Polski-Dubbing.pl • Zobacz wątek - Rok 1962

Strona główna forum Historia polskiego dubbingu 1960-1969

Możliwość pisania postów bez rejestracji.

Moderator: Zbigniew Dolny

Rok 1962

Postprzez Zbigniew Dolny » 13 mar 2008, o 16:55

=================================================================
Rok 1962

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
-------------------------------------------------------------------------------------------------------

DUBBING ROKU
1.Dziewczęta (Diewczata = Девчата) - ZSRR 1961 r. reż. Jurij Czulukin
Wersja polska Studio Opracowań Filmów - Warszawa
reż. dubb. - Jerzy Twardowski
dialogi - Krystyna Albrecht, Krystyna Uniechowska
dźwięk - Zdzisław Siwecki
montaż - Danuta Sierant
kier. prod. - Tadeusz Simiński

Tosia - Nadieżda Rumiancewa - Janina Traczykówna,
Ilja - Mikołaj Rybnikow - Bogusz Bilewski,
Katia - Lusiena Owczinnikiowa - Irena Kownas,
Nadia - Inna Makarowa - Helena Dąbrowska,
Anfisa - Swietłana Drużynina - Celina Kubicówna,
Wiera - Inna Mienszikowa - Halina Michalska,
Filja - Stanisław Chitrow - Wiesław Gołas,
kierownik robót - Mikołaj Pugowkin - Jan Kurnakowicz,
Alosza - Aleksiej Kryczenkow - Lechosław Herz,
Wasia - Roman Filipow - Włodzimierz Gołobów,
Sasza - Nikołaj Pogodin - Marian Łącz,
Ksan Ksanycz - Wiktor Bajkow - Aleksander Dzwonkowski,
Józef Para, Stanisław Witas,,
listonoszka - Hanna Skarżanka i inni ...

.Obrazek.Obrazek
Tosię - Nadieżdę Rumiancewą , w polskiej wersji dubbingowała /jak zwykle doskonała/ Janina Traczykówna [kadr z filmu "Historia współczesna"].

.Obrazek
Dziewczęta, [od lewej]- Katia - w polskiej wersji głosu użyczyła - Irena Kownas, Wiera - Halina Michalska, Anfisa - Celina Kubicówna i Nadia - Helena Dąbrowska.

.Obrazek.Obrazek
Ilja - Nikołaj Rybnikow i jego polski głos - Bogusz Bilewski[kadr z filmu "Dwoje z wielkiej rzeki"].

"Bohaterką tej współczesnej komedii obyczajowej jest młodziutka absolwentka szkoły gastronomicznej - uczuciowa i zadziorna Tosia, która przyjeżdża do nowo powstałego osiedla w tajdze. Sporo humoru, wiele dobrze podpatrzonych sytuacji, pełna wdzięku kreacja Rumiancewej, która otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki na tegorocznym festiwalu w Mar del Plata ..." [F]

"Do nowopowstałego osiedla w tajdze przyjeżdża świeżo upieczona absolwentka szkoły gastronomicznej - młodziutka, niewielkiego wzrostu, uczuciowa lecz zadziorna Tosia. Nowoprzybyła zakochuje się wkrótce w pewnym siebie, zarozumiałym, nie stroniącym od łatwych romansów z dziewczętami drwalu Ilji. W swej naiwności wierzy bezgranicznie w miłość Ilji. Tym większe będzie jej rozczarowanie, a potem oburzenie i gorycz, kiedy dowie się, że Ilja założył się z kolega o czapkę, i że przedmiotem zakładu było jej uczucie do młodego drwala. Teraz jednak Ilja żałuje lekkomyślnego czynu. Usiłuje za wszelką cenę naprawić błąd - i to nie tylko z racji wyrzutów sumienia. Wkrótce zda sobie sprawę, że kocha dziewczynę. A - jeśli powiemy, że jego postępek nie zdołał osłabić uczuć Tosi - zakończenie filmu nie będzie trudnym do odgadnięcia..." [FSP]

"Można wprawdzie tej lirycznej komedii zarzucić, że oparta jest na dość szablonowym pomyśle, którym zresztą posłużył się w swoim czasie francuski mistrz Rene Clair w "Wielkich manewrach", ale nie sposób odmówić jej artystycznej świeżości, znakomitego aktorstwa i prostego humoru, zarówno sytuacyjnego, jak i słownego. "Dziewczęta" mają wiele wdzięku i jako film rozrywkowy nikomu na pewno nie sprawią zawodu.
Rzecz dzieje się na dalekiej Syberii, gdzie brygada drwali prowadzi wyrąb wielkiego lasu, tytułowe zaś bohaterki filmu pełnią różne funkcje pomocnicze. Nadieżda Rumiancewa gra młodą absolwentkę kucharskich kursów, która tu obejmuje swą pierwszą w życiu posadę i która spodziewa się, że jej pierwsza wielka miłość będzie wielka i czysta. Ale Nadieżda nie wie, że tak, jak we wspomnianych wyżej "Wielkich manewrach" - o jej uczucie stanął zakład między pewnym sławnym zdobywcą serc dziewczęcych i jego mniej szczęśliwym towarzyszem pracy. Nietrudno się domyślić, że uwodziciel naprawdę zakocha się w małej kucharce. Zanim jednak Nadieżda przekona tego ulubieńca dziewcząt, że miłość to sprawa poważna i zanim dojdzie do finałowego pocałunku - zatruje ona życie sympatycznemu donżuanowi z brygady drwali. Oboje też będą ofiarami licznych komediowych nieporozumień.
"Dziewczęta" pozostają w pamięci przede wszystkim dzięki koncertowo zagranej roli Rumiancewej, która rzeczywiście zdradza nieprzeciętny talent komediowy, bawiąc i jednocześnie wzruszając widownię. Szkoda tylko, ze reżyser pozwala tej młodej aktorce w pewnych momentach wyraźnie szarżować i grać tzw. " numerkami pod publiczność" w stylu burleski z czasów filmu niemego. Ale Rumiancewa ma i kilka scen znakomitych, które świadczą o jej aktorskiej subtelności. Trzeba powiedzieć że Traczykówna, która w polskiej wersji dialogowej dubluje Rumiancewą - bezbłędnie oddaje głosową warstwę roli, co bynajmniej nie było łatwe zważywszy dość skomplikowaną postać bohaterki, zmienność nastrojów itp. W ogóle ten dubbing reżyserii Jerzego Twardowskiego ("Francis - muł, który mówi") to ładna robota. Głosy bardzo trafnie dobrane i doskonałe teksty dialogów, w których jest wiele dobrego humoru..."
[Czesław Michalski, Dookoła świata nr. 4, 27 styczeń 1963 ]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
2.Zakochany kundel (Lady and the Tramp) - USA 1955 r. reż. Hamilton Luske, Clyde Geronimi i Wilfred Jackson
reż. dubb. - Maria Olejniczak

Lady - Kalina Jędrusik
Tramp - Wieńczysław Gliński
Pani - Danuta Szaflarska
Pan - Ignacy Gogolewski
Dog - Kazimierz Wichniarz
oraz Kazimierz Brusikiewicz, Jarema Stępowski, Aleksander Dzwonkowski, Zofia Jamry
piosenkę śpiewa - Ludmiła Jakubczak

.Obrazek.Obrazek
Lady w polskiej wersji językowej głosu użyczyła Kalina Jędrusik, Trampa dubbingował Wieńczysław Gliński - oboje na zdjęciu z prawej strony.

"Rzecz dzieje się w r. 1910. Bohaterami filmu są psy - Lady i Tramp. Lady mieszka w zamożnym domu młodego małżeństwa i jest ulubienicą swych właścicieli. Ale z chwilą, gdy w domu pojawia się nowy lokator - dziecko, sytuacja ulega zmianie. Małżeństwo udaje się w podróż, a opiekę nad dzieckiem i władzę w domu obejmuje ciotka ze swymi dwoma kotami syjamskimi. Wskutek ich intryg ciotka nakłada Lady kaganiec. Przerażona Lady ucieka z domu. Z pomocą przychodzi jej kundel-włóczęga Tramp. Prowadzi Lady do znajomego bobra w Zoo, który przegryza paski i uwalnia Lady z kagańca. Szarmancki Tramp zaprasza Lady do włoskiej restauracji, gdzie przy spaghetti i muzyce spędzają miły wieczór. Ale w drodze powrotnej Lady zostaje schwytana przez hycla. Powraca jednak do domu, gdzie w pewnej chwili spostrzega szczura wślizgującego się do sypialni dziecka. Wraz z Trampem wszczynają alarm, ale zostają ukarani przez ciotkę, która nie rozumie o co chodzi. Dopiero po powrocie małżeństwa dzielność Lady i Trampa zostaje nagrodzona.
Nadchodzi Boże Narodzenie. Lady i Tramp, który tymczasem otrzymał psi medal rejestracyjny i ustatkował się - są szczęśliwą parą i cieszą się ze swego potomstwa." [FSP]

"Barwny, szerokoekranowy film animowany o przygodach dwóch psów: Lady i Trampa. Sporo dowcipu sytuacyjnego. Zastrzeżenia budzi - jak zwykle w filmach Disneya - strona plastyczna ..." [F]

"Ten nowy film Disneya - to barwna, panoramiczna, rysunkowa historia, której bohaterami są psy, oczywiście wyposażone w cechy ludzkie. Młodociana widownia będzie się znakomicie bawić, ale cały dowcip "Kundla", wszystkie te żartobliwe aluzje, tudzież istotę konfliktu zrozumie tylko dorosły widz.
Znakomitą polską wersję przygotowała reż. Maria Olejniczakowa, zachowując w pełni klimat i całą Disneyowską poetykę. Dowcipne teksty mówią i śpiewają: Kalina Jędrusik, Zofia Jamry, Irena Santor, Wieńczysław Gliński i inni ulubieńcy publiczności."
[Czesław Michalski, "Dookoła Świata"; nr.9; 4 marca 1962 ]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
3.Włodzimierz Iljicz Lenin (W. I. Lenin = В. И. Ленин) - ZSRR 1956 r. reż. Michaił Romm

.Obrazek

"Film, zmontowany z archiwalnych materiałów dokumentalnych, przypomina lata działalność wielkiego wodza rewolucji. Na ekranie przesuwają się obrazy ukazujące dzieciństwo, młodość, wiek dojrzały - lata działalności rewolucyjnej ..." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
4.Profesor Mamlock (Professor Mamlock) - NRD 1961 r. reż. Konrad Wolf

.Obrazek

"Profesor Mamlock jest ordynatorem kliniki chirurgicznej w pewnym niemieckim mieście uniwersyteckim. W styczniu 1933 roku rządy w Niemczech obejmuje Hitler; zaczynają się represje wobec Żydów. Mamlock, będący typowym przedstawicielem niemieckich intelektualistów, nie wierzy początkowo, by faszyści naruszyli praworządność. Nie chce być wmieszany w rozgrywki partyjne, uważa, że dla niego jako lekarza istnieją tylko chorzy ludzie. Na tym tle dochodzi do kłótni między nim a synem Rolfem, który ma kontakt z partią komunistyczną i w pełni zdaje sobie sprawę z nadciągającej groźby. Czystka rasowa dosięga również Mamlocka: jako nie aryjczyk musi opuścić klinikę, jego córka zostaje wygnana ze szkoły. Rolf próbuje namówić ojca do ucieczki zagranicę, ale profesor, którego wiara w niewzruszony porządek tego świata została gwałtownie zburzona, wybiera śmierć samobójczą." [FSP]

"Druga po radzieckim filmie z 1938r. - adaptacja głośnej powieści Friedericha Wolfa - nagrodzona na festiwalu w Moskwie w 1961r. "Złotym Medalem". Tragiczne dzieje lekarza pochodzenia żydowskiego, pracującego w jednym z miast niemieckich w czasie dojścia Hitlera do władzy. Na skutek faszystowskich represji profesor zmuszony jest do samobójstwa ..." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
5.Tajemnice tajgi [Dersu Uzała] (Dersu Uzała = Дерсу Узала) - ZSRR 1961 r. reż. Agasi Babajan
reż. dubb. - Tomasz Listkiewicz, pod kierownictwem artystycznym Seweryna Nowickiego

.Obrazek.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek.Obrazek

"Barwny podróżniczo-przygodowy film dla młodzieży - o wyprawie Włodzimierza Arseniewa w głąb Tajgi Ussyryjskiej w 1906 roku. Dużo pasjonujących, autentycznych zdjęć; ekipa filmowa przedzierała się bowiem przez tajgę powtarzając dokładnie marszrutę podróżnika, nie korzystając z ułatwień komunikacyjnych w postaci helikopterów itp ..." [F]

"Pisarz i podróżnik Arseniew otrzymuje wiadomość o śmierci Dersu Uzały, człowieka, który był jego przyjacielem. Napływają wspomnienia sprzed lat...
Przez tajgę przedziera się ekspedycja kartograficzna, której zadaniem jest zbadanie dziewiczych niemal obszarów Kraju Ussuryjskiego. Wyprawie przewodzi młody geograf i etnograf, oficer Włodzimierz Arseniew. Pewnego dnia podróżnicy błądzą w tajdze i na próżno próbują odnaleźć marszrutę. Z opresji ratuje ich Dersu Uzała, miejscowy myśliwy - tropiciel śladów, znakomity znawca życia tajgi i zwyczajów jej mieszkańców. Odtąd Dersu towarzyszy wyprawie Arseniewa, pomagając i ratując w wielu dramatycznych sytuacjach jej członków, odkrywając przed nimi zazdrośnie strzeżone tajemnice tajgi. Pożar lasu, spotkania z dzikimi zwierzętami i bezlitosnymi kłusownikami, odwiedziny u tubylców, przymusowa kąpiel w na wpół zamarzniętej rzece syberyjskiej, odkrycie złóż węgla - to wydarzenia, w których aktywny udział bierze niezastąpiony przewodnik, Dersu Uzała..." [FSP]

- później tą samą historię sfilmuje japoński reżyser Akira Kurosawa.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
6.Sztubak (Prvák) - CSRS 1959 r. reż. Vladislav Pavlovič
reż. dubb. - Zofia Dybowska-Aleksandrowicz

.Obrazek

"Siedmioletni Miśka poszedł po raz pierwszy do szkoły i był dumny z faktu, że rodzice i nauczyciele mówili do niego: "pierwszoklasista".
Wkrótce Miśka zapomina jednak o swoich obowiązkach ucznia - zainteresowała go nowa, wspaniała lokomotywa 477, którą ogląda na stacji kolejowej, w drodze do szkoły. Lokomotywa zaciekawiła go do tego stopnia, że nie myślał o szkole, kolegach, nauce. Zaczął systematycznie spóźniać się do szkoły, nie przygotowywał zadanych lekcji.
Po kilku tygodniach zrozumiał jednak, że postępuje niewłaściwie i przyrzekł rodzicom i nauczycielce poprawę. Lokomotywa pozostała w dalszym ciągu wielką pasją Miśki, ale chłopiec najpierw odrabiał lekcje a potem oglądał lokomotywę i bawił się z kolegami." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
7.Żebro Adama (Adam's Rib) - USA 1949 r. reż. George Cukor
Opracowanie i udźwiękowienie wersji polskiej STUDIO OPRACOWAŃ FILMÓW w Warszawie
reż. dubb. - Seweryn Nowicki
tekst - Jan Moes i Krystyna Uniechowska
dźwięk - Zdzisław Siwecki
montaż - Janina Nowicka
kier. prod. - Jerzy Kulawczyk

Adam Bonner - Spencer Tracy - Stanisław Jaśkiewicz
Amanda Bonner - Katherine Hepburn - Aniela Świderska
artystka cyrkowa Hope Emerson - Olympia La Pere - Hanna Skarżanka


.Obrazek.Obrazek.Obrazek
Stanisław Jaśkiewicz - polski głos Spencera Tracy [dubbingował tego aktora w kilku filmach - i to świetnie!] oraz Aniela Świderska - wielka dama polskiego dubbingu - użyczająca , jak zwykle doskonale, głosu - Katherine Hepburn.

.Obrazek.Obrazek

W tej klasycznej już komedii zabłysnęła doskonałą rolą Judy Holliday - na zdjęciu z lewej - czyli Judith Tuwim, siostrzenica naszego Juliana Tuwima.

"Świetna komedia o nieporozumieniach małżeńskiej pary, wykonującej podobny zawód [on jest prokuratorem, ona-adwokatem]. Znakomici inteligentni aktorzy: Katherine Hepburn i Spencer Tracy, spore walory rozrywkowe ..." [F]

"Sympatyczne i kochające się małżeństwo przenosi konflikt zawodowy do "stołu i łoża", co oczywiście zakłóca rodzinną harmonię. On jest prokuratorem, ona - adwokatem i oboje występują w tej samej sprawie, zachowując się czasem na sali sądowej jak w domu, a w domu jak w sądzie. Film utrzymany jest w nastroju lekko filozofującej komedii, po obejrzeniu której niejeden mąż, choćby nie wiadomo jak wielki żal miał do żony - kupi jej bukiecik fiołków, niejedna zaś żona, choćby najbardziej na męża nadąsana - obdarzy go krawatem. W najgorszym razie - wychodząc z kina - małżonkowie będą wspólnie nucić niezbyt mądrą, lecz melodyjną piosenkę "O piękna Amando", która im na pewno utkwi w pamięci, pójdą razem na kolację i będą się czuć z sobą tak szczęśliwi jak za najlepszych narzeczeńskich czasów.

Ale to wszystko nie znaczy, że ta zgrabna komedia jest przeznaczona wyłącznie dla mniej lub więcej skłóconych małżeństw. Motyw walki płci, potraktowany humorystycznie, chwilami - ironicznie, trafi do gustu każdemu, jako że każdy spotyka się w życiu codziennym z takimi sprawami, które ukazuje film, choć może nie każdy zdaje sobie sprawę z tego jak śmieszne w gruncie rzeczy jest poważne traktowanie owych "problemów".

Po wielu komediowych perypetiach uświadamiają sobie to bohaterowie "Żebra Adama", dochodząc do wniosku, że nie ma właściwie o co wojować. Okazuje się bowiem, że konflikt jest pozorny, że małżonkowie - nie tylko jako przedstawiciele oskarżenia i obrony w tym nieszczęsnym procesie, lecz również jako przedstawiciele odmiennych płci - to samo myślą i tak samo reagują na pewne typowe sytuacje. Między mężczyzna i kobietą, która z żebra mężczyzny przecież powstała, jest naprawdę bardzo mała różnica - żartobliwie wywodzi twórca filmu. A więc "vive la petite difference" ("niech żyje ta mała różnica") - jak mówią Francuzi.

Ale "Żebro Adama" nie ma nic z francuskiej pikanterii, choć - jak na film amerykański - jest w nim kilka sytuacji i kilka aluzji dość ryzykownych, taktownie zresztą podanych i dostatecznie zakamuflowanych by nie razić srogiej, purytańskiej cenzury Hollywoodu. Jest też w tej komedii wiele dobrego żartu - sytuacyjnego i dialogowego, no i poza tym - prawdziwy koncert gry aktorskiej, który daje znakomity duet: Katarzyna Hepburn i Spencer Tracy.

Bez polskich dialogów film ten nie mógłby w ogóle wejść na nasze ekrany. Wyświetlany z napisami - byłby nieznośną gadaniną, w dubbingu natomiast jest doskonałą zabawą - tym bardziej, że reżyser, Seweryn Nowicki dokonał tej operacji w sposób bardzo kulturalny i ze zręcznością doświadczonego majstra.
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 22, 3 czerwca 1962 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
8.Kolorowe melodie (Melody Time) - USA 1948 r. reż. Walt Disney
reż. dubb. - Maria Olejniczak

- Irena Santor, Mieczysław Wojnicki, Kazimierz Brusikiewicz, ...

.Obrazek.Obrazek].Obrazek
.Obrazek.Obrazek.Obrazek

:...Spośród tematów, które złożyły się na film najciekawszą pozycją jest: Piosenka o pięknej zimie", stanowiąca próbkę czystej poezji. Improwizacja na temat "Lotu trzmiela" jest prawdziwą ucztą wizualną i dźwiękową. W "Przygodach Johna Applesieda" odtworzono z dużą dozą fantazji i humoru, legendarną postać z amerykańskiego okresu pionierskiego. Następnie oglądamy zabawne przygody holownika "Little Toot", improwizacje w rytmie samby i inne..." [FSP]

"Barwna, rysunkowa składanka muzyczna. Film ten jest wizualna interpretacją popularnych piosenek, ballad i utworów muzyki rozrywkowej. Są to właściwie barwne, nierzadko abstrakcyjne w formie, wariacje plastyczne na tematy muzyczne. Całość bardzo nierówna, od fragmentów interesujących do wręcz kiczowatych ..." [F]

"Od czasu swej słynnej serii "Silly Symphonies" ("Głupiutkie symfonie") Walt Disney ciągle szuka nowych form powiązania plastyki z muzyka i śpiewem. "Kolorowe melodie" są jedna z najbardziej udanych prób tego rodzaju. Nie jest to jednolita pod względem treściowym anegdota, lecz zestaw kilku różnych historyjek, ale całość - niezależnie od próby wizualnej interpretacji muzyki - jest, jak zwykle u Disneya, pełna humoru, trochę sentymentalna i odrobinę dydaktyczna. W polskiej wersji zrealizowanej przez reż. Marię Olejniczakową, słyszymy Irenę Santor, Mieczysława Wojnickiego, Kazimierza Brusikiewicza i innych dobrych znajomych z estrady, radia i telewizji.
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 29, 22 lipca 1962 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
9.Dumbo (Dumbo) - USA 1941 r. reż. Ben Sharpsteen, Norman Ferguson, Wilfred Jackson, Bil Roberts i Jack Kinney
reż. dubb. - Jerzy Twardowski

.Obrazek.Obrazek

"Gdy wielki cyrk znajdował się w swej bazie zimowej, bocian przyniósł wszystkim zwierzętom z cyrkowej menażerii nowych potomków. Tylko słonica Jumbo czekała na próżno. Tymczasem cyrk został załadowany na pociąg i wyruszył na tournée. Opieszały bocian musiał dogonić pociąg, by obdarzyć słonicę maleństwem. Jumbo była szczęśliwa, chociaż okazało się, że jej słoniątko ma niezwykłej wielkości uszy.
Inne słonie pokpiwały sobie z kłapouchego przybysza, który otrzymał imię Dumbo. Byli jednak i tacy, którzy zaprzyjaźnili się ze śmiesznym słoniątkiem, a przede wszystkim energiczny i przedsiębiorczy Tymoteusz - cyrkowa mysz w mundurze dyrygenta orkiestry. Tymoteusz dodawał otuchy słonicy i zaczął uczyć Dumba różnych sztuczek.
Pewnego razu chłopcy zwiedzający menażerię zaczęli się śmiać z Dumba i przedrzeźniać go. Rozwścieczona matka dała wprawdzie nauczkę łobuzom, ale jako niebezpieczna dla otoczenia została zamknięta w klatce. Tymczasem Tymoteusz pomógł Dumbie przygotować się do występu w zespołowym numerze - piramidzie słoni. Ale Dumbo miał jednak pecha i zwalił piramidę.
Cyrk wędruje do następnego miasta, a Dumbo zdegradowany do roli clowna występuje w numerze komicznym, będąc pośmiewiskiem dla gawiedzi. Słoniątko przezywa boleśnie swe niepowodzenia i gdy pewnego razu upija się z rozpaczy szampanem, widzi siebie unoszącego się w chmurach wśród stada różowych słoni.
Pewnego dnia Dumbo i Tymoteusz z pomocą pięciu starych kruków przekonują się, że olbrzymie uszy Dumba mogą z powodzeniem zastąpić skrzydła, a on sam stać się latającym słoniem. Dumbo nie próżnuje - uczy się latać coraz wyżej i sprawniej, aż w końcu zyskuje sławę w świecie jako jedyny w swoim rodzaju fenomen cyrkowy." [FSP]

"Tym razem głównym bohaterem Disney'owskiego pełnometrażowego filmu rysunkowego jest latający słoń, ale oczywiście oprócz słonia występuje w filmie cała galeria dowcipnie wystylizowanych zwierząt i groteskowych postaci ludzkich. Jak zwykle u Disney'a - świetna ilustracja muzyczna, sporo humoru, trochę zręcznie wplecionej dydaktyki, trochę poezji i trochę sentymentalizmu. Polska wersja językowa (dubbing) została bardzo starannie przygotowana przez reżysera Jerzego Twardowskiego, który pieczołowicie zachował klimat Disney'owskiej baśni."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 11, 18 marca 1962 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
10.Podróż balonem (Le voyage en balon) - Fr. 1960 r. reż. Albert Lamorisse
reż. dubb. - Zofia Dybowska-Aleksandrowicz
tekst - Elżbieta Łopatniukowa i Jerzy Vaulin
dźwięk - Jerzy Bolesławski
montaż - Henryka Meldner

.Obrazek

Film ten stanowi barwną kronikę podróży balonem nad Francją. Jest tu aura poezji i liryzmu, podobnie jak w "Białej grzywie" i "Czerwonym baloniku" Lamorisse'a, a także rewelacyjne zdjęcia [kamerę umieszczono na helikopterze] i sporo dowcipu - Chciałem stworzyć wielkie widowisko - powiedział reżyser- widowisko piękna Francji, jej urody plastycznej, wizualnej, ludzkiej.

"Stary wynalazca, twórca nowego środka lokomocji - balonu sferycznego udaje się wraz ze swym dziesięcioletnim wnuczkiem w powietrzną podróż po Francji. Szybując w powietrzu oglądają swój kraj ojczysty takim jakim go jeszcze nie znali. Niezwykłych podróżników, którym na ziemi towarzyszy "pomocnik" prowadzący samochód - "bazę techniczną" wyprawy, spotyka wiele przygód, niekiedy groźnych, niekiedy zabawnych. Ostatnią podróż odbywa chłopiec sam. Ląduje nad morzem. Niespodziewanie balon ucieka w górę a chłopiec zostaje sam na pustej plaży." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
11.Z iskry rozgorzeje płomień (W naczale wieka = В начале века) - ZSRR 1961 r. reż. Anatolij Rybakow
reż. dubb. - Romuald Drobaczyński

.Obrazek

"Rok 1898. W dalekiej syberyjskiej wiosce Szuszenskoje przebywa na zesłaniu młody rewolucjonista - najbardziej "niebezpieczny człowiek w carskiej Rosji" - Włodzimierz Ulianow. Do wioski przyjeżdża pewnego dnia młoda kobieta Nadieżda Krupska, towarzyszka i nieodłączny przyjaciel Ulianowa, aby dzielić z nim trudy życia na zesłaniu. Nawet w tak ciężkich warunkach młody Ulianow nie zaprzestaje działalności, wraz z grupą przyjaciół pracuje niestrudzenie nad nowym programem przyszłej partii, nad przygotowaniem rewolucji. Pisze artykuły, listy, książkę pt.: "Rozwój kapitalizmu w Rosji". Na jednym z tajnych zebrań w wieczór sylwestrowy 1899 roku rodzi się myśl wydania pierwszej gazety rewolucyjnych marksistów - "Iskry".
Termin wygnania dobiega końca. Teraz Włodzimierz Ulianow nie bacząc na niebezpieczeństwa, jeździ po całym kraju. Robotnicy i prości ludzie znają go jako "Nikołaja Pietrowicza". Ulianow szuka środków na wydanie "Iskry" - organizuje aktyw korespondentów. Robotnicy oddają ostatnie kopiejki na swoją przyszłą gazetę. Szpicle szukają Ulianowa. Mimo to udaje mu się zdobyć paszport. Kiedy żandarmeria carska zorientowała się w swojej "pomyłce" - jest już za późno.
Ulianow wyjeżdża do Szwajcarii. Tam może wreszcie przystąpić do zaplanowania planu wydania "Iskry". Przedtem jednak przyszło mu toczyć zacięte spory ideologiczne z Plechanowem.
Ostatnie kadry filmu przenoszą nas do Monachium, gdzie drukuje się "Iskra" - wysyłana potem nielegalnie do Rosji. W jednym z numerów - po raz pierwszy pojawia się nazwisko LENIN." [FSP]

"Film biograficzny. Czas akcji obejmuje okres od zesłania Lenina w syberyjskiej wiosce Szuszenskoje aż do projektu wydania pierwszej gazety rewolucyjnych marksistów - "Iskry" i urzeczywistnienia tego projektu. Przeciętna realizacja ..." [F]

"Nowy odtwórca roli Lenina, nowa koncepcja psychologicznego portretu wielkiego rewolucjonisty, nowy, w każdym razie w filmie, dotychczas nie ukazywany - epizod z jego życia. Akcja toczy się na przełomie XIX i XX wieku, w czasie kiedy Lenin był na zesłaniu na Syberii, zaś fabuła przedstawia narodziny "Iskry" - pisma redagowanego przez Lenina i wydawanego w Lipsku. Polski dubbing zrealizował reż. Romuald Drobaczyński, starannie wprawdzie dobierając dublerów, ale lekceważąc szczegóły (np. niemczyzna jego "Niemców" jest nie do przyjęcia), przez co opracowanie wiele traci. Na szczęście sam film jest dobry."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 12, 25 marca 1962 ]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
12.Płonąca wyspa (Pyłajuszczij ostrow = Пылающий остров) - ZSRR 1961 r. reż. Roman Karmen
reż. dubb. Janina Balkiewicz i H. Brucz

.Obrazek

"Stolica Kuby, Hawana, była jeszcze do niedawna celem podróży i wycieczek bogatych turystów, którzy przyjeżdżali tu z wypchanymi portfelami. Nowoczesne hotele, baseny, wille, kasyna gry, kabarety - służyły wyłącznie turystom. Liczne monopole kapitalistyczne eksploatowały największe bogactwa naturalne kraju - trzcinę cukrową, tytoń, kawę i kakao. Monopolistów popierał dyktator Batista, który miał liczne powiązania z wieloma przedsiębiorstwami przemysłowymi. Hawana - miasto najnowocześniejsze pod względem architektonicznym, była "oknem wystawowym Kuby". Ale już na przedmieściach i na wsi stały nędzne lepianki. Ludzie mieszkali niejednokrotnie w norach wykopanych w ziemi.
W r. 1953 narodził się rewolucyjny ruch skierowany przeciwko wyzyskowi i dyktaturze Batisty. Przywódcą ruchu został Fidel Castro. Kilkuletnia walka doprowadziła do obalenia rządów Batisty. Na Kubie przeprowadzono reformę rolną i nacjonalizację wielkich zakładów przemysłowych. St. Zjednoczone, które miały poprzednio bardzo silne wpływy ekonomiczne i polityczne próbowały zahamować ten postępowy ruch, stosując bojkot gospodarczy. W tej trudnej dla Kuby sytuacji z pomocą pospieszył ZSRR oraz Kraje Demokracji Ludowej. Dzięki wysiłkowi całego narodu Kuba jest państwem niezależnym pod względem politycznym i gospodarczym." [FSP]

"Barwny, fabularyzowany, pełnometrażowy dokument zrealizowany na Kubie przy współpracy kinematografii tego kraju. Oglądamy na ekranie okres walki z reżimem Batisty, objęcie władzy przez Fidela Castro i dzisiejsze życie Kuby. Film zrealizował jeden z najwybitniejszych dokumentalistów radzieckich - Roman Karmen*, twórca takich filmów, jak "Moskwa", "Chiny się bronią", "Dzień w nowym świecie", "W Chinach", "Dni i noce walczącego Leningradu" oraz - wyświetlanych na naszych ekranach - "Sąd narodów" [o procesie norymberskim], "Radziecka Gruzja", "Morze płonie" ...[F]
*Roman Karmen - jeden z głównych twórców filmowego obrazu komunizmu (socrealizmu). Jego znaczenie w propagandzie radzieckiej porównywalne jest do wpływu Leni Riefenstahl.
Relacjonował przebieg wojny domowej w Hiszpanii i II wojny światowej, sfilmował procesy norymberskie, wojnę wietnamsko-francuską i rewolucję kubańską. Nie wypowiedział się nigdy przeciwko zbrodniom radzieckim, których był świadkiem. Ofiarą czystek padł jego kolega z redakcji pisma Ogoniok, Michaił Kolcow. Nie widział obozów, głód zauważył dopiero w oblężonym Leningradzie.(Wikipedia)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
13.Poławiacze gąbek (Łowcy gubok = Ловцы губок) - ZSRR 1960 r. reż. Manos Zacharias
reż. dubb. - Mirosław Bartoszek

.Obrazek.Obrazek

"Film zrealizowany przez greckiego reżysera Manosa Zachariasa na podstawie powieści znanego pisarza greckiego N. Kazda-Gilsa "Nurek". Dramat psychologiczny ukazujący egzotyczny świat poławiaczy gąbek ..."[FSP].

"W małym rybackim miasteczku, na jednej z wysp morza Egejskiego, mieszkał młody, ubogi nurek Nikołos. Kochał z wzajemnością Lenje córkę bogatego kupca, który nie chciał zezwolić na ich małżeństwo. Konkurentem Nikołosa był nurek Petris pochodzący z bogatej rodziny, któremu był skłonny oddać Lenje stary Anestis. Młodzi pobrali się jednak bez wiedzy ojca i zamieszkali w małej chatce. Nikołos zarabiał na życie łowieniem gąbek. Pewnego razu kapitan Alimonos odkrył na bardzo dużej głębokości bogatą ławicę gąbek. Zaangażował grupę nurków m. in. Nikołosa i Petrisa. Statek wypłynął na morze, rozpoczęła się ciężka praca. Na tak dużej głębokości nurek może pracować tylko siedem minut. Jednak kapitan przetrzymał Nikołosa na dnie dłużej, wyciągnięto go na pokład nieprzytomnego, okazało się że ma sparaliżowane nogi. Mimo troskliwej opieki - Nikolos nie odzyskał władzy w nogach. Nie chcąc być dla nikogo ciężarem, w czasie jednego z połowów, kiedy pozwolono mu zejść na dno - odciął za sobą kabel powietrzny." [FSP]

"Rzecz dzieje się na małej greckiej wyspie, której mieszkańcy żyją z połowu gąbek, treścią zaś tego filmu jest dramat młodego biedaka zakochanego w córce miejscowego bogacza. Aby zdobyć jakąś pozycję - młodzieniec przyjmuje niebezpieczną pracę nurka,interesujące jest tu wprawdzie tło obyczajowe i zdjęcia, które ukazują pracę nurków, ale film zrobiony jest dość niemrawo i nie najlepiej grany. Poprawny polski dubbing zrealizował reż. Mirosław Bartoszek."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr.18, 6 maja 1962 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
14.Ostatni świadek (Der letzte Zeuge) - NRF 1960 r. reż. Wolfgang Staudte
reż. dubb. - Maria Olejniczak

.Obrazek

"Reżyser Wolfgang Staudte, twórca filmów "Mordercy są wśród nas", "Brunatna pajęczyna", "Poddany", kontynuuje tu - podobnie jak w swym poprzednim utworze "Róże dla prokuratora" [film ten był wyświetlany na naszych ekranach przed rokiem] - atak na zachodnioniemieckie sądownictwo. Zręcznie skonstruowana kryminalna fabuła, interesujące akcenty publicystyczne ..."[F]

"Młoda i ładna dziewczyna z Hamburga zastaje w swym mieszkaniu zamordowane własne dziecko. Wbrew logice policja oskarża ja o dokonanie mordu. Współoskarżonym jest także jej dawny przyjaciel, lekarz. Dziewczyna, aresztowana i traktowana jak morderczyni, nie może wykazać swego alibi ani też wskazać ewentualnego mordercy. Władze śledcze w pełni podzielają opinię policji i starają się uzyskać wyrok na matkę zamordowanego dziecka. Jedynie jej adwokat ma poważne wątpliwości. Brak mu jednak dowodów niewinności swej klientki. Dobrze opłacani obrońcy przemysłowca z Berlina, kochanka owej dziewczyny - wraz z sędzią śledczym i sądem - robią wszystko aby w ogóle nie wciągać tak poważnego obywatela w sprawę sądową.
Z niemałym trudem udaje się udowodnić kto jest właściwym mordercą i uzyskać uwolnienie dziewczyny.
Jednak nikt nie ożywi dziecka i nie przywróci spokoju matce." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
15.Francuzka i miłość (La Française et l'amour) - Fr. 1960 r. reż. Henry Decoin, Rene Clair i inni ...
reż. dubb. - Zofia Dybowska-Aleksandrowicz

narrator: Kazimierz Rudzki, ...

.Obrazek

"Scenarzyści poszczególnych nowel korzystali z materiałów statystycznych i badań ankietowych, przeprowadzonych przez Francuski Instytut Opinii Publicznej. Wyniki tej ankiety - ukazujący stosunek przeciętnej Francuzki do miłości - uporządkowano w siedmiu rozdziałach: dzieciństwo, okres dojrzewania, dziewictwo, małżeństwo, zdrada małżeńska, rozwód i kobieta samotna. Takie zresztą tytuły noszą kolejne nowele. Ich styl - mimo różnych indywidualności reżyserskich - jest na ogół dość podobny. Sporo dowcipu, trafnych spostrzeżeń i prawdy, dobre aktorstwo. Mistrzowska nowela Rene Claira - o podróży poślubnej młodej pary i jej pierwszych nieporozumieniach ..." [F]

"Każdą z tych siedmiu nowel, które składają się na film "Francuzka i miłość", zrealizował inny reżyser - od starego mistrza Rene Claira poczynając, poprzez doświadczonych rutyniarzy: Jeana Paula Le Chanois, Henri Decoina, Jeana Delannoya, Christiana Jaque'a i Henri Verneuila, a na satelicie "nowej fali" Michelu Boirond kończąc. I najciekawsze, że mimo tak różnych indywidualności reżyserskich film ma bardzo jednolity ogólny ton, choć oczywiście poszczególne nowelki znacznie różnią się między sobą stylem realizatorskim, sposobem spojrzenia na świat i człowieka oraz ładunkiem humoru i ironii. Ale wszystkie są bardzo francuskie i to decyduje o zasadniczej jednolitości filmu.

Oczywiście niepoślednią rolę w konsolidacji poszczególnych nowelek odgrywa również komentarz - słowo wiążące, utrzymane w tonie żartobliwym, nasycone kpiarstwem i lekką złośliwością. W polskiej wersji dialogowej rolę tego niewidzialnego na ekranie komentatora gra Kazimierz Rudzki. Jak to robi - wiadomo. Reżyser Zofia Aleksandrowicz, która starannie i z wielkim wyczuciem atmosfery filmu zrealizowała dubbing, nie mogła chyba wymarzyć sobie lepszego i inteligentniejszego komentatora niż Rudzki, który nawiasem mówiąc - o całe niebo przewyższa oryginalnego konferansjera francuskiego w sposobie podawania żartobliwego komentarza. Ale słowo uznania należy się tez polskiemu tłumaczowi narracji i dialogów, piekielnie trudnych, bo zawierających mnóstwo nieprzetłumaczalnych dowcipów i żartobliwych idiomów.

Bez dubbingu zresztą - nie można sobie wyobrazić tego filmu o niezwykle zagęszczonych dialogach, gdzie nie akcja bynajmniej, lecz słowo ma znaczenie decydujące.
"
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 21, 27 maja 1962 ]

"...Wystarczy przypomnieć, iż autorem noweli "Małżeństwo" jest Rene Clair, że w mechanizm zdrady w noweli Henri Verneuila wprowadzają nas Dany Robin i Jean-Paul Belmondo, a swoistą "ligę kobiet" samotnych tworzą Martine Carol, Silvia Monfort i Simone Renant pod dobrą batutą Jean-Paul Le Chanois, że widzimy w innej noweli Annie Girardot obok Francois Perriera, że wreszcie - co w tym wypadku jest ważne - opracowanie polskiej wersji językowej (dubbing) jest naprawdę bez zarzutu..." [Stanisław Grzelecki, FILM nr. 25, 24 czerwiec 1962 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
16.Pan bez mieszkania (Ne diraj u sreću) - Jug. (Czarnogóra) 1961 r. reż. Milo Đukanović
reż. dubb. - Romuald Drobaczyński

.Obrazek

"Nakaz kwaterunkowy przydzielający panu Milenke Milenkovićowi kilkupokojowy apartament w pięknym, nowoczesnym bloku mieszkalnym, staje się zarówno dla bohatera filmu, jak i dla jego żony i przyjaciół, zupełnie niepożądanym i okrutnym zrządzeniem losu. Niestety, interwencje u władz nie odnoszą żadnego skutku i pan Milenković, mimo czynnego oporu musi w końcu ustąpić i wprowadzić się do nowego mieszkania. W niedługim czasie, zostaje poddany surowemu egzaminowi "z umiejętności racjonalnego mieszkania". Rygory, jakie usiłuje narzucić swemu podopiecznemu specjalnie wyznaczony instruktor mieszkaniowy, doprowadzają do konfliktu, który dla pana Milenkovića kończy się na ławie oskarżonych. W momencie ogłaszania przez sąd wyroku w jego sprawie, pan Milenković ... się budzi. Po prostu cała ta historia była tylko jego snem." [FSP]

"Pomysł scenariuszowy jest doskonały, toteż gdyby film realizował doświadczony reżyser i gdyby grali dobrzy aktorzy komediowi - zabawa byłaby pierwszorzędna. Akcja tej fantastycznej historii toczy się w czasach, kiedy na świecie nastąpiło już powszechne rozbrojenie i olbrzymie sumy budżetów wojskowych przeznaczono na budownictwo mieszkaniowe. Ale ludzie tak już przywykli do życia w zagęszczonych mieszkaniach, że trzeba ich teraz siłą lub podstępem zmuszać do zajmowania luksusowych i przestronnych apartamentów. Film ten, który oglądamy w udanej polskiej wersji dialogowej reżyserii Romualda Drobaczyńskiego, ukazuje niezwykłe perypetie młodego małżeństwa zmuszanego do zajęcia samodzielnego pięknego mieszkania.

KRÓTKO MÓWIĄC: zabawna satyra nieporadnie dość zrobiona, doskonałe polskie dialogi.

[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 27, 8 lipca 1962 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
17.Mały marzyciel (Katok i skripka = Каток и скрипка) - ZSRR 1960 r. reż. Andriej Tarkowski
reż. dubb. - Romuald Drobaczyński

Sasza - Igor Fomchenko - Marek Niemierowski
Siergiej - Władimir Zamanski - Jerzy Walczak
Dziewczyna - Natalya Arkhangelskaya – Teresa Kałuda

.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek

"Pięcioletni Sasza, dziecko niezwykle wrażliwe i uczulone, ze skrzypkami pod pachą idzie na lekcję muzyki. Fantazja chłopca zmienia mijane przedmioty w bajkowe akcesoria, pełne tajemnic i niespotykanego piękna. O tym wszystkim chce opowiedzieć nauczycielce, pragnie swą grą wyrazić "rytm" i "melodię" pogodnej ulicy. Ale pani nie potrafi zrozumieć chłopca: Sasza otrzymuje burę za nieprzygotowaną lekcję. Przed domem zastaje niespodziankę. Ogromny walec drogowy ugniata dymiącą jeszcze asfaltową nawierzchnię. Chłopiec pragnie popatrzyć na prace maszyny, boi się jednak gromady swych rówieśników i ich "wojowniczych" okrzyków: "skrzypek idzie!". Zwykle w takich wypadkach salwował się ucieczką - dziś jednak będzie inaczej. Malcem zainteresuje się kierowca walca, Sergiusz, który - przy wtórze zawistnych spojrzeń dzieciarni - pozwoli mu usiąść za kierownicą. Chcąc okazać swe męstwo przed świeżo poznanym przyjacielem Sasza wdaje się w bójkę z najgroźniejszym spośród swych "przeciwników". Duży, mądry człowiek i mały "skrzypek" przypieczętują wzajemną sympatię wspólnym pójściem do kina." [FSP]

"... Niestety, autorzy polskiej wersji językowej nie pojęli widać intencji utworu. Ckliwy tytuł "Mały marzyciel" narzuca wyobrażenie niezgodne z postacią normalnego, żywego i wrażliwego chłopca, którego widzimy na ekranie - chłopca, jakich wielu. Głosy pan przedszkolanek, które podłożono przy dubbingu pod dziecięce dialogi, brzmią fałszywie i pretensjonalnie. Tarkowskiemu, jak sądzę, najmniej chodziło o rozczulanie się nad "małym marzycielem" - chciał zrobić film rzeczowy i męski, podpatrujący pewne perypetie zewnętrzne i wewnętrzne zwyczajnego [mimo tych skrzypiec] dziecka - tymczasem polskie opracowanie pcha w kierunku odbioru czułostkowego i wręcz mazgajskiego. Ciekawą tendencję estetyczną filmu odczytujemy nie za pośrednictwem polskiego opracowania,lecz wyraźnie wbrew niemu ..."
[Wiktor Woroszylski, FILM, nr.28-29/62]

"Chociaż "Marzyciel" jest pracą dyplomową młodego absolwenta wydziału reżyserii - konstrukcja tego filmu, jego lekkość i swoboda narracji przypomina dzieła dojrzałych artystów. Jest to historia krótkotrwałej, kilkugodzinnej przyjaźni małego muzykalnego chłopca z kierowcą ugniatacza nawierzchni ulicznej, ukazana w nastroju szczerej poezji. Za jedyny błąd można tylko uznać aż dwa... zakończenia, ale rozumiemy, że młodemu twórcy trudno było się rozstać ze swym pierwszym dziełem. Udany polski dubbing tego filmu zrealizował reż. Romuald Drobaczyński.
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr.25, 24 czerwca 1962 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
18.Zamek z bajki (Das Märchenschloss) - NRD 1961 r. reż. Herrmann Zschoche

.Obrazek

"Barwny film dla dzieci o przygodach trzech braci. Najmłodszy z nich szukał zamku z bajki. Dość naiwna fabuła, przeciętna realizacja ..."[F]

"Trzej bracia wyruszyli w świat, aby zrealizować swoje największe marzenia. Klaus pragnie zobaczyć wielką młockarnię, Gunterowi śni się po nocach czerwony traktor, a najmniejszy Peter szuka zamku z bajki. Dwaj starsi zmęczeni trudami podróży szybko zrezygnowali z włóczęgi. W dalszą drogę wyruszył samotnie mały Peter. Spotkał na drodze małego kucyka i poprosił go o zawiezienie do zaczarowanego pałacu. Mały wędrownik miał po drodze ciekawe przygody - ochronił dziewczynkę przed złym psem, pomógł ogrodnikowi zbierać jabłka, a małemu chłopcu odnalazł zaginiony kubełek. Po wielu perypetiach dojechał do pięknego pałacu, ale spotkało go tam rozczarowanie. Nie zobaczył krasnoludków, nie znalazł królewny Śnieżki. W starym zamku dzieci z miasta wesoło spędzały wakacje. Przyjaźń została zawarta bardzo szybko i wszyscy razem poszli na uroczystości dożynkowe. Peter przekonał się, że rzeczywistość może być tak samo piękna jak bajka." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
19.Tomcio Paluch (Pulgarcito) - Meksyk 1958 r. reż. Rene Cardona
reż. dubb. - Maria Olejniczak
tekst - Włodzimierz Kozłowski
dźwięk - Mariusz Kuczyński
montaż - Danuta Sierant
kier. prod. - Ryszard Kowalski

Czarownica - Maria Elena Marques - Halina Głuszkówna
Czarodziej - Jose Elias Moreno - Janusz Ziejewski
Pulgarcito (Tomcio Paluch) - Cesareo Quezadas - Zofia Raciborska, ...

.Obrazek

"Barwna ekranizacja popularnej bajki. Film ten otrzymał nagrodę Złotego Lwa na weneckim Festiwalu Filmów Dziecięcych w 1958 roku. Widocznie były na nim prezentowane utwory nie najwyższej klasy, skoro nagrodzono film pozbawiony zarówno walorów plastycznych jak i poetyckich ..." [F].

"Siódmy syn ubogiego drwala, Matiasa, był tak mały, że rodzice i bracia nazwali go Tomcio Paluch. Beniaminek przewyższa jednak swoich braci sprytem i inteligencją.
Pewnego dnia, gdy w domu zabrakło drzewa na opał, Tomcio postanawia wybrać się z braćmi do lasu, aby narąbać drzewa i w ten sposób zgotować rodzicom miłą niespodziankę. Chłopcy błądzą po lesie i przypadkowo trafiają do chaty okrutnego czarodzieja - ludożercy. Żona czarodzieja, która niegdyś była piękną wróżką jest obecnie starą i brzydką kobietą. Okrutny małżonek zabrał jej magiczną różdżkę, aby z jego rąk nie wymknęła się czarodziejska władza. Wróżka obawiając się, aby mąż nie pożarł chłopców ukrywa Tomcia i jego braci. Czarodziej odkrywa jednak kryjówkę i postanawia zjeść chłopców.
Dzięki pomysłowości i sprytowi Tomcia wszystko kończy się szczęśliwie. Żona czarodzieja odzyskuje magiczną różdżkę - chłopcy odzyskują wolność, okrutny ludożerca staje się spokojnym, dobrotliwym człowiekiem, wróżka piękną kobietą.
Tomcio wraca z braćmi do rodziców i wręcza podarki od wróżki - topór, który za jednym zamachem ścina drzewo oraz złoty flet przynoszący szczęście." [FSP]

Podziękowania dla Krzyśka-Leosimby za odnalezienie i przesłanie listy płac naszych dubbingowców do tego filmu.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
20.Kto sieje wiatr (Inherit the Wind) - USA 1960 r. reż. Stanley Kramer
Opracowanie i udźwiękowienie wersji polskiej: Studio Opracowań Filmów - Warszawa
Reżyser: Henryka Biedrzycka
Dialogi polskie: Krystyna Albrecht, Jan Moes
Operator dźwięku: Mariusz Kuczyński
Montaż: Danuta Sierant
Kierownictwo produkcji: Jerzy Kulawczyk

obrońca Harry Drummond - Spencer Tracy - Leon Pietraszkiewicz,
oskarżyciel Brady - Fredric March - Jan Kreczmar,
dziennikarz Hornbeck - Gene Kelly - Andrzej Konic,
żona Brady'ego - Florence Eldridge - Zofia Tymowska,
nauczyciel Cates - Dick York - Józef Konieczny,
jego narzeczona - Donna Anderson - Maria Ciesielska,
Wielebny Jeremiah Brown - Claude Akins - Stanisław Zaczyk,
sędzia - Harry Morgan - Zygmunt Kacprowski,
Prokurator Tom Davenport - Elliott Reid - Zdzisław Słowiński, i inni

.Obrazek.Obrazek

"W małym miasteczku amerykańskim Hillsboro zostaje aresztowany nauczyciel Cates, który wykładając biologię powołał się na darwinowską teorię ewolucji. Było to sprzeczne z prawem, zakazującym propagowanie poglądów sprzecznych z biblijną nauką o boskim pochodzeniu rodu ludzkiego. Sprawa zostaje rozdmuchana przez cynicznego dziennikarza Hornbecka, który licząc na sensacyjny przebieg procesu przyjeżdża do miasteczka. Zjawia się również wybitny prawnik amerykański Brady, który z własnej woli postanawia podjąć się roli oskarżyciela publicznego. Obrony nauczyciela podejmuje się inny znakomity adwokat Drummond. W napiętej i nieprzychylnej dla oskarżonego atmosferze zaczyna się przewód sądowy. Kiedy zeznania powołanych przez obrońców naukowców nie odnoszą zamierzonego skutku, Drummond postanawia użyć podstępu. Powołuje Brady'ego jako eksperta w sprawach komentowania Biblii i przy pomocy finezyjnych pytań zmusza go do publicznego stwierdzenia, że nie zawsze wskazania Biblii należy przyjmować dosłownie. Przysięgli uznają wprawdzie Catesa winnym, ale sędzia skazuje nauczyciela na najniższy - symboliczny - wymiar kary." [FSP]

"Głośny film Stanleya Kramera, uważanego za jednego z najodważniejszych producentów i realizatorów amerykańskich. Akcja rozgrywa się w roku 1925, w jednym z małych miasteczek, gdzie odbywa się proces nauczyciela oskarżonego o propagowanie Darwinowskiej teorii ewolucji. Scenariusz oparto na faktach autentycznych ..." [F].

"Historia to autentyczna. W roku 1923, w amerykańskim miasteczku Dayton, położonym w południowym stanie Tennessie - nauczyciel przyrody z miejscowej szkoły, niejaki John Thomas Scopes został aresztowany i oskarżony o deprawowanie młodzieży, ponieważ na swych lekcjach omawiał... teorię ewolucji. Oskarżyciele mieli poparcie wszystkich mieszkańców Dayton, których oburzały wywody, iż człowiek nie został stworzony przez Boga, jak to głosi Biblia, i którzy w teorii Darwina dopatrywali się bluźnierstwa i ataku na moralność. Ten tzw. "małpi proces" sprzed trzydziestu lat posłużył jednemu z najwybitniejszych hollywoodzkich reżyserów Stanleyowi Kramerowi jako pretekst do wystąpienia przeciwko współczesnemu obskurantyzmowi, bigoterii i nietolerancji. I choć film "Kto sieje wiatr" bardzo silnie tkwi w realiach epoki - nietrudno tu doszukać się aluzji do dzisiejszych czasów i do obecnych stosunków na południu USA.

Podobnie jak "Dwunastu gniewnych" - niezwykle zagęszczony dialog jest tu zasadniczym tworzywem dramatu. Lwia część akcji toczy się na sali sądowej, która jest widownią pasjonującego pojedynku między bigotem-prokuratorem i ateistą-obrońcą oskarżonego nauczyciela. W szrankach stają dwaj starsi panowie - tytani amerykańskiego aktorstwa: Frederic March jako prokurator i Spencer Tracy w roli adwokata. Pomijając już wszystkie inne walory filmu - aktorski kunszt Marcha i Tracy'ego stanowi dostateczną atrakcję, by dwu i pół godzinny seans trzymał widownię w niesłabnącym napięciu. Obaj zresztą znaleźli w bardzo udanej polskiej wersji dialogowej reżyserii Henryki Biedrzyckiej - znakomitych dublerów głosowych: Frederic March - Jana Kreczmara, Tracy - Leona Pietraszkiewicza."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr.38, 23 wrzesień 1962 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28

Postprzez Zbigniew Dolny » 15 sty 2010, o 21:29

cd. Rok 1962.
____________________________________________________________________________________________
21.Dwie sroki za ogon (Za dwumja zajcami = За двумя зайцами) - ZSRR 1961 r. reż. Wiktor Iwanow

.Obrazek.Obrazek

"Ta barwna komedia kostiumowa jest adaptacja klasycznej już dziś sztuki ukraińskiego pisarza Starickiego, stanowiącej satyrę na "cudzoziemszczyznę" i snobizmy obyczajowe wzbogaconego dziewiętnastowiecznego kupiectwa. Mimo starań realizatorów, adaptacja jest jednak zbyt teatralna ..." [F]

"Golibroda Gołochwostnyj stoi na krawędzi bankructwa. Wierzyciele depczą mu po piętach nie dając mu chwili spokoju. Jedynym ratunkiem dla młodego hulaki, który wraz z banda przyjaciół - birbantów ugania się za co ładniejszymi dziewczętami, staje się bogaty ożenek.
Aby zdobyć serce i majątek Proni, córki i jedynej spadkobierczyni fortuny starego kupca Serki, Gołochwostnyj udaje wielkiego pana, światowca o wyszukanych manierach i szerokim geście. Ekscentryczny ubiór, niezwykły tupet i "paryska" galanteria w obejściu robią swoje. Pronia traci głowę dla swojego kawalera i nakłania rodziców do zgody na małżeństwo z 'bogaczem".
W ostatniej chwili, niemal u stóp ołtarza dochodzi jednak do zerwania uroczystości zaślubin. Okazuje się bowiem, że Gołochwostnyj nie jest tym za kogo się podaje, a ponadto już wcześniej był zaręczony z piękną ale ubogą Galą. W rezultacie obie "sroki", które jednocześnie usiłował pochwycić Gołochwostnyj dają hołyszowi solidną odprawę. Skompromitowany golibroda wraca do swojej pijackiej kompanii." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
22.Zdarzyło się w Rzymie (La giornata balorda) - Wł. 1960 r. reż. Mauro Bolognini
reż. dubb. - Jerzy Twardowski

Dawid - Jean Sorel - Włodzimierz Kmicik,
Mogile - Paolo Stoppa - Jerzy Bielenia,
Marina - Jeanne Valerie - Barbara Wrzesińska,
Freja - Lea Massari - Wanda Majer, ...

.Obrazek.Obrazek

"Dawid, chłopiec z biednej dzielnicy Rzymu, szuka pracy, by zdobyć 50 tysięcy lirów, niezbędnych dla zdobycia stałego zajęcia i ślubu z młodziutką dziewczyną, z którą ma dziecko. Po wędrówce od biura do biura, po bezskutecznym pukaniu do wielu drzwi spotyka swą dawną przyjaciółkę Marinę, która zaznajamia go z niejakim panem Moglie mogącym zapewnić chłopcu pracę. Ten zbywa go niczym. Ale Dawid, poznawszy charakter stosunków żonatego Moglie z Mariną, zdobywa posadę drogą szantażu. Traci ją jednak równie szybko na skutek lekkomyślnego nawiązania romansu z bogatą kochanką właściciela ładunku, który ma przewieźć. Dzień się kończy. Przygnębiony Dawid wróciłby do domu z pustymi rękami, gdyby nie pomysł, który wpada mu w ostatniej chwili do głowy: wraca do domu Moglie i z ręki ułożonego w sąsiedztwie nieboszczyka zdejmuje po kryjomu złoty pierścień. Teraz już będzie mógł wziąć ślub, ochrzcić dziecko i zakupić miejsce w hali targowej." [FSP]

"Bohaterem filmu jest bezdomny młodzieniec z biednej dzielnicy Rzymu. Bolognini daje subtelne studium psychologiczne już nie chłopca i jeszcze nie mężczyzny, który działa na oślep. Film interesujący - ciekawa obsada aktorska ..." [F]

"Ta historia młodego rzymskiego chłopca, bezskutecznie poszukującego pracy, jest wprawdzie gorzka i w intencjach oskarżycielska, lecz wcale nas nie wzrusza - wskutek nonszalancji, z jaką reżyser traktuje temat, nudząc zresztą widownię częstymi powrotami do spraw już raz ukazanych. Polski dubbing natomiast - bez zarzutu, toteż brawko należy się reż. Jerzemu Twardowskiemu i Włodzimierzowi Kmicikowi, który jako dubler głosowy Jeana Sorela tworzy ciekawą kreację."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 49, 9 grudzień 1962 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
23.Ulica Andrzeja Krutikowa(Starożył = Старожил) - ZSRR 1961 r. reż. Iskander Chamrajew
reż. dubb. - Jerzy Twardowski

Andrzejek - Witia Pierewałow - Zofia Raciborska,
Borys Skałow - Tola Archipow - Krystyna Wowkonowicz,
Tania Sinicyna - Wala Niechnajewa - Danuta Mancewicz,
Lewa Pielewin - Sasza Arcimowicz - Grzegorz Rusak
babcia Andrzejka - Wiera Romanowa - Wanda Łuczycka,
nauczycielka - Nelly Lazariewa - Janina Nowicka,
przedstawiciel rady miejskiej - Nikołaj Charitonow - Stanisław Zaczyk, ...

.Obrazek

"Kiedy w nowo zbudowanym mieście urodził się pierwszy człowiek - jedną z ulic nazwano jego imieniem, imieniem Andrzejka Krutikowa. Dziś Andrzejek jest już uczniem 4 klasy i dość bezceremonialnie korzysta ze swej sławy - motywowanej tylko faktem narodzin. Nie garnie się zbytnio do nauki, inne prace wykonuje niedbale, zdradza tendencje do przewodzenia i komenderowania.
Dopiero pojawienie się w klasie Borii Skałowa wprowadza zmiany w życiu Andrzejka. Skromny, poważny chłopiec nie podporządkowuje się Krutikowowi. Początkowa nieufność przerodzi się w przyjaźń. Boria jest cyrkowcem, zna cenę sławy, którą zdobył swą pracą i wytrwałością. Jego przykład sprawi, że odjeżdżający wraz z cyrkiem Boria pożegna już innego, nowego Andrzeja Krutikowa, który nauczył się cenić trud i wysiłek ludzki." [FSP]

"Komedia produkcji radzieckiej o przygodach dwunastoletniego chłopca przyjaźniącego się z młodym artystą cyrkowym. Twórcą filmu jest I.Chamrajew debiutujący w filmie fabularnym, który zrealizował obraz pełen zabawnych sytuacji o wartko toczącej się akcji. Główną rolę odtwarza Witia Pieriewałow. Mimo młodego wieku jest to jego piąty film [m.in.: "Sombrero", "Jeńcy króla mórz"]." [FSP]

"Wiele momentów dydaktycznych ma ta historia dwunastoletniego chłopca, którego imieniem została nazwana ulica w pewnym nowo powstałym mieście, ale dobra reżyseria sprawia, że dydaktyka nie jest tu bynajmniej dokuczliwa. Metamorfoza małego Krutikowa, który z kłamczucha i nicponia zmienia się w dobrego ucznia, ukazana jest w sposób prawdopodobny i żywy..."
[Czesław Michalski, Dookoła świata nr. 10, 10 marzec 1963 ]

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
24.Orkiestra wojskowa (Katonazene) - Węg. 1961 r. reż. Endre Marton
reż. dubb. - Mirosław Bartoszek

Anna Barlay - Margit Bara - Barbara Horawianka,
lekarz Barley - Lajos Basti - Adam Daniewicz,
Ferdinandy - Ferenc Kallai - Mieczysław Voit,
ordynans Samu - Adam Szirtes - Włodzimierz Skoczylas, ...

.Obrazek


"Jest rok 1894. Do małego węgierskiego miasteczka przyjeżdża pułk dragonów. Jeden z oficerów, znudzony prowincjonalną nudą i szukający wciąż nowych niewybrednych rozrywek porucznik Ferdinandy zaczyna zalecać się do żony miejscowego lekarza. Odtrącony, prowokuje pojedynek, ale dowiedziawszy się, że lekarz słynie w okolicy jako doskonały strzelec zabija go skrytobójczo w lesie, a potem namawia swego ordynansa Samu Kaala, aby wziął winę na siebie, obiecując postarać się o szybsze zwolnienie go z wojska. Dowódca pułku domyśla się kto jest prawdziwym mordercą, ale przyjmuje za prawdziwe oświadczenie porucznika i jego sługi. Sad wojskowy wydaje wyrok śmierci na Samu Kaala, który - wierząc słowu swego pana - do ostatniej chwili przyznaje się do winy. Egzekucja niewinnego odbywa się na oczach spokojnie patrzącego na to Ferdinandy'ego. Jego oficerski honor został uratowany." [FSP]

"Sporo jest wprawdzie staroświecczyzny w tej historii o oficerze cesarsko - królewskich huzarów zakochanym w pięknej doktorowej z małego miasteczka, ogólny nastrój filmu przypomina często tzw. literaturę kuchenną, ale nie sposób odmówić "Orkiestrze" bardzo istotnych walorów dramaturgicznych. Trochę więc dąsamy się na reżysera, trochę wybrzydzamy, ale mimo wszystko z dużym zainteresowaniem śledzimy akcje. "
[Czesław Michalski, Dookoła świata, nr. 10, 10 marzec 1963 ]

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
25.Skrawek błękitnego nieba (Parče plavog neba) - Jug. (Bośnia i Hercegowina) 1961 r. reż. Toma Janjić
reż. dubb. - Romuald Drobaczyński

Ceda - Pavle Vujisić - Marian Wojtczak,
jego żona - Alenka Rančić - Barbara Wałkówna,
Knez - Milan Srdoč - Zygmunt Zintel,
pani Knez - Rahela Ferari - Helena Wilczyńska,
Zuza - Olivera Marković - Wiesława Grochowska, ...

..Obrazek

"Mieszkańcy wielkomiejskiej czynszowej kamienicy... Zmywacz ulic Ceda, który lubi zaglądać do kieliszka ku ciągłemu utrapieniu jego żony Marii i dzieci. Kąt do spania wynajmuje u nich Bora - pomocnik maszynisty kolejowego a zarazem hodowca gołębi. Obok mieszka młoda kobieta Zuza, wynajmująca pokoje przygodnym ludziom i oczekująca mężczyzny, który chciałby się z nią ożenić.
Państwo Knez uważają natomiast, że takie sąsiedztwo uwłacza ich inteligenckim aspiracjom. Często też dochodzi do zadrażnień między nimi, a resztą mieszkańców kamienicy. Jednym z powodów kłótni stają się gołębie Bory. Kłótnia przeradza się w bójkę, ale sytuacja zostaje rozładowana dzięki solidarnej akcji wszystkich mieszkańców wobec niebezpieczeństwa zagrażającego jego sparaliżowanemu chłopcu - Misy." [FSP]

"Twórcy tego filmu szukali źródeł inspiracji we włoskim neorealizmie; ich bohaterami są bowiem zwyczajni ludzie mieszkający w wielkomiejskiej kamienicy. Interesująca strona obserwacyjna, natomiast fabuła obciążona pewnymi uproszczeniami i naiwnościami." [F]

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
26.Proces Oscara Wilde'a (The Trials of Oscar Wilde) - Ang. 1960 r. reż. Ken Hughes
reż. dubb. - Seweryn Nowicki

Oscar Wilde - Peter Finch - Czesław Byszewski,
jego zona - Yvonne Mitchell - Wanda Majer
Carson - James Mason - Jan Kreczmar
Sir Clarke - Nigel Patrick - Tadeusz Cygler
Markiz Queensberry - Lionel Jeffries - Leon Pietraszkiewicz
Lord Douglas - John Fraser - Roman Wilhelmi, ...

.Obrazek

"Na premierze swej sztuki "Wachlarz lady Windermere" Oscar Wilde odnosi olbrzymi sukces. Cały Londyn zdaje się padać mu do stóp. Jedną z najbliższych pisarzowi osób jest jego młody przyjaciel lord Douglas, syn markiza Queensberry. Ten ostatni uważa, że pisarz demoralizuje syna i pod groźbą wydziedziczenia żąda, by przestali się widywać. Równocześnie w klubie, do którego należy Wilde, zaczynają się podnosić przeciwko pisarzowi głosy domagające się jego wykluczenia.
Wilde znajduje się w nie najlepszej sytuacji finansowej, co martwi szczególnie jego żonę. Pojawiają się pierwsze oznaki szantażu. Gdy do mieszkania pisarza przybywa markiz Queensberry, by kategorycznie żądać zerwania znajomości z jego synem, Wilde wyrzuca go za drzwi.
Po premierze nowej sztuki Wilde'a, Queensberry chcąc obrazić pisarza wręcza mu ostentacyjnie bukiet jarzyn, ale Wilde celnym żartem wyśmiewa go wobec zebranych. W odpowiedzi markiz zostawia Wilde'owi w klubie wizytówkę z obraźliwą dedykacją.
Zaczynają się kolejne procesy, w czasie których pisarz z oskarżyciela zamienia się w oskarżonego i zostaje aresztowany. jego sprawa staje się żerem dla londyńskich wyższych sfer. Wreszcie sąd skazuje pisarza na dwa lata ciężkich robót. Żona oczekuje jego powrotu. Po odbyciu kary Wilde wyjeżdża z Anglii, by zamieszkać w Paryżu." [FSP]

"Barwny i szerokoekranowy dramat psychologiczno-obyczajowy ukazujący tragiczne strony życia wybitnego pisarza i dramaturga. Reżyser Ken Huges zajmuje się dwoma procesami Wilde'a. W pierwszym oskarżono go o uwiedzenie młodzieńca, a w drugim Wilde oskarżył stronę przeciwną o zniesławienie. Oba procesy przegrał i po odbyciu kary więzienia wyjechał za granicę ..." [FSP]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
27.Przygody Münchhausena(Baron Prasil) - CSRS 1961 r. reż. Karel Zeman
wersja polska Studio Opracowań Filmów w Warszawie 1962 r.
reż. dubb. - Henryka Biedrzycka
dialogi: Elżbieta Łopatniukowa i Krystyna Uniechowska
dźwięk: Zdzisław Siwecki
montaż: Wanda Jarkowska
kierownictwo produkcji: Jerzy Kulawczyk


baron Münchhausen - Milos Kopecký - Kazimierz Rudzki,
księżniczka Bianka - Jana Brejchová - Teresa Olenderczyk,
Tonik - Rudolf Jelínek - Józef Łotysz,
Cyrano - Karel Höger - Michał Pluciński,
kapitan statku - Jan Werich - Janusz Ziejewski,
Admirał - Bohus Záhorský - Leon Pietraszkiewicz, ...

.Obrazek

"Barwny, fantastyczny film oparty na motywach powieści Gottfrieda Burgera "Przygody barona Münchhausena". W filmie tym Zeman wzoruje się na rysunkach Gustawa Dore. Niesamowite przygody "największego kłamcy świata", jego podróż na księżyc i inne "nie z tej ziemi" przeżycia zostały pokazane przy pomocy zdjęć trickowych. Film otrzymał nagrodę "Srebrnego Żagla" w Locarno ..."[FSP]

"Młody astronauta Tonik po wylądowaniu na księżycu spotyka Cyrano de Bergerac, bohaterów powieści Verne'a oraz barona Münchhausena. Ten ostatni przypuszczając, że Tonik jest mieszkańcem księżyca, proponuje mu odbycie podróży na ziemię. Obaj lądują w pałacu sułtańskim, skąd oswobodziwszy piękną księżniczkę wenecką Biancę, uciekają we troje na pełne morze. Zostają wyłowieni przez żaglowiec holenderski, który jednak niebawem zostanie połknięty przez rybę-potwora. Przebywszy w jego wnętrzu wiele mórz i oceanów, lądują w twierdzy gibraltarskiej. Tonik zostaje uwięziony przez generała - dowódcę twierdzy. Baron Münchhausen przychodząc w sukurs przyjacielowi, powoduje wystrzelenie całej twierdzy w przestrzeń kosmiczną i cała trójka ląduje szczęśliwie na... księżycu." [FSP]

"Ten fantastyczny film o spotkaniu współczesnego astronauty z największym łgarzem osiemnastowiecznej Europy ma wiele wdzięku i sporo cieniutkiego humoru, ale jest zbyt rozwlekły i przez to dość nużący w końcowych partiach. Zdjęcia trickowe i efektowna oprawa plastyczna - to największe walory "Münchhausena", który w polskiej wersji dubbingowej mówi głosem Kazimierza Rudzkiego...."
[Czesław Michalski, Dookoła świata nr. 9, 3 marzec 1963 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
28.Dwie strony medalu(Please Turn Over) - Ang. 1959 r. reż. Gerald Thomas
reż. dubb. - Romuald Drobaczyński

.Obrazek

" Edward Halliday, przykładny pracownik i ojciec rodziny, dowiaduje się z przerażeniem, że jego córka Jo opublikowała rewelacyjną książkę pt."Otwarty bunt", w której bez żenady demaskuje życie prywatne ludzi ogólnie znanych i szanowanych, w tym przede wszystkim - własnej rodziny . Wszyscy bohaterowie powieści występują oczywiście pod fikcyjnymi nazwiskami, ale znalezienie klucza jest dla uważnych czytelników dość proste i powieść wywołuje zrozumiałą sensację, graniczącą ze skandalem. Zdradliwe, niekiedy nawet patologiczne, skrzętnie ukrywane skłonności przypisywane bohaterom powieści i ich rzeczywistym odpowiednikom - wywołują ogromną falę oburzenia, protestów, wreszcie splot zabawnych nieporozumień. W efekcie jednak sytuacja układa się coraz pomyślniej, powieść staje się katalizatorem skojarzenia kilku młodych par a sama Jo, zaręczona z młodym, obiecującym pisarzem awangardowym, pojednana z rodziną, stoi na progu wielkiej kariery literackiej." [FSP]

"Może ten film nie ma tzw. ambicji artystycznych, a już na pewno nie zmusza widza do żadnego wysiłku umysłowego, ale za to pozwala mu śmiać się beztrosko przez blisko dwie godziny. Zabawa jest rzeczywiście doskonała, szczególnie że polska wersja dubbingowa, starannie i kulturalnie zrealizowana przez reż. Romualda Drobaczyńskiego, doprowadza do nas w całości dowcipne dialogi. W "Dwóch stronach medalu" stanowią one więcej niż humor sytuacyjny, którego zresztą jest tu również sporo.
Kto zna powieść Saganki "Witaj smutku", lub widział wyświetlany u nas film oparty na tej powieści - będzie miał podwójną zabawę. "Dwie strony" bowiem to nie tylko zgrabna komedia z licznymi nieporozumieniami i całą galeria kapitalnych typów, lecz i złośliwa dość satyra na twórczość Saganki i na entuzjastów jej twórczości.
Bohaterka filmu - młoda dziewczyna z solidnego mieszczańskiego domu - napisała powieść w formie "intymnych zwierzeń", ukazując swoje środowisko w jak najgorszym świetle. Książka staje się "bestselerem" głównie dlatego, że rodzina autorki jest w mieście dobrze znana. Można więc podstawić pod bohaterów powieści - osoby autentyczne. Co wynika z tej fikcji uznanej powszechnie za rzeczywistość - łatwo można sobie wyobrazić.
KRÓTKO MÓWIĄC: liczne spięcia komediowe, świetne tempo, dowcipne polskie dialogi, głośny śmiech na widowni..."
[Czesław Michalski, Dookoła świata nr. 10, 10 marzec 1963 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
29.W ślepej uliczce (Un maledetto imbroglio) - Wł. 1959 r. reż. Pietro Germi

.Obrazek

"Komisarz policji Ingravallo prowadzi śledztwo w sprawie zamordowania młodej dziewczyny. Wzorowo skonstruowana sensacyjna intryga, akcenty krytyki społecznej i obyczajowej. Na festiwalu w Mar del Plata w roku 1960 twórca tego filmu, Pietro Germi, otrzymał nagrodę za reżyserię. W tym samym roku jego film został nagrodzony we Włoszech Srebrną wstęga za najlepszy scenariusz, a aktor Claudio Gora otrzymał tę nagrodę za najlepszą kreacje w roli drugoplanowej ..." [F].

"Komisarz Ingravallo prowadzi w Rzymie śledztwo w sprawie zamordowania dziewczyny - Liliany Banducci. po zbadaniu podejrzanych z dobrze znanego policji światka przestępczego - Ingravallo próbuje penetrować środowiska ogólnie szanowane, indaguje ludzi, którzy nigdy dotychczas nie wchodzili w konflikt z prawem. Tu natrafia na ślad brudnych spraw, które rozegrały się w luksusowo urządzonym gabinecie znanego lekarza. Dalsze tropy zbrodni prowadzą do biednych przedmieść okolic Rzymu - ale po wywikłaniu się z powodzi fałszywych i prawdziwych zeznań, półsłówek i aluzji komisarz odnajdzie się znowu wśród najbogatszego mieszczaństwa; w kancelarii pewnego adwokata i w luksusowo urządzonym domu nad morzem, gdzie sprowadzano na weekendy nieostrożne dziewczęta... Sprawa zostanie wyjaśniona. Sprawiedliwości tym razem stanie się zadość..." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
30.Pinokio (Pinocchio) - USA 1940 r. reż. Walt Disney
reż. dubb. - Mirosław Bartoszek
tekst - Janina Balkiewicz i Jan Czarny
teksty piosenek - Włodzimierz Krzemieński
dźwięk - Grzegorz Sielski
montaż - Henryka Gniewkowska

.Obrazek.Obrazek

.Obrazek.Obrazek
Pinokia dubbingowała Zofia Raciborska
.Obrazek.Obrazek
Świerszcza dubbingował Kazimierz Brusikiewicz
.Obrazek.Obrazek
Gepetta dubbingował niezapomniany Stanisław Milski
.Obrazek.Obrazek
i Disney'owski czarny charakter - Lis przemówił głosem Zbigniewa Koczanowicza.

"Stary włoski snycerz Geppetto zrobił z drzewa zabawną figurkę chłopca, którą ożywiła Dobra Wróżka. Geppetto nazwał pajacyka Pinokiem i uznał za swego syna, a Dobra Wróżka przydała mu opiekuńczego ducha w postaci małego świerszcza Jiminy, który stał się sumieniem Pinokia.
Geppetto posyła chłopca do szkoły, ale Lis i Kot namawiają Pinokia do lenistwa i w końcu sprzedają go do teatru marionetek chciwego Stromboli. Lis i Kot spotykają tymczasem woźnicę, który obiecuje im dużo złota za każdego chłopca-łobuza, którego uda się wyekspediować na Wyspę Leniuchów. Lis i Kot biorą się do dzieła i Pinokio ląduje na Wyspie.
Tymczasem zrozpaczony Geppetto wraz z kotkiem Figaro i złotą rybką Cleo wyruszają na morze, by szukać Pinokia. Ale z fal wynurza się wieloryb i połyka wszystkich.
Na Wyspie Leniuchów chłopcy zamieniają się stopniowo w osłów. Jiminy chce ocalić Pinokia: udaje im się obu przedostać na ląd - ale zastają dom Geppetta pusty. Dowiadują się, że snycerz i ich przyjaciele zostali wprawdzie połknięci przez wieloryba, ale żyją w jego wnętrzu. Pinokio i Jiminy udają się na dno morskie, i w brzuchu olbrzyma wszyscy się spotykają. Pinokio chce uwolnić towarzyszy, buduje tratwę, a gdy rozpala ogień - wieloryb podrażniony dymem zaczyna kichać. Potężne kichnięcie wyrzuca wszystkich na morze. Rozwścieczony wieloryb goni za nimi i rozbija tratwę. Pinokio z narażeniem życia ratuje Geppetta, dając dowód, że jest dzielnym i dobrym chłopcem." [FSP]

"Barwna bajka rysunkowa dla dzieci o losach drewnianego pajacyka, który pragnął stać się żywym chłopcem. "Pinokio" jest drugim - po "Królewnie Śnieżce" - pełnometrażowym filmem Disneya: w porównaniu z jego późniejszymi pracami - bardziej prymitywnym technicznie ..." [F]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
31.Żółte psisko (Old Yeller) - USA 1957 r. reż. Robert Stevenson
reż. dubb. - Henryka Biedrzycka

.Obrazek.Obrazek

"Barwny film przygodowy dla młodzieży. Tytułową rolę gra tu psi gwiazdor - Spike, kontynuator tradycji Rin-Tin-Tina i Lassie. Ten dzielny przyjaciel kilkuletniego chłopca walczy z niedźwiedzicą, wilkiem i dzika świnią; napotyka niebezpieczeństwa nie mniejsze, niż amerykańscy pionierzy w XIX wieku ..."[F]

"Rok 1860. Farmer Jim Coates wyjeżdża do Kansas, pozostawiając w Texasie swą żonę, oraz dwóch synów, 15-letniego Travisa i 6-letniego Arlissa. Rodzinę Coatesów odwiedza co prawda od czasu do czasu przyjaciel, Bud Searcy ale w zasadzie, opiekunem i głową rodziny jest Travis. W pokonaniu licznych kłopotów i niebezpieczeństw pomaga chłopcu stary, żółty pies. Początkowo Travis nie lubi "Żółtka", który jest ulubieńcem Arlissa, ale po wielu wspólnych przygodach zaprzyjaźnia się z nim również. Gdy jednak pies zapada na nieuleczalną chorobę, Travis, po wielu oporach i wewnętrznych buntach, z ciężkim sercem musi go zastrzelić. Tak dokonało się przeistoczenie chłopca w mężczyznę." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
32.Księżniczka i niedźwiedź (O medvědu Ondřejovi) - CSRS 1959 r. reż. Jaroslav Mach
reż. dubb. - Mirosław Bartoszek

.Obrazek

"Barwna baśń dla dzieci o dumnej królewnie i zakochanej w niej myśliwym, któremu udaje się zdobyć jej rękę. Realizacja dość banalna i bez polotu ..."[F].

"W dalekim baśniowym kraju król szukał męża dla swojej jedynej córki Blanki. Jednak dumna księżniczka była bardzo wymagająca i odrzuciła już 11 wysoko urodzonych konkurentów. Nikt jednak nie wiedział o jej miłości do myśliwego Andrzeja. Zniecierpliwiony król postanowił, że mężem księżniczki zostanie ten, kto odnajdzie ją ukryta w tajemnej komnacie. Zamek zapełnił się śmiałkami i każdy z nich wierzył w szczęśliwą gwiazdę, która zaprowadzi go do Blanki.
Tymczasem Andrzej postanowił podstępem odkryć tajemnicze przejście.Przebrał się w skórę niedźwiedzia i udał się na zamek aby wesołymi sztuczkami zabawić króla. A ten, że miał dobre serce, postanowił rozweselić również smutną księżniczkę. Zaprowadził więc do niej tresowanego niedźwiadka. Podstęp się udał. Myśliwy Andrzej zwyciężył wszystkich rywali." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
33.Śpiąca królewna (Sleeping Beauty) - USA 1958 r. reż. Clyde Geronimi
reż. dubb. - Henryka Biedrzycka

Śpiąca królewna - Maria Broniewska,
Zła królowa - Zofia Mrozowska, ...

.Obrazek.Obrazek
Złą królową genialnie dubbingowała Zofia Mrozowska

.Obrazek.Obrazek.Obrazek

"Radość zapanowała w państwie króla Stefana, gdy ogłoszono zaręczyny jego nowonarodzonej córki Aurory z księciem Filipem. W czasie uroczystości zjawiły się trzy dobre wróżki, by obdarzyć księżniczkę swymi darami. Przybyła także zła wróżka, która przepowiedziała, iż w dniu szesnastych urodzin Aurory, księżniczka ukłuje się ostrzem wrzeciona i - umrze. Na szczęście dobra wróżka zdołała zmienić zaklęcie: księżniczka nie umrze, lecz zapadnie w sen, z którego może ją obudzić tylko pocałunek tego, kto ją naprawdę kocha.
Król kazał spalić wszystkie kołowrotki, ale wróżki poradziły mu, by umieścił królewnę w leśnej chacie pod ich opieką. Kryjówkę wyśledził jednak kruk wysłany przez wróżkę zła.
Mijają lata. Nadchodzi dzień szesnastych urodzin księżniczki. Aurora spotyka w lesie młodzieńca i oboje zakochują się w sobie. Młodzieńcem tym jest książę Filip, który nie rozpoznaje narzeczonej pod postacią wiejskiej dziewczyny. Tego dnia księżniczka ma powrócić na zamek, by poślubić Filipa. Ale książę ku zdumieniu wszystkich oznajmia, że pokochał prostą, wiejską dziewczynę. Tymczasem spełnia się klątwa złej wróżki i królewna zapada w sen. Nim książę Filip przyjedzie z pomocą ukochanej, musi wyrwać się z niewoli i stoczyć walkę ze straszliwym smokiem, którego postać przybrała wróżka zła." [FSP]

"Jeden z najlepszych technicznie i zarazem najkosztowniejszych filmów Disneya. Ta barwna szerokoekranowa bajka ukazała się na ekranach przeszło dwadzieścia lat po "Królewnie Śnieżce", która w roku 1937 zapoczątkowała sukcesy pełnometrażowych filmów rysunkowych Disneya ..." [F]

"Z wielkim rozmachem jest zrobiony ten barwny rysunkowy film o pięknej królewnie, złej czarownicy i dzielnym księciu. Polska wersja dźwiękowa, zrealizowana przez reż. Henrykę Biedrzycką - wzorowa. Głosy dobrane świetnie do postaci, utrzymany w pełni klimat bajki, dowcipne dialogi i staranna oprawa muzyczna (śpiewają: Bogna Sokorska i Józef Wojtan). Film ma wspaniałą wystawę, pełne wdzięku rysunki, sporo humoru i pomysłowe gagi. Wszystko prawie jak w bajce, ale może trochę za wiele sentymentalizmu. Niektórzy zresztą bardzo to lubią."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr.25, 24 czerwca 1962 ]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
34.Nikt nie zna prawdy (Duel = Дуэль) - ZSRR 1961 r. reż. Tatiana Bierezancewa i Lew Rudnik

................................................Obrazek

"Film jest adaptacją opowiadania "Pojedynek"Czechowa - jest dramatem psychologicznym, przedstawiającym typowy dla rosyjskiej inteligencji początków XX wieku konflikt poglądów na sens życia. Starcie dwu różnych systemów myślenia prowadzące do pojedynku w ścisłym tego słowa znaczeniu ..." [FSP]

"Pierwsze lata XX wieku. Małe miasteczko na czarnomorskim wybrzeżu Kaukazu. Tu przed dwoma laty przyjechał z Petersburga wraz z Nadieżdą Fiedorowną, która porzuciła swego męża, młody urzędnik Łajewski. Jego wielka miłość do Nadieżdy już dawno minęła - Łajewski nie wierzy w celowość walki i pracy w życiu, otaczająca rzeczywistość wydaje mu się nie do zniesienia, marzy o ucieczce za wszelką cenę. Jego poglądy i sposób bycia budza odrazę w uczonym von Korenie; nihilizmowi Łajewskiego przeciwstawia on idee uporczywej pracy dla rozwoju nauki. Obaj mężczyźni nienawidzą się. Dochodzi do pojedynku, który jednak nie ma tragicznego finału. Łajewski zaczyna rozumieć, że marnował dotychczas życie swoje i Nadieżdy Fiedorownej. Von Koren próbuje zrozumieć swego dotychczasowego przeciwnika. Obaj stwierdzają, że "nikt nie zna prawdy"." [FSP]

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
35.Jewdokia (Jewdokija = Евдокия) - ZSRR 1961 r. reż.Tatiana Lioznowa

.......................Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek.Obrazek

"Historia prostej kobiety, która adoptowała i wychowała pięcioro dzieci. Akcja filmu rozgrywa się w latach wojny domowej, w okresie pierwszych pięciolatek, w latach drugiej wojny światowej i kończy się w okresie powojennym. Twórcom filmu udało się dać wierny obraz epoki. Bardzo dobra kreacja Ludmiły Chitaiajewej w roli tytułowej." [F]

"Głowa rodziny Czernyszewów Jewdokin, pracuje w fabryce; jego żona, Jewdokia, prowadzi gospodarstwo domowe i wychowuje pięcioro dzieci. Ta para pracowitych ludzi otacza rodzicielską opieką cudze dzieci. Żeniąc się z Jewdokią, mąż nie zna jej przeszłości, dopiero od gadatliwej sąsiadki dowiaduje się, że Jewdokia kochała kiedyś smagłego Tatara, Achmeta. Któregoś wieczora niespodzianie zjawił się Achmet, upominając się o swoje prawa. Jewdokia udaje się na spotkanie z Achmetem, którego wciąż jeszcze kocha. W spokojnej ale zdecydowanej rozmowie z Jewdokią, mąż oświadcza gotowość zwrócenia jej swobody, ale pod żadnym warunkiem nie godzi się na potajemne schadzki z Achmetem i na zaniedbywanie domu. Jewdokia decyduje się na zerwanie z Tatarem.
Dzieci podrastają. Najstarszy Andrzej udaje się do Magnitogorska. Córka Katia, pracuje jako telefonistka, pozostałe dzieci uczęszczają do szkoły. Pewnego zimowego wieczoru, Czernyszewa znajduje pod drzwiami podrzutka, którym także będzie się opiekować.
Wybucha wojna z Niemcami. Andrzej i Katia udają się na front, a Jewdokia zaczyna pracować w fabryce amunicji. Z niecierpliwością oczekuje listów z frontu. Andrzej, niezwykle uzdolniony artysta-grafik ginie na froncie, a Katia wraca cało z frontu. Po wojnie pracuje jako działaczka aparatu partyjnego i podczas podróży poznaje człowieka, za którego wychodzi za mąż. Cała rodzina zbiera się przy świątecznie nakrytym stole Czernyszewych, który wbrew przeciwnościom wychowali pożytecznych i skromnych ludzi." [FSP]

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
36.Mali muszkieterowie (Malcziki = Мальчики) - ZSRR 1959 r. reż. Sułamif Cybulnik

"Bohaterami filmu są trzej uczniowie z Kijowa. Jeden z chłopców zostaje niesłusznie posądzony o spowodowanie pożaru, choć winowajcą jest jego kolega. Film dla dziecięcej widowni ..." [F]

"Trzej uczniowie jednej z kijowskich szkół podstawowych spotykają się także poza szkołą, biorąc udział w przedstawieniu organizowanym przez dzieci z osiedla mieszkaniowego. Przed występem jeden z nich - Igor przez nieostrożność wywołuje pożar. Podejrzenie jednak pada na Timkę, który po ucieczce winowajcy stara się ugasić ogień i zostaje złapany "na gorącym uczynku". Grozi mu usunięcie ze szkoły. Jego trudną sytuację pogarszają stosunki w domu - wychowuje go ciotka, nie mająca czasu ani ochoty zająć się bliżej chłopcem. Przejęty tym wszystkim Timka ucieka z domu. Pietia, bliski przyjaciel Igora, początkowo pozostający w nieprzyjaznych stosunkach z Timką, teraz stara się mu pomóc. Od początku wierzy w jego niewinność. Kiedy dowiaduje się kto jest prawdziwym winowajcą, stara się go namówić aby przyznał się do winy. Igor jednak, choć bardzo przeżywa swój czyn, nie ustępuje. Timką przez pewien czas opiekuje się wdowa, Lilia Iwanowna, która chce nawet go adoptować; ambitny chłopiec jednak opuszcza i jej dom. Poszukuje go szkoła i milicja. Konflikt zostaje rozwiązany dzięki Pieti, któremu po wielu perypetiach udaje się odnaleźć uciekiniera, a następnie przekonać Igora o konieczności przyznania się do winy." [FSP]
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
37.Teresa prowadzi śledztwo (Tereza) - CSRS 1961 r. reż. Pavel Blumenfeld
reż. dubb. - Seweryn Nowicki
.Obrazek

"Agent policji kryminalnej Teresa Machatova prowadzi wraz z kapitanem Landą śledztwo w sprawie tajemniczego zniknięcia żony Jana Bernarda, Hildy, która od swego wyjazdu do Berlina nie daje znaku życia. Początkowo przypuszcza, że Hilda po prostu porzuciła męża, z którym pożycie nie układało się najlepiej. Sprawa się jednak nieoczekiwanie komplikuje. Ślady prowadzą do domu przyjaciela Bernarda, malarza Holmana. Okazuje się, że dawna kochanka Holmana, Gita Vilany, porzuciła go dla Bernarda. Wyłowione z rzeki ciało kobiety, zabitej a następnie utopionej, zostaje uznane za zwłoki Gity, a podejrzenie o morderstwo pada na zazdrosnego do szaleństwa Holmana. Ale w czasie pełnego napięcia śledztwa - do winy przyznaje się Jan Bernard, okazując się mordercą własnej żony, z paszportem której pojechała do Berlina Gita Vilany. Za granicą miała się ona spotkać z Bernardem, któremu przypadek uniemożliwił równoczesny, służbowy wyjazd do Włoch. " [FSP]

"Dość tuzinkowy film sensacyjny. Wprawdzie śledztwo prowadzi tu kobieta - agent policji kryminalnej, ale do tego tylko ograniczają się niestety wszystkie innowacje tego filmu ..." [F]

"Pomysł scenariuszowy jest nawet niezły, ale jeśli chodzi o dramaturgię - "Teresie" można wiele zarzucić. Ten "kryminał", którego bohaterem jest detektyw w spódnicy, ma też kilka zbytecznych wątków osłabiających chwilami tempo akcji, co oczywiście w filmach tego gatunku jest jak najmniej pożądane. Polski dubbing natomiast, reżyserii Seweryna Nowickiego ("Dwunastu gniewnych ludzi", "Żebro Adama" i in.) - bez zarzutu."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr.31, 5 sierpień 1962 ]
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
38.Wakacyjne przygody (Bratja Komarowy = Братья Комаровы) - ZSRR 1961 r. reż. Anatolij Wiechotko

Komarow - Wołodia Marejew - Zofia Raciborska, ...

..Obrazek

"Trzej bracia Komarow wyjechali w różne strony na wakacje. Najmłodszy pojechał nad Morze Czarne. Wszystko wydaje mu się nieznane, interesujące. Korzystając z chwilowej nieuwagi wychowawczyni kolonii odłącza się od grupy dzieci i biegnie do pobliskiego lasu. Po raz pierwszy ogląda z bliska morze. Kiedy po długich poszukiwaniach odnajduje go wychowawczyni mały Komarow ofiarowuje jej zieloną żabkę i zebrane w lesie szyszki. Jest dumny, że poznał wiele rzeczy, które znał tylko na podstawie opowiadań rodziców.
Starszy brat, Wasia, pojechał na wakacje z mamą. Był bardzo zadowolony, gdyż wiedział, że mama bardzo go kocha i spełni wszystkie jego prośby. Ale tym razem mama odmówiła mu kupna kilku małych żółwi, ponieważ miał już jednego w domu. W tej sytuacji chłopiec postanowił działać na własna rękę. Gdy mama usnęła na werandzie wyniósł żółwia i sprzedał go marynarzowi. Za uzyskane pieniądze kupił kilka małych żółwiątek. Mama bardzo gniewała się na syna. Sprzedany żółw był u Komarowych kilka lat, wszyscy domownicy bardzo go lubili. Wasia odnajduje marynarza i dokonuje ponownej zamiany.
Najstarszy brat, Pietia, spędził wakacje w małej wiosce. zaprzyjaźnił się tu z dziewczynką imieniem Gala. Dziewczynka opowiedziała Pietii, że w pobliskim lesie żyje "czarodziejski koń". Oboje byli bardzo przejęci tym odkryciem. Okazało się jednak, że zwierzę było zwykłym koniem, poszukiwanym od kilku dni przez jednego z miejscowych gospodarzy." [FSP]

"Trzej bracia wyjechali na wakacje, każdy spędził je w innej miejscowości. O letnich przygodach trzech wrażliwych chłopców opowiada właśnie ten film, zresztą ze znajomością chłopięcej psychiki i sporym wdziękiem ..." [F]

"Są to trzy nowele ukazujące wakacje trzech braci. Najmłodszy, czteroletni malec - poznaje wielki świat wymknąwszy się samotnie do lasu, drugi chłopiec przeżywa życiowy zawód, trzeci wreszcie - doznaje pierwszych poetyckich wzruszeń. Udany to film i udany też polski dubbing. Wszystkie głosy są świetnie dobrane, ale to co robi Zofia Raciborska jako dubler najmłodszego Komarowa - to szczyt kunsztu imitatorskiego."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 45, 11 listopad 1962 ]

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
39.Panieńskie lata (Gody diewiczji = Годы девичьи) - ZSRR 1961 reż. Leonid Estrin

...Obrazek

"Współczesny dramat psychologiczny. Jest to historia młodego człowieka, cenionego i wartościowego pracownika, który reprezentuje postawę życiową doprowadzająca do ruiny jego szczęście osobiste.Dość ciekawy temat został tu podany w szablonowej i banalnej formie ..." [F]

"Przystojny sportowiec-motocyklista i przodownik pracy - Ignacy Kolada - stanowi obiekt zainteresowań wielu dziewcząt, które podobnie jak on, pracują w przędzalni wielkiego kombinatu włókienniczego. Ignacy zakochuje się w jednej z nich - Nastii; wkrótce odbywa się ślub ku rozpaczy zakochanej w chłopcu Hanny. W domu Koladów przychodzi na świat dziecko; powstaje problem - czy żona ma dalej pracować czy zająć się tylko domem. Nastia nie chce zrezygnować z pracy, teraz jednak Ignacy musi jej pomagać w gospodarstwie. Z braku czasu nie trenuje i traci szansę wygrania zawodów. Jest rozżalony na żonę. Moment rozdźwięku w małżeństwie wykorzystuje Hanna: Ignacy zdradza żonę. Pod wpływem perswazji przyjaciół zaczyna jednak żałować swego kroku i prosi żonę o przebaczenie. Nastia nie przebacza mu jednak i małżonkowie rozchodzą się." [FSP]
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
40.Dni powszednie i święta (Budni i prazdniki = Будни и праздники) - ZSRR 1961 r. reż. Władimir Szriediel
reż. dubb. - Mirosław Bartoszek

...Obrazek

"Akcja filmu rozgrywa się w środowisku budowniczych nowej linii kolejowej w tajdze. Podobnie jak w znanych nam filmach: "Ludzie na moście" czy "Czekajcie na listy" - mamy tu interesującą charakterystykę obyczajowa i niebanalnie nakreślone sylwetki bohaterów ..." [F]

"Na najbardziej wysunięty odcinek budowy nowej linii kolejowej w tajdze, przybywa z Moskwy nowy kierownik odcinka, inż. Zotow. Młodzi robotnicy przyjmują go początkowo nieufnie. Stopniowo jednak, Zotow, dzięki mądrym posunięciom zdobywa coraz większe uznanie. Na powitanie Nowego Roku przybywa jego żona, Swietłana. Po jej wyjeździe znów wre wytężona praca. Gdy przybywa nowa zmiana robotników, weterani odcinka odstępują przybyszom zbudowany przez siebie dom, przenosząc się do starych, wysłużonych baraków. Mija codzienne, zwykłe życie, ze swymi małymi radościami i kłopotami. Wreszcie nadchodzi dzień zakończenia budowy odcinka. Po miesiącach ciężkiej pracy, budowniczowie mogli przeczytać w gazetach zwykłą, niewielką notatkę o swoim osiągnięciu." [FSP]

"Chociaż nie ma tu akcji w potocznym znaczeniu tego słowa - migawki z życia budowniczych nowej linii kolejowej w syberyjskiej tajdze, które składają się na ten film, są ciekawą pozycją repertuarową. Jest w nich bowiem wiele świeżości realizatorskiej, dobrze oddany klimat i nie za wiele dydaktyki. Zbyt nerwowy jednakże montaż utrudnia chwilami odbiór. Dobry polski dubbing zrealizował reż. Mirosław Bartoszek."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 43, 28 październik 1962 ]

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
41.Gdy drzewa były duże (Kogda dieriewja byli bolszymi = Когда деревья были большими ) - ZSRR 1961 r. reż. Lew Kulidżanow
reż. dubb. - Zofia Dybowska-Aleksandrowicz

Kuźma Jordanow - Jurij Nikulin - Mariusz Dmochowski,
Natasza - Inna Gułaja - Halina Seroczyńska,
Lońka - Leonid Kurawlew - Andrzej Gawroński,
przewodniczący kołchozu - Wasilij Szukszyn - Józef Kalita,
Anastazja Borysowna - Jekaterina Mazurowa - Wanda Łuczycka, ...

.Obrazek.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek.Obrazek

"Ten nowy film współtwórcy "Domu w którym żyjemy" i autora "Tani i jej matek" reprezentował kinematografię radziecką na ostatnim festiwalu w Cannes. Jest to sympatyczna historia o wiejskiej dziewczynie i człowieku, który podaje się za jej zaginionego ojca. Zręczny scenariusz, niezła obserwacja środowiska ..." [F]

"Kuźma Jordanow, samotny w wielkim mieście, starzejący się, bez pracy, nie wierzący we własne siły, trochę pijak, od czasu do czasu gość dzielnicowego komisariatu - dowiaduje się o mieszkającej na wsi sierocie-znajdzie, która ciągle wierzy, że jej ojciec do niej powróci. Natasza uwierzy Kuźmie, gdy ten przedstawi się jej jako rodzic, i otoczy go serdeczną opieką. W pracy Kuźma nie odnosi sukcesów - stare nawyki sprawiają, ze przynosi nawet wstyd dziewczynie. Dręczony wyrzutami sumienia postanawia wyznać jej prawdę. Ale Natasza nie uwierzy lub nie zechce uwierzyć. Kuźma pozostanie więc jej ojcem i znajdzie wreszcie szacunek otoczenia." [FSP]
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
42.Piąty wydział (Páté oddělení) - CSRS 1960 r. reż. Jindřich Polák

"Dramat szpiegowski produkcji czechosłowackiej, ukazujący walkę organów bezpieczeństwa ze szpiegami przybywającymi z central mieszczących się na terenie Niemiec Zachodnich. Jeden z nich przybywa do małego miasteczka jako turysta. Przy pomocy szantażu wciąga do siatki szpiegowskiej swego dawnego znajomego. Ten melduje o wszystkim milicji. Po akcji zakończonej emocjonującym pościgiem wszyscy szpiedzy zostają aresztowani ..." [FSP]

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28

Re: Rok 1962

Postprzez Kretes96 » 14 sie 2012, o 21:29

Znalazłem wypowiedź jednej kobiety o dubbingu umieszczoną w Dzienniku Baltyckim na 29 sierpnia 1962 roku.
Obrazek
Kretes96
Pierwszy mikrofon
 
Posty: 126
Dołączył(a): 4 lut 2012, o 15:20

Re: Rok 1962

Postprzez Zbigniew Dolny » 15 sie 2012, o 09:18

Dziękuję bardzo Kretes96 (jak mam odmieniać - Kretesowi96 ?) za zamieszczenie tej dosyć zabawnej notatki.
Dlaczego zabawnej?
Otóż takie głosy pojawiały się i pojawiają się nadal u przeciwników dubbingu.
Już w 1935 podnoszono - chcemy słuchać Herberta Marshalla w oryginale - "... Jego poprawna angielska wymowa była największym atutem w Ameryce. Gdy mu to odjęto ( w dubbingu ) - pozostało niewiele...."
Po wojnie - chcę słyszeć glosy moich ukochanych rosyjskich aktorek - Lubow Orłową itp itd. Kiedy wszedł na ekrany film Rene Claira "Piękności nocy" rozległ się krzyk - chcemy słyszeć głos naszej ukochanej Lollobrigidy a nie polskiej dublerki!! Tylko nikt z tych osób nie przyjmował do wiadomości, że Lollobrigida występuje w filmie francuskim i w oryginale jej głos dubbingowała nikomu nieznana aktorka francuska. Ale, ale - nie myślcie sobie, że jak ten film wszedł na ekrany włoskie i był zdubbingowany na język włoski można było usłyszeć oryginalna Lollobrigidę - jej głos tam podkładała inna nieznana nikomu włoska aktorka dubbingowa.

Wracając do filmu "W ślepej uliczce" - jednej z prawdziwych perełek kina włoskiego lat 50-tych (dziś u nas zupełnie zapomnianego - choć kilka lat temu był ten film wyświetlany w kanale "Europa, Europa") - czytelniczka pisze, ze wybrała się do kina posłuchać głosu CC ....hihi... Claudia bodaj do roku 1968 była prawie zawsze dubbingowana na język włoski (wyjątkiem był bodaj "Lampart" Viscontiego - ale to musiałbym sprawdzić - posłuchać) przez inną aktorkę. Uważano, że jej głos jest nieciekawy i nieprzyjemny - CC ma fantastyczną, charakterystyczną nosową, niską barwę głosu.
A oto fragment filmu w języku włoskim:

http://www.youtube.com/watch?v=WWmALGbV ... ure=relmfu

Na włoskiej stronie internetowej "Świata dubbingowców" znalazłem kto dubbingował CC w tym filmie - była to RITA SAVAGNONE

http://www.antoniogenna.net/doppiaggio/voci/vocirs.htm

Swoją drogą ten film był z tzw gatunku filmów gadanych - mnóstwo dialogów i to czasami wypowiadanych z prędkością karabinu maszynowego - napisy nie byłyby tu wyjściem - zajmowałyby połowę ekranu ... i kto by to przeczytał. Jednak przyznaję rację czytelniczce w jednym - brak wiadomości na plakacie o tym, że film wyświetlany jest w polskiej wersji językowej - jeśli to prawda, bo dziś trudno mi powiedzieć czy plakat ten zawierał taką informację czy też nie.
Inna sprawa, że za granicą - byłem np. we Francji - w prasie z programem kinowym podane jest zawsze czy film wyświetlany jest w V.O - wersji oryginalnej, czy też w V.F - wersji francuskiej.

I jeszcze jedno - prawie zawsze czytam wpisy na YouTubie pod fragmencikami filmów - tu natknąłem się na taką perełkę: "... La Cardinale era una donna strapitosa, una Femmina italiana bellissima, senza piercing tatuaggi o siliconi, e Germi un gran maestro...." - cudeńko!!

Przeglądając fragment filmu "W ślepej uliczce" proszę zwrócić uwagę na Pietro Germiego - gra on tu główną rolę komisarza policji i reżyseruje ten film. To wielka postać włoskiej kinematografii a prawie każdy jego film to arcydzieło. Germi wspominał kiedyś dlaczego został aktorem - bo nikt z aktorów nie chciał grać głównych ról w napisanych przez niego i reżyserowanych filmach - bali się, że te role zakończą ich karierę. Warto odszukać i oglądnąć jego filmy nawet w wersji oryginalnej.
Warta zwrócenia na nią większej uwagi jest też ścieżka dźwiękowa filmu - muzykę do filmu napisał Carlo Rustichelli - prawdziwy gigant i wielki mistrz. Napisał muzykę chyba do ponad 300 filmów. Jeden z moich ukochanych kompozytorów muzyki filmowej. Szkoda, że nie doceniony należycie poza granicami Włoch.

Pozdrawiam Bytuch
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28

Re: Rok 1962

Postprzez ポッテロ » 15 sie 2012, o 12:20

bytuch napisał(a):Jednak przyznaję rację czytelniczce w jednym - brak wiadomości na plakacie o tym, że film wyświetlany jest w polskiej wersji językowej - jeśli to prawda, bo dziś trudno mi powiedzieć czy plakat ten zawierał taką informację czy też nie.


Co prawda urodziłem się pod koniec lat 80. i nie mogę tego pamiętać, ale oglądając w Internecie oryginalne polskie plakaty kinowe filmów wyświetlanych u nas w PRL-u zawsze się dziwiłem, że na żadnym z nich nie podano informacji o dubbingu. Wszystko o Ewie, Szwejk, Dwunastu gniewnych ludzi, 300 Spartan, Wehikuł czasu itd., itd. – tylko tytuł, nazwiska aktorów, wytwórnia, kraj produkcji, ewentualnie gatunek, ani słowa o polskiej wersji. Na podstawie tego przypuszczam, że i W ciemnej uliczce nie miało takiej informacji – słowa „film w polskiej wersji językowej” na naszych plakatach zaczęły pojawiać się stosunkowo niedawno, bo jeszcze w latach 90. ich nie było.
Hey hey let’s go 喧嘩する
大切な物をprotect my balls
僕が悪いso let’s fighting
Let’s fighting love
Let’s fighting love
Avatar użytkownika
ポッテロ
Pan Sowa
 
Posty: 2908
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:56
Lokalizacja: Rybnik

Re: Rok 1962

Postprzez Kretes96 » 21 sie 2012, o 13:35

Pottero napisał(a):Na podstawie tego przypuszczam, że i W ciemnej uliczce nie miało takiej informacji – słowa „film w polskiej wersji językowej” na naszych plakatach zaczęły pojawiać się stosunkowo niedawno, bo jeszcze w latach 90. ich nie było.


Najwcześniejszy przypadek oznaczenia, że film był w polskiej wersji językowej, znalazłem w oryginalnym polskim plakacie do filmu "Herbaciarnia pod księżycem": http://www.cinemaposter.com/SWIherbapodksiez.html
Kretes96
Pierwszy mikrofon
 
Posty: 126
Dołączył(a): 4 lut 2012, o 15:20

Re: Rok 1962

Postprzez ポッテロ » 25 wrz 2012, o 19:29

Tak trochę offtopując: Filmoteka Narodowa uruchomiła wirtualną galerię, w której można obejrzeć ponad dwa i pół tysiąca polskich plakatów do filmów rodzimych i zagranicznych. Rzecz jasna nie znajdziemy tam, przynajmniej na razie, plakatów do wszystkich produkcji, ale jest tego sporo. Oglądać można tutaj. Już na samym starcie jest plakat z 1961 roku, na którym widnieje informacja o polskiej wersji.
Hey hey let’s go 喧嘩する
大切な物をprotect my balls
僕が悪いso let’s fighting
Let’s fighting love
Let’s fighting love
Avatar użytkownika
ポッテロ
Pan Sowa
 
Posty: 2908
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:56
Lokalizacja: Rybnik

Re: Rok 1962

Postprzez Kretes96 » 20 sty 2013, o 19:10

Mam pytanie do bytucha. Czy nazwa "Kolorowe melodie" to polski tytuł filmu "Fantasia" z 1940 (jak większość portali podaje) czy "Melody Time" z 1948 roku (jak informacja w stronach z polskimi plakatami, np.: http://www.cinemaposter.com/JAWORkolormelodie.html)?
Kretes96
Pierwszy mikrofon
 
Posty: 126
Dołączył(a): 4 lut 2012, o 15:20

Re: Rok 1962

Postprzez Zbigniew Dolny » 21 sty 2013, o 17:16

To są dwa zupełnie różne filmy. Mam oba, więc ... te portale się mylą. Swoją drogą jak można pisać o czymś czego się nie widziało ani o czym nie ma się zielonego pojęcia... hmmm.
Fantazja nie leciała u nas w kinach, była tylko w TV i DVD, natomiast "Melody time"(Kolorowe melodie) był w kinach a nie leciał w TV.
A oto link do kilku scen "Kolorowych melodii" na Youtubie: http://www.youtube.com/results?search_q ... .0...1ac.1.
Fantazję, jak i Fantazję 2000 możesz nabyć na DVD w sklepach, jest aktualnie w sprzedaży.
Pozdrawiam Zbyszek
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28

Re: Rok 1962

Postprzez radef » 29 mar 2013, o 21:57

Zbigniew Dolny napisał(a):Fantazja nie leciała u nas w kinach, była tylko w TV i DVD, natomiast "Melody time"(Kolorowe melodie) był w kinach a nie leciał w TV.

"Fantazji" chyba nie było w telewizji (lecz nie mogę całkowicie zaprzeczyć), lecz jest dostępna za niewielkie pieniądze na DVD z dubbingiem SDI Media Polska zrobionym dla tej edycji.
"Melody Time" było CZĘŚCIOWO w TV i na DVD, jako że film składa się z segmentów, które były w Polsce na:
"Once Upon a Wintertime" - "Myszka Miki i przyjaciele" odc. 51c z dubbingiem Start International Polska
"Bumble Boogie" - chyba nie było
"The Legend of Johnny Appleseed" - DVD "Kolekcja animacji Disneya: klasyczne krótkometrażówki 6: O smoku, który nie chciał walczyć" z dubbingiem SDI Media Polska
"Little Toot" - "Myszka Miki i przyjaciele" odc. 31 b z dubbingiem Start International Polska oraz "Kaczor Donald przedstawia" odc. 28c z dubbingiem SDI Media Polska
"Trees" - chyba nigdzie
"Blame It on the Samba" - "Myszka Miki i przyjaciele" odc. 17b z dubbingiem Start International Polska
"Pecos Bill" - "Kaczor Donald przedstawia" odc. 30c z dubbingiem SDI Media Polska
Oczywiście lista może być niepełna i może nie obejmować wielu płyt DVD z krótkometrażówkami.
radef
Pierwszy mikrofon
 
Posty: 121
Dołączył(a): 4 lut 2012, o 09:37
Lokalizacja: Rybnik


Powrót do 1960-1969

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron