„Widzę Głosy”: Janusz Zadura o swojej pracy w polskim dubbingu

Gościem 90. odcinka Widzę Głosy był Janusz Zadura. Odnosząc się do dubbingu serialu Pingwiny z Madagaskaru gdzie Janusz Zadura grał pingwina Ricko który jak aktor mówi, cały czas rzyga i wymiotuje, wyciąga te bomby i tak dalej. Jak przychodziłem na nagrania to brałem tekst i słyszałem zawsze od reżysera: „Nie, nie. Po co ci to? Rację masz”. Któregoś pięknego dnia przyszedłem i zostawiłem tekst oczywiście przyzwyczajony, że po co mi tekst, znowu będziemy rzygać. A nie, dzisiaj bierzesz tekst. Dzisiaj intelektualnie się Ricko rozwija. Kiedyś była jeszcze scena trzyminutowego rzygania. Po półtorej minuty powiedziałem stop, nie mogę, chwileczkę, bo na prawdę się to stanie i będzie to na serio. Musiałem sobie zrobić chwilę przerwy bo nie dałem rady. Bardzo wymagająca rola.

Wspominając dubbing filmu Herkules Janusz Zadura wspomniał, że moje dziecko włączyło telewizor z bajkami i właśnie leciał Herkules. Ja patrzę i se myślę tak: Ja znam tę bajkę. I znam tę bajkę z autopsji. I se myślę, ja w tym grałem. Słucham tego i se myślę. O rany ja miałem zupełnie inny głos. Ale kto to? To ja na serio jestem? Wyższy zupełnie. Zupełnie inne diapazony. I mówię do córeczki. Ty, Wercia, to ja jestem. Popatrzyła na mnie i powiedziała: „No gdzie ty?”.

W kwestii dubbingu do filmu aktorskiego Gwiezdne jaja Janusz Zadura powiedział, że przerysowałem to i o jejku, żeby nikt tego nie obejrzał bo to w ogóle jaki obciach. Co to jest w ogóle? I dopiero jak obejrzałem w całości to zrozumiałem o co chodzi, i film jest zarąbiście śmieszny i jest bardzo dobry. I to przerysowanie które Darek nam mówił, żeby je zrobić one bardzo pasowało i było super. Gwiezdne jaja były nieźle jajeczne, bardzo dobre.

Cały wywiad z Januszem Zadurą w którym opowiada także o swoich innych rolach w polskim dubbingu prezentujemy poniżej:

Grafika wykorzystana w nagłówku: © Widzę Głosy.

Odpowiedz