Disney kupuje 20th Century Fox. Będzie więcej dubbingu?

The Walt Disney Company, jako jeden z największych koncernów medialnych świata, może pozwolić sobie na to, żeby traktować show-biznes jako supermarket, a przechadzając się po nim wkładać do koszyka to, na co ma ochotę. Jeśli komuś wydawało się, że nabycie Marvel Entertainment i Lucasfilmu po cztery miliardy za sztukę było drogim zakupem, to najwidoczniej nie jest świadomy rozmachu Disneya. Dziś firma dokonała zakupu, o którym mówiło się od pewnego czasu, nabywając za niebagatelne 52,4 mld dolarów większość aktywów koncernu medialnego 21st Century Fox, w tym przede wszystkim wytwórnię filmową 20th Century Fox. Wiadomo, że Disney planuje uruchomienie własnej platformy VOD, mającej być konkurencją m.in. dla Netfliksa, a pozyskanie potężnej filmografii Foksa pozwoli uatrakcyjnić ofertę. Przy okazji pozbawiając konkurentów sporej liczby filmów, które prawdopodobnie znikną z Netfliksa w 2019 roku, kiedy Disney otworzy własną usługę. Dla Disneya oznacza to również „powrót do domu” m.in. mutantów z grupy X-Men oraz Fantastycznej Czwórki – kupując Foksa, firma nabyła prawa do adaptacji filmowych z postaciami ze swoich komiksów. Przy okazji ostatecznie zyskała pełne prawa do dystrybucji klasycznych Gwiezdnych wojen, dotychczas częściowo znajdujące się w rękach 20th Century Fox. Na chwilę obecną nie wiadomo jednak jeszcze, czy i kiedy dojdzie do sfinalizowania umowy – niewykluczone, że administracja Donalda Trumpa zablokuje ją, podobnie jak zablokowała umowę, na mocy której AT&T miało wykupić koncern Time Warner. Działanie takie podjęto, żeby zapobiec potencjalnej monopolizacji i działaniu na szkodę konsumentów, a sprawa ostatecznie zostanie rozstrzygnięta przez sąd.

A co to wszystko oznacza dla miłośników dubbingu? Prawdopodobnie fakt, że pewna część filmów z kategorią PG-13, należących wcześniej do Foksa, będzie teraz dystrybuowana w dwóch wersjach do wyboru. Kupując wytwórnię, Disney wszedł w posiadanie praw do takich serii jak Avatar, Terminator, Predator, Szklana pułapkaObcyPlaneta małp, Epoka lodowcowa, Dzień Niepodległości, Uprowadzona, Noc w muzeum, Więzień labiryntu, Percy Jackson czy Szklana pułapka, jak również do seriali Simpsonowie, Family Guy, 24 godzinyZ Archiwum X, Skazany na śmierć, American Horror Story, Synowie anarchii… Dubbing do filmów z kategorią wiekową R wydaje się jednak mało prawdopodobny. Nawet gdyby koncern z nich nie zrezygnował, prawdopodobnie, tak jak dotychczas, raczej realizowane byłyby przez należącą do niego wytwórnię Touchstone Pictures.

Gdyby umowa kupna doszła do skutku, oznaczałoby to najpewniej, że The Walt Disney Company Polska przejęłoby prawa do dystrybucji filmów Foksa od Imperial CinePix, de facto pozbawiając dystrybutora ostatniego konkretnego źródła produkcji kinowych (jak również sporej części filmów wydawanych na DVD i Blu-ray, które przejęłoby Galapagos), a opracowywaniem ewentualnych polskich wersji do nich zajmowałoby się prawdopodobnie studio SDI Media Polska, a nie – jak dotychczas – Sonica. Nie można wykluczyć, że gdyby usługa VOD Disneya miała być dostępna również w języku polskim, część starszych produkcji, takich jak np. Avatar czy Agenci TARCZ-y, zostałaby zdubbingowana. Disney stałby się też właścicielem kanałów FOX, dostępnych także w Polsce, jednak wydaje się mało prawdopodobne, żeby oznaczało to dubbingowanie seriali takich jak Z Archiwum X, Wirus, Współczesna rodzina czy The Walking Dead, tym bardziej, że Disney Character Voices International od dość dawna zleca opracowania lektorskie do seriali. Póki co, wszystko to jednak jest jedynie pieśnią przyszłości, a skutki tego zakupu, także dla miłośników dubbingu, odczuwalne będą najprędzej w przyszłym roku, jednak bardziej prawdopodobny wydaje się rok 2019.

6 komentarzy - Dodaj komentarz

Odpowiedz