Podsumowanie roku 2015

Miniony rok utwierdził nas w przekonaniu, że widzowie powoli zaczynają mieć coraz większą możliwość wyboru produkcji z polskim dubbingiem. Trzeba jednak zacząć od łyżki dziegciu. O ile rok 2014 względem lat wcześniejszych przyniósł prawdziwe ożywienie w zlecaniu kinowych dubbingów do produkcji aktorskich, o tyle w 2015 roku mieliśmy do czynienia ze stagnacją. Warto przypomnieć, że w 2014 roku, United International Pictures zlecił dubbing aż do pięciu filmów aktorskich, czego nie robił nigdy wcześniej. Biorąc to pod uwagę, można było przypuszczać, że rok 2015 będzie pod tym względem podobny, a może nawet lepszy. Niestety, z niewiadomych przyczyn UIP zdubbingował jedynie film SpongeBob: Na suchym lądzie, będący połączeniem komputerowej i tradycyjnej animacji ze scenami z żywymi aktorami. Dużo lepiej pod tym względem prezentowali się inni dystrybutorzy.

Dubbingowy rok w kinach rozpoczął się już w styczniu, kiedy to do kin trafili Paddington oraz Exodus: Bogowie i królowie. W lutym w kinach pojawił się wspomniany SpongeBob: Na suchym lądzie. Na pierwszy dubbing Disneya do filmu aktorskiego musieliśmy czekać do marca, kiedy to zadebiutował Kopciuszek. W kolejnych miesiącach pojawiły się Avengers: Czas Ultrona (maj), Kraina jutra (maj), Kapitan Szablozęby i skarb piratów (maj), Ant-Man (lipiec), Imperium robotów: Bunt człowieka (lipiec), Fantastyczna Czwórka (sierpień), Hugo i łowcy duchów (wrzesień), Piotruś: Wyprawa do Nibylandii (październik) oraz Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy i Bella i Sebastian 2 (oba w grudniu). W sumie zdubbingowano czternaście filmów aktorskich, z czego połowa to produkcje familijne, a druga połowa to kino typowo rozrywkowe. Warto podkreślić, że jedynie trzy filmy z tej listy to produkcje zrealizowane na podstawie komiksów.

O wiele lepiej pod względem dubbingu prezentowała się telewizja, oraz – za sprawą Netfliksa – rynek VOD. We wrześniu TV Puls pokazała pierwszą serię komediowego serialu Mike i Molly, którego polska wersja zrealizowana została w Studiu PRL. Zlecenie dubbingu było eksperymentem, ponieważ kilka lat wcześniej TV Puls emitowała dwie pierwsze serie tego serialu, tyle że w wersji lektorskiej. Niestety, emisja dubbingu zakończyła się na pierwszej serii, chociaż przez krótki czas na stronie internetowej stacji zapowiadano emisję drugiego. Mike i Molly to jednak niejedyny dubbing, jaki w ubiegłym roku oglądać można było w TV Puls. Stacja zdecydowała się również na emisję Muppetów z dubbingiem opracowanym na zlecenie Disney Character Voices International, w którym gościnnie pojawiały się gwiazdy amerykańskiej kinematografii i przemysłu rozrywkowego.

Dosyć niespodziewana była decyzja Comedy Central, która po dwóch latach przerwy zdecydowała się zdubbingować kolejne odcinki South Parku. W grudniu stacja rozpoczęła na swojej antenie jak i na stronie internetowej kampanię promocyjną dubbingowanej osiemnastej serii, która wcześniej emitowana była na tym kanale w wersji oryginalnej z polskimi napisami. Na chwilę obecną nie wiemy, czy będzie to trwała decyzja, a wszystko wyjaśni się już w lutym, kiedy w Comedy Central pojawi się nigdy jeszcze w Polsce nieemitowana, siedemnasta seria obrazoburczej animacji.

Kanały młodzieżowe kontynuowały politykę zlecania dubbingu do najnowszych produkcji aktorskich, ale nie będą one przedmiotem niniejszej analizy, warto jednak nadmienić, że zleciły one w 2015 roku dubbing do dwunastu seriali i sześciu filmów aktorskich. Tym, co zdecydowanie pozytywnie wpłynęło na całościową ocenę dubbingów zleconych w 2015 roku, była zapowiedź startu platformy Netflix. Jeszcze zanim oficjalnie pojawiła się ona w Polsce, na zagranicznych jej wersjach pojawiły się niektóre produkcje w polskiej wersji językowej. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że Netflix zlecił dubbing do animacji dla dorosłych BoJack Horseman oraz do pierwszego sezonu serialu młodzieżowego Gęsia skórka. Jest to druga wersja dubbingu, zrealizowana najprawdopodobniej dlatego, że na Netfliksie serial dostępny jest w wersji nieocenzurowanej, zaś wersja emitowana przed laty na Fox Kids była mocno pocięta. Platforma podjęła także pewne ryzyko i zdecydowała się na zdubbingowanie dziesięcioodcinkowego serialu aktorskiego The Returned, remake’u francuskiego serialu Powracający, opowiadającego o powracających do życia mieszkańcach małego miasteczka, którzy zginęli wiele lat temu w różnych okolicznościach. Jest to pierwszy dubbing Netfliksa do serialu aktorskiego dla widzów dorosłych.

W 2015 roku w kinach mogliśmy obserwować pewną stagnację w zlecaniu dubbingów do produkcji aktorskich, względem roku poprzedniego, ale sytuację uratowały telewizja i Netflix, które zdecydowały się na zdubbingowanie produkcji adresowanych do dorosłego widza. Obecny rok pod tym względem zapowiada się dużo lepiej. Wiemy już, że Warner Bros. zdecydował się na zdubbingowanie Batmana v Supermana: Świtu sprawiedliwości, co z pewnością będzie jednym z ważniejszych punktów podsumowujących 2016 rok. Dochodzą słuchy, że to nie koniec niespodzianek na najbliższe dwanaście miesięcy. O polskim dubbingu w nadchodzącym czasie możemy powiedzieć tyle, że należy spodziewać się niespodziewanego.

Odpowiedz