i pełniejszy obraz Ferdynanda i jego małżonki Sofii, oddając jakby ludzkie atuty postaciom "z drugiej strony barykady". Wszystkie te akcenty czynią zatem "Zamach w Sarajewie" poważny film historyczny, wykraczający daleko poza rekonstrukcje sensacyjnego epizodu z dziejów najnowszych Europy. Nowością zwłaszcza stała się sugestia, iż zamach na arcyksięcia d'Este nie był - jak przedstawiano to niejednokrotnie - dziełem "agentów Serbii" działających w odosobnieniu, niezależnie od nastrojów w cesarsko-królewskiej Bośni. [FSP]

Doświadczony konspirator i terrorysta Đuro Šarac przygotowuje w Belgradzie grupę młodych zamachowców, którzy zabić mają - w odwet za wyroki śmierci wykonane na patriotach-konspiratorach - następcę tronu Austro-Węgier, arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Młodzi terroryści z grupy "Czarna ręka" są przekonani, że zmienić świat i politykę mogą tylko zdecydowane akty przemocy, zamachy wymierzone przeciwko koronowanym głowom. Plany przyśpieszyły informacje prasowe, donoszące o manewrach armii austriackiej na granicy Serbii, a następnie o wizycie arcyksięcia wraz z małżonką w Sarajewie. Manewry te były wyraźną próbą prowokacji i pogróżką militarną ze strony mocarstwa wobec świeżo usamodzielnionego państwa serbskiego. Przeświadczeni o nieodzowności swojej misji trzej chłopcy - Trifko Grabeż, Nedeljko Cabrinovic i Gavriło Princip wyruszają polnymi drogami i mokradłami by przekroczyć z przewodnikiem "zieloną granicę" dzielącą Serbię od "cesarsko-królewskiej" Bośni. W Sarajewie organizacja "młodych Bośniaków" gotowa jest do współdziałania z trzema terrorystami, szczegółowy plan zostaje ostatecznie przyjęty. Niespodziewanie w Sarajewie zjawia się Šarac, który otrzymał ostrzeżenie od kontrwywiadu serbskiego, iż wszelka działalność terrorystyczna ze strony jego grupy może spowodować w obecnym momencie nieobliczalne polityczne skutki. Usiłuje powstrzymać zamachowców, wpada jednak w ręce sarajewskiej policji i torturowany umiera.
Młodzi spiskowcy przystępują do wykonania planu: podczas przejazdu arcyksięcia przez miasto rzucona w stronę samochodu bomba nie trafia celu, raniąc tylko oficerów z eskorty. Ferdynand czyni gorzkie wymówki władzom miejskim Sarajewa, nie przeczuwając, że w drodze powrotnej zamach zostanie powtórzony. Gavriło Princip strzałem z pistoletu godzi w arcyksięcia i śmiertelnie trafia jego małżonkę Sofię. Wybucha popłoch: zamachowcy uciekają, jednakże Princip, a niebawem Grabeż wpadają w ręce rozsierdzonej straży austriackiej. Trucizna jaką mieli zażyć, okazuje się nieskuteczna: skatowani zaciągnięci zostaną do kazamatów sarajewskiego więzienia. Trafią tam wkrótce pozostali członkowie spisku: Nedeljko Cabrinovic, przyjaciele bośniaccy, przewodnik i wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób pomogli przedostać się zamachowcom do Sarajewa. Wyroki będą okrutne... (FSP)

------------------------------------------------------------------------------------
24. Noc w Chile (Nocz nad Czili = Ночь над Чили) - ZSRR 1977 reż. Sebastian Alarcon i Aleksandr Kosariew
reż. dubb.: Henryka Biedrzycka

Manuel Valdivar - Grigorie Grigoriu - Andrzej Antkowiak
Juan - Gjuli Czochonelidze - Maciej Maciejewski, ...

.Obrazek

Zamach stanu dokonany w Chile 11 września 1973 przez juntę wojskową gen. Pinocheta, w wyniku którego został obalony rząd Frontu Jedności Ludowej Salvadora Allende stał się już tematem wielu filmów.
Bezpośrednia inspiracja filmu były dla autorów scenariusza przeżycia młodego chilijskiego inteligenta, więźnia stadionu w Santiago, a później obozu koncentracyjnego w Chacabuco. [FSP]

Roberto, młody lewicowy działacz polityczny ucieka ulicami Santiago przed ścigającym go patrolem wojskowym. Jest ranek 11 września 1973 roku; od kilku godzin trwa wojskowy zamach stanu. Żołnierze przeszukują dom po domu, ulicę po ulicy. Podejrzanych wywlekają z mieszkań i z rękami splecionymi na tyle głowy stawiają pod ścianami domów. Uciekając Roberto trafia przypadkowo do dzielnicy, w której zamieszkuje jego przyjaciel, młody architekt Manuel Valdivar. Gdy wbiega do jego domu, z mieszkania Manuela wychodzi para młodych ludzi. Za chwilę - pod lufami żołdackich karabinów - zdradzają oni kryjówkę Roberto. Manuelowi udaje się ukryć przyjaciela na balkonie, ale sam przypłaca to aresztowaniem. Wraz z grupą aresztantów zostaje przewieziony do prowizorycznego obozu, jakim stają się podziemia i trybuny stadionu w Santiago. W drodze jest świadkiem bestialstwa chilijskiej soldateski: na jego oczach żołdacy zabijają kilkunastoletniego chłopca.
Uratowany dzięki desperackiej decyzji Manuela, Roberto krótko cieszy się wolnością. Zostaje ranny i następnie aresztowany w czasie ewakuacji biura związków zawodowych. Na oczach uwięzionego w podziemiach stadionu Manuela rozgrywa się tragedia narodu chilijskiego. Jest nie tylko biernym świadkiem samosądów dokonywanych przez rozbestwionych żołnierzy na uwięzionych, po krótkim czasie sam zostaje poddany torturom. W sali kaźni spotyka dawnych przyjaciół: Pamelę, Roberta... Poznaje nowych przyjaciół m.in. robotnika Juana, byłego działacza "frontu prezydenta Allende", wkrótce zamordowanego na trybunie stadionu. Manuel stronił dotąd od działalności politycznej - nie interesowały go problemy wewnętrzne kraju, ani przemiany dokonujące się w Chile dzięki reformom Allende. Nic też dziwnego, że błagającego o schronienie Roberta przywitał słowami: "Nie mieszajcie mnie do swoich spraw!"
Na stadionie Manuel przechodzi wewnętrzną metamorfozę. Tragedia, jakiej jest świadkiem, nie pozwala mu dłużej na zachowanie postawy obserwatora. Nic też dziwnego, że odrzuca wysuniętą przez faszystowskiego generała propozycję współpracy. Żołdacy nie dają za wygraną. Podejrzewają, że Manuel mimo swego niezaangażowania wie więcej niż zeznał. Oprawcy domagają się od niego ujawnienia kontaktów z lewicą chilijską, adresów znanych sobie działaczy etc. Temu celowi służy między innymi mistyfikacja egzekucji Manuela: pluton egzekucyjny strzelał ślepymi nabojami, Manuel cały i zdrów wraca na trybuny stadionu. W samochodzie obok obserwujących "egzekucję" Manuela oficerów siedzi młody człowiek, który już raz wskazał żołdakom mieszkanie Manuela - miejsce schronienia Roberta. Jest on jednym z niewielu młodych, którzy pod presją terroru, ze strachu, przeszli na stronę junty.
Manuel zostaje zwolniony. Jeszcze ostatnie uściski z towarzyszami wspólnej niedoli, którzy pozostają na stadionie, jeszcze kartka z adresem podana ukradkiem przez żołnierza-patriotę, jeszcze łzy krewnych i nieznanych mu ludzi oczekujących u bram. Stop - klatka zatrzymuje gorzką twarz Manuela na tle fotosów demonstracji protestacyjnych, jakie ogarnęły po zamachu chilijskim cały postępowy świat. (FSP)

------------------------------------------------------------------------------------
25. Mały książę (The Little Prince) - USA 1974 reż. Stanley Donen
reż. dubb.: Czesław Staszewski
dialogi: Jan Czarny
teksty piosenek: Tadeusz Dobrzyński
dźwięk: Elżbieta Matulewicz
montaż: Łucja Kryńska

Pilot - Richard Kiley - Andrzej Żarnecki
Mały Książę - Steven Warner - Jacek Łągwa
Król - Joss Ackland - Bogdan Baer
Biznesmen - Clive Revill - Janusz Kubicki
Generał - Graham Crowden - Sławomir Misiurewicz
Historyk - Victor Spinetti - Maciej Małek
Róża - Donna McKechnie - Barbara Marszałek
Wąż - Bob Fosse - Krzysztof Różycki
Lis - Gene Wilder - Andrzej Herder

.Obrazek

Całe pisarstwo Saint-Exupery'ego charakteryzuje poetycki styl i niemal mistyczna refleksyjność; naczelnym przesłaniem "Małego Księcia" jest wiara w mądrą miłość. Tę właśnie wiarę zdobył Mały Książę na Ziemi. Rozmowy z nowo pozyskanym przyjacielem, Pilotem i mądrym Lisem pozwoliły mu zrozumieć, czym jest miłość do Róży symbolizującej bliska istotę.
Reżyser Stanley Donen postanowił przetransponować "Małego Księcia na język muzyki i ruchu. Kompozytor Frederic Loewe wespół ze scenarzystą Allanem Jay Lernerem stworzyli rodzaj "dziecięcych songów" mówiących o przyjaźni, ludzkiej solidarności, pięknie Ziemi i smutku rozstania. [FSP]

Był sobie kiedyś mały chłopiec. Do najmilszych jego zajęć należało rysowanie, a do największych marzeń - pragnienie by zostać malarzem. Niestety dorośli nie poznali się na jego talencie i poradzili by wybrał inny zawód i został pilotem. Tak też się stało.
Pewnego razu, lecąc nad Saharą, Pilot zmuszony został do lądowania w samym sercu pustyni. Zmęczony bezskuteczną naprawą silnika zasnął na piasku o tysiąc mil od najbliższej piędzi ziemi zamieszkałej przez człowieka. O świcie obudził go cieniutki głosik - "Proszę pana... narysuj mi baranka!" Był to głos Małego Księcia, przybysza z asteroidu B-612 gdzie rządził trzema wulkanami i jedną Różą, którą uważał za najpiękniejszą. Mały Książę postanowił poznać wszechświat i udał się w daleką podróż. Poznał wówczas planetę Króla opętanego żądzą władzy, planetę Człowieka Interesu - skwapliwie liczącego gwiazdy na nieboskłonie, planetę Historyka studiującego mądre księgi, planetę Generała pozbawionego wojska. Żadna z poznanych osób nie przypadła Małemu Księciu do serca. Postanowił więc wędrować dalej - i trafił na planetę zwaną Ziemia. Tutaj poznał najpierw Węża, cienkiego jak palec, który obiecał mu pomóc gdyby Mały Książę zechciał kiedyś wrócić na rodzinny asteroid. Potem poznał Lisa buszującego pośród róż - i zatęsknił do swojej Róży. Od Lisa wyniósł naukę o potrzebie miłości w życiu każdego stworzenia. Mały Książę coraz lepiej rozumiał sens słów mądrego Lisa - polubił Pilota, a może nawet pokochał. Pilot bowiem roztoczył nad Małym Księciem troskliwą opiekę i nawet zaprowadził go do oazy, gdzie zażyli obaj wspaniałej kąpieli pod wodospadem.
Mały Książę tęsknił jednak coraz bardziej za swą Różą - zrozumiał jak wielką darzy ją miłością. Udał się więc do Węża, który niegdyś obiecał pomóc w powrocie na asteroid. Niecny Wąż nadużył jednak zaufania Małego Księcia i ukąsił go śmiertelnie... Pilot tymczasem zakończył naprawę samolotu. Uszczęśliwiony pobiegł na poszukiwanie Małego Księcia. Ujrzawszy go martwego wpadł w rozpacz i łzy spłynęły mu z oczu. Gdy samolot Pilota wzbił się w powietrze dotarło doń echo śmiechu Małego Księcia, które towarzyszyło mu odtąd zawsze... (FSP)

-------------------------------------------------------------------------------------
_________________________________________________________________________________________________________________________________
W roku 1998 TVP przypomniała po raz kolejny serial "Ja, Klaudiusz". A oto artykuł napisany przez Stanisława Breydyganta na ten temat:

Najpopularniejszy przed laty serial wrócił na ekrany TV, bez dubbingu
Klaudiusz to nie ja
Telewizja Polska postanowiła przypomnieć znany serial brytyjski "Ja, Klaudiusz". Trzecia to bodaj emisja na przestrzeni około dwudziestu lat. I pierwsza okaleczona.

Zapowiadając pierwszy odcinek prezenterzy zachłystywali się superlatywami, uprzedzali telewidzów, iż czeka ich spotkanie z dziełem wyjątkowym. Redaktor Kraśko podkreślał, iż serial przed laty był wydarzeniem i "bił rekordy oglądalności". Myślę, że pan Kraśko nie jest aż tak małym chłopcem, aby nie pamiętał, iż to, co pokazywano przed laty, to był zgoła inny utwór niż ten, którego emisję on zapowiada. Wtedy wszelkie niuanse dzieła Gravesa wydobyte przez Herberta Wise'a i aktorów brytyjskich, dzięki polskiej wersji językowej, która przygotowała pani Izabela Falewicz, dotarły do telewidzów niezagubione, niezagłuszone.

Widzowie to zresztą docenili. Byłem zaszokowany, pamiętam, sukcesem mego skromnego, jak sądziłem, wkładu pracy (autor w dubbingu odgrywał rolę Klaudiusza - red.) Nie zdarzyło mi się nigdy - mimo przecież niemałego dorobku - być obiektem takiego zainteresowania. Aplauzowi publiczności towarzyszyło okazywane mi uznanie ze strony środowiska.

Nie ukrywam, że to uznanie szczególnie sobie ceniłem, zwłaszcza korespondencje od mego znakomitego kolegi Gustawa Holoubka. On, mag profesji, znajdował szczególne powody do pochwał. Przypuszczam, że gdybym zagrał role Klaudiusza "całym sobą", jak to zrobił - zresztą wspaniale - Derek Jacobi, mój mistrz nie poświęciłby mi aż tak wiele uwagi. A jakie nazwiska zdobiły listę wykonawców polskiej wersji! I jakie stworzyli role! Dla mnie niezapomniana była i pozostanie Zofia Mrozowska w roli Lavinii, babki Klaudiusza. No i Henryk Talar jako Kaligula.

.Obrazek.Obrazek
Derek Jacobi jako Klaudiusz i Stanisław Breydygant

Dziennikarz "Gazety Wyborczej" zapowiadając w "Gazecie Telewizyjnej" powrót "Klaudiusza" na antenę, wspomina, jak rzecz podglądał, ale przede wszystkim podsłuchiwał, zapamiętał mój głos dochodzący zza ściany. Był dzieckiem, rodzice zabraniali mu wieczorów przed telewizorem. Dziennikarz ten i wszyscy inni anonsujący w swych gazetach nową emisję serialu, także rzesze widzów oczekujących powrotu Tyberiusza, Klaudiusza, Lavinii, Kaliguli, Mesaliny, nie byli zdolni przewidzieć tego, co zrobi Telewizja Polska. Otóż w miejsce serialu "Ja, Klaudiusz", jakim był i pozostał w świadomości telewidzów, postanowili wyemitować rzecz zdeformowaną, zagłuszona tak zwaną szeptanką, a właściwie gaduchą. Niech się najniezwyklejsze rzeczy dzieją w historii według Gravesa, niech Klaudiusz w przerażeniu, z największym trudem, jąkając się, wydobywa z siebie głos walcząc o życie, nic to, lektor przeczyta i będzie OK! Co za różnica? Niech mnie ktoś przekona, że taka decyzję można potraktować inaczej niż jako akt pogardy dla widza.

A teraz pozwolę sobie przejść do wniosków ogólniejszych. Widzowie starsi pamiętają nie tylko serial "Ja, Klaudiusz", także "Sagę rodu Forsythów", także "Elżbietę, królową Anglii" z wielka rola dwóch wspaniałych aktorek: Glendy Jackson i Aleksandry Ślaskiej... Obecnie - taki jest ponoć "głos ludu" - władze TVP wolą zatrudnić lektora który zagłusza życie postaci i życie obrazu (głosy, efekty, muzykę). Swoją drogą poza Polską bodaj jeszcze tylko niektóre państwa WNP i Mongolia podobnie prezentują zagraniczne produkcje. W cywilizowanych krajach ludzie po prostu nie wiedzą, ba, nawet wyobrazić sobie nie mogą (dlatego tak zaszokowani patrzą na ekrany telewizorów w Polsce), by fabularny film był "zagłuszony" i aby głosy wszystkich występujących w nim mężczyzn i kobiet gadał (czytał) jeden głos. Ciekawe swoja drogą, dlaczego zawsze męski? Czyżby dyskryminacja?

Wstyd powiedzieć, "Ja, Klaudiusz" w polskiej wersji, tak bardzo przez ludzi zapamiętany, zrealizowany został dawno temu, w tamtych okropnych czasach. Ba, tamten utwór, głosem swego protagonisty, mówił coś wprost o tamtych czasach (czy aby tylko o tamtych?): "Wszelka władza deprawuje". Ten zaś, emitowany obecnie, wtopiony w mierzwę "gadanych" produktów, powie niewiele. Owszem, lektor przeczyta wyżej zacytowane zdanie. Jako jedno z wielu... Tamten "Klaudiusz" - jeszcze wyemitowany w dobrym czasie - na pewno zgromadziłby nieporównanie więcej widzów niż obecnie pokazywane blade wspomnienie.

Postscriptum
Do redaktora zamawiającego Telewizji Polskiej SA Jadwigi Cichockiej: mniej więcej dwa lata temu byłem poproszony przez Centrum Szkolenia TVP o cykl wykładów i ćwiczeń dla przygotowujących się do opracowywania dialogów. Wówczas poprosiłem o wypożyczenie mi na zajęcia z archiwum TVP kaset z kilkoma najciekawszymi odcinkami "Ja, Klaudiusz" w wersji polskiej. Bez trudu je otrzymałem. Jak to - pytam - było możliwe w 1996 r., skoro pani zdaniem wszystko spłonęło w 1989 r.?

Stanisław Breydygant(Aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, w tym roku obchodzi jubileusz 50-lecia pracy artystycznej.)
(Polityka, nr.33, 15 sierpnia 1998 r.)

Dziękuję Dezerterowi za nadesłanie i udostępnienie mi powyższego artykułu. A czytelnikom donoszę, że TVP odnalazła i odrestaurowała polską wersję do serialu "Ja, Klaudiusz", teraz tylko czekamy na wiadomość kiedy ten serial zostanie wyświetlony! (bytuch, 19.XII.2009)
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28

Postprzez ligabue » 10 maja 2009, o 16:02

Prawdę mówiąc, myślę że Twoje oczekiwania względem tego Forum różnią się dość znacznie od oczekiwań reszty udzielających się tutaj. Chyba już mało kto ma sentyment do tych starych dubbingów, do których Ty tęsknisz... Mało kto je pamięta, mało kto ma szansę się z nimi zapoznać... A dzisiejsze dubbingi robi się już prawie wyłącznie na użytek dzieci i młodzieży. To jednak trochę inna szkoła, prawda? Choć, przecież, nic w tym złego...
Depresji stanowcze NIE!
Pozdrawiam. :)
ligabue
Stremowany amator
 
Posty: 4
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:53

Postprzez Zbigniew Dolny » 10 maja 2009, o 21:50

Dzięki za miłe słowa Ligabue.
(Swoją drogą masz ciekawy nik- Ligabue-bardzo lubię obrazy tego malarza i w swojej kolekcji mam film fabularny nakręcony o nim-nie był, chyba, wyświetlany w Polsce).
Nie chodzi mi o to, że teraz są dubbingowane filmy tylko dla dzieci - niech będą. Ale muszą one być dubbingowane dobrze - z szacunku do widza.
I takimi były dubbingi do filmów, np. "Mulan", "Krowy na wypasie", "Król lew", "Babe, świnka z klasą" czy takie perełki jak "Aladyn" i "Piękna i bestia".
Zawsze z ochotą sięgam po nowy dubbing.
Tak, wiem, gdzieś tam (chyba w dziale "lata 80-te") dość cierpko wypowiadam sie o nowych dubbingach...ale nie jest tak źle i z dubbingami dla dorosłych...no tak, przyszło mi to teraz odszczekać...niedawno widzialem / przez przypadek/ doskonale zdubbingowany film i dla dzieci i dla dorosłych - "W 80 dni dookoła świata".
Wiem że, gdzieś tu, na tym forum, kilka osób wypowiadało się o nim dość niepochlebnie, ale jestem innego zdania.
To prawdziwa perełka. Film był dość trudny do tłumaczenia, dużo dialogów, ale udało się to wytrawnemu dialogiście i doskonałej reżyserii dubbingu (Paweł Leśniak).

.Obrazek.Obrazek

Najtrudniejszą rolę miał chyba Bartosz Opania. Aktor którego dubbingował, mówił dosyć wolno i to w sposób że widać było zęby - tu synchronizacja musiała być idealna. Kilka pierwszych minut było trochę "położonych"...ale potem - idealnie!
Doskonały był Jarosław Boberek, ten aktor miał trochę ułatwioną pracę/ Jackie Chan cedził przez zęby - więc synchronizacja nie musiała być tak dokładna/ ale za to doskonale utrafił w postać Pasepartout.
I zupełną niespodzianką była dla mnie, doskonała, a bliżej mi nie znana - Małgorzata Kożuchowska./ Aktorka chyba gra w jakimś zapyziałym polskim tasiemcu, czy też reklamuje... środki na przeczyszczenie, czy coś w tym rodzaju...a szkoda...bo może by coś z niej wyrosło/.
Doceniam też innych aktorów..a wierzcie mi że było tu kilka innych świetnych kreacji dubbingowych, np. Henryka Talara.
Jednym słowem - cudeńko. Aż chce się żyć. Oby więcej takich dubbingów!
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28

Postprzez Krzysiek89 » 15 maja 2009, o 19:13

Nie mogę się z tym nie zgodzić. Po prostu nie mogę. Tchnięty bardzo pozytywną opinią pana bytucha odnośnie dubbingu filmu "W 80 dni dookoła świata" postanowiłem obejrzec go (mimo, że już raz go widziałem w pl wersji, ale to było kilka lat temu, w czasach, kiedy nie zwracałem wielkiej uwagi na jakość dubbingu), i jestem po prostu zachwycony poziomem wersji językowej, jaką opatrzono ten film. Dubbing w filmie "W 80 dni dookoła świata" jest jednym z najlepszych, jakie widziałem, i bije na głowę znakomitą większość tego, czym nas w dzisiejszych czasach raczą dystrybutorzy. Inne słowa są tu chyba nie na miejscu. Oglądając "W 80 dni...", chwilami zapominałem, że to film z dubbingiem! Wczoraj kupiłem na Allegro wydanie filmu na DVD w okazyjnej cenie, zachęcam do tego innych, warto wydać na niego parę groszy.

I pomyśleć, że bodajże kilka dni temu na TVN-ie wyemitowano "W 80 dni..." z lektorem...żałosne, ci, co wcześniej nie oglądali wersji dubbingowanej, nie wiedzieli, co tracą. TVN niech się nie zasłania dużymi kosztami wykupienia dubbingu, bo potrafili wyemitować cztery części Harry'ego Pottera i wiele innych filmów w pl wersji językowej, to od jednego więcej by nie zbiednieli.
Avatar użytkownika
Krzysiek89
Poziom: fandubber
 
Posty: 833
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:52

Postprzez Guest » 16 maja 2009, o 17:22

A propos - "Ligabue" trzyczęściowa produkcja RAI była emitowana przez (bodaj) publiczną Dwójkę w latach osiemdziesiątych z dubbingiem w reżyserii Izabelli Falewiczowej z Wiktorem Zborowskim w roli tytułowej.
Pozdrawiam :)
Guest
 

Postprzez Zbigniew Dolny » 16 maja 2009, o 18:59

No tu mnie zastrzeliłeś(łaś) faktycznie jest to ten sam film...otrzymałem go od przyjaciół z Włoch-więc jest po włosku bez tł.polskiego. Nie wiedziałem że to leciało w TVP i to w dubbingu. Szkoda że nie udalo mi się tego obejrzeć.
Dzięki za informację.
Pozdrawiam bytuch

Ps. Może masz więcej danych na ten temat...tzn, kto jeszcze brał udział w dubbingu i mniej więcej w którym roku to leciało... wtedy bym zamiescił ten film w mojej historii polskiego dubbingu.

Ups...teraz otworzyłem hasło Ligabue w googlach i widzę że jest też jakiś włoski piosenkarz o tym pseudonimie...ale i tak wolę malarza.
.Obrazek
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28

Postprzez Guest » 17 maja 2009, o 10:26

Wiem na pewno, że grała jeszcze Irena Kownas. Reszty obsady nie pamiętam, niestety. A emisja... myślę, że pierwsza połowa lat 80., ale głowy nie dam. (Spróbuję zasięgnąć języka.)
Pozdrawiam :)
Guest
 

Postprzez Dezerter » 17 maja 2009, o 13:00

Pytanie do Gościa. Obiło mi się o uszy, że TVP w latach 80-tych zdubbingowała film Stanley'a Kubricka pt "Mechaniczna pomarańcza". Czy możesz to potwierdzić, bądź zaprzeczyć?
Avatar użytkownika
Dezerter
Pan Jarosław
 
Posty: 3098
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 22:59

Postprzez Guest » 17 maja 2009, o 13:51

Nie mam najmniejszego pojęcia. Ale, wątpię. Taki repertuar z rzadka był dubbingowany. Ewenementem była np. "Annie Hall" W.Allena z Emilianem Kamińskim (podkładał Allena...). Do dubbingu kierowano najczęściej klasykę. I to tę "przegadaną" raczej - teatry tv na świecie, adaptacje.
pzdr
Guest
 

Następna strona

Powrót do 1970-1979

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości