Polski-Dubbing.pl • Zobacz wątek - Rok 1961

Strona główna forum Historia polskiego dubbingu 1960-1969

Możliwość pisania postów bez rejestracji.

Moderator: Zbigniew Dolny

Rok 1961

Postprzez Zbigniew Dolny » 13 mar 2008, o 16:52

-

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Rok 1961

Bardzo dobry rok dla kinomanów w Polsce. Na ekranach kin nadrabiamy zaległości ze światowego kina lat 50-tych a dla miłośników polskiego dubbingu istna uczta - zdubbingowano prawie [a może-ponad] czterdzieści filmów!! I tak będzie przez następnych kilkanaście lat!
Z ciekawostek - to w tym roku swoje pierwsze kroki - na razie w dubbingu, później jako aktorzy - pierwsze kroki stawiali: Tomasz Stockinger, Piotr Fronczewski nagrywał dubbing razem z Małgorzatą Aleksandrowicz . W pracy nad dubbingami brały udział całe rodziny - np. Stefan i jego ojciec Marian Friedmann.

To był doskonały rok dla miłośników filmów Disneya - aż 10 jego filmów na naszych ekranach!!! W tym cztery klasyki animowane - "Alicja w krainie czarów", "Bambi", "Kopciuszek" i "Piotruś Pan". Tu miałem dylemat - który dubbing Disney'owski wybrać jako najlepszy w tym roku. Co dubbing - to lepszy, prawdziwe perełki.
Szkoda tylko że nie wszystkie ocalono, robiąc nowe wersje /gorsze/ na edycji tych filmów na dvd.
Inna sprawa że do obsady aktorskiej z polskich dubbingów, do niektórych z tych filmów, nie udało mi się dotrzeć. [Tu liczę na pomoc czytelników].

==============================================================================
DUBBING ROKU
1.Alicja w krainie czarów (Alice in Wonderland) - USA 1951 reż. Clyde Geronimi, Hamilton Luske, Wilfred Jaxon
reż.dubb. Zofia Dybowska-Aleksandrowicz

Alicja - Barbara Rylska,
Królik - Kazimierz Brusikiewicz,
Dodo - Witold Kałuski,
Kot - Zbigniew Kancler,
Liszka - Roman Wilhelmi,
Róża - Barbara Fijewska,
Suseł - Zofia Raciborska,
Ptaszek - Hanka Bielicka,
siostra Alicji - Małgorzta Leśniewska,
Zwariowany Kapelusznik - Jerzy Magórski,
Zajączek - Wiesław Gołas,
Królowa Kier - Hanna Skarżanka,

.Obrazek.Obrazek
Alicję dubbingowała w wersji polskiej Barbara Rylska.

.Obrazek.Obrazek
Królikowi głosu użyczył niezastąpiony Kazimierz Brusikiewicz.

.Obrazek.Obrazek
Dodo mówił głosem Witolda Kałuskiego.

.Obrazek.Obrazek
Kot mówi w wersji polskiej głosem Zbigniewa Kanclera.

.Obrazek.Obrazek
Liszce głosu użyczył Roman Wilhelmi.

.Obrazek.Obrazek
Barbara Fijewska dubbingowała Różę.

.Obrazek.Obrazek.Obrazek
Zwariowanego Kapelusznika i Króla Kier dubbingował Jerzy Magórski.

.Obrazek.Obrazek
Zajączkowi głosu użyczył Wiesław Gołas.

.Obrazek.Obrazek
Niezapomniana Zofia Raciborska[fot.Z.Nasierowska] dubbingowała Susła.

.Obrazek.Obrazek
Hanka Bielicka to Ptaszek.

.Obrazek.Obrazek
a Małgorzata Leśniewska podkładała głos pod postać siostry Alicji.

" Sekwencje filmu: Wstęp - Przygody Alicji aż do momentu dostania się do nory królika.
Pod ziemią - Alicja w "mieszkaniu" królika pije nektar i traci przytomność.
Balet - Alicja tańczy ze zwierzątkami i kwiatami.
Las - Alicja spotyka zabawne bliźniaki, które pokazują jej cuda zaklętego lasu.
W domu królika - Alicja je tak dużo, że nie może wyjść z "domu". Przed przybyciem Doda jednakże udaje się jej to uczynić.
Róża - Solowy śpiew róży z baletem kwiatów.
Gąsienica - oczarowuje Alicję i prowadzi na manowce.
Kot - śpiewa solo i potęguje zaczarowanie Alicji.
Herbatka - Zwariowany kapelusznik i Zajączek proszą Alicję "na herbatkę" na której jej jednak herbaty nie podają, śpiewając za to "Piosenkę nie na urodziny".
Nieistniejące stworzonka - wśród których porusza się Alicja śpiewając: "Trzeba było słuchać dobrych rad".
Grające karty - oczarowują Alicję urządzając sąd nad nią i czarując "marszem kart" do tego stopnia, że tylko z najwyższym trudem udaje się Alicji wydobyć z zaczarowanego kręgu jej własnej wyobraźni." [FSP]

"Ta ekranizacja znanej bajki Lewisa Carrolla jest obok "Królewny Śnieżki","Śpiącej królewny" i "Kopciuszka" najlepszym bodaj filmem Disneya. Nie tylko są tu wdzięczne piosenki i piękny balet kwiatów, ale całość jest tak zgrabnie skonstruowana, że przygody Alicji w zaczarowanym lesie i jej spotkania ze Zwariowanym Kapelusznikiem czy Gąsieniczką - śledzimy z największym zainteresowaniem i bawimy się nie gorzej niż dziecięca widownia." [F]

Bardzo starannie jest zrealizowana przez reż. Zofię Aleksandrowicz polska wersja dźwiękowa. Pełne wdzięku teksty piosenek ("Malujemy płatki róż" i inne) oraz doskonałe dialogi słyszymy w wykonaniu znanych aktorów. Uroczą Alicją jest Barbara Rylska.
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 39, 24 września 1961 r.]

"...Tok akcji świetny, teksty dopasowane znakomicie do sytuacji i postaci. Te teksty, co miło jest podkreślić, nic nie tracą w wersji polskiej i w interpretacji polskich aktorów, których głosy są bardzo dobrze dobrane. W sumie nie ulega wątpliwości, że "Alicja w krainie czarów" jest jednym z najlepszych długometrażowych filmów Disneya, jeżeli nie filmem w tej kategorii najlepszym..." [Joanna Guze, Film nr 32, 6 sierpień 1961 r]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
2.Anatomia morderstwa (Anathomy of a Murder) - USA 1959 r. reż. Otto Preminger
reż. dubb. - Zofia Dybowska-Aleksandrowicz

.Obrazek.Obrazek
W wersji polskiej James'a Stewart'a doskonale dubbingował Jan Kobuszewski.

.Obrazek.Obrazek
Lee Remick mówi po polsku głosem Ludmiły Łączyńskiej [kadr z f. "Pan Anatol szuka miliona"].

..Obrazek
Ben'a Gazzarę dubbingował Andrzej Gawroński.

.Obrazek.Obrazek
Adam Mularczyk dubbingował Arthur'a O'Connella.

.Obrazek.Obrazek
Doskonała Eve Arden mówi głosem, równie świetnej, Janiny Niczewskiej.

.Obrazek.Obrazek
Elżbieta Kępińska, to polski głos Kathryn Grant.

.Obrazek.Obrazek
George'a C.Scott'a dubbingował Andrzej Łapicki.

.Obrazek.Obrazek
Lokalnego adwokata grał Brooks West a głosu mu użyczył Witold Kałuski.

.Obrazek.Obrazek
Barmana grał Murray Hamilton, którego dubbingował Tadeusz Pluciński.

.Obrazek.Obrazek
Joseph N.Welch mówił głosem Bronisława Dardzińskiego [tu jako Pustelnik w "Balladynie"].

"Prowincjonalny adwokat amerykański Paul Biegler ma mało klientów i dużo czasu na łowienie ryb. Pewnego dnia młoda kobieta o wyzywającej urodzie, Laura Manion, zwraca się doń z prośbą, by podjął się obrony jej męża oskarżonego o zabicie mężczyzny, który usiłował ją zgwałcić. Biegler podejmuje się obrony.
Wskutek braku dowodów policja i prokuratura nie dają wiary twierdzeniu Laury o usiłowanym gwałcie - ich zdaniem bowiem chodzi tu tylko o to, by zamaskować prawdziwy stosunek łączący młodą kobietę z zamordowanym. Biegler z pomocą swego kolegi Parnella, wytrawnego adwokata, choć alkoholika - poczyna precyzyjnie obalać oficjalne dowody oskarżające Maniona. Na szczęście sędzia traktuje sprawę obiektywnie - natomiast ciężką przeprawę ma Biegler z prokuratorem.
Po podważeniu większości dowodów Biegler demaskuje fałszywego świadka oskarżenia i uzyskuje cenne zeznanie córki zabitego. Wysiłki obrońcy zmierzają do wykazania, że oskarżony działał w afekcie; za zabójstwo z premedytacją grozi mu bowiem fotel elektryczny. Powołując się w końcu na precedensy adwokat uzyskuje od sędziów przysięgłych uniewinniający wyrok.
Ale po procesie Biegler chce zainkasować swe honorarium, okazuje się, że Manion z żoną opuścili miasto, pozostawiając jedynie adwokatowi list z zapiskiem, że wyjechali "działając w afekcie" ..." [FSP]

"Otto Preminger ["Czarna Carmen" i "Witaj smutku"] obnaża zbrodnię z chirurgiczną precyzją, nadając filmowi idealną płynność, zdumiewającą w dziele o tej długości [dwie i pół godziny]. James Stewart za kreację w tym filmie otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora na festiwalu weneckim w 1959 roku. Duke Ellington, który po raz pierwszy skomponował muzykę do filmu, zrobił to świetnie.."[F]

"Tytuł obiecuje wiele emocji, film zaś obietnice te spełnia, choć może nie w tym sensie, w jakim oczekują tego żądni szczególnych wrażeń widzowie. Morderstwa bowiem na ekranie nie ma, natomiast sceny największego napięcia rozgrywają się na sali sądowej, gdzie odbywa się pojedynek między prokuratorem a obrońca oskarżonego o zabójstwo.

Akcja toczy się w małym prowincjonalnym miasteczku amerykańskim. Porucznik armii USA zabił właściciela baru,ponieważ dowiedział się, że ten zgwałcił jego żonę, Laurę. Przewód sądowy ma doprowadzić do rozstrzygnięcia dwóch zasadniczych kwestii: czy Laura mówi prawdę, czy rzeczywiście została zgwałcona i czy jej mąż, porucznik Manion, strzelając do właściciela baru działał pod wpływem "nieopanowanego impulsu" - jak to twierdzi obrońca oskarżonego, adwokat Biegler.

Oczywiście taka postać jak Biegler musi w filmie odpowiadać pewnym żelaznym warunkom. Musi być sympatyczny i pozornie niemrawy, aby tym większe wrażenie robiły jego dowcipne riposty w sądzie. Musi mieć jakieś hobby, jak np. rybołówstwo, aby w czasie rozprawy bawić się haczykiem czy sztuczną przynętą i rozmawiać z sędzią o rybach. Musi też być muzykiem, aby w chwili denerwującego oczekiwania na ważne wiadomości, siąść do pianina i zagrać jakąś lekka melodię, która doprowadzi do białej gorączki otoczenie. Nie może przywiązywać zbyt wielkiej wagi do honorarium, w ogóle do pieniędzy, aby widownia nie miała wątpliwości, że jest on człowiekiem uczciwym i bezinteresownym.

Wielokrotnie już widzieliśmy takie postacie jak ten adwokat, czy jego dowcipna sekretarka, której on zalega od paru miesięcy z wypłata pensji. Owszem, w "Anatomii morderstwa" ciekawe to sylwetki,doskonale zrobione, jednak jako "dramatis personae" trącą nieco staroświecczyzną. Ale gdyby nawet Preminger wszystkich swych bohaterów ukształtował według znanych szablonów - jego "Anatomia" byłaby filmem nieprzeciętnym z uwagi na wspaniałe sceny w sądzie, ich atmosferę i ładunek emocjonalny. Reżyser jednakże demonstruje coś więcej i pogłębia niejako dramat przez dwuznaczność kluczowych partii. Nie tylko nigdzie nie stawia kropki nad "i", ale każe widzowi rozwiązywać wszystkie te zagadki, które musi rozwiązać sąd. Nie naprowadza na trop i nie pomaga w ustaleniu prawdy, gdy świadkowie kłamią, milczą lub plączą się w zeznaniach.

W czasie przewodu sądowego porucznik i jego żona w niczym już nie przypominają postaci z innych filmów. Oboje są zagadkowi, ale też bardzo prawdziwi i ukazani bez żadnych sentymentów, ze wszystkimi wadami charakteru i ze wszystkimi słabostkami, które składają się na ich osobowość. Coraz więcej mamy wątpliwości (sąd i widownia!) co do motywów działania Laury i jej męża.

Ale wyrok musi oczywiście zapaść - taki czy inny. Gdy w końcu wyrok ten zostanie ogłoszony - reżyser jeszcze raz daje widowni zagadkę, sugerując pewnym drobiazgiem, że przysięgli .. omylili się w swym orzeczeniu. Ostateczny więc wyrok musi wydać widz, jeżeli oczywiście czuje się na siłach. I na tym polega cały smak tego filmu.

James Stewart jako adwokat Biegler - jedyny człowiek w tym filmie, którego nie można podejrzewać o dwulicowość i jakieś dodatkowe i nieznane nam motywy działania - ma wielkie pole do popisu i imponuje dojrzałością swego kunsztu aktorskiego. Reżyser polskiej wersji dialogowej Zofia Aleksandrowicz znalazła dla niego świetnego dublera w osobie Jana Kobuszewskiego. Lee Remick w roli Laury w bardzo przekonywujący sposób łączy w sobie zmysłowość i wulgarność z prymitywną kokieterią i pewnym wdziękiem. Jej polska dublerka Ludmiła Łączyńska utrzymała w dialogu wszystkie te wcale niełatwe gierki. W tej bardzo starannie zrobionej polskiej wersji, do której i dialogi są doskonale napisane, nie ma zresztą ani jednej słabszej roli, ale Bronisław Dardziński jako dubler sędziego - to prawdziwa kreacja dubbingowa."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 34, 20 sierpnia 1961 r.]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
3.Szybsza od wiatru ( Obgoniajuszczaja wietier = Обгоняющая ветер ) - ZSRR 1958 r. reż. Władimir Dowgan, Aleksandr Kuroczkin
reż. dubb. - Seweryn Nowicki

Andrzej - Edward Koszman - Bogdan Łysakowski,
Marina - Lidia Szpara - Barbara Bargiełowska,
Fiodor - Władimir Lubimow - August Kowalczyk,
bosman - Aleksiej Bunin - Kazimierz Dejunowicz,
Jurko - Stanisław Chitrow - Roman Wilhelmi,
Zurow - Iwan Kononienko - Władysław Hańcza,..

.Obrazek

"Film dla młodzieży. Bohaterem jest młody marynarz kutra rybackiego, a treść stanowią jego sercowe perypetie, musi on bowiem wybierać między swym zawodem a miłością do dziewczyny. Sporo naiwności w scenariuszu i dłużyzn w realizacji.."[F].

" Andrzej Gorowoj jest marynarzem na kutrze rybackim, noszącym nazwę "Szybsza od wiatru". Wychowany nad morzem marzy o tym, aby nie rozstawać się z nim nigdy. Pragnąłby zostać w przyszłości kapitanem wielkiego statku. Niespodziewanie w życie Andrzeja wkracza miłość do córki szypra, Mariny. Dziewczyna wyrosła w rybackiej osadzie miedzy marynarzami. Jest więc "córką morza". To zaimponowało chłopcu najbardziej.
Marina kochając Andrzeja chce mieć go zawsze przy sobie. Pragnie więc za wszelką cenę odciągnąć go od morza, które odebrało jej najbliższych...
Andrzej musi dokonać trudnego wyboru. Wreszcie decyduje i odpływa na kutrze.
Mijają lata... Andrzej wraca do rodzinnej wioski jako kapitan statku dalekomorskiego. Spotyka Marinę, która w spokojnym, cichym życiu nie znalazła upragnionego szczęścia." [FSP]

"Tytuł filmu - to imię małego czarnomorskiego żaglowca, na którym toczy się większa część akcji. Bohaterem jest młody chłopiec z załogi, cały zaś film jest historią jego miłości do morza, która silniejsza była niż miłość do dziewczyny. I ten film oglądamy w polskiej wersji dialogowej (dubbing), bardzo starannie przygotowanej przez reż. S. Nowickiego. Niestety polskie dialogi brzmią zbyt deklaratywnie."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr. 22, 28 maja 1961r.]
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
4.Gorsza miłość (Fapados szerelem) - Węg. 1960 r. reż. Félix Máriássy
reż. dubb. - Zofia Dybowska-Aleksandrowicz

Veronika Szöllőssy - Marianne Krencsey - Hanna Zembrzuska,
Imre Kostál - Ferenc Zenthe - Tadeusz Łomnicki,..

.Obrazek

"Młoda, przystojna nauczycielka Weronika cieszy się ogólną sympatią swoich uczennic. Jednakże matki źle uczących się dziewcząt nie potrafią krytycznie ustosunkować się do swoich dzieci i źródło zła widzą w pracy nauczycielki. Ich zdaniem, jej dobre oceny uzależnione są od prezentów, jakie rzekomo przyjmuje. Intrygi w pracy i chora matka w domu skłaniają Weronikę do zamieszczenia ogłoszenia matrymonialnego w nadziei, że intratne małżeństwo poprawi ciężką sytuację.
W międzyczasie poznaje przypadkowo młodego i przystojnego chłopca. Będąc z nim w nocnym lokalu, rozpoznaje jedną ze swych uczennic. Nazajutrz uczennica popełnia samobójstwo.
Wszyscy są przekonani, że bezpośrednią przyczyną tego kroku była Weronika. W gazetach pojawiają się złośliwe artykuły, przedstawiające ją jako tyranizującą dzieci nauczycielkę. Wreszcie, po licznych upokorzeniach, Weronika zmuszona jest rozstać się ze szkołą.
Wszyscy odwracają się od niej, wiernym pozostaje jedynie przypadkowo poznany chłopiec. Kocha Weronikę i chce poznać prawdziwą przyczynę samobójstwa uczennicy. Udaje mu się, dzięki szczęśliwemu przypadkowi odkryć, że tłem zamachu samobójczego jest zawiedziona miłość.
Z tą chwilą sytuacja ulega radykalnej zmianie. Weronika wraca do szkoły, a gazety zamieszczają teraz artykuły ukazujące ją w jak najlepszym świetle. Wszystko więc kończy się jak najpomyślniej; po całkowitej rehabilitacji w szkole Weronika zaręcza się ze swym wybawcą." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
5.Rywalki na lodzie (Bing-Shang Zi-Mei) - Chiny 1959 reż. Wu Czao-Li
reż.dubb. Henryka Biedrzycka

- Ting Szu-ping - Lu Kuei-lan - Wanda Majer,
Ju Li-ping - Ju Czung-czing - Grażyna Staniszewska,
Wang Tung-jen - Jang Huang - Ewa Radzikowska,
Li Hsiao-ling - Ling Jin - Zygmunt Listkiewicz,..

.Obrazek

"Barwny film dla młodzieży. Jego dość naiwna fabuła służy do przedstawienia treningów i zawodów łyżwiarskich.." [F]

"W jednym z miast odbywają się zawody łyżwiarskie. W biegu na 3000 metrów kobiet niespodziewanie zwycięstwo odnosi nowa gwiazda sportu - Szu-ping, pokonując długoletnią rekordzistkę Tung-jen.
Zawody obserwuje młodziutka Li-ping, która zwraca się do Szu-ping z prośbą o udzielenie lekcji jazdy szybkiej. Gdy nie otrzymuje odpowiedzi, prosi o to samo Tung-jen, ale ta jest zbyt przybita porażką. Spotkawszy się z odmową, Li-ping postanawia uczyć się wraz z koleżankami sama. Podczas ćwiczeń na rzece dziewczętom przychodzi z pomocą rekordzistka Szu-ping.
W kilka dni później Szu-ping daje pokaz jazdy w szkole, do której uczęszcza Li-ping. Ponowne spotkanie staje się początkiem przyjaźni pomiędzy mistrzynią a młodą adeptką łyżwiarstwa. Li-ping nie ma matki i gdy w czasie choroby opiekuje się nią Szu-ping, pełna wdzięczności uczennica poczyna odnosić się do sławnej łyżwiarki, jak do swej starszej siostry. Li-ping wstępuje do grupy treningowej, którą kieruje Szu-ping, ale brak zdyscyplinowania u początkującej sportsmenki powoduje konflikty pomiędzy nią a koleżankami.
Podczas górskiej wspinaczki Tung-jen ulega wypadkowi, a Szu-ping śpiesząc jej z pomocą łamie nogę. Li-ping, ujęta szlachetnością i ofiarnością Szu-ping, udaje się do szpitala, by przeprosić ją za nieodpowiednie zachowanie. Szu-ping zostaje wysłana do sanatorium nad morze. Obie przyjaciółki muszą się rozstać.
Ale nie tylko to wpływa na zmianę ich wzajemnych stosunków. Szu-ping darzy sympatią młodzieńca Lo Ling, z którym przedtem pracowała w fabryce. Pewnego dnia spostrzegła jednak, że jej ukochanemu nie jest obojętna Li-ping, więc postanawia zrezygnować ze swych uczuć. Ale tak samo pragnie postąpić Li-ping, gdy dowiaduje się, że Szu-ping kocha się w Lo Lingu. Wzajemne poświęcenie umacnia jeszcze bardziej przyjaźń obu dziewcząt.
W rok później Szu-ping bierze znów udział w zawodach. Obok niej startuje także Li-ping, która jest nowym faworytem w biegu na 500 m. Ale wbrew oczekiwaniom pierwsza na mecie jest Szu-ping - Li-ping bowiem umyślnie została w tyle, byle tylko zapewnić zwycięstwo przyjaciółce. Gdy dowiaduje się o tym Szu-ping i inni sportowcy, czynią Li-ping gorzkie wymówki i tłumaczą jej, że w zawodach ambicją sportowca winno być przede wszystkim uzyskanie jak najlepszego wyniku, bez względu na przyjaźń łączącą zawodników.
Li-ping przyznaje się do błędu i przystępuje do wytężonego treningu przed próbą pobicia rekordu w biegu na 3000 metrów. Szu-ping i cała drużyna pomagają jej w tych wysiłkach.
Nadchodzi dzień startu. Po niezwykle dramatycznym biegu, który z napięciem obserwują tysiące widzów - Szu-ping i Li-ping równocześnie biją rekord krajowy. Zwycięstwo dziewcząt uzyskane dzięki wzajemnej pomocy i współpracy czyni ich przyjaźń jeszcze mocniejszą i trwalszą." [FSP]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
6.Kopciuszek (Cinderella) - USA 1950 reż. Wilfred Jackson, Hamilton Luske i Clyde Geronimi
reż. dubb. - Seweryn Nowicki

-Kopciuszek - Maria Ciesielska,
Macocha - Zofia Grabowska,
Gryzelda - Alina Janowska,
Anastazja - Alicja Barska,
Król - Bronisław Dardziński,
Stary książę - Kazimierz Brusikiewicz,
oraz Czesław Byszewski,...

.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek

.Obrazek.Obrazek
Kopciuszek - Maria Ciesielska

.Obrazek.Obrazek
Macocha - Zofia Grabowska

.Obrazek.Obrazek
Anastazja - Alicja Barska

.Obrazek.Obrazek
Gryzelda - Alina Janowska

.Obrazek.Obrazek
Król - Bronisław Dardziński

.Obrazek.Obrazek
Stary książę - Kazimierz Brusikiewicz

"Nie potrzeba chyba nikomu przypominać popularnej bajki, którą Disney swoim zwyczajem tylko ubarwił interwencją "pozytywnych" i "negatywnych" zwierzątek i ptaków. "Kopciuszka" wybawiają ostatecznie z kłopotu ptaki i myszka, podczas gdy przeszkadza w jego odnalezieniu w zamkniętej wieży brzydki kot Lucyfer. Poza tym scenariusz filmu jest zgodny z książką Perraulta ukazującą życie Kopciuszka w zamku macochy, gdzie musi usługiwać swym siostrom i nie może brać udziału w balu u starego króla. Interwencja wróżki umożliwia Kopciuszkowi udział w balu, a zgubiony szklany pantofelek ułatwia zakochanemu księciu odnalezienie damy swego serca." [FSP]

"Barwny, długometrażowy film rysunkowy, którego fabułę oparto na znanej bajce. Dużo dowcipnych pomysłów sytuacyjnych i doskonałe tempo. Nieco złego smaku w oprawie plastycznej ..."[F].

"Ten barwny rysunkowy film Disneya tym się różni od znanej bajki, iż Kopciuszka wybawiają z ostatecznego kłopotu... disneyowskie myszki, które udaremniają niecne poczynania złego kota macochy - Lucyfera. W bardzo udanej polskiej wersji dialogowej, zrealizowanej przez reż. Seweryna Nowickiego, rozpoznajemy głosy ulubionych aktorów: Ciesielskiej, Janowskiej, Brusikiewicza, Byszewskiego, Dardzińskiego i in.
Rysunki są wprawdzie nienowoczesne, ale pełne wdzięku, kolory przyjemne, dobra muzyka i dowcipne pomysły (roztargniona wróżka, myszki szyjące suknię itd.)."
[Czesław Michalski; "Dookoła świata"; nr. 25; 18 czerwca 1961r.]

Uwaga! Pierwsze wydanie tego filmu na DVD w Polsce, przez firmę IMPERIAL zawiera ten wspaniały, stary dubbing w reżyserii Seweryna Nowickiego. Gorąco polecam!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
7.Dzień powszedni (Wo der Zug nicht lange hält) - NRD 1960 r. reż. Joachim Hasler
reż. dubb. - Henryka Biedrzycka

Karin -Helga Piur - Maryla Pawłowska,
Gerhard - Stefan Lisewski - Bogdan Łysakowski,
"Stary" - Erich Franz - Janusz Paluszkiewicz,
"Bokser" - Horst Kube - Tadeusz Bartosik,
"Nowy" - Hans-Peter Minetti - Ryszard Pikulski,
Komisarz - Gerry Wolf - Wojciech Zagórski,
Szynkarz - Adolf P. Hoffmann - Czesław Byszewski,
Monter - Johannes Maus - Zbigniew Kryński, ...

.Obrazek

"Małe, prowincjonalne miasteczko gdzieś w NRD. Młoda dziewczyna imieniem Karin kocha się w dźwigowym, Gerhardzie. Oboje snują plany rychłego małżeństwa. W życie ich wkrada się jednak ktoś trzeci; człowiek przezwiskiem "Bokser". Przybył do miasteczka z szerokiego świata, widział i przeżył bardzo wiele. Zaprzyjaźnia się z Gerhardem, któremu imponuje swą wiedzą życia i świata. Pod wpływem jego słów, Gerhard poczyna dążyć do wyrwania się z miasteczka i wyjazdu do Berlina. Karin i koledzy Gerharda czynią wszystko, by go od tego odwieść. Pod ich wpływem - a szczególnie, uczucia do Karin - Gerhard decyduje się ostatecznie na pozostanie tam "gdzie pociągi zatrzymują się tylko na chwilę"." [FSP]

"Dramat psychologiczno-obyczajowy o życiu ludzi w małym miasteczku niemieckim, gdzie "pociąg nie zatrzymuje się zbyt długo". Reżyser podjął próbę opowiedzenia o powszednich, lecz złożonych, problemach prowincjonalnego życia.." [F]

"Dawno już nie było na naszych ekranach tak słabego artystycznie filmu jak ten "Dzień powszedni" - historia młodego mężczyzny, który pod wpływem złego towarzystwa staje się chuliganem, by wkrótce opamiętać się i wrócić na drogę cnoty. Ani jego krótkotrwały upadek moralny, ani późniejszy przełom nie jest niczym usprawiedliwiony i wydaje się, że cały ten film powstał na zasadzie "jak sobie mały Józio (pozytywny!) wyobraża dramat społeczno - psychologiczny",. Naiwność bowiem i schematyzm walczą o lepsze z lakiernictwem.
Mniejsza jednak o film. Jest kiepski, ale na pewno bywają gorsze. Bez porównania więcej wątpliwości budzi natomiast sprawa jego eksploatacji w naszych kinach. Otóż ten nieszczęsny "Dzień" oglądamy w polskiej wersji dialogowej. Dubbing jest zrobiony wprawdzie dobrze (reżyser dubbingu - Henryka Biedrzycka), ale oczywiście nie ratuje filmu. I tu nasuwają się uwagi natury ogólnej, dotyczące samego klucza, według którego kieruje się u nas filmy bądź do dubbingu, bądź do opracowania w napisach.
Klucz ten budzi nie od dziś poważne zastrzeżenia. O ile uzasadnione jest dubbingowanie filmów wybitnie dialogowych ("Dwunastu gniewnych ludzi", "Nieznany zdrajca", "Francis - muł który mówi" itp) oraz filmów, przeznaczonych głównie dla dzieci, o tyle coś nienaturalnego jest w stosowanej u nas zasadzie dubbingowania filmów słabych artystycznie lub wręcz złych.
Można łatwo zrozumieć, że w wyniku umów handlowych i kulturalnych, czy też w wyniku zwykłej wymiany - trafiają czasem do nas filmy małowartościowe. Ostatecznie i nasza kinematografia sprzedaje nie tylko takie filmy jak "Zezowate szczęście", "Krzyżacy" czy też "Matka Joanna", lecz również i takie jak "Decyzja" lub "Ostrożnie, yeti!". Na zasadzie wzajemności kupujemy od naszych kontrahentów ich "Decyzje". Ale stanowczo zbyt daleko posuniętą kurtuazją jest samobójcze z punktu widzenia finansowego podwyższanie kosztów eksploatacji takich filmów.

Jak powszechnie wiadomo - dubbing, najlepszy nawet, nie poprawi złego filmu. Bardzo często nawet jego niedomogi jeszcze bardziej podkreśli i wyolbrzymi wszystkie słabości. Tym samym - jedynym efektem polskiego dubbingu jest z reguły ... mniejsza frekwencja na takim filmie, który nawet w opracowaniu napisowym przyniósłby zapewne deficyt w eksploatacji. Ponieważ dubbing kosztuje dziesięć razy więcej niż napisy - deficyt ten odpowiednio wzrasta.
Gdzie logika? Gdzie zdrowa myśl handlowa?
Właściwie więc wyrzucamy pieniądze w błoto, ale poza tym oddajemy niedźwiedzią przysługę zaprzyjaźnionym kinematografiom. Nie zdarza się bowiem nigdy, by dubbingowano u nas złe filmy zachodnie, których - nawiasem mówiąc - również nie brak przecież w naszym repertuarze, ale za to z reguły dubbingujemy słabe lub bardzo słabe filmy czechosłowackie, rumuńskie, węgierskie czy radzieckie.
KRÓTKO MÓWIĄC i wracając do tego nieszczęsnego "Dnia" - nieudolne naśladownictwo włoskiego neorealizmu i schematyzm podkreślony polskim opracowaniem.
"
[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr. 28, 9 lipca 1961 r.]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
8.Skrzynki na start (Soap box Derby) - Ang. 1957 r. reż. Dracy Conyers
reż. dubb. - Romuald Drobaczyński

.Obrazek

"Kolejny [poprzednio ukazały się na naszych ekranach "Marzenie", "Tajemnicza grota", "O jedno życzenie za wiele", "Piątka z wyspy skarbów", "Londyńskie zuchy", "Kradzione nie tuczy", "Przygoda na plantacji"] film wyprodukowany przez angielską organizację "Children's Film Foundation", specjalizującą się w realizacji filmów dla dzieci. Na fabułę składa się rywalizacja dzieci w budowie i wyścigach małych samochodów. Interesujący i zręcznie zrealizowany film dla kilku - i kilkunastoletnich widzów.."[F]

"Dwie grupy londyńskich chłopców rywalizują w wyścigach małych samochodzików. "Victoria Victors" i "Battersea Bats" przygotowują się do dorocznych Derby. Członkowie drużyny "Victoria" na czele z łobuziakiem Lew Lenderem usiłują przeszkodzić konkurentom w należytym przygotowaniu się do wyścigu. Nie przebierają przy tym w środkach często uciekając się do rękoczynów. Gdy niesportowe chwyty zawodzą, Lew Lender prosi o pomoc swego ojca. Ale nawet brutalna siła tego ogromnego mężczyzny zawodzi. Sprytni chłopcy z "Battersea Bats" zupełnie go ośmieszają i do zawodów stają z doskonale przygotowaną maszyną i świetną załogą. Oczywiście, po emocjonującej walce na finiszu odnoszą zwycięstwo. Drużyna konkurentów spotyka się z ogólnym potępieniem." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
9.Hatifa (Hatifa) - NRD 1959 r. reż. Siegfried Hartmann
reż. dubb. - Seweryn Nowicki

Hatifa - Gisela Büttner - Maryla Pawłowska,
Simsal - Harry Hindemith - Władysław Surzyński,
Hodża - Axel Kausmann - Edward Wieczorkiewicz,
Ganem - Jochen Thomas - Janusz Ziejewski,
Zadok - Fred Düren - Michał Pluciński, ...

.Obrazek

"Akcja toczy sie przed 3.000 lat w starożytnej Assyrii. W kamieniołomach, pod palącym słońcem pracują rzesze niewolników, wśród których jest młoda i piękna dziewczyna imieniem Hatifa. Udaje jej się ucieczka z kamieniołomów, lecz bez konia czy wielbłąda, bez wody i żywności nie może dojść do miasta. Umierającą z wyczerpania znajduje karawana bogatego kupca, zdążająca do Niniwy. Jadący wraz z kupcem siwobrody mędrzec Simsal zaopiekował się dziewczyną, lecz dowódca straży Ganem wykrył piętno niewolnicy, wypalone na ramieniu i oddał ją znów zarządcy kamieniołomów. Od kary ratuje Hatifę handlarz niewolników Anaximandros, który liczy na korzystną transakcję w dalekim Efezie. Simsal i przyjaciel Hatify, młodziutki koniuch Hodża postanawiają ocalić dziewczynę. Przy pomocy potężnego pirata Zadoka, zwanego Królem Mórz i Opiekunem Biedaków doganiają statek handlarzy niewolników i po zaciętej walce uwalniają Hatifę i współwięźniów. W ocalonej dziewczynie Zadok poznaje swą zaginioną przed laty córkę" [FSP]

"Piękna Hatifa zostaje wzięta do niewoli przez asyryjczyków. Po wielu ciężkich przeżyciach spotyka grupkę ludzi, którzy jej pomagają. Niestety, razem z nimi ponownie wpada w ręce handlarzy niewolników. Z opresji wybawia ją wielki wojownik Zadok który, jak się okazuje - jest ojcem dziewczyny.." [WF]

"Barwny film kostiumowy dla młodzieży. Fabuła - dzieje młodej niewolnicy Hatify - grzeszy zbyt dużymi naiwnościami, nie do przyjęcia nawet przez bardzo młodą widownię. Najwięcej zastrzeżeń budzi zwłaszcza strona plastyczna filmu: starania o odtworzenie asyryjskiej architektury i pejzażu sprzed trzech tysięcy lat.." [F].

"Brodaci wojownicy z Assury napadli na ziemie spokojnych sąsiadów, zniszczyli pola i spalili wsie, ludność zaś wzięli w jasyr. Młodziutka Hatifa stała się w ten sposób niewolnicą przedsiębiorcy, eksploatatora kamieniołomów. Jej przygody po ucieczce z niewoli stanowią dalszy ciąg tego filmu, zrealizowanego dość nieporadnie i bez wdzięku. Polski dubbing, nawet niezły pod względem technicznym, wywołuje ogólną wesołość zwrotami w rodzaju "Giń, nędzny pachołku!""
[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr. 30, 23 lipca 1961 r.]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
10.Handlarze opium (Lin Tse-hsu = Lin zexu) - Chiny 1959 reż. Czeng Chu-Li i Czen Fan
reż. dubb. Romuald Drobaczyński

.Obrazek

"W pierwszej połowie XVIII wieku brytyjscy kolonizatorzy wysłali swoje okręty na Daleki Wschód celem zdobycia nowych terenów. Dla ułatwienia podbojów dostarczali tam i deprawowali ludność rozpowszechniając używanie opium. Doprowadziło to do wojny opiumowej w Chinach, który rozpoczęła się w 1840 roku i trwała wiele lat.
Na czele jednego ze stronnictw politycznych w Chinach stał Lin Tse-hsu. Zajął on nieprzejednane stanowisko w walce z coraz bardziej rozprzestrzeniającym się nałogiem. Cesarz Tao Kuang udzielił poparcia Lin Tse-hsu i mianował go wysokim komisarzem do walki z handlem opium.
W rezultacie działań zbrojnych zatopiono w zatoce Humeńskiej ponad 20 tysięcy skrzyń opium. Rząd brytyjski zdecydował rozpocząć energiczne przygotowania do zbrojnej agresji przeciw Chinom. W kwietniu 1840 roku brytyjczycy pod pretekstem obrony interesów kupców, wysłali liczną flotę przeciw Chinom. W Kantonie napotkali oni jednak na zdecydowany opór. Po nieudanym ataku na Kanton najeźdźcy popłynęli w kierunku północnym, aby uderzyć na prowincje Czekiang, Tinghai i Tientsin, zagrażając tym samym Pekinowi, stolicy państwa.
Mimo gorącego patriotyzmu Lin Tse-hsu, który wszelkimi środkami przeciwstawiał się obcej ekspansji - korupcja i rozkład moralny większości możnych ówczesnych Chin, wydawały kraj na łup wroga. Wojska brytyjskie posuwały się w głąb kontynentu chińskiego niszcząc, mordując i paląc." [FSP]

"Akcja filmu rozgrywa się w okresie słynnej wojny opiumowej w Chinach, która rozpoczęła się w roku 1840 i trwała wiele lat. Parę udanych scen walk z oddziałami brytyjskimi i - niestety - wiele naiwności w rysunku bohaterów.." [F].

"W 1820 roku cesarz chiński, zaniepokojony szerzącym się nałogiem palenia opium, zabronił dowozu tego narkotyku do Chin. Zakaz ten godził w interesy angielskiej Wschodnioindyjskiej Kompanii, toteż wkrótce doprowadził do wojny z Wielką Brytanią.

Film "Handlarze opium" który ukazuje genezę tej wojny, ma dość naiwny scenariusz, ale niezłe sceny batalistyczne. Polski dubbing, zrealizowany przez reż. Romualda Drobaczyńskiego, jest udany pod względem artystycznym i technicznym, dialogi jednakże grzeszą sztuczna literackością."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 42, 15 października 1961 r.]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
11.Latawiec z końca świata (Cerf-Volant du Bout du Monde) - Fr. 1958 r. reż. Roger Pigant
Wersja polska: Studio Opracowań Filmów w Warszawie
Reżyseria: Zofia Dybowska-Aleksandrowicz
Dialogi polskie: Elżbieta Łopatniukowa, Jerzy Vaulin
Operator dźwięku: Jerzy Bolesławski
Montaż: Henryka Meldner

Pierrot - Patrick de Baradine - Danuta Przesmycka,
Nicole - Sylviane Rozenberg - Małgorzata Aleksandrowicz,
Bébert - Gerard Szymański - Piotr Fronczewski,..

.Obrazek.Obrazek

"Grupa chłopców z Montmartre'u, którym przewodzi Pierrot znajduje bardzo dziwny latawiec, który nie przypomina żadnego ze znanych im latawców. Przyglądając mu się z bliska znajdują oni list napisany nieznanymi im znakami. Pewien chiński antykwariusz w Paryżu odczytuje jednak list od małego chłopca z Pekinu z zaproszeniem adresata, do rąk którego list wpadnie. Jednakże adres Songa znajduje się w ogonie latawca, którego porwał niegrzeczny Bébert. W nocy małemu Pierrot śni się, że wraz z siostrzyczką - dzięki czarodziejskiemu latawcowi - został przeniesiony do Pekinu, gdzie natychmiast zaczyna poszukiwanie Songa. Jednak - jak to we śnie - natrafia na zgoła nierealne przeszkody, na przykład na dwór cesarski i wielu złych ludzi, dopóki nie trafia do współczesnej organizacji młodzieżowej, która wskazałaby mu drogę do Songa, gdyby nie nowy podstęp złośliwego Béberta.
Nazajutrz Pierrot opowiada całej grupie swój sen gdy nadchodzi Bébert, który odpisał na list Songa. Pogodzone dzieci idą razem na pocztę wrzucić list do dalekiego i nieznanego przyjaciela." [FSP]

"Barwna poetycko-fantastyczna opowieść o znalezionym przez chłopców z Montmartre'u czarodziejskim latawcu, który pozwolił im odbyć bajkową podróż do Pekinu. Doskonałe barwne zdjęcia. Sympatyczna rozrywka dla młodzieży. Jest to pierwszy film pełnometrażowy wyprodukowany przez ambitną wytwórnię "Garance Film", założoną przed paru laty przez Betsy Blair, Rogera Pigauta i Pierre Preverta ..." [F]

"Pomysł scenariuszowy jest świetny, ale trzeba przyznać, że i realizacja tego pomysłu jest doskonała. Głównym rekwizytem jest oczywiście ten latawiec, który w dalekim Pekinie wypuścił w przestworza pewien mały Chińczyk, załączając do zabawki orędzie przyjaźni, adresowane "Do nieznanego przyjaciela w nieznanej stronie świata". Latawiec odbył wielka podróż nad dwoma kontynentami i wylądował w Paryżu, gdzie trafił do rąk francuskich rówieśników owego chłopca z Pekinu.
Znaczna część filmu - to sen jednego z małych Francuzów. Dzięki pomocy Króla Małp, którego podobizna znajduje się na latawcu, nasz mały bohater przenosi się we śnie drogą powietrzną do Pekinu i tu poszukując nieznanego chińskiego przyjaciela - przeżywa niezwykłe przygody. W tej znakomicie zrealizowanej fantastycznej sekwencji filmu jest wiele uroczych ciekawostek obyczajowych i doskonałych zdjęć trickowych. Ale nie to jest najważniejsze, lecz ów szczególny nastrój nowoczesnej i egzotycznej bajki, który tworzy reżyser ukazując jednocześnie zdjęcia wysokiej jakości dokumentalnej i plastycznej.
W realnej części "Latawca" mamy natomiast typowy francuski humor i doskonałą obserwację. Kapitalny na przykład i bardzo prawdziwy jest pomysł, dzięki któremu francuscy malcy zdobywają wreszcie latawiec, zawieszony na niedostępnym wysokim drzewie, świetnie podpatrzone są typowe reakcje dzieci na niezwykłe wydarzenia, bardzo dowcipne są wreszcie dialogi. Niemała w tym zasługa reż. Zofii Aleksandrowicz, która zrealizowała polską wersję dialogową (dubbing). Wprost wierzyć się nie chce, że teksty mówią kilkuletnie dzieci, a nie doświadczeni aktorzy..."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 36, 3 września 1961 r.]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
12.Chłopiec z czarnego lądu (Toto and the Poachers) - Anglia 1957 r. reż. Brian Salt
reż. dubb. Henryka Biedrzycka

Toto - John Alosi - T. Niułkowski,
Baaba - Mpigano - Tomasz Stockinger,
Shabani - Shabani Hamisi - Teodor Gendera,
kłusownik -Obago - Jerzy Tkaczyk,..

.Obrazek

"Toto, murzyński chłopiec o reputacji kłamczucha spostrzega na targu w swojej wiosce trzech podejrzanych przybyszy. Dzieli się podejrzeniami ze starszymi, którzy nie dają mu jednak wiary. Toto udaje się na prerię ze swoim stryjem i zabiera ze sobą małpkę Cheka. Razem znajdują ciało zabitego słonia oraz odkrywają tajemnicze ślady ogniska i obozu kłusowników. Następnego dnia Toto odłącza się od stryja i wtedy właśnie spotyka kłusowników, którzy nie wahają się usunąć niewygodnego świadka. Toto, uciekający po niedostępnych skałach jest w nie lada opresji, ale pomoc nadchodzi w samą porę. Po emocjonującej pogoni kłusownicy zostają złapani." [FSP]

"Barwny, pełen emocji film dla dzieci i młodzieży o przygodach kilkunastoletniego murzyńskiego chłopca. Toto razem ze swoją małpka pasł bydło, jednak w kraju pełnym dzikich, ciekawych zwierząt było to wyjątkowo nudne zajęcie. Pewnego dnia Toto został kuchcikiem strażników rezerwatu. Po wielu komicznych i sensacyjnych perypetiach stał się bohaterem dnia, pomagając strażnikom schwytać groźnych kłusowników ..." [WF]

"Barwny film dla młodzieży. Zrealizowany w Afryce, łączy zręcznie elementy przygody i dydaktyki.." [F]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
13.Pan i astrolog - CSRS reż. Dusan Kodaj
reż. dubb. - Seweryn Nowicki

.Obrazek

"Każdego ranka malarz Mazando przychodzi do łoża Pana i różową farbą maluje fioletowy z przyrodzenia nos swego władcy... Szczególnie zależy Panu, by o kolorze jego nosa nie dowiedziała się księżniczka z sąsiedniego zamku, pragnie on bowiem polepszyć stan finansowy swojego państwa przez małżeństwo z nią ..."[WF]

"Każdego ranka malarz Mazando przychodzi do łoża Pana i różową farbą maluje fioletowy z przyrodzenia nos swego władcy... Szczególnie zależy Panu, by o kolorze jego nosa nie dowiedziała się księżniczka z sąsiedniego zamku; pragnie on bowiem polepszyć stan finansowy swojego państwa przez małżeństwo z nią. Spotyka go jednak sromotna klęska - w czasie schadzki z narzeczoną deszcz zmywa farbę z nosa... Przerażona księżniczka mdleje...
Pan poleca Mazandzie znaleźć człowieka, który przepowiadałby pogodę. Mazando przypomina sobie, że kiedyś spotkał owczarza, który to doskonale umiał. Jednakże owczarzowi nie odpowiada lekki i próżniaczy żywot w pańskim zamku. Natomiast pomocnik owczarza, Kuba, który nauczył się wielu rzeczy od swego gospodarza, przyjmuje ofertę. Powoli Kuba przyswaja sobie zwyczaje zamkowych dostojników - zaczyna dbać tylko o dobre jedzenie i pieniądze. Przestaje też określać pogodę na podstawie obserwacji przyrody - przepowiada tylko na chybił - trafił.
Pewnego razu Pan wyjeżdża na decydujące spotkanie z księżniczką. Zaspany Kuba przepowiada pogodę; jednakże przypadkowo spotkany wieśniak twierdzi, że będzie burza, gdyż jego osioł nie chce wyjść z zagrody. Sprawdza się przepowiednia wieśniaka. Wściekły Pan wypędza Kubę, a na jego miejsce przyjmuje ... osła.
Pomiędzy Panem a księżniczką toczą się ostatnie rozmowy w sprawie ślubu. W pewnym momencie jednakże narzeczeni dochodzą do wniosku, że pomylili się wzajemnie: Pan liczy na pieniądze księżniczki, księżniczka zaś ... nie ma pieniędzy i liczy na pieniądze Pana... W tej sytuacji zaręczyny zostają zerwane...
Na zamku życie toczy się normalnie: co rano Mazando maluje swemu Panu nos; Pan bowiem ma nadzieje, że w końcu znajdzie narzeczoną, która swoim posagiem dopomoże mu wykaraskać się z kłopotów finansowych. Osioł żyje w specjalnie dla niego przygotowanej budzie, a Kuba u swojego gospodarza od nowa uczy się uczciwej pracy. Powoli zmniejsza mu się brzuch..." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
14.Tajemnica starej kopalni (Mystery in the Mine) - Anglia 1959 r. reż. James Hill
reż. dubb. - Mirosław Bartoszek

Abbott - Peter Copley - Hugo Krzyski
Collins - Howard Greene - Janusz Kilański
Ray Pentreath - David Rose - Józef Łodyński, ...

.Obrazek

"Kilkunastoletnia dziewczynka Janka Trelawney i jej kuzyn Tom Lee, dowiedzieli się pewnego dnia, że geolog Abbott pracujący w miejscowej kopalni gliny, wespół z tajemniczym przybyszem Collinsem poszukują specjalnej rudy K-13 w starej, opuszczonej kopalni cyny. Janka i Tom zaczynają ich śledzić. Collins zauważa małych detektywów i powoduje oberwanie się skały, która odcina dzieciom drogę prowadzącą na powierzchnię. Tom odnajduje szyb wentylacyjny przez który wydostają się z pułapki. Śledząc ciągle Abbotta i Collinsa, dzieci coraz więcej wiedzą o ich planach. Collins wymyśla coraz bardziej skomplikowane pułapki aby pozbyć się niewygodnych świadków, jednak dzieci wychodzą obronną ręką z wszystkich zasadzek. Collins otrzymuje wiadomość z zagranicy, że jego mocodawca przyjeżdża po rudę. Abbott usiłuje przetransportować rudę do portu, Janka i Tom udają się w pogoń za nim, próbując spowodować jego aresztowanie. Abbott oszukuje policjanta, udaje mu się dostać do portu. Po wielu perypetiach dzieci naprowadzają policję na trop Abbotta i Collinsa i pomagają ich aresztować." [FSP]

"Sensacyjny film dla młodzieży o przygodach dwojga młodych domorosłych detektywów, śledzących tajemniczych szpiegów w starej kopalni. Jak zwykle w tego rodzaju brytyjskich filmach - sporo emocji, nieźli aktorzy.." [F]

"Jak większość filmów angielskich dla młodocianej widowni - "Tajemnica" odznacza się bardzo naiwnym scenariuszem i bardzo prymitywnym aktorstwem. Drażni to chwilami nie tylko dorosłego widza, ale i co inteligentniejsze dzieci. Poza tym denerwujące jest samo założenie "Tajemnicy", w myśl którego dzieci są tam przedstawiane jako geniusze, dorośli jako kretyni.
"Tajemnica" jest historią zdemaskowania i ujęcia szajki bliżej nieokreślonych, lecz bardzo głupich przestępców przez przemądrzałych siedmiolatków. Starannie zrobiona przez reż. Mirosława Bartoszka polska wersja dialogowa jeszcze bardziej uwypukla bzdurne dialogi oryginału.
KRÓTKO MÓWIĄC: angielski "Szatan z VII klasy" w pieluchach."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 49, 3 grudnia 1961 r.]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
15.Na tropie przemytników - (Vesterhavsdrenge) - Dania 1950 r. reż. Astrid i Bjorne Hanning-Jansen
reż. dubb. - Maria Olejniczak

- Maria Homerska, Teresa Olenderczyk, Czesław Byszewski, Stefan Friedman, M. Możdżeński, Leon Pietraszkiewicz,..

.Obrazek

"W malej rybackiej wiosce polożonej nad morzem Północnym, mieszkał szesnastoletni chłopiec Per Brask. Per był jeszcze za młody aby wypływać z dorosłymi mężczyznami nad morze, lecz ciągle marzył o chwili kiedy na własnej łodzi będzie mógł wypłynąć na połów ryb. Chłopcy z wioski rybackiej są w wiecznej wojnie z chłopcami z sąsiedniej wioski, której mieszkańcy zajmują się rolnictwem i nazywają ich pogardliwie "Lądowe niedołęgi". Wodzem ich jest silny chłopak Jörgen, natomiast Per jest przywódcą "chłopców z wydm". Per jest sierotą, ojciec jego utonął w czasie sztormu na morzu a matka wkrótce potem umarła, zostawiając na jego utrzymaniu trójkę młodszych dzieci. Per musi porzucić swoich kolegów i iść do ciężkiej, męskiej pracy. Od sąsiada pożycza łódź i zaczyna uczyć się łowić ryby, jednak dochody za złowione ryby nie wystarczają na utrzymanie. Jeden z rybaków zajmujących się przemytem namawia chłopca do współpracy. Jednak Per początkowo skuszony łatwym zarobkiem, zaczyna sprzeciwiać się nieuczciwej robocie. W tym momencie "lądowe niedołęgi" odkrywają kryjówkę przemytników, po zażartej walce łapią ich i oddają w ręce władz. Jednak rozumiejąc sytuację Pera puszczają go wolno. Per zaprzyjaźnił się z Jörgenem i razem zaczynają pracować przy budowie drogi, aby zdobyć pieniądze na kupno własnej łodzi." [FSP]

"Film dla młodzieży,zrealizowany przez twórców "Ditty" i "Dzieci z jednego podwórka". Tym razem tematem jest życie chłopców z małej rybackiej wioski. Sporo obserwacji i bezpośredniości.." [F]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
16.Czekajcie na listy (Żditie pisiem = Ждите писем) - ZSRR 1960 r. reż. Julij Karasik
reż.dubb. -Jerzy Twardowski

Lońka - Anatolij Kuzniecow - Wieńczysław Gliński,
Filip - Aleksander Lebiediew - Roman Kłosowski,
Kostia - Wsiewołod Abdułow - Ryszard Ostałowski,
Wolodia - Nikołaj Dowżenko - Bogdan Łysakowski,
Sarkisjan - Grigorij Gaj - Stanisław Zaczyk,
Rimma - Aleksandra Zawiłowa - Barbara Wrzesińska,
Asia - M. Lwowa - Zofia Kucówna,
Dusia - Galina Ilina - Halina Głuszkówna,
Toropow - G. Nieczajew - Marian Friedmann,
Bobrow - Konstantyn Sinicyn - Tadeusz Bartosik,..

.Obrazek

"Było ich tysiące. Połączeni umiłowaniem przygody, porwani romantyzmem pionierskiej pracy, zachęceni możliwością dużego zarobku przyjechali do miasta, które stanowi tylko martwy punkt na mapie. Żeleznogorsk - miasto, które mają zbudować walcząc z tajgą, klimatem i własną słabością. W tym "odciętym od świata" miejscu spotkało się tysiące indywidualności, setki problemów i trudności. Najtrudniejsza była walka z tęsknotą za tymi, których opuścili.
Rimma w dalekiej Moskwie zostawiła chłopca. Obiecał przyjechać i codziennie wyczekuje od niego listu. Lońka chce zarobić dużo pieniędzy, kupić samochód i żyć wygodnie w dużym mieście, a Asia szuka szczęścia i sądzi, że znajdzie go tu w "sercu tajgi". Wołodia zaś pragnie zacząć nowe, uczciwe życie. Wszyscy razem pracują w ciężkich warunkach i z dumą patrzą na wyniki swoich wysiłków. Na tej wielkiej budowie rośnie miasto i kształtują się nowi ludzie. Zawierają nowe przyjaźnie, rodzą się uczucia.
Rozstajemy się z nimi, gdy wszystko się jeszcze tworzy, nic nie jest zakończone - wszystko jest przed nimi." [FSP]

"Film o tematyce współczesnej. Opowiada o pracy młodzieży budującej miasto w tajdze. W chwili ich przyjazdu - Żelaznogorsk jest tylko punktem na mapie. Wiele niezmiernie ciekawych obserwacji, interesująca charakterystyka bohaterów. Film jest debiutem reżysera, autora scenariusza i aktorów.." [F].
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
17.Uskrzydleni (Leute mit Flügeln) - NRD 1960 reż. Konrad Wolf
reż. dubb. Jerzy Twardowski

Ludwik Bartuscheck - Erwin Geschonneck - Aleksander Bardini,
Dr. Lampert - Wilhelm Koch-Hooge - Tadeusz Cygler,
Henne - Hilmar Thate - Zygmunt Maciejewski,
Dr. Dehringer - Franz Kutschera - Marian Pysznik,
Dr. Klinger - Otto Dierichs -Tadeusz Samogi,
Betty Bartuscheck - Brigitte Krause - Krystyna Schnerr, ...

.Obrazek

"Ludwik Bartuschek monter zakładów lotniczych jest duszą i ciałem oddany lotnictwu. Jako aktywny anty-faszysta nigdy nie zapomina jednak dla kogo przeznaczone są samoloty, które pomaga budować. W 1933 po objęciu władzy przez hitleryzm z trudem udaje mu się uniknąć aresztowania przez Gestapo. W chwili kiedy wybucha hiszpańska wojna domowa - jako jeden z pierwszych melduje się do szeregów republikańskich. W szybkim czasie zostaje komisarzem jednego z batalionów. Pozostała w Niemczech żona zostaje w tym czasie zesłana do obozu koncentracyjnego. Syna Bartuschka przygarniają jego przyjaciele.
Po jedenastu latach nielegalnej pracy na obczyźnie, Bartuschek powraca do Niemiec, zakonspirowany jako francuski robotnik. Na skutek sabotażu jaki został popełniony w zakładach lotniczych, w których pracował, zostaje wraz z grupą francuskich kolegów wysłany do obozu koncentracyjnego.
Po uwolnieniu w roku 1945 spotyka się w dramatycznych okolicznościach ze swym synem, który został przymusowo wciągnięty do hitlerowskich szeregów. Syn - podobnie jak ojciec - oddany jest całkowicie lotnictwu. Pragnie zostać konstruktorem samolotowym. Dzięki ojcu, zaczyna jednak i on pojmować znaczenie "dla kogo" buduje się samoloty. Bartuschek wraz z synem pozostają w NRD, by budować samoloty dla pokoju." [FSP]

"Schematyczny film znanego ["Gwiazdy"] reżysera o losach - ukazanych w retrospekcjach - niemieckiego komunisty w okresie hitlerowskim ..." [F].
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
18.Okup (Ransom) - USA 1956 reż. Alex Segal
reż. dubb. Seweryn Nowicki
dialogi: Krystyna Uniechowska, Elżbieta Łopatniukowa
dźwięk: Zdzisław Siwecki
montaż: Janina Nowicka
kier. prod.: Jerzy Kulawczyk

Stannard - Glenn Ford - Czesław Byszewski,
jego żona - Donna Reed - Wanda Majer,
Champan - Juano Hernandez - Kazimierz Wichniarz,
Telfer - Leslie Nilsen - Wieńczysław Gliński,
oraz: Leon Pietraszkiewicz, Witold Kałuski, Tomasz Miłkowski, ...

.Obrazek

"Przemysłowiec amerykański Stannard staje pewnego dnia w obliczu wstrząsającego faktu: jego synek Andy został porwany przez kidnaperów, którzy żądają okupu w wysokości pół miliona dolarów. Rodzice zdają sobie sprawę, że przestępcy zdecydowani są na wszystko i w razie nie otrzymania okupu zabiją dziecko.
Stannard uruchamia wiec wszystkie swoje aktywa, by zebrać potrzebną sumę. Ale rozmowa z reporterem miejscowej gazety Telferem wpływa na zmianę decyzji nieszczęśliwego ojca. Mimo błagań żony, mimo nalegań krewnych, a nawet nieprzychylnego dlań środowiska prasy i opinii publicznej - postanawia nie spełniać żądania kidnaperów. Za pośrednictwem telewizji zwraca się do zbrodniarzy z wezwaniem, by dobrowolnie oddali dziecko - w przeciwnym razie zebrane przezeń pół miliona dolarów zostanie przeznaczone na zmobilizowanie wszystkich środków dla schwytania porywaczy.
Gdy policja znajduje skrwawioną koszulkę chłopca, wydaje się że wszystko jest stracone. Zrozpaczona żona Stannarda nie mogąc zrozumieć uporu męża opuszcza go. Ale nieugięta postawa i odwaga bohatera, który wbrew namowom całego otoczenia nie kapituluje przed przestępcami - odnoszą pełny sukces." [FSP]

"Scenariusz tego interesującego filmu oparto na głośnym widowisku telewizyjnym pt. "Straszna decyzja" - o jednym z licznych w Stanach Zjednoczonych wypadków kidnaperstwa. Film jest sprawnie zrealizowany. Świetna kreacja znanego aktora Glenna Forda, który gra ojca porwanego dziecka i decyduje się nie ulegać szantażowi ..." [F].

"Ta historia porwania dziecka bogatego przemysłowca przez nieznanych łotrów zawiera wprawdzie wywód przeznaczony dla widowni amerykańskiej, ale zręcznie skonstruowany scenariusz oraz doskonałe rzemiosło reżyserskie sprawiają, że "Okupem" emocjonować będzie się każdy. Jest to film typowo dialogowy, więc też oglądamy go w polskiej wersji bezbłędnie zrealizowanej przez reż. Seweryna Nowickiego. W dubbingu wyróżniają się: Wanda Majerówna i Czesław Byszewski jako dublerzy rodziców porwanego chłopca. Byszewski w scenie telewizyjnej - to prawdziwy popis kunsztu aktorskiego. "[Czesław Michalski; Dookoła Świata; nr. 5; 4 luty 1962r.]

Bardzo dziękuję panu Markowi Kopaczowi z Filmoteki Narodowej za spisanie danych dubbingowych z kopii filmowej.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
19.Bambi (Bambi) - USA 1943 r. reż. David D.Hand, Pierce Pearce i Larry Moren
reż. dubb. - Seweryn Nowicki

.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek

.Obrazek.Obrazek.Obrazek
Puchacza i kreta dubbingował Aleksander Dzwonkowski

.Obrazek.Obrazek
Tuptusiowi użyczała głosu genialna Zofia Raciborska.

"Bambi i jego mali czworonożni przyjaciele spędzają czas na zabawach, poznając tajemnice lasu. Pewnego dnia Bambi poznaje swego ojca, dorodnego jelenia zwanego Wielkim Księciem Lasu - który wybawia z opresji niedoświadczonego jelonka, gdy w lesie pojawia się Człowiek. Teraz Bambi wie, z czyjej strony może grozić mu niebezpieczeństwo.
Nadchodzi zima a wraz z nią trudny dla zwierząt okres poszukiwania pożywienia. Gdy do lasu znów wdzierają się ludzie, ofiarą ich pada matka jelonka. Bambi musi odtąd sam walczyć o byt.
Wiosna to pora godów. Koledzy jelonka jeden po drugim zakochują się i znajdują sobie towarzyszki życia. Las wypełnia radość i wesele. I Bambi ulega tym nastrojom: dama jego serca zostaje wdzięczna Faline, o która musi jednak stoczyć walkę ze swym aroganckim rywalem..." (WF)

Niestety, wydając ten film na DVD i VHS firma IMPERIAL zaopatrzyła w nowy, o wiele gorszy dubbing. Szkoda
Dziękuję Leosimbie za ustalenie reżysera polskiego dubbingu.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28

historia dubbingu

Postprzez Zbigniew Dolny » 20 mar 2008, o 16:45

cd. Rok 1961

____________________________________________________________________________________________________
20.Wieczór kawalerski (The Bachelor's Party) - USA 1957 reż. Delbert Mann
reż. Romuald Drobaczyński
dialogi polskie: Jan Czarny

.Obrazek

"Po głośnym "Marty" [Grand Prix na festiwalu w Cannes w 1955 roku], następny na naszych ekranach film spółki autorskiej: Chayefsky-Mann. Bohaterami jest pięciu przyjaciół, skromnych urzędników, którzy z okazji "kawalerskiego" wieczoru szukają uniezależnienia się od normalnie obowiązujących reguł, wyrwania się z codzienności.Bogactwo obyczajowe, świetni aktorzy i dialog. Na festiwalu w Cannes w 1957 film uzyskał wyróżnienie ..."[F]

"... W myśl tego, co wyżej napisałem o dominującej roli słowa w "Wieczorze kawalerskim", decyzja zdubbingowania filmu byłaby godna najwyższej pochwały. Niestety, zwłaszcza przy dubbingowaniu filmów amerykańskich, grasuje u nas straszliwa maniera polegająca na wrzasku. Ma to jakoby odpowiadać sposobowi bycia Amerykanów, który - zgodnie z rozpowszechniona opinią - polega na ciągłym waleniu się po plecach i ryczeniu "hallo, old man!". Wersja oryginalna "Wieczoru kawalerskiego" jest przyciszona i spokojna ..." [Jacek Fuksiewicz, FILM, nr.13/61].

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
21.Tajemniczy szyfr (Secretul cifrului) - Rum. 1959 reż. Lucian Bratu
reż. dubb. - Romuald Drobaczyński

Kapitan Ulea - Emanoil Petrut - Zbigniew Stawarz,
Kapitan Dumitriu - Geo Maican - Marian Wojtczak,
Ordynans Talimbu - Mihai Mereuta - Zygmunt Zintel,
Generał Voinescu - Sandu Radulescu - Stanisław Łapiński,
Katarzyna - Angela Chiuaru - Barbara Horawianka,
Kapitan Zmeu - Chiril Economu - Zbigniew Koczanowicz, ...

.Obrazek
"Akcja tego sensacyjno-szpiegowskiego filmu rozgrywa się w 1944 w Rumunii, a główny wątek związany jest ze zdemaskowaniem agenta hitlerowskiego wywiadu, który otrzymał zadanie wykradzenia szyfru dywizji "Mołdawia". Niestety, realizatorzy tak zagmatwali akcję, że uchwycenie jej sensu sprawia widowni sporo trudności ..."[F]

"Początek zapowiada nawet interesujący film szpiegowski, ale później reżyser tak plącze poszczególne wątki, że tylko przy największym wysiłku (i to nie zawsze) udaje się nam uchwycić sens "Tajemnicy". Jest oczywiście w tym filmie kilka dobrych pomysłów, są nieźle zrobione bójki i dobrze ukryty szpieg, którego długo nie możemy zdemaskować, jednak całość nie trzyma się kupy i nawet nie bardzo wiadomo dlaczego niemieckiemu wywiadowi tak zależy na zdobyciu rumuńskiego szyfru.
"Tajemnica" ma polski dubbing (reżyser dubbingu - Romuald Drobaczyński), ale dialogi są zbyt "wymuskane" i dość odległe od potocznego języka, niektóre zaś kwestie nie są zsynchronizowane z obrazem.
[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr.9, 26 lutego 1961r.]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
22.Piotruś Pan (Peter Pan) - USA 1953 reż. Hamilton Luske, Clyde Geronimi i Wilfred Jackson
reż. dubb. Romuald Drobaczyński

Piotruś Pan - Krystyna Chimanienko,
Wanda - Danuta Przesmycka,
Michaś - Zofia Raciborska,
Janek - Jadwiga Siennicka,
Mister Smee - Aleksander Dzwonkowski,
Kapitan Hak - Ludwik Benoit,
Pan Darling - Mieczysław Pawlikowski,
Wielki Wódz - Kazimierz Wichniarz,..

piosenki do słów W. Krzemińskiego śpiewali: Danuta Debichowa, S. Heinberger, Krystyna Nyc-Wronko, Tadeusz Kopacki, Zofia Rudnicka, Stanisław Michoński, E. Rejchowa, J. Woroszyłło
dyrygował: Henryk Debich
redaktorzy tekstów: Janina Balkiewicz i Krystyna Bilska
operator dźwięku: Anatol Łapuchowski
montaż dźwięku: Henryka Gniewkowska

.Obrazek.Obrazek
Piotrusia Pana dubbingowała nieodżałowana Krystyna Chimanienko, której specjalnością w dubbingu były role chłopięce. Tu na zdjęciu /po prawej/ kadr z filmu "Rzeczpospolita babska". Nieodżałowana, gdyż Krystyna zginęła tragicznie w wypadku samochodowym w 1972r. Został po niej ślad w tej komedii i jej role dubbingowe - teraz już niedostępne - chlubnym wyjątkiem jest właśnie "Piotruś Pan" przypomniany przez Disneya i firmę Imperial. Ale dlaczego nie podano w wydaniu dvd obsady dubbingowej!!

.Obrazek.Obrazek
Wanda po polsku mówiła głosem Danuty Przesmyckiej[kadr z f. "Beata"]

.Obrazek.Obrazek
Michaś mówił głosem Zofii Raciborskiej[fot.Z.Nasierowska].

.Obrazek.Obrazek
Jadwiga Siennicka podkładała głos pod postać Janka.

.Obrazek.Obrazek
Mister Smee mówił głosem Aleksandra Dzwonkowskiego.

.Obrazek.Obrazek
Kapitan Hak przemówił głosem Ludwika Benoit.

.Obrazek.Obrazek
Pan Darling to Mieczysław Pawlikowski.

.Obrazek.Obrazek
A Wielki Wódz przemówił głosem Kazimierza Wichniarza.

"Barwna bajka osnuta na tle popularnej książki J. M. Barrie'go. Jej bohaterami są dzieci, które przeżywają najrozmaitsze przygody w "Nieistniejącym kraju". Jasna i żywa fabuła, bardzo dobra animacja. Doskonała rozrywka dla młodej widowni ..."[F].

/Podziękowania Leosimbie za polską obsadę aktorską do tego filmu./
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
23.Tajemnicza puderniczka (Zpívající pudřenka) - CSRS 1959 reż. Milan Vošmik
reż. dubb. Jerzy Twardowski

Inżynier Godema - Vladimír Hrubý - Witold Kałuski,
Vera - Jana Štěpánková - Teresa Belczyńska,
dr Svarc - František Filipovský - Jerzy Bielenia,
Lojza - Josef Kemr - Mieczysław Piotrowski,
Pipka - Rudolf Hrušínský - Zbigniew Kryński,
Robinson - Václav Venhoda - K. Wowkonowicz,...

.Obrazek

"Trójka dzieci wpadła na trop bandy szpiegów, która skradła tajemnice wynalazku - radiostacji krótkofalowej, umieszczonej w puderniczce. Szpiedzy chcą wywieźć krótkofalówkę za granicę, jednak dzieci, przy pomocy drugiej tajemniczej puderniczki, naprowadzają milicję na ślad bandy. Rozpoczyna się pościg dzieci i milicji za szpiegami ..." [WF]

"Grupa młodych chłopców postanowiła nakręcić film kryminalny. Podczas szczególnie frapującej sceny siostra jednego z nich - Petra, wkracza na plan i zabiera kamerę filmową. Wobec tego chłopcy postanawiają wprawić się praktycznie w rzemiosło detektywa i obserwować wszystkie "podejrzane" osoby.
Najpierw śledzą siostrę Petra, Verę, następnie podsłuchują tajemniczą rozmowę jakiegoś mężczyzny z ... samym sobą. Tym mężczyzną jest inżynier Godoma, wynalazca miniaturowego aparatu nadawczego, wmontowanego w papierośnicę. W chwili, gdy chłopcy zbliżają się do samotnej ławki w parku, inżynier Godoma omawia właśnie z nadchodzącą Verą kolejny eksperyment z aparatem. Vera nie podejrzewa, że od pewnego czasu jest śledzona przez osobnika, który umieścił pod ławką aparat podsłuchowy. Szajka, do której ów osobnik należy, już po kilku chwilach rozmowy inżyniera z dziewczyną jest doskonale poinformowana, gdzie mają się odbyć próby z wynalazkiem.
Nazajutrz nieznajomy człowiek rabuje Verze torebkę. Członek szajki, Lojza obezwładnia inżyniera Godomę w jego własnym samochodzie. Aparaty wmontowane w papierośnicę i puderniczkę działają na następującej zasadzie: - gdy jeden z nich się otwiera, drugi natychmiast wydaje dźwięk. Puderniczka zaczyna dzwonić, gdy Lojza otwiera papierośnicę. Nie dzwoni jednak w porwanej przez szajkę torebce Very, lecz w ... kieszeni Petra, który mszcząc się za otrzymany od siostry policzek, ukradł jej puderniczkę. Początkowo chłopcy nie wiedzą skąd wydobywają się tajemnicze dźwięki, ale wkrótce trafiają na źródło. Gdy otwierają puderniczkę, słyszą głos Lojzy nakazujący im jej zwrot. Petr przypuszcza, że głos należy do Godomy i wraz z kolegami udaje się na jego poszukiwanie.
W poszukiwaniu inżyniera chłopcy wędrują po oddalonych dzielnicach miasta, przebywają w piwnicach na wpół zrujnowanych domów i zapominają na śmierć o puderniczce. Wdają się w bójkę z miejscowymi chłopakami i dopiero po dłuższym czasie przypominają sobie o puderniczce, którą gdzieś zgubili podczas bójki. Po skrupulatnych poszukiwaniach odnajdują ją nie bez współudziału swych niedawnych przeciwników. Tymczasem szajka doszła do przekonania, że puderniczka znajduje się u dzieci. Szef szajki, podając się za inżyniera Godomę, rozkazuje chłopcom zwrot puderniczki w umówionym miejscu.
Vera melduje o zajściach milicji. Przy pomocy krótkofalówki wzywa się posiadacza puderniczki do zgłoszenia się. Petr rozpoznaje głos swojej siostry w chwili, gdy zbliża się doń czarna limuzyna z Lojzą przy kierownicy. Przekazuje puderniczkę kolegom, a sam odważnie wsiada do wozu. Szef szajki usypia go eterem. Rozpoczyna się szalona pogoń za przestępcami. Daleko za miastem szajka zostaje ujęta. Tylko Petr żałuje, że przespał cały frapujący finał przygody..." [FSP]

"Sensacyjny film dla młodzieży. Bohaterami są młodzi chłopcy, którzy szukają swej kamery filmowej i trafiają przypadkowo na trop wielu sensacyjnych spraw. Film ma sporo nieporadności scenariuszowych i reżyserskich ..." [F].

"Od filmu detektywistycznego widz wymaga żelaznej logiki. Jednakże twórca "Puderniczki" wyobraża sobie najniesłuszniej na świecie, że młodociani widzowie, dla których nakręcili ten film, nie znają się na logice i dlatego intryga w "Puderniczce" jest trochę na bakier ze zdrowym rozsądkiem. Chodzi o skradziony wynalazek, odzyskany następnie dzięki inicjatywie i przedsiębiorczości kilku chłopców, ale akcja co chwila się rwie i wiele wątków jest niejasnych.Reżyser polskiego dubbingu, Jerzy Twardowski, robił co mógł, by tę historię uwierzytelnić dialogiem, jednakże niewiele zdołał osiągnąć."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr.24, 11 czerwca 1961 r.]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
24.Sprawa trzynastu (Miczman Panin = Мичман Панин) - ZSRR 1960 reż. Michaił Szwiejcer
reż. dubb. - Mirosław Bartoszek

Panin - Wiaczesław Tichonow - Andrzej Żarnecki,
Siergiejew - Nikołaj Siergiejew - Marian Nowicki,
Kamuszkin - Leonid Kurawliew - Bogdan Baer,
Sawiczew - Leonid Kmit - Marian Wojtczak,
Grigoriew - Iwan Pieriewierziew - Józef Kondrat,..

.Obrazek.Obrazek

"Akcja filmu rozgrywa się w roku 1912. Fabułę osnuto na wspomnieniach starego marynarza, związanych z odbiciem trzynastu skazanych na śmierć rewolucjonistów i przewiezieniem ich do Havru. Zarówno emocje jak i reżyseria nie wybiegają poza przeciętność ..."[F]

"Rok 1912. Mnożą się zamachy, potężnieje działalność rewolucyjnego podziemia. Sąd wojskowy w Kronsztacie ogłasza wyrok śmierci na trzynastu rewolucjonistów oskarżonych o podżeganie do powstania. Ich przyjaciele planują odbicie skazanych. Wśród konspiratorów znajduje się również miczman Panin. Porwanie udało się. Uwolnionych wsadzono na barkę, która ma ich dowieźć do pobliskiego brzegu i przekazać łącznikowi. Miczman Panin na statku "Elżbieta" wyrusza w morze. Trzynastu uwolnionych tuła się w barce po morzu. Przyjazny brzeg ich zawiódł. Żandarmi carscy wykryli sygnalizującego - zdążył tylko nadać barce sygnał ostrzegawczy. Miczman Panin decyduje, że trzeba za wszelką cenę uratować zbiegów. Gdy marynarze wciągają ich na okręt, Panin odwraca uwagę oficera wachtowego. Ulokowano ich w palenisku zapasowego kotła okrętowego, którejś nocy odkrył ich tam bosman Sawiczew i zameldował o tym Paninowi. Panin nie miał innego wyjścia jak wyrzucić donosiciela za burtę. "Elżbieta" dobija do Havru. Rewolucjoniści wychodzą na ląd przebrani za marynarzy. Kapitan Siergiejew, który dowiedział się o całej sprawie, radzi Paninowi zbiec ze statku. Panin tuła się po Paryżu. Po miesiącu komórka rewolucyjna decyduje, że ma wrócić do Rosji. Miczman Panin zgłasza się po powrocie na swój statek. Kapitan Siergiejew doradza Paninowi taktykę obrony. Przed sądem miczman Panin tłumaczy się, że po prostu zahulał we Francji i dlatego nie powrócił na czas na statek. A potem szalał jeszcze przez miesiąc za wygrane w ruletę pieniądze. Gdy ich zabrakło wrócił do kraju i do służby. Wyrokiem sądu wojskowego miczman Panin zostaje zdegradowany do rangi szeregowca." [FSP]

"Trzynastu rewolucjonistów, skazanych na śmierć wyrokiem carskiego sądu, ratuje się uciekając do Francji na pokładzie... carskiego okrętu wojennego. Film ten utrzymany jest w na poły sensacyjnej konwencji i nakręcony z tzw. nerwem, co sprawia, że szczerze pasjonujemy się losami młodego oficera marynarki Pawła Panina - głównego bohatera "sprawy".
Dubbing zrealizowany przez reż. Mirosława Bartoszka, również udany, tylko nie wiadomo dlaczego w polskich dialogach nazywa się bohatera z rosyjska "miczmanem", co wygląda na jakąś nieporadność językową. Czyżby w polskiej marynarce wojennej nie było najniższego stopnia oficerskiego?"
[Czesław Michalski; "Dookoła świata"; nr.22; 28 maja 1961r.]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
25.Daleki ukochany (Katia - Katiusza = Катя-Катюша) - ZSRR 1959 r. reż. Grigorij Lipszyc
reż. dubb. - Maria Olejniczak

Katia - Ludmiła Kryłowa - Maria Broniewska,
Grisza - Władimir Gusiew - Zygmunt Listkiewicz,
Dina - Lidia Fiedosiejewa - Barbara Biernacka,
Taras - Lew Pierfiłow - Zdzisław Słowiński,
Elwira - Margerita Korinicina - Teresa Belczyńska,
Zora - Jurij Mażuga - Marian Rułka,
Rimma - Margarita Koszelewa - Kalina Jędrusik,...

.Obrazek

"Katia jest dziewczyną z temperamentem, wesołą i żywą, stale prowokuje konflikty ze swymi przyjaciółkami, wśród chłopców natomiast cieszy się popularnością i uznaniem. Jej trzpiotowatość i beztroska znikają wraz z dniem, w którym zakochała się w Griszy. Chłopiec jest niezbyt przystojny i nieobyty - wobec Kati zachowuje postawę ironicznej wyższości. Po skończeniu nauki Katia jedzie pracować na budowie tylko dlatego, że tam znajduje się Grisza. Czeka ją jednak rozczarowanie: chłopiec znalazł na budowie dziewczynę z którą sympatyzuje. Energiczna Katiusza nie poddaje się jednak - i wkrótce jej walka o odzyskanie ukochanego chłopca kończy się pełnym powodzeniem." [FSP]

"Komedia z życia młodzieży robotniczej. Temat: sercowe perypetie trzpiotowatej i zakochanej bez wzajemności dziewczyny. Przeciętna realizacja, sympatyczni aktorzy ..." [F].

"Dziewczyna zakochana po uszy, lecz bez wzajemności w pewnym sympatycznym dryblasie, jedzie za nim na odległe stepy, gdzie powstaje nowe miasto. Ku wyraźnemu niezadowoleniu owego dryblasa - dostaje pracę w tej samej co on brygadzie. Uporem, chytrością, małym szantażem i wreszcie osobistym wdziękiem zdobywa serce chłopca, co w filmie jest ukazane w sposób może niezbyt oryginalny, lecz bardzo kulturalny.
Udana jest również polska wersja dubbingowa, którą zrealizowała reż. Maria Olejniczak. W obsadzie wyróżnia się Maria Broniewska jako dublerka głównej bohaterki Katii (L. Kryłowej)."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr. 30, 23 lipca 1961 r.]
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
26.Taka miłość (Taková láska) - CSRS 1959 r. reż. Jiří Weiss
reż. dubb. - Seweryn Nowicki

Lidia Matysova - Marie Tomášová - Barbara Wrzesińska,
"Pan w todze" - Miloš Nedbal - Zygmunt Maciejewski,
matka Lidy - Jiřina Šejbalová - Wanda Łuczycka,
Piotr Petrus - Vladimír Ráž - Czesław Byszewski, ...

...Obrazek

"Młoda studentka popełnia samobójstwo. "Pan w todze" prowadzi dochodzenie. Poznajemy życie dziewczyny. Jej rodzice rozeszli się. Lida przyjechała do Pragi, gdzie studiuje prawo. Spotkała człowieka, który ją pokochał, a matka namówiła ją na małżeństwo. Obiektywnie biorąc to dobra partia. Jutro właśnie ma być ich ślub.
Ale dziewczyna spotkała swą dawną miłość sprzed pięciu lat. Dziś widzi, że wciąż go kocha, wydaje się, że on kocha ją także. Lida wraca w ramiona dawnego adoratora, spędza z nim noc i ... nie zjawia się na ślub. Wszyscy osądzają ten fakt jako skandal. Narzeczony gotów jest jej wybaczyć, kocha. Ale dziewczyna zdecydowanie z nim zrywa.
Młody asystent, obiekt uczuć Lidy, jest żonaty. Ma syna. Nie rozgrzesza więc tej miłości jego żona. Nie rozgrzesza też matka narzeczonego, której jedyną miłością jest jej syn, zarówno jak matka dziewczyny, która mając doświadczenie życiowe usiłuje nakłonić Lidę na powrót do narzeczonego, a, gdy jej się to nie udaje - wypędza ją z domu. Lida nocuje u koleżanek, ale i tu traci oparcie. Wszyscy są przeciwko niej. Zarówno przyjaciółka, koleżanki i koledzy, jak władze uniwersyteckie, które żądają od asystenta zlikwidowania tego stosunku. Gdy przy końcu filmu "pan w todze" nawraca do wyjściowej sceny dramatu - spotkania dziewczyny z jej dawnym kochankiem w przeddzień ślubu z innym - Lida wiedząc już jak się "taka miłość" zakończy wyraża zgodę na ponowne jej przeżycie." [FSP]

"Adaptacja bardzo dyskutowanej w Czechosłowacji sztuki teatralnej młodego dramaturga Pavla Kohouta [granej również w Polsce]. Chodzi tutaj o wyjaśnienie przyczyn samobójstwa młodej studentki. Największa wartością filmu jest nie jednoznaczne rozstrzygnięcie skomplikowanych spraw uczuciowych bohaterów, ale - pozostawienie samym widzom prawa do ich osądzenia ..." [F]

"Kto ma rację - czy Lidia, która na wszystkie stawiane jej zarzuty może dać tylko jedną odpowiedź: "Kochałam tego człowieka", czy społeczeństwo, które potępia "taką miłość" nie znając zresztą okoliczności towarzyszących dramatowi Lidii?
Bohaterka tego dramatu jest studentka, zaręczoną z kochającym ja do szaleństwa młodym inżynierem. Lidia go jednak nie kocha i na małżeństwo decyduje się po prostu z rozsądku. Chce się wyrwać z domu rodzinnego, który stał się dla niej piekłem. Ale w przeddzień ślubu spotyka przypadkowo mężczyznę, którego kiedyś naprawdę kochała i dawna namiętność bierze górę nad rozsądkiem. Ukochany sprzed lat, dziś już człowiek żonaty, traktuje jednakże to spotkanie jako okazję do przelotnej miłostki, toteż gdy o romansie dowie się jego żona i zagrozi mu rozwodem - brutalnie odtrąci od siebie Lidię.
"Taka miłość" nie przekroczyłaby może poziomu melodramatycznej przeciętności, gdyby nie interesująca budowa opowieści. Tragedia Lidii ukazana jest bowiem w cyklu retrospekcji,punktem zaś wyjściowym, od którego zaczyna się fil, jest scena samobójstwa bohaterki i zjawienie się alegorycznej postaci "człowieka w todze", który rozpoczyna coś w rodzaju śledztwa w sprawie owego samobójstwa.
Ta bardzo umowna konwencja pozwala jednakże reżyserowi ukazać historię Lidki poprzez konfrontację czynów bohaterów dramatu z ich myślami. "Człowiek w todze" bowiem jest nie tylko sędzią śledczym czy prokuratorem, lecz również magiem, który czyta myśli ludzkie i umie budzić sumienia, zmuszać ludzi do mówienia prawdy i demaskować ich kłamstwa. On też - niczym w filmie Sartre'a i Delannoya "Kości rzucone" - może cofnąć czas i dać samobójczyni jeszcze jedną szansę.
Ale Lidia, choć wie, że dla swego partnera jest tylko "przygodą" i choć zna tragiczny finał poprzedniej rozgrywki - nie skorzysta z tej szansy. Jest gotowa jeszcze raz przeżyć "taką miłość" i ... jeszcze raz popełnić samobójstwo. Jednakże reżyserowi nie chodzi tu bynajmniej o problemy życia i śmierci, tylko o problemy moralne i sprawy obyczajowe.
Grany jest ten film znakomicie przez cały zespół, ale na szczególną uwagę zasługuje Maria Tomaszowa w roli Lidii, która w polskiej wersji dialogowej znalazła świetna dublerkę w Barbarze Wrzesińskiej. W ogóle dubbing "Takiej miłości" zrealizowany przez Seweryna Nowickiego, jest bezbłędny i nie ustępuje jednemu z jego poprzednich dubbingów - "Dwunastu gniewnym ludziom". Poza Wrzesińską w polskiej wersji wyróżniają się: Wanda Łuczycka (matka Lidii) i Czesław Byszewski (Piotr). O sumienności tego opracowania świadczy jednakże nie tylko trafny dobór polskich głosów, lecz i doskonały drugi plan dźwiękowy, efekty i wreszcie nienaganny synchron (zgodność ruchu warg aktora na ekranie z polskim dźwiękiem).
[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr. 35, 27 sierpnia 1961 r.]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
27.Jakobowsky i pułkownik (Me and the Colonel) - USA 1958 r. reż. Peter Glenville
reż. dubb. - Jerzy Twardowski
dialogi polskie - Elżbieta Łopatniukowa

S. L. Jakobowsky - Danny Kaye - Saturnin Żurawski,
pułkownik Prokoszny - Curd Jürgens - Zdzisław Mrożewski,
Zuzanna Roualet - Nicole Maurey - Barbara Drapińska,..

.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek

.Obrazek.Obrazek
W roli Jakobowskiego- Dany Kaye i jego polski głos - Saturnin Żurawski.

.Obrazek.Obrazek
Pułkownik Prokoszny - Curd Jürgens i dubbingujący go Zdzisław Mrożewski.

.Obrazek.Obrazek
Zuzanna Roualet - Nicole Maurey i jej polska koleżanka Barbara Drapińska.

"Rok 1940. Wśród bezładnie cofającej się armii francuskiej, ulegającej naporowi wojsk hitlerowskich, znajduje się również typowy przedstawiciel sanacyjnej kadry oficerskiej, płk Prokoszny. W jednym z miasteczek francuskich dochodzi do spotkania z uciekającym również przed Niemcami Żydem, S. L. Jakobowskym, który jak się okazuje pochodzi z tych samych okolic co i płk Prokoszny. W wirze wypadków wojennych dochodzi do konfliktów postaw: buńczucznego, hurra-bohaterskiego polskiego pułkownika i pełnego życiowej mądrości i sprytu Jakobowskyego.
Gardzący początkowo swym "towarzyszem podróży" pułkownik zmienia powoli swe zdanie widząc, że postawa tamtego, jego spryt i lojalność są cechami zasługującymi na szacunek. Dzięki Jakobowsky'emu, pułkownik wiozący do Anglii niezwykle ważne dokumenty przedziera się przez sieć niemieckich pułapek i dociera do łodzi podwodnej, która zabiera ich obu do miejsca przeznaczenia." [FSP]

"Bohaterami są: polski pułkownik Prokoszny i Żyd S. L. Jakobowsky, uciekający z zajmowanej przez wojska hitlerowskie Francji. Pierwszy z nich reprezentuje buńczuczną i hurra-bohaterską postawę,drugi - jest pełen życiowej mądrości i sprytu. Sztuka była grana w Polsce. Jej amerykańska ekranizacja ma wiele komizmu słownego i sytuacyjnego, świetną konstrukcję, a przy tym daje materiał do głębszych refleksji ..." [F].

"Wielkie powodzenie sztuki Werfla "Jakobowsky i pułkownik" - odysei polskiego Żyda i polskiego oficera - arystokraty, których złośliwe losy wojny związały na śmierć i życie - otworzyło temu świetnemu utworowi scenicznemu drogę do ekranów. Z punktu widzenia warsztatowego film udał się na ogół nieźle, choć tu i ówdzie straszą w nim duchy sceny, o dziwo - częściej w plenerze niż w atelier. Takie to niespodzianki przynosi czasem filmowa adaptacja sztuki teatralnej.
Podobnie jak w sztuce - w filmie chodzi o dwie całkowicie odmienne postawy życiowe: o jakąś donkiszoterię i o realizm. Reżyser jednak nie daje obiektywnego rysunku reprezentantów obu postaw, lecz oczyma realisty każe nam patrzeć na donkiszota. To oczywiście jest znacznie ciekawsze, pozwala bowiem na złośliwą satyrę i na tym polega cała zabawa.
Czy wiele jest jej w filmie? Sytuacje są naprawdę zabawne, polskie dialogi są znakomicie napisane. Danny Kay'e w roli Jakobowskiego, polskiego żyda z Horodenki, na którego - jak sam mówi "zawzięła się armia pewnego malarza pokojowego" - wspaniały. Zabawę jednak psuje Curd Jurgens, który niestety, przez cały czas jest na ekranie. Jürgens
ani rusz nie może wydobyć z roli tego smaczku, który stanowi przedziwna mieszanka bufonady, galanterii, bohaterszczyzny, tępoty i pewnej w swoisty sposób pojmowanej uczciwości. Jürgens gra tylko bufona. Nie wyczuwa groteski, lecz po prostu błaznuje, przez co jego pułkownik daleki jest od portretu bohatera sztuki Werfla i przez co wiele traci cały film.
Sam pomysł obsadzenia Jürgensa, typowego pruskiego junkra w roli polskiego pułkownika, jest po prostu nieporozumieniem. Jürgens jest - wypisz, wymaluj - Niemcem, przebranym w polski mundur. W ogóle ten kiepski aktor zrobił co mógł, by stać się postacią z niemądrej operetki i zniszczyć całą warstwę satyryczna swej roli. Wzorów nie miał żadnych, inwencji aktorskiej również mu zabrakło, reżyser zapewne nic mu nie umiał doradzić. Toteż Jürgens
bardzo razi w zestawieniu ze swym antagonistą Danny Kay'em, który bezbłędnie łączy w swej postaci realizm z liryką, ostrożność z odwagą i przebiegłość z uroczą naiwnością. Świetna to rola i świetnie zagrana.
Film dostał polski dubbing. I słusznie. Ileż bowiem świetnych dowcipów przepadłoby w napisach! Zresztą reżyser Jerzy Twardowski dokonał tego zabiegu w sposób nie tylko całkowicie bezbolesny, ale korzystny dla filmu, o czym mogę zapewnić PT. Czytelników, znam bowiem ten film w oryginale.
Z polskiej obsady wyróżnia się Saturnin Żurawski, który doskonale trafia głosowo w Jakobowsky'ego z ekranu, co można zresztą powiedzieć i o polskiej Suzanne w wykonaniu Barbary Drapińskiej. Najtrudniejsze jednak i najniewdzięczniejsze zarazem zadanie miał Zdzisław Mrożewski, który dublował Jürgensa, jako że fałszywe ustawienie tej roli w oryginale musiało w jakiś sposób rzutować na polską interpretację. Ale i ze sposobem podawania tekstu przez Mrożewskiego godzimy się mniej więcej w połowie filmu.
O jedno mam tylko pretensje do reż. Twardowskiego. U Werfla pułkownik nazywa się von Sterbinsky ( po niemiecku "sterben" - umierać), co w swoim czasie w "Przekroju" bardzo zgrabnie przetłumaczono: "Umieralski". Umieralski w polskiej wersji dialogowej tego filmu byłby bez porównania lepszy, niż ów bezsensowny Prokoszny z oryginału, co jest oczywiście dla polskiej publiczności śmieszne lub nawet denerwujące.
"
[Czesław Michalski; "Dookoła świata; nr. 40; 1 października 1961r]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
28.Na psa urok (The Shaggy Dog) - USA 1958 r. reż. Charles Barton
wersja polska Studio Opracowań Filmów oddział w Łodzi
reż.dubb. - Romuald Drobaczyński
dialogi polskie – Janina Balkiewicz, Krystyna Bilska
dźwięk – Anatol Łapuchowski
montaż – Łucja Kryńska

Pan Daniels – Fred MacMurray – Jerzy Bielenia,
Pani Daniels – Jean Hagen – Barbara Horawianka,
Francesca – Roberta Shore – Alicja Wyszyńska,
Wilby – Tommy Kirk – Andrzej Mrozek,
Bill – Tim Considine – Andrzej Herder,
prof. Plumcutt – Cecil Kellaway – Marian Nowicki,
oraz: Zbigniew Koczanowicz, Stanisław Marian Kamiński, Zbigniew Kryński, Włodzimierz Kwaskowski, B. Muszyńska, Wojciech Pilarski, Jerzy Tkaczyk, Marian Wojtczak, Antoni Żukowski, Zygmunt Zintel, ...

.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek

"Wilby Daniels bardzo chciałby mieć psa. Jednakże jego ojciec - skądinąd człowiek sympatyczny - nie życzy sobie żadnych czworonogów w domu. Dość ma kłopotów z dwoma synami, którzy zajęci nieustannie majsterkowaniem o mało nie wysadzili mu domu w powietrze wystrzeloną w ... piwnicy rakietą na księżyc!
Wilby spotyka się w muzeum z profesorem Plumcuttem, który opowiada chłopcu niestworzone rzeczy o ludziach, zamienionych w lisy, koty czy inne zwierzęta. Chłopiec pod wpływem sugestywnych opowiadań profesora sam się w psa zamienia. Powoduje to najpierw ogromną radość jego młodszego braciszka ("nareszcie mam psa"), ale potem nie dające się opisać kłopoty z u k r y w a n i e m tego faktu przed rodzicami, a zwłaszcza przed ojcem. Sprawę komplikuje fakt, że chlopiec od czasu do czasu wraca do swej ludzkiej postaci, aby nagle znów zamieniać się w psa. Po wykryciu sfery szpiegowskiej Wilby powraca na dobre do swej normalnej postaci." [FSP]

"Udany film młodzieżowy. Jego bohaterem jest chłopiec, zamieniony - pod wpływem fantastycznych opowieści, w... psa. Sporo zabawnych komediowych gagów, żywe tempo ..." [F].

"Treścią tej komedii są perypetie chłopca, który nie tylko konstruuje rakietę międzyplanetarną, ale również przeżywa przygodę godna bohatera średniowiecznej kroniki: przy pomocy znalezionego w muzeum pierścienia Borgiów przeistacza się w ... psa. Pomaga mu to znakomicie w zdemaskowaniu szajki szpiegowskiej.
Opracowanie dubbingowe w reżyserii R. Drobaczyńskiego - udane, ale niektóre kwestie rażą nieporadnym tłumaczeniem z angielskiego.
KRÓTKO MÓWIĄC: zgrabnie dość nakręcona bajeczka, przypominająca częściowo "Francisa-muła", częściowo "Doktora Jekylla".
PS. Tytuł tego filmu jest po prostu bez sensu. W oryginale brzmi on "The Shaggy Dog", co znaczy "Kudłaty pies". Może nie jest zbyt atrakcyjny, ale ma przynajmniej jakiś związek z filmem, czego nie można powiedzieć o polskim tytule. Autor tego tytułu wie, że dzwonią, ale nie wie w którym kościele. Równie dobrze mógł ten film nazwać "Psu na budę" lub "Pod psem", co odpowiadałoby chociaż wartości nie tyle filmu, co - tytułu."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr. 27, 2 lipca 1961 r.]
Bardzo dziękuję panu Markowi Kopaczowi z Filmoteki Narodowej za odnalezienie i spisanie z kopii filmowej dubbingowej listy płac do tego filmu.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
29.Przygody Buratina (Prikluczenija Buratino = Приключения Буратино) - ZSRR 1960 r. reż. Dmitrij Babiczenko i Iwan Iwanow-Wano
reż. dubb. - Maria Olejniczak

.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek

"Druga na naszych ekranach barwna i rysunkowa adaptacja bajki Aleksego Tołstoja "Złoty kluczyk". W małym włoskim miasteczku staruszek Karlo zrobił drewniana kukiełkę, którą nazwał Buratino. Kukiełka ożyła i odtąd rozpoczęły się jej kłopoty. Niedobry właściciel teatru kukiełek Korabas prześladował biednego Buratina chcąc, aby ten występował w jego teatrze. Po wielu przygodach Buratino dostał czarodziejski Złoty Kluczyk, a zły Korabas został ukarany.." [WF]

" W małym włoskim miasteczku żył stary i biedny kataryniarz Carlo. Pewnego razu stolarz Giuseppe podarował mu dziwne, gadające polano, z którego kataryniarz wystrugał chłopca-kukiełkę. Pokochał małego człowieczka jak syna, sprzedał swoją ostatnią kurtkę, by kupić dla Buratina słownik. Ale Buratino sprzedał dar Carla i za otrzymane pieniądze udał się na przedstawienie teatru kukiełkowego, którym kierował groźny, okrutny Karabas Barabas. Ten ostatni początkowo zamierzał wrzucić malca w ogień - ale, ku wielkiej radości Buratina, zmienił swą decyzję i puścił go wolno zaopatrując w złote monety dla Carla. W wyniku intryg Lisa i Kota pieniądze wpadły jednak w ich ręce, a Buratina policjanci wrzucili do stawu. Drewniany człowieczek nie mógł utonąć, tym bardziej że z pomocą przyszedł mu żółw Tortilla, który wręczył Buratino cudowny Złoty Kluczyk. Kluczyka tego od dawna poszukiwał Karabas Barabas. Znał on dobrze tajemnicę zamkniętych drzwi w komórce Carla, drzwi - które otwierał tylko Złoty Kluczyk.
Po wielu przygodach Buratino spotkał się z Carlo i zrozumiał, że trzeba słuchać starszych. Cieszył się i bawił na wesołym przedstawieniu kukiełek w nowym teatrze, którym kierował teraz poczciwy i zacny Carlo." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
30.Ginąca preria (The Vanishing Prairie) - USA 1955 r. reż. James Algar, Winston Hibler i Ted Sears

.Obrazek

"Po sukcesie "Żyjącej pustyni" ta sama ekipa zrealizowała następna pozycję o podobnym przyrodniczym charakterze, przenosząc się no ogromne tereny Wielkiej Równiny Prerii. Film o dużych walorach poznawczych i widowiskowych ..." [F]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
31.Lwy afrykańskie (The African Lion) - USA 1955 r. reż. Ub Iwerks

.Obrazek

"Lew jest powszechnie zwany królem zwierząt i chyba - obok tygrysa bengalskiego - uchodzi za najbardziej krwiożercze zwierzę. Jednakże bliższe zapoznanie się z prawdą ukazuje nam drugie, zgoła nieznane oblicze lwa. Lwy są mianowicie niezwykle leniwe. Spędzają dzień i noc na spaniu i jedzeniu tego, co im przyniosą liczne małżonki ze stada. Polują wyłącznie lwice, one też bronią potomstwo przed ewentualnym niebezpieczeństwem. Lew podnosi się łaskawie z legowiska wówczas tylko, gdy czuje się osobiście zagrożony lub gdy zwierzyna dosłownie podchodzi mu pod nos.
Ogromna ilość zwierząt afrykańskich znajduje się obecnie w rejonie góry Kilimandżaro. Ze wszystkich stron otaczają ten wielki, wulkaniczny szczyt bezkresne puszcze i pastwiska dla bardzo licznych gatunków zwierząt trawożernych.
Chociaż szakale, hieny, lwy i inne zwierzęta stale polują na zebry, gazele i inne gatunki, niepisane prawo natury utrzymuje od wieków każdy gatunek w należytej proporcji przynajmniej aż do chwili penetracji białego człowieka i palnej broni w Afryce.
Autorzy filmu ukazując nosorożce, hipopotamy i zwłaszcza słonie poddają w wątpliwość "panowanie" lwa a Afryce, gdyż jedynym zwierzęciem przez żadne inne zwierze nie zagrożonym jest naprawdę słoń. Ale i wśród drapieżników lew ma groźnego konkurenta, leoparda, który jest znacznie szybszy i zwinniejszy. Nawet sępy w wielkiej masie potrafią odebrać lwicy ofiarę... toteż w ostatecznym rozliczeniu przysłowia "lwia część" wypada dość skromnie.
A jednak lew - dzięki majestatowi swej postawy - czyni istotnie wrażenie króla zwierząt." [FSP]

"Głośny, barwny film dokumentalny. Jego reżyserem jest James Algar, twórca wyświetlanych już na naszych ekranach filmów: "Żyjąca pustynia" i "Ginąca preria". Zdjęcia do "Lwów afrykańskich realizowane były przez trzy lata na terenie Kenii, Tanganiki, Ugandy, w Kraju Zulusów oraz w Południowej Afryce. Z trzydziestu trzech tysięcy metrów taśmy wybrano najlepsze zdjęcia ..." [F]

"Jest to chyba jeden z najlepszych przyrodniczych filmów Disneya, który wprowadza nas w niezwykłe środowisko.
Oprócz spotkania z lwami - poznajemy bliżej wielu innych mieszkańców puszcz Kenii i Tanganiki, gdzie sztab operatorów Disneya w ciągu trzech lat zbierał zdjęcia do tego filmu. Hipopotamy i krokodyle, słonie i żyrafy, antylopy i gazele - to partnerzy lwów, które oczywiście grają główne role. Poznajemy ich obyczaje, warunki w jakich żyją, jesteśmy świadkami emocjonujących spotkań. Zresztą nie tylko dramat jest w tym filmie, lecz również humor, jak np. nieudane polowanie małego słonia na czaplę..."[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr. 24, 11 czerwca 1961 r.]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
32.Perri (Perri) - USA 1957 r. reż. N. Paul Kenworthy jr, Ralph Wright

.Obrazek

"Barwna adaptacja książki Feliksa Saltena dla młodzieży. Treścią jej są przygody małej wiewiórki Perri oraz innych mieszkańców lasu. W przeciwieństwie do wyświetlanej niedawno, rysunkowej adaptacji innej książki Saltena "Bambi", "Perri" jest filmem "aktorskim". Główne role "grają" wiewiórki, kuny, borsuki i jastrzębie, które wywiązują się ze swych ról znakomicie. Dzięki wątkowi fabularnemu "Perri" różni się od innych filmów przyrodniczych Disneya ..." [WF]

"Mała wiewiórka Perri żyje w lesie wraz ze swą mamą. Początkowo jest niezaradna i nie umie sama dostarczyć sobie pożywienia. Czyhają na nią także liczne niebezpieczeństwa ze strony większych, leśnych drapieżników jak łasica, kuna czy lis. Stopniowo Perri dorasta i wydostaje się spod opieki matki. Musi dostosować się do różnych warunków życia w poszczególnych porach roku. Niektóre zwierzęta to jej przyjaciele, przed innymi musi stale uciekać. Perri spotyka inną wiewiórkę - samczyka, zakłada rodzinę i nowy dom. Razem unikają niebezpieczeństw i walczą z wrogami. Po pewnym czasie przychodzi na świat następna, mała wiewióreczka..." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
33.Żyjąca pustynia (The Living Desert) - USA 1953 reż. James Algar,Winston Hibler i Ted Sears

...Obrazek

"Wspaniały reportaż przyrodniczy, który zapoczątkował głośną Disney'owską serię filmów popularnonaukowych. Na ogromnym obszarze Stanów Zjednoczonych rozciąga się Wielka Amerykańska Pustynia, stanowiąca naturalne królestwo flory i dzikiej fauny. W różnych jej zakątkach przebywali przez dwa lata operatorzy filmowi wytwórni Disneya. Wyposażeni w doskonały sprzęt chwytali obrazy i dźwięki nie dające się normalnie postrzegać okiem i uchem. W roku 1954 film ten otrzymał doroczna Amerykańską Nagrodę Oświatową ..." [F]
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
34.Najmniejszy buntownik (The Littlest Outlaw) - USA 1956 reż. Roberto Gavaldon

.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek

"Mały Pablito uwielbia konia "Zwycięzcę", który należy do stajni generała Torresa. Trenerem "Zwycięzcy" jest człowiek bez serca, brutal, który z jakichś, jemu tylko wiadomych, powodów chce zniszczyć talent "Zwycięzcy'. Koń przegrywa wyścig, a gdy na dobitek zrzuca z siodła córkę generała, ten ostatni - nie znając przyczyn - każe go zabić. Pablito decyduje się na ucieczkę z koniem i wraz z nim przeżywa niezwykłe przygody spotykając się z bandytami, uzyskując azyl w ... zakrystii, przemykając się miedzy tańczącymi w okresie fiesty wieśniakami, wreszcie ratując konia na arenie walki byków. General widząc jego bohaterskie czyny, darowuje mu winę ... i konia w nagrodę za szlachetną obronę, a trener zostaje zwolniony." [FSP]

"Barwny, Disney'owski, film młodzieżowy. Fabułę osnuto wokół perypetii sympatycznego chłopca broniącego pięknego konia. Film cieszył się za granicą wielkim powodzeniem, podobnie jak niegdyś "Wielka nagroda" i "Powrót Lassie". Żywe tempo i walory widowiskowe wróżą mu również sukces u młodzieżowej widowni polskiej ..." [F]

"Tytułowy "buntownik" - to chłopiec stajenny, zatrudniony w jednostce meksykańskiej kawalerii, który ratuje od śmierci konia, znarowionego złym treningiem. Koń nie chce skakać przez mur, więc porywczy generał każe go zastrzelić. Jak się łatwo domyślić - chłopiec uprowadza konia; właśnie mało ciekawe przygody tej pary stanowią treść filmu. Kto pamięta "Białą Grzywę", uroczy film Lamorisse'a o przyjaźni chłopca z koniem i będzie oczekiwał podobnych wzruszeń - srodze zawiedzie się; ten film bowiem jest prostacki i naiwny. Ratuje go tylko doskonale pokazana meksykańska corrida, zawody hippiczne itd.
KRÓTKO MÓWIĄC: bogate widowisko, ale całość bez cienia polotu."[/b]
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 45, 5 listopada 1961 r.]


------------------------------------------------------------------------------------------------------------
35.Niewidomy muzyk (Slepoj muzykant = Слепой музыкант) - ZSRR 1960 r. reż. Tatiana Łukaszewicz

.Obrazek

"Barwna adaptacja powieści Włodzimierza Korolenki. Bohaterem jest niewidomy chłopiec, któremu dźwięki i muzyka zastępują wzrok.W filmie grają znani aktorzy, realizacja grzeszy jednak manierą teatralną ..." [F].

"Niewidomego od urodzenia Piotra otacza miłość matki, ojca, dziadka Maksyma. Jednakże Piotr czuje się samotny, rozgoryczony, stroni od ludzi. Rodzice są zrozpaczeni. Sadzą, ze z chłopca wyrośnie egoista, dziwak, który będzie tyranizował najbliższych.
Dziadek Maksym, wbrew protestom rodziców, próbuje wykorzystać muzyczne zainteresowania chłopca. Piotr powoli nawiązuje kontakt ze światem zewnętrznym, czuje się potrzebny.
Z biegiem lat rozwija się talent młodego muzyka - Piotr nie tylko doskonale gra na fortepianie, ale dzięki zetknięciu się z prostym ludem i zapoznaniu się z jego kulturą, komponuje kilka świetnych utworów opartych na motywach ludowych pieśni ukraińskich. Do odzyskania przez Piotra wiary we własne siły przyczynia się również szczerze kochająca go dziewczyna, Ewelina.
Występ Piotra w wielkiej sali koncertowej staje się jego zwycięstwem nad kalectwem." [FSP]

"Bohater powieści Korolenki, według której zrealizowano ten film, to ociemniały od urodzenia młody człowiek, walczący o własne szczęście. Zdobędzie je, gdy sobie uświadomi, iż muzyka i wyobraźnia mogą zastąpić świat wizualny. Niestety, twórcom filmu nie udało się nawet częściowo ukazać przeżyć bohatera, toteż "Niewidomy muzyk" ma jedynie pozory dramatu Polski dubbing - słaby, gdyż teksty dialogów, głównie wzięte z książki - rażą literackością, brzmią więc fałszywie w ustach aktorów."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 48, 26 listopada 1961 r.]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
36.Przygody Tomka Sawyera (The Adventures of Tom Sawyer) - USA 1938 r. reż. Norman Taurog
Opracowanie i udźwiękowienie wersji polskiej STUDIO OPRACOWAŃ FILMÓW W ŁODZI 1959 r.
reż dubb. - Mirosław Bartoszek
tekst: Janina Balkiewiczowa i Jan Czarny
dźwięk: Grzegorz Sielski
montaż: Janina Michalska

Tomek Sawyer - Tommy Kelly - Andrzej Bartoszek
Becky Thatcher - Ann Gillis - B. Jaworska
Huck Finn - Jackie Moran - Krystyna Chimanienko i inni

.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek

"Młodego urwisa Tomka Sawyera wychowuje pozornie surowa, ale dobrotliwa w gruncie rzeczy, ciotka Polly. Tomek nie przepuszcza żadnej okazji dla łobuzerskich psikusów. Jego najbliższy przyjaciel, to Huckleberry Finn. Natomiast ich rówieśniczka, elegantka i kokietka Becky Tchatcher jest przedmiotem sentymentalnych westchnień Tomka, który spotyka się zresztą z wzajemnością. Pewnego razu, Tomek i Huck, w czasie nocnego pobytu na cmentarzu, są przypadkowymi świadkami krwawego morderstwa, które popełnił Metys Joe. Ten ostatni przekonuje obecnego przy zabójstwie pijanego włóczęgę, że to właśnie on w stanie zamroczenia alkoholowego dokonał mordu. Niebawem pijak zostaje postawiony w stan oskarżenia. Zostałby on niewątpliwie skazany, gdyby nie świadectwo Tomka, który mimo groźby ze strony Metysa, odważnie zeznaje przed sądem. Metys, po nieudanej próbie zabicia Tomka, ucieka.
W czasie wycieczki szkolnej do podziemnych grot stalaktytowych, Tomek i Becky zabłądzili w labiryncie korytarzy. Zostaje natychmiast zorganizowana wyprawa ratunkowa, ale w międzyczasie dzieci spotykają ukrywającego się w grotach Metysa. Po emocjonującej pogoni, Metys spada w przepaść, a Tomek i Becky wracają do przyjaciół." [FSP]

"Ekranowa adaptacja znanej powieści Marka Twaina - wyświetlana u nas już przed wojną - została zrealizowana bez specjalnej inwencji. Powieść Twaina była lekturą nie tylko dla młodzieży, ale również - dzięki swemu świetnemu humorowi - dla dorosłych. Wersja filmowa grzeszy niestety zbytnim sentymentalizmem ..." [F]

"Urocza książka Twaina o małym Tomku i jego pasjonujących przygodach została przeniesiona na ekran oczywiście z myślą o dzieciach, ale reżyser pamiętał, że dzieci przychodzą do kina w towarzystwie dorosłych i wszystko zrobił co można by i dorosłych zainteresować tym filmem. Udało mu się to całkowicie,głównie dzięki niewymuszonemu humorowi, którym bogato przyprawił "Przygody". Polski dubbing reżyserii Mirosława Bartoszka - bardzo staranny. Swoja droga sporo pracy musiało kosztować reżysera wdrożenie dzieci do takich skomplikowanych sztuczek jak podkładanie głosu, ale dało to doskonałe wyniki."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 50, 10 grudnia 1961 r.]
Bardzo dziękuję panu Markowi Kopaczowi z Filmoteki Narodowej za spisanie dubbingowej listy płac z kopii filmowej.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
37.Mezalians (Rangon alul) - Węg. 1960 r. reż. Frigyes Bán
reż. dubb. - Zofia Dybowska-Aleksandrowicz

pani Bodrogi - Mária Sulyok - Ewa Bonacka,
pan Bodrogi - Imre Ráday - Tadeusz Cygler,
Joska - Tibor Bitskey - Józef Łotysz,
Suzy - Ildikó Sólyom - Alicja Wyszyńska,
Elza - Irén Irén - Danuta Szaflarska,..

.Obrazek

"Pani Bodrogi i jej siostra Elza biadają nad "upadkiem ich zacnej rodziny" i nie mogą wybaczyć panu Bodrogi, że wybrał sobie zawód "zwykłego księgowego". "Dumą" obu niewiast jest bogaty wuj Kornel z Ameryki, od którego wyłudzają coraz to nowe prezenty. Gdy napisały, że córka pani Bodrogi, Suzy, wyszła za mąż za dentystę - hojny krewniak przysłał im kompletne urządzenie gabinetu dentystycznego oraz obietnicę swego przyjazdu. Obie panie wpadły w panikę. Zaradna Elza wyszukała wkrótce dentystę, który zgodził się na ożenek z Suzy w zamian za instrumenty zza oceanu dla jego gabinetu. Suzy poznała jednak młodego robotnika Joskę, z którym - w tajemnicy przed sprzeciwiającą się "mezaliansowi" rodziną - wzięła ślub. Wkrótce wuj Kornel odwołał swój przyjazd. Niebawem ojcowie młodej pary poznali się i zaprzyjaźnili i tylko pani Bodrogi znalazła pociechę w powtarzaniu swym znajomym bajeczki o tym, że wujek Joski jest ministrem..." [FSP]

"Komedia satyryczna, ukazująca w krzywym zwierciadle metody "naciągania" i wyłudzania prezentów od rodaków za granicą. Humor nieco ciężki, a realizacja bardzo konwencjonalna ..." [F].
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
38.Człowiek zza biurka (Il Magistrato) -Wł-Hiszp. 1959 r. reż. Luigi Zampa
reż. dubb. - Mirosław Bartoszek

Luigi Bonelli - François Périer - Saturnin Żurawski
Andrea Morandi - José Suárez - August Kowalczyk, ...

.Obrazek

"Mlody sędzia Andrea Morandi zamieszkał u Bonellich i szczerze się z nimi zaprzyjaźnił: z biednym urzędnikiem - głową domu, z jego żoną żyjącą ponad stan, z dziećmi - poczatkującym dziennikarzem Luciano i siedemnastoletnią Carlą. Pewnego sylwestrowego wieczoru Morandiego wzywają na śledztwo w sprawie napadu na urzędnika portowego. Podejrzanym jest Orlando - bezrobotny, który usiłował dac urzędnikowi łapówkę, by ten przyjął go do pracy. Za Orlandem wstawia się jego dziewczyna - Maria. Ale świadkowie wydarzenia milczą - boją się o utratę posady w porcie. Sędzia wierzy w niewinność szlachetnego chłopca - musi jednak stać na straży paragrafów prawa. Tymczasem Luigi Bonelli martwi się ubóstwem swej rodziny, które przeszkadza Carli w stosunkach z jej chłopcem Pierino. Toteż przyjmuje propozycję swego znajomego Ugo i wchodzi z nim do nielegalnej spółki. Wkrótce kombinacja zostaje wykryta i cała wina spada na Bonellego. Kiedy dowie się jeszcze, że Carla została kochanką Ugo i że to właśnie była cena jaką zapłacił za zatrudnienie go w spółce - odkręci kurek od gazu i skończy życie wraz z żoną i córką. Morandi, który po tragicznym wydarzeniu utraci wiarę w sprawiedliwość i sens swej pracy, za namową prokuratora otrząśnie się ze stagnacji i rozpocznie walkę o uwolnienie Orlanda." [FSP]

"Opowieść o życiu rodziny ubogiego włoskiego urzędnika. Film zbliżony w tonacji do "Czerwonego sygnału" i "Człowieka ze słomy"Germiego. Utwory te w odróżnieniu od heroicznego okresu neorealistycznej szkoły włoskiej reprezentują tzw. mały realizm, silnie zabarwiony akcentami melodramatycznymi ..."[F].

"Rzecz polega na tym, że pewien skromny urzędnik nie nadaje się do wielkich i niezbyt czystych interesów, co dyskwalifikuje go w oczach żony jako głowy rodziny. "Człowiek" ma konstrukcję filmu sensacyjnego i tak potężną przy tym dawkę moralizatorstwa, że chwilami po prostu śmieszy. Film ratuje częściowo dobre rzemiosło aktorskie, szczególnie kreacja Francoisa Periera. Udany dubbing zrealizował reż. Mirosław Bartoszek. Z polskiej obsady wyróżnia się August Kowalczyk jako dubler młodego sędziego śledczego i Saturnin Żurawski, dublujący głównego bohatera."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata" nr. 51-52, 17-24 grudnia 1961 r.]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
39.Tajemnica zielonego boru (Tajna zielenogo bora = Тайна зелёного бора) - ZSRR 1961 reż. Oleg Nikołajewski

.Obrazek.Obrazek

"Barwny, sensacyjny film dla młodzieży. Akcja rozgrywa się w Rosji carskiej , a bohaterami są chłopcy usiłujący pomóc rannemu rewolucjoniście, ukrywającemu się w lesie przed żandarmami ..." [F].

"... Mali mieszkańcy osady na Uralu - Jegorka, Pietka i Kola - często "wstępowali na ścieżkę wojenną" z chłopcami z sąsiedniej ulicy, którym przewodził silny i rezolutny Sieńka. Pewnego razu trzej przyjaciele znaleźli w lesie rannego "Politykę" - tak wówczas nazywano rewolucjonistów - ukrywającego się przed żandarmami. Chłopcy okazali mu pomoc, przewieźli łódką w bezpieczne miejsce, nakarmili i odszukali na jego prośbę jednego człowieka którego znał rewolucjonista, ślusarza Tułunkina, który okazał się ojcem ich najgorszego wroga - Sieńki. Wspólna tajemnica i zakończone pełnym powodzeniem zorganizowanie ucieczki rannego położyło kres wiecznej wojnie między Sieńką i trójką przyjaciół." [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
40.Jeńcy króla mórz (Marja-iskusnica = Марья-искусница) - ZSRR 1960 reż. Aleksander Rou
reż. dubb. - Maria Olejniczak


.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek
.Obrazek.Obrazek

"Bohater tej bajki o tyle przypomina żołnierza z "Igraszek z diabłem" Jana Drdy, że jest także emerytowanym wojakiem i że przeżywa niezwykłe przygody w świecie fantazji. Nie filozofuje jednak i nie wywodzi w pole wesołych diabłów, lecz pomaga małemu Jankowi w oswobodzeniu matki, porwanej przez złośliwego Wodnika, który ma na służbie utopionych korsarzy.
Akcja toczy się jednak chwilami zbyt leniwie, nawet jak na konwencję baśniową. Bardzo udany natomiast jest polski dubbing zrealizowany przez reż. Marię Olejniczak, która nawet dla występujących w filmie niedźwiadków znalazła świetnych dublerów."
[Czesław Michalski; "Dookoła świata"; nr. 19; 7 maja 1961 r.]

____________________________________________________________________________________________________
CD roku 1961 poniżej
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28

Re: Rok 1961

Postprzez Zbigniew Dolny » 21 cze 2014, o 08:19

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
41.Legenda o lodowatym sercu (Legienda o ledianom sierdce = Легенда о ледяном сердце) - ZSRR 1957 r. reż. Eldar Szengelaia

.Obrazek

W górach Tiań-Szań od wielu tysięcy lat przebywa dobry, stary czarodziej imieniem Kambar. W czasie jednej ze swych niekończących się wędrówek po górach spotyka młodego pastucha imieniem Meerka. Młody pastuch jest smutny: kocha się bez wzajemności w śpiewaczce Ajnakan. Wzruszony cierpieniami chłopca czarodziej postanawia pomóc chłopcu. Wręcza pięknej i dumnej śpiewaczce cudowna fujarkę, której dźwięki obudzą w jej sercu miłość do Meerka. Nocą w swoim mieszkaniu Ajnakan gra na fujarce; ogarnia ją miłość do chłopca, którego jeszcze nie zna. Nazajutrz śpiewa w radio pieśń o miłości do nieznajomego, za którym tęskni.
Lecz dyrektor opery, od dawna ubiegający się o łaski Ajnakan kradnie jej czarodziejską fujarkę. Kiedy Meerka zjawia się przed obliczem dziewczyny, ta widzi w nim tylko zwykłego, prostego pastucha i odwraca się od niego. Zrozpaczony Meerka postanawia popełnić samobójstwo, lecz dobry czarodziej odwodzi go od tego zamiaru. Wskazuje mu jeszcze jeden sposób zdobycia sobie serca Ajnakan: Meerka musi odbyć podróż do grobu nieszczęśliwych kochanków nad zaczarowanym jeziorem i z ziemi, pokrywającej ten grób zrobić fujarkę. Jest to podróż długa i niebezpieczna, ale zakochany Meerka pokonuje wszystkie przeszkody i bierze garść ziemi z czarodziejskiego grobu.
Tymczasem Ajnakan obiecała już rękę dyrektorowi opery, Aszikowi. Aszik, spotkawszy Kambara, prosi go o pomoc przy napisaniu opery. Kambar zgadza się, zastrzegając się jednak, że jeśli opera zostanie napisana bez serca - Aszik zostanie przemieniony w bryłę lodu.
Odbywa się premiera. Pod wpływem dźwięków opery nie tylko Aszik, ale także publiczność i wykonawcy przemieniają się w lodowe figury. Ale oto zjawia się Meerka, a dźwięki, jakie wydobywa ze swej czarodziejskiej fujarki, działają na wszystkich jak promienie słońca. W sercu Ajnakan ponownie budzi się miłość... [FSP]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
42.Korsarze Pacyfiku (Czerezwyczajnoje proisszeswije = Чрезвычайное происшествие) - ZSRR 1958 reż. Wiktor Iwczenko

.Obrazek

Fabułę tego filmu oparto na autentycznych wydarzeniach: napaści i uprowadzeniu przez okręty wojenne Czang Kai-szeka radzieckiego tankowca "Tuapse". Scenariusz napisali: kapitan tankowca i jego zastępca. Sporo sensacji, pomieszanej z pewnymi naiwnościami psychologicznymi. [F]

"W czasie swego kolejnego rejsu z Odessy na Daleki Wschód tankowiec "Połtawa" znajdował się na neutralnych wodach Oceanu Indyjskiego. Pewnego dnia statek został zatrzymany przez wojenne okręty floty czangkaiszekowskiej, a jego załoga aresztowana. Gdy marynarze usiłowali zniszczyć pewne ważne dokumenty, wywiązała się bójka, w czasie której jeden z żołnierzy napastników został zabity. Mimo protestów załogi i ogłoszenia głodówki, statek został doprowadzony do jednego z portów Tajwanu, a marynarze siła wysadzeni na ląd.
Tu sytuacja uległa zaskakującej zmianie. Brutalne traktowanie załogi ustąpiło miejsca nazbyt zapobiegliwej opiece, a na przyjęcie uwięzionych przygotowano wystawną libację. Równocześnie zjawił się przedstawiciel emigracji rosyjskiej Sokołow, który roztaczając przed radzieckimi marynarzami miraże szczęśliwej przyszłości, jaka czeka ich w "wolnym świecie", coraz natrętniej począł namawiać ich by wyrzekli się swej ojczyzny.
Okazało się jednak, że sprawa nie jest taka łatwa, jak tego oczekiwali czangkaiszekowcy.
Gdy Sokołow musiał sromotnie zrejterować, sprawę wziął w swe ręce doświadczony agent Fan, który począł chwytać się najbardziej wyrafinowanych, "psychologicznych" środków, byle tylko złamać opór marynarzy.
Ale perswazje i groźby nie dają rezultatu. Zawodzą też wdzięki egzotycznych prostytutek. Fan zaczyna więc stosować wobec uwięzionych coraz bardziej brutalne represje: oddzielne cele, minimalne racje żywnościowe, szantaż, kłamstwa, tortury. Wszystko to okazuje się jednak bezcelowe. Wobec tego Fan postanawia złamać przede wszystkim człowieka, który jest duszą całej załogi - zastępcę kapitana, Kowalenkę.
Tymczasem rząd radziecki za pośrednictwem francuskiego konsula czyni energiczne kroki dla uwolnienia marynarzy. By wyjść tym staraniom na przeciw, jeden z marynarzy narażając życie ucieka z więzienia i wręcza konsulowi zbiorowe oświadczenie załogi.
Ale wrogowie nie ustępują. Decydują się nawet na zbrodnię, byle osiągnąć chociaż pozory zwycięstwa. Kowalence i marynarzowi, który zabił czangajszekowca, grozi śmierć...
I wtedy właśnie następuje nieoczekiwany zwrot. Wrogowie muszą skapitulować: zwycięstwo odnosi zarówno nieugięta postawa marynarzy, jak i prawo, którego respektowania żąda Związek Radziecki, a wraz z nim światowa opinia publiczna." [FSP]




-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
43.Życie przeszło obok(Żizń proszła mimo = Жизнь прошла мимо) - ZSRR 1958 r. reż. Władimir Basow
reż. dubb. - Mirosław Bartoszek

- Emil Karewicz, Władysław Hańcza; ...

.Obrazek

"Bohaterem tego filmu jest notoryczny przestępca, zbiegły z obozu pracy. Wskutek pewnych wydarzeń, szczególnie niespodzianki, jaka mu zgotowało życie, gdy był w obozie - postanawia wrócić dobrowolnie za druty i wówczas spotyka go jeszcze jedna i to tragiczna niespodzianka.
Sporo prawdy w rysunku postaci, staranna realizacja i dobry dubbing (reżyser dubbingu - M. Bartoszek). W polskiej wersji dialogowej wyróżniają się: Emil Karewicz (Akuła) i Władysław Hańcza (komendant obozu).
[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr. 11, 12 marca 1961r.]

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
44.Wyzwanie (La Sfida) - Wł-Hiszp. 1958 r. reż. Francesco Rosi
wersja polska Studio Opracowań Filmów w Warszawie
reż. dubb. - Maria Olejniczak
dialogi polskie: Wojciech Kozłowski i Jan Moes
dźwięk: Mariusz Kuczyński
montaż: Danuta Sierant
kierownik produkcji: Roman Kowalski

Vito Polara – José Suárez – Tadeusz Bartosik
Gennaro – Nino Vingelli – Kazimierz Brusikiewicz
Assunta - Rosanna Schiaffino – Wanda Majer
Matka Vita – Tina Castigliano – Zofia Tymowska
Matka Assunty – Elsa Valentino Ascoli – Wanda Łuczycka
Raffaelo – Decimo Cristiani – Henryk Czyż
Salvatore Ajello – Pasquale Cennamo – Władysław Surzyński
Ferdinando Ajello – José Jaspe – Leonard Pietraszkiewicz

.Obrazek

"Pojedynek dwóch gangsterskich handlarzy warzyw, który stanowi dramaturgiczną os "Wyzwania", żywo przypomina filmy amerykańskie tego gatunku. Ale chicagowskich handlarzy narkotyków widzieliśmy już na ekranie wiele razy, zaś neapolitańskich gangsterów rynku warzywniczego oglądamy po raz pierwszy. I okazuje się, że pomidory wcale nie gorzej "grają" niż kokaina.
"Wyzwanie" jest niemal bezbłędnie zdubbingowane przez reż. Marię Olejniczak, która nie tylko dobrała świetna polska obsadę (Bartosik i Majerówna w głównych rolach - znakomici), ale też wiele pracy włożyła w tło akustyczne i inne drobiazgi, które stanowią o dobrym dubbingu, świetnie zachowała ogólny klimat filmu itd."
[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr.18, 30 kwietnia 1961r.]

Bardzo dziękuję Panu Markowi Kopaczowi z Filmoteki Narodowej za odszukanie listy płac polskiego dubbingu do tego filmu.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
45.W ciszy stepowej (W stiepnoj tiszy = В степной тиши) - ZSRR 1959 reż. Siergiej Kozakow
reż. dubb. - Jerzy Twardowski

- Nastia Kowszowa - Nina Gulajewa - Ewa Kunina,
Farzanow - Michaił Kuzniecow - Aleksander Bardini,
Czalikow - Edward Izotow - Tadeusz Łomnicki, ...

.Obrazek

"Czy traktorem powinien dysponować ośrodek maszynowy, czy też kołchoz? - taki jest problem tego filmu, którego bohaterami są ludzie radzieckiej wsi. Obraz życia kołchozowego jest zresztą ciekawy i przede wszystkim szczery, toteż gdyby reżyser lepiej znał rzemiosło - "Cisza stepowa" mogłaby z wielu względów być atrakcyjnym filmem. Cóż, kiedy twórca stosuje schematyczna dramaturgię, a operator nie dostrzega piękna przyrody. Ale polski dubbing, który zrealizował reż. Jerzy Twardowski - bardzo udany.

PS. Znając dbałość Studia Opracowań Filmów o kulturę polskiego wydania każdego filmu - byłem niemile zdziwiony zobaczywszy w czołówce nazwiska wykonawców dubbingu, pisane w stylu książki telefonicznej: Bardini Aleksander, Kunina Ewa, Łomnicki Tadeusz itd. Chciałbym wierzyć, że jest to zwykła gafa Studia, nie zaś brak szacunku dla tradycji językowych. "

[Czesław Michalski, "Dookoła świata", nr. 20, 14 maja 1961r.]
____________________________________________________________________________________________________
46. Kradzione nie tuczy (The Carringford School Mystery) - Anglia 1957 r. reż. William Hammond

.Obrazek

Tematem filmu jest wakacyjna przygoda kilku uczniów. Podejrzenie o kradzież cennego, starego naszyjnika pada na jednego z chłopców. Dzięki solidarności kolegów zostają zdemaskowani prawdziwi sprawcy kradzieży. Trochę przygody i sporo nie najbardziej przekonywającej dydaktyki. [F]

"Na wycieczce szkolnej zdarzył się wypadek: nauczyciel biologii Grant złamał nogę. Dyrektor dyktuje list do wydziału oświaty z prośbą o przysłanie zastępcy. W tym czasie odwiedza go niejaki Gibson, podający się za nowego administratora majątku Rushmere Manor, należącego do pułkownika Pearce. Gość pilnie słucha treści listu, a także dowiaduje się że w sekretariacie przygotowano już formularze na mleko. Żegna się wkrótce ofiarowując się przy okazji wrzucić list do skrzynki i - zabrawszy wspomniane formularze oraz wiadomość o tym, że nowy nauczyciel będzie mógł zamieszkać w mieszkaniu Granta, sąsiadującym z muzeum carringfordzkim, opuszcza szkołę. Wkrótce spotyka się ze swym wspólnikiem Beaumontem i omawia dalsze szczegóły napadu na muzeum, w którym znajduje się przedmiot ich zainteresowania: szczerozłoty naszyjnik z roku 400 p. n. e. - duma miasteczka Carringford. W niedługim czasie do dyrektora Ashwortha zgłasza się nowy nauczyciel z - podrobionym oczywiście - pismem z wydziału oświaty. Prowadzi - wprawdzie w sposób dość osobliwy - lekcje przyrody i zamieszkuje w mieszkaniu Granta. Jest uprzejmy - zgadza się zastąpić nauczycielkę panią Webb i zamiast niej poprowadzić wycieczkę chłopców do muzeum. Szczególnie uważnie słucha tego, co mówi przewodnik o skarbie Carringfordu. Zapamiętuje również ważny szczegół: kilka ogniw kolii jest ze stali i tym samym cały naszyjnik jest podatny na działanie magnezu. Wieczorem Gibson i Beaumont przeciągają drabinę z okna mieszkania do budynku muzeum - i przy pomocy "wędki" z elektromagnesem wyciągają skarb przez otwór w suficie. Naszyjnik znajdzie się w ukryciu na małej wysepce. Nazajutrz szkoła żyje wiadomością o zuchwałej kradzieży. Podejrzenie pada na ucznia Hastingsa, który podczas wycieczki do muzeum zabawił tam dłużej niż wszyscy. Chłopiec do czasu wyjaśnienia sprawy otrzymuje zakaz przychodzenia do szkoły. Jego przyjaciele - Joan, Maurice i Bing nie wierzą w jego winę i postanawiają zdemaskować właściwych sprawców kradzieży. Po licznych perypetiach, które dla małych detektywów mogły zakończyć się bardzo nieprzyjemnie - złoczyńcy wpadają w zastawione pułapki, a odzyskany skarb Carringfordu powraca na swe miejsce w muzeum." [FSP]
_____________________________________________________________________________________________________
47. Królewna ze złotą gwiazdą (Princezna se zlatou hvězdou) - CSRS 1959 r. reż. Martin Frič
reż. dubb. - Zofia Dybowska-Aleksandrowicz
tekst - Włodzimierz Kozłowski i Jan Moes
teksty piosenek - Joanna Kulmowa
dźwięk - Jerzy Bolesławski
montaż - Henryka Meldner
kier. prod. - Jerzy Kulawczyk

Łada - Marie Kyselková - Ludmiła Łączyńska
Królewicz - Josef Zíma - Józef Łotysz
Król - František Smolík - Stanisław Jaworski
Gniewosław - Martin Růžek - Roman Wilhelmi
Kucharz - Stanislav Neumann - Aleksander Dzwonkowski
Piastunka - Jarmila Kurandová - Zofia Tymowska, ...

.Obrazek

Scenariusz tego barwnego filmu oparto na motywach starej bajki słowackiej o pięknej królewnie, która w przebraniu biednej dziewczyny uciekła do innego kraju, gdzie rządził szlachetny książę. Poprawnie zrobiony film dla najmłodszej widowni. [F]

"Król Hostivit oświadcza swej córce Ładzie, że przybywa do niej w konkury król Kazisvet. O Kazisvetie mówią, że jest zły i stary - toteż Ładzie nie spieszy się do tego małżeństwa. Wkrótce przyjeżdża zapowiadany kandydat do ręki Łady, który nie jest wprawdzie stary jak twierdzono, niemniej nie budzi sympatii królewny. Kazisvet obsypuje ją drogocennymi darami, lecz wciąż spotyka się z nieprzychylną postawą swej wybranki. Rozgniewany - pozostawia Ładzie dwa wyjścia: albo zostanie jego żoną, albo niewolnicą w podbitym przezeń królestwie Hostivita. Lada trwa w swym uporze. Kazisvet zajmuje więc pałac ojca Łady, ale dziewczynie udaje się zmylić straże i w przebraniu uciec do pałacu księcia Radowana. Tu przyjmuje ją do pracy kucharz książęcy. Zakochana od pierwszego wejrzenia w przystojnym księciu, Łada udaje się na uroczystości, w czasie których Radovan ma wybrać swą przyszłą żonę. Zachwycony urodą nieznanej nikomu dziewczyny, książę oświadcza się Ładzie. Ich rozmowę przerywa posłaniec ze złą wieścią: do granic państwa zbliżają się wojska Kazisveta. Usłyszawszy złą nowinę, Łada ucieka do kuchni. Wkrótce jednak Radovan ponawia swe oświadczyny, ale Kazisvet pojawił się w pałacu księcia i zażądał wydania swej narzeczonej. Radovan odmawia - król chwyta więc za miecz. Podczas pojedynku nadchodzi wieść o rozgromieniu wojsk Kazisveta przez pułki Hostivita. Teraz już nic nie stoi na przeszkodzie ślubu księcia Radovana z piękną księżniczką Ładą." [FSP]

Podziękowania Krzyśkowi-Leosimbie za odnalezienie i nadesłanie mi "listy płac" polskiego dubbingu.
_____________________________________________________________________________________________________
48. Pies przy klawiaturze (Bogáncs) - Węgry 1959 r. reż. Tamás Fejér

Zuzanna - Éva Vass - Alina Janowska,
Dodo - Béla Barsi - Tadeusz Cygler,
Oskar - Ernö Szabó - Mieczysław Pawlikowski,
Mateusz Galamb - Zoltán Makláry - Bronisław Dardziński,
Czasar - Ferenc Kiss - Leon Pietraszkiewicz, ...

.Obrazek

Film dla dzieci. Jego bohaterem jest węgierski owczarek Bogancs, który uwielbia dalekie wędrówki i przygody. Przez jakiś czas przebywa wśród ludzi cyrku. Przyjemna rozrywka. [F]

"Bogancz to mały czarny owczarek, który pomaga juhasowi Mateuszowi i jego małemu wnukowi, a zarazem pomocnikowi, Jancsi, strzec owiec na halach. Pies jest wyjątkowo zmyślny; Jancsi nauczył go z łatwością aportowania i kilku innych sztuczek.
Na halę przyjeżdża ciężarówka aby zabrać Mateusza do do PGR-u. Czekaja tam reporterzy radiowi którzy chcą z nim przeprowadzić wywiad. Stado owiec zostaje pod opieka małego pastuszka Jancsi. Ledwie odjechała ciężarówka mały Jancsi spostrzegł przebiegającego zająca. Szybko poszczuł psa. Ale Bogancz nie tylko nie upolował zająca, ale bardzo długo nie wracał sam. Mały Jancsi spędził więc stado, nad którym bez psa nie zdołał zapanować. Mateusz zagniewany na wnuka każe mu iść szukać psa...
W cyrku, występującym w pobliskim mieście linoskoczkowi nie wyszedł tego dnia numer. Linoskoczek Dodo jest już stary, ręce mu się trochę trzęsą, nie może dalej występować w duecie ze swą młodziutka partnerka, Zuzanną. Jest zupełnie załamany, przeraża go myśl z czego będzie żyć dalej. Zuzanna, która jest bardzo do Dodo przywiązana usiłuje go nakłonić by wymyślił jakiś inny numer.
I właśnie wówczas, gdy Dodo jest pełen rozpaczy, przybłąkał się do niego pies. Mały czarny owczarek miał pętle na szyi i niemal się dusił.
Zuzanna wraz z przyjacielem Doda, Oskarem, doradziła, żeby wytresować pieska; wówczas Dodo mógłby występować w specjalnym numerze. Dodo, który bardzo pieska polubił, zapalił się do tej myśli. Pies okazał się niezwykle zmyślny i już wkrótce umiał wiele różnych sztuk. Można go więc było zaprezentować na arenie.
Gdy cyrk rozplakatował afisze zapowiadające występy "cudownego" psa, szofer ciężarówki przywiózł tę nowinę do PGR-u. Mateusz chce iść do cyrku, by zobaczyć psa, ale oburza się na sama myśl, że jego pies miałby być cyrkowcem.
Tymczasem w dniu przedstawienia pies ginie. Nie można go nigdzie znaleźć, a zbliża się moment wyjścia na arenę. Dodo, który dawniej był po trosze kompozytorem, improwizuje na poczekaniu piosenkę o piesku, który go opuścił. Osiąga duży sukces.
Bogancz tymczasem przybywał u hycla, który go złapał przygotowanego do występu, a więc ubranego w śmieszne spodenki. Hycel dostarczał psy do kliniki, która na psach przeprowadzała doświadczenia potrzebne fabryce lekarstw. Pomocnikowi hycla żal się jednak zrobiło zmyślnego pieska, który umie różne sztuczki. Postanowił go nie oddawać na śmierć. Ponieważ jednak główny hycel nie zgadza się na zatrzymanie u nich psa, więc jego pomocnik wypuszcza Bogancza na wolność.
Bogancz pędzi do cyrku. Dodo ucieszony powrotem swego ulubieńca, postanawia ten fakt oblać uroczyście w restauracji. Udają się tam wraz z Zuzanną i innymi cyrkowcami. Bogancz popisuje się wobec gości restauracyjnych różnymi sztuczkami. Właśnie na te psie popisy wszedł do restauracji Mateusz. Poznał natychmiast swego zaginionego ulubieńca i zawołał go. Pies z radością powitał swego dawnego pana. Mateusz z psem wraca do PGR-u. Bogancz będzie znów wraz z małym Jancsi pilnował owiec na hali." [FSP]

____________________________________________________________________________________________________
49. Podróż za ocean (Veliko putovanje) - Jug. 1958 r. reż. Ivan Hetrich

.Obrazek

"Dwóch nierozłącznych przyjaciół, Slawko i Tommy, postanawia wybrać się w daleka podróż, do wujka w Ameryce. Zamiar ten przyspiesza następująca okoliczność : chłopcom grozi dwójka z geografii i pozostanie na drugi rok w tej samej klasie.
Chłopcy robią gorączkowe przygotowania do podróży, wtajemniczając nieopatrznie w całą sprawę Zdrawka, brata Slawka, który koniecznie chce się przyłączyć do kompanii.
Ale oto nadarz się sprzyjająca sytuacja - wycieczka szkolna wyjeżdża autokarami nad morze. Slawko, Tommy i Zdrawko zabierają ze sobą małe zapasy żywności na drogę i jadą z gromadka kolegów nad Adriatyk. Po drodze, najmniejszy z chłopców, Zdrawko, trafia przypadkowo do drużyny water-polowej. Sportowcy sa w kłopocie, ale nie chcą zostawić malca samego i wbrew jego woli i oporom zabierają na mecz, a w międzyczasie wysyłają depesze do rodziców, że ich "zguba" jest do odebrania w hotelu, w Rijece.
Tommy i Slawko nie mogą zrozumieć, gdzie się podział Zdrawko, ale w gruncie rzeczy jest im to bardzo na rękę. (Gdzież taki maluch będzie się pętał po dalekich oceanach). Wieczorem, przedostają się po kryjomu na statek, zamykają w jednej z kabin i czekają z bijącym sercem na daleki rejs.
Wreszcie statek odbija od brzegu - płyniemy - krzyczą radośnie chłopcy. Przygoda trwa jednak krótko. Po kilku godzinach przyjaciele są zmęczeni i wyczerpani podróżą. Jeden z nich cierpi na chorobę morską. Na szczęście odnajduje ich w kajucie steward i wysadza obydwu "pasażerów" na najbliższym postoju. Zresztą wielki transatlantyk okazuje się tylko zwykłym statkiem, który kursuje na linii Rijeka wyspa Rab. Slawko i Tommy są rozczarowani ale i zadowoleni. Wracają do domu razem z wycieczka szkolną i postanawiają zabrać się solidnie do nauki geografii." [FSP]
_____________________________________________________________________________________________________
50. Statek z dynamitem (Valurile Dunării) - Rum 1959 r. reż. Liviu Ciulei

.Obrazek

"W czasie wojny Dunaj służył Niemcom jako droga przewozu broni i amunicji nad Morze Czarne. Na jedną z barek dostaje się członek rumuńskiego ruchu oporu - Toma, który ma za zadanie ułatwić partyzantom zdobycie transportu. Interesujące zdjęcia i aktorstwo." [F]

_____________________________________________________________________________________________________
51. Kłopoty z miłością (Verwirrung der Liebe) - NRD 1959 r. reż. Slatan Dudow

.Obrazek

"Sercowe perypetie czworga młodych bohaterów: studenta medycyny Dietera, przyszłej malarki Sonji, urzędniczki Sjegi oraz murarza Edy - są treścią tej barwnej komedii. Sytuacje komiczne zostały tu jednak bardzo słabo wygrane przez rezysera i aktorów, nawet bal maskowy młodych malarzy jest uroczysty i nudny." [F]

"Przedstawiamy czworo młodych bohaterów filmu: student medycyny Dieter, przyszła malarka Sonja, urzędniczka Sjegi oraz murarz z zawodu, a bokser z amatorstwa - Edy. Dieter i Sonja mają stypendia - toteż od strony materialnej nie mają większych kłopotów. Kochają się i cały wolny czas spędzają wspólnie. Edy i Siegi to również para zakochanych, jednakże lekkomyślność dziewczyny i chorobliwa zazdrość chłopca powodują coraz częstsze konflikty. Wreszcie Edy musi pogodzić się z faktem, że Siegi nie jest jego własnością, że z nim zrywa. W tajemnicy, nic nie mówiąc Edy'emu, Siegi udaje się na zorganizowany przez młodych malarzy bal karnawałowy, gdzie poznaje studenta medycyny Dietera. Dieter bierze ją początkowo za Sonję. Lecz później - po zdjęciu balowych masek - młodzi nie ukrywają wzajemnej sympatii. Nazajutrz Dieter ma wyrzuty sumienia, usiłuje zapomnieć o Siegi - ale stwierdza, że owładnęło nim uczucie, z którym walka jest bezcelowa. Sonja okazuje się wspaniałomyślna: chociaż nadal kocha przyszłego lekarza - umożliwia mu jednak bliższe poznanie Siegi, której adresu ani nazwiska Dieter dotychczas nie znał. Chłopiec ma wiec wolny wybór. Ale nic nie potrafi przeszkodzić prawdziwej miłości - przeszkody tylko ją umacniają: choć do ślubu wyjdą Dieter z Siegi i Edy z Sonją - małżeństwo z urzędniczką zawiera bokser, a Dieter poślubia kapłankę pędzla i palety." [FSP]


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Co dubbingować

Czesław Michalski w artykule "Zły dubbing czy złe filmy" zamieszczonym w WALCE MŁODYCH twierdzi, że jednym z istotnych źródeł niepopularności w Polsce dubbingu jest fałszywa polityka CWF. Centrala ta skierowuje do opracowania wersji polskiej najczęściej filmy słabe, podczas gdy do dubbingu powinny być kierowane filmy godne szerokiego rozpowszechnienia z różnych względów, ale jednocześnie wartościowe pod względem artystycznym, filmy dobre i bardzo dobre, zapewniające frekwencję (...) Nie można jednak wbrew zdrowemu rozsądkowi dubbingować takich filmów, jak "Dzień powszedni", "Tajemnica szyfru", "Rywalki na lodzie", czy "Szybsza od wiatru", dodając do ich deficytowej na pewno eksploatacji wysokie koszty polskiego opracowania dialogowego. I w innym miejscu: Nie wolno przecież wyrzucać w błoto pieniędzy tylko dlatego, że ktoś, kto nie rozumie najprostszych praw propagandy, postanowił walczyć z wiatrakami. [Z prasy polskiej, FILM nr.36, 3 wrzesień 1961 r.]
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28

Re: Rok 1961

Postprzez porfirion » 20 maja 2018, o 15:45

44.Wyzwanie
Ferdinando Ajello – José Jaspe – Leonard Pietraszkiewicz

Przypuszczam, że powinno być Leon Pietraszkiewicz?
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu
Avatar użytkownika
porfirion
Stremowany amator
 
Posty: 24
Dołączył(a): 26 maja 2015, o 13:48

Re: Rok 1961

Postprzez ポッテロ » 15 lip 2018, o 15:43

Społeczność forum w postaci Daguchny i Kwasibora, na podstawie fragmentu nagrania i po konsultacjach z rodzicami, doszła do wniosku, że w dubbingu do Okupu rzeczywiście pojawił się Wieńczysław Gliński, ale dubbingował granego przez Lesliego Nielsena Telfera, a nie – jak podano wyżej – Roberta Keitha (Becketta).
Hey hey let’s go 喧嘩する
大切な物をprotect my balls
僕が悪いso let’s fighting
Let’s fighting love
Let’s fighting love
Avatar użytkownika
ポッテロ
Pan Sowa
 
Posty: 2899
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:56
Lokalizacja: Rybnik

Re: Rok 1961

Postprzez Zbigniew Dolny » 20 lip 2018, o 20:06

Witam. Społeczność forum w postaci Daguchny i Kwasibora ma rację. Wczoraj zaglądnąłem na forum i przeczytałem Waszą wiadomość. No cóż, stopkę przepisywałem za FSP nr.16/1961 i tam tak stało. (FSP przypisuje tylko 4 aktorów do ról - dwoje pierwszych ok, natomiast L. Pietraszkiewicz i W. Gliński są źle przypisani).
Na kopii filmowej natomiast widniało tylko: w polskiej wersji językowej udział wzięli... i to otrzymałem od pana Marka Kopacza z FN.
Przyznam się nie oglądałem wcześniej całego filmu, choć mam go w swoich zbiorach, gdyż nie mogłem przebrnąć przez pierwsze 20 min. Film strasznie się zestarzał a rola Donny Reed sprawiała, że odpadałem w przedbiegach. (Nie cierpię histerii w filmach.)
Zmobilizowany waszą notatką, włączyłem sobie wczoraj film i puściłem nagranie Kwasibora z polskim dubbingiem - o dziwo są tej samej prędkości i udało mi się obejrzeć prawie cały film z polskim dubbingiem. Kłapy zgadzały się idealnie.
I tak - dwie pierwsze role grają - tak jak podali - Czesław Byszewski i Wanda Majerówna - dalej już są schody - Chapmana dubbinguje Kazimierz Wichniarz a nie Leon Pietraszkiewicz, natomiast Wieńczysław Gliński podkłada głos pod początkowego narratora i Telfera granego w oryginale przez Leslie Nielsena. To są role które udało mi się zidentyfikować do tej pory. W niedzielę, jeśli będę miał czas, postaram się przypisać głosy Leona Pietraszkiewicza i Witolda Kałuskiego.
Dubbing sprawia, że film daje się oglądać jeszcze dziś. Dubbing jest naprawdę świetny... z jednym wyjątkiem - rola matki w oryginale grana przez Donnę Reed - aktorka jest wyjątkowo słaba a polska dublerka jeszcze to uwypukla i sprawia, że kiedy wypowiada swoje kwestie po polsku to bolą zęby i puchną uszy. Jest to już druga dosyć ważna rola (piję do filmu "Darling") którą dokumentnie położyła Wanda Majerówna. I nie mówię nawet o scenach histerii, wręcz przeciwnie, wtedy kiedy spokojnie wypowiada swoje kwestie nasączając je dobrocią, lukrem i po prostu infantylizmem.
Dzięki Kwasibor za ścieżkę dźwiękową.
Pozdrawiam serdecznie ZD.
Zbigniew Dolny
Prawdziwy ekspert
 
Posty: 383
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 01:28


Powrót do 1960-1969

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Zbigniew Dolny i 1 gość