„Widzę Głosy”: Elżbieta Gaertner o swojej pracy w polskim dubbingu

Gościem 95. odcinka Widzę Głosy była Elżbieta Gaertner. Aktorka powiedziała: Na początku to ja nie pamiętam, ale potem był taki moment, że ja byłam wybierana do ról czarownic. Grałam dla dzieci takie różne czarownice, i takie złe czarownice. Natomiast często grywałam i grywam takie osoby niepozbierane. Takie trochę wariatki, żyjące nie do końca na ziemi, znaczy na ziemi w sensie psychicznym. Bardzo fajne są to postacie bo bardzo kolorowe.

Odnosząc się do dubbingu animacji Dawno temu w trawie Elżbieta Gaertner stwierdziła: Z nieodżałowaną Joasią Wizmur, koleżanką, aktorką i świetną reżyserką dubbingową która zawsze fantastycznie słyszała w ogóle każdy fałsz. Ona zawsze wymagała od nas żeby niby gramy dla dzieci, gramy tak zwane kreskówki, ale to wszystko nie może być przesadzone. To wszystko musi być naturalne. Żeby w tym była prawda, że dla dzieci niekoniecznie trzeba udawać, tylko po prostu grać troszkę dla siebie, żeby to było prawdziwe, szczere takie od serca.

Wspominając dubbing filmu Harry Potter i komnata tajemnic aktorka powiedziała: Każde siadanie przed mikrofonem, każda nowa postać, i to wszystko jedno czy to postać większa, czy epizod, zawsze sprawiało mi radość bo uważam, że z każdej postaci zawsze jest jakiś materiał aby coś fajnego wydobyć i żeby to nie było takie wierne powtarzanie, tak zwanego tego co się słyszy, ale coś takiego od siebie podkolorować. Oczywiście to musi się zgadzać, kłapy i charakter postaci i tak dalej, ale żeby tak troszeczkę coś od siebie coś wrzucić.

W kwestii dubbingu filmu Mary Poppins Elżbieta Gaertner wspomniała: Ta niania która jest u tych dzieci opiekuje się nimi i po tym jak przychodzi Mary Poppins to ta niania odchodzi oburzona, obrażona okropnie i tam urządza scenę i opuszcza ich. I to tę właśnie nianię zagrałam. Była to bardzo duża scena, ale taka bardzo z rozmachem napisana i bardzo dynamiczna.

Aktorka odniosła się także do dubbingu kontynuacji, filmu Mary Poppins powraca mówiąc: To jest nieduża rola, bo ona pod koniec filmu się pojawia. Obsadę pełną przeczytałam. Tam grają fantastyczni aktorzy. Gra Meryl Streep, Colin Firth, Emily Blunt i moja bohaterka pomimo, że to jest rola powiedzmy objętościowo niewielka jest wymieniona wśród tej czwórki. Gra super aktorka, świetna brytyjska aktorka, która ma zresztą 92 lata, ale ciągle gra, Angela Lansbury. Fantastyczna aktorka, charakterystyczna i ja mam przyjemność ją dubbingować.

Cały wywiad z Elżbietą Gaertner w którym opowiada także o swoich innych rolach w polskim dubbingu prezentujemy poniżej:

Grafika wykorzystana w nagłówku: © Widzę Głosy.

Odpowiedz